Zmiany w prawie dotyczące „kont osobistych”

Ministerstwo Finansów kończy pracę nad nową ustawą, która dość mocno zmieni sytuację na rynku kont osobistych. Najważniejszym założeniem nowych przepisów wcale nie jest darmowe konto osobiste w każdym banku (to będzie dotyczyć niewielkiej grupy odbiorców) – ale przede wszystkim możliwość zakładania kont w dowolnym kraju UE nawet bez stałego meldunku i łatwiejsze przenoszenie kotna z banku do banku.

Wszystko opiera się o Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/92/UE z dnia 23 lipca 2014 r (którą możecie przeczytać sami w języku polskim) na podstawie której Ministerstwo Finansów przygotowuje stosowną ustawę. Głównych założeń nowych regulacji jest pięć:

  • łatwiejsze przenoszenie kont bankowych
  • możliwość zakładania kont bankowych w całej UE
  • wprowadzenie darmowego (ale limitowanego) konta bankowego (podstawowy rachunek płatniczy)
  • łatwe porównywanie ofert instytucji finansowych (porównywarki internetowe)
  • ujednolicenie terminologii finansowej, uproszczenie języka (ma być przejrzysty i czytelny), informacje dla klienta o kosztach podstawowych usług związanych z kontem etc

 

Przenoszenie konta osobistego

Moim zdaniem to jeden z dwóch najważniejszych punktów w całej dyrektywie. Nowe przepisy przerzucają całą papierkową robotę związaną z transferem nie tylko konta osobistego, ale również dodatkowych usług takich jak zlecenia stałe, polecenia przelewów itp (tzw usługi podstawowe) – na instytucję do której chcemy przenieść konto.

Co więcej – procedura przenoszenia konta jest dokładnie opisana i ubrana w ramy czasowe – banki nie będą mogły więc grać na zwłokę. Całość powinna zająć maksymalnie 15 dni w przypadku przenoszenia konta między instytucjami w tym samym kraju i 30 dni w przypadku przenoszenia konta za granicę.

Do tej pory kilka banków na rynku oferowało taką usługę żeby łatwiej pozyskać nowych klientów. Po wejściu przepisów w życie taka procedura stanie się standardem, a jedyna papierkologia po stronie klienta to wystawienie upoważnienia dla instytucji finansowej na podstawie którego wszczęta zostanie procedura transferu konta.

Możliwość zakładania kont bankowych w całej UE

To druga ważna zmiana. Komisja chce, żeby nie tylko wszyscy obywatele Unii ale również osoby przebywające na jej terenie (nawet bez meldunku) miały prawo do założenia konta w dowolnym kraju UE. Najlepiej opisuje to jeden z podpunktów dyrektywy:

Państwa członkowskie zapewniają konsumentom legalnie przebywającym w Unii, w tym konsumentom bez stałego adresu i osobom ubiegającym się o azyl oraz konsumentom, którym nie przyznano zezwolenia na pobyt, ale których wydalenie jest niemożliwe z przyczyn prawnych lub faktycznych, prawo do otwarcia i korzystania z podstawowego rachunku płatniczego w instytucjach kredytowych zlokalizowanych na ich terytorium. Prawo to przysługuje niezależnie od miejsca zamieszkania konsumenta.

Darmowe konto osobiste

Zmiana, która wywołuje jak widać najwięcej euforii tak naprawdę będzie dotyczyła relatywnie niewielkiej liczby osób. Teoretycznie Komisja szacuje, że na terenie Unii jest około 58mln osób bez konta bankowego i o ile w innych krajach można to tłumaczyć wysokimi kosztami, o tyle w naszym kraju, gdzie konta nie ma 25-30% obywateli a usługi bankowe są bardzo tanie albo darmowe – raczej nic się nie zmieni. O co jednak w tym wszystkim chodzi?

Komisja Europejska chce, żeby chociaż jedna instytucja finansowa w danym kraju (o dużym zasięgu) miała w ofercie podstawowy rachunek płatniczy. Rachunek taki – poza byciem darmowym będzie musiał dawać możliwość

  • wpłat i wypłat środków w kasie lub w bankomatach w obrębie UE
  • możliwość dokonywania transakcji: poleceń zapłaty, transakcje przy użyciu karty płatniczej i transakcje online, poleceń przelewu (w tym zleceń stałych) – również za pośrednictwem bankowości elektronicznej

 

Konto takie będzie musiało mieć możliwość obsługi przez internet i nie powinno odbiegać od standardów płatnych kont oferowanych przez instytucję. Będzie miało jednak pewne ograniczenia (np limit operacji miesięcznych). Wszystko wskazuje też na to, że nasze Ministerstwo Finansów narzuci wymóg posiadania podstawowego rachunku płatniczego wszystkim instytucją na terenie naszego kraju, które świadczą usługi prowadzenia kont bankowych – regulacja obejmie również SKOKi.

Porównywarka

Porównywarka kosztów usług podstawowych świadczonych przez banki ma być tym samym co porównywarki cenowe w ecommerce. Jak czytamy w dyrektywie: Państwa członkowskie zapewniają konsumentom nieodpłatnie dostęp do co najmniej jednej strony internetowej porównującej opłaty pobierane przez dostawców usług płatniczych przynajmniej za usługi umieszczone w ostatecznym wykazie. Co więcej – taka porównywarka musi być prowadzona przez niezależnego operatora – nie powiązanego z instytucjami finansowymi.

Unifikacja terminologi, informacje o opłatach, język i inne zmiany

Do 18 września 2015 roku państwa członkowskie mają przedstawić Komisji Europejskiej i EUNB 10 do 20 najczęściej wykorzystywanych i najdroższych dla konsumentów usług świadczonych przez banki na terenie danego kraju. Mają to być oczywiście usługi powiązane z rachunkami płatniczymi, a przekazane przez MF informacje mają posłużyć do ujednolicenia terminologii bankowej na terenie Unii Europejskiej. Na podstawie tego wykazu dostawcy usług płatniczych będą musieli przed podpisaniem umowy przedstawić nam jako osobny dokument tabelę opłat i prowizji z cenami poszczególnych usług.

Co więcej – wszystko ma być przejrzyste i czytelne (w dyrektywie jest wyraźnie zaznaczone, że np wielkość użytej czcionki musi sprawiać, że [dokument przyp. PI] jest czytelny), a język ma być jasny, jednoznaczny i bez sformułowań specjalistycznych. Czyli koniec z mętnym finansowym bełkotem i zapisami małym druczkiem? Zobaczymy…

Bardzo ciekawy jest zapis o informowaniu klientów o sumie wszystkich kosztów jakie klient ponosi: „państwa członkowskie zapewniają, by dostawcy usług płatniczych przekazywali konsumentom przynajmniej corocznie i bezpłatnie zestawienie wszystkich pobranych opłat oraz – w stosownych przypadkach – informacje dotyczące stóp oprocentowania (…) dotyczące usług powiązanych z rachunkiem płatniczym.„. Ta regulacja może w dość istotny sposób wpłynąć na ceny usług bankowych.

 

Wszystko wskazuje więc na to, że na przełomie 2016 i 2017 roku czekają nas bardzo duże zmiany jeśli chodzi o rynek kont bankowych. Teoretycznie będzie bardziej przejrzyście, taniej i bez ukrytych kosztów. Na ile zmiany przełożą się na koszty usług bankowych – nie mam pojęcia (mam pewne wątpliwości), ale z niecierpliwością czekam na możliwość zakładania kont w pozostałych krajach UE. Pojęcie dywersyfikacji nabierze szerszego znaczenia.

By | 2015-08-11T14:31:45+00:00 Sierpień 11th, 2015|Finanse, Główna, Konta Bankowe, Polityka|3 komentarze

About the Author:

Paweł Choiński - autor bloga Podstawy-Inwestowania.pl.

3 komentarze

  1. Michael 18:24 Sierpień 20, 2015 at 18:24

    Wreszcie pozytywna zmiana dla klientów 🙂

  2. Paweł Choiński 09:30 Sierpień 25, 2015 at 09:30

    Pytanie na ile pozytywna 😉 z tego co wiem, to mamy mimo wszystko dość wysokie (konkurencyjne) oprocentowanie depozytów – ze względu na wysokie (na tle Europy) stopy procentowe. Minus tego wszystkiego może być taki, że wzrośnie popyt na polskie depozyty, a to będzie oznaczać że ich oprocentowanie może jeszcze spaść… 🙂

  3. Michael 13:00 Wrzesień 3, 2015 at 13:00

    Zmiany na plus, oby takich więcej w naszym kraju

Leave A Comment