Zmiany w opłatach za konta bankowe

Od początku listopada możemy obserwować festiwal podwyżek i zmian w regulaminach i tabelach opłat i prowizji większości dużych banków. Zmiany dotyczą głównie wprowadzenia lub podwyższenia opłat za prowadzenie konta i / lub za używanie kart płatniczych, ale na szczęście nie wszystkie banki idą w tym kierunku i nie zawsze podwyżki dotyczą wszystkich klientów.

Zmiany są następstwem otwierania coraz większej ilości nieaktywnych kont bankowych, które klienci zakładali albo w celu uzyskania premii pieniężnej (za otwieranie kont płaciły między innymi Alior Bank i BZ WBK) albo, żeby skorzystać z atrakcyjnych, ale krótkoterminowych wysoko oprocentowanych depozytów, które wymagały posiadania kont w wybranych bankach.

Jeszcze w pierwszej połowie roku banki chwaliły się ilu to nowych klientów pozyskały i jakie to ma przełożenie na skuteczność ich kampanii reklamowych (co w domyśle miało pokazać jakim zaufaniem darzą klienci bank). Szybko okazało się, że bardzo dużo kont to konta „widma”, na których od momentu założenia (i ewentualnie spełnienia warunków uzyskania gratyfikacji – np 3 przelewów o określonej kwocie) nic się nie dzieje.

Od teraz promowana będzie aktywność na koncie i tylko aktywni klienci unikną opłat. Konta nieużywane będzie trzeba albo zamknąć, albo liczyć się z kosztami.

Jakie zmiany nastąpiły?

Od dziś zapłacimy o 3 zł więcej za kartę debetową w Inteligo. Bank podwyższył opłatę z 1 zł do 4 zł miesięcznie, ale z możliwością uniknięcia opłaty dla tych, którzy wykonają transakcji kartą za minimum 100 zł miesięcznie. Dodatkowo – znikną opłaty za konto (poprzednio kosztowało 5 zł miesięcznie).

Już za dwa tygodnie opłaty za korzystanie z karty debetowej podniesie ING Bank Śląski. Wszyscy posiadający konta Direct i Komfort zapłacą za kartę nie jak dotychczas 5zł, ale całe 7 zł. Darmowa pozostanie jedynie karta na kontach VIP, ale (całe szczęście) nie zniknie możliwość ominięcia opłaty – tak więc wszyscy Ci, którzy dokonują transakcji za minimum 100 zł miesięcznie podwyżki nie odczują.

Niestety to już druga podwyżka opłat za kartę debetową w ING – pierwsza miała miejsce w kwietniu. Do tego dojdzie opłata dla klientów likwidowanych rachunków „Konto Student” oraz „Konto Klasyczne” – tu opłata obejmie dodatkowo wypłaty z bankomatów.

Na pocieszenie dodam jedynie, że ING kilka tygodni temu podwyższył oprocentowanie swoich lokat, a wypłaty z bankomatów dla klientów posiadających konta Direct i Komfort pozostają bez zmian – 0 zł za wszystkie bankomaty.

Niestety opłaty podniósł również FM Bank – jeden z niedawnych liderów jeśli chodzi o depozyty bezbelkowe (FM Lokaty nadal dają zarobić ponad 5% w skali roku bez podatku Belki). Klienci indywidualni zapłacą teraz za (do tej pory darmowe) konto aż 7 zł miesięcznie. Opłaty niestety nie da się uniknąć. Całe szczęście, że przy zakładaniu depozytów nie jest wymagane posiadanie konta w FM Banku.

Oczywiście bank będzie promować aktywnych klientów – wprowadzona została usługa Money Back dzięki której część wydawanych przez nas pieniędzy wróci na nasz rachunek, a dodatkowo wszystkie środki będą oprocentowane na 3,5% w skali roku.

Opłaty, mimo że zmiana nazwy konta już nastąpiła, wprowadzi również Polbank – lider jeśli chodzi o konta oszczędnościowe. Tu tradycyjny ROR przyjął nazwę Mistrzowskiego Konta Osobistego i od 1 lutego 2011 roku przyjdzie na za nie zapłacić 6 zł miesięcznie chyba – że wykażemy się aktywnością. Na szczęście dla klientów chcących korzystać z Konta Mocno Oszczędnościowego (które wymaga posiadania rachunku) bank wprowadził również Konto Pomagające – z ograniczeniami, ale darmowe.

Na szczęście na MKO z saldem ponad 500 zł będziemy mogli zarabiać 3% w skali roku.

Aktywni będą coraz częściej nagradzani?

Dobrą stroną wszystkich podwyżek jest fakt, że dotyczą one głównie nieaktywnych klientów. Większość banków, albo pozwala uniknąć opłat, albo daje możliwość korzystania np z depozytów bez konieczności zakładania i korzystania z dodatkowych kont bankowych.

Coraz więcej banków oferuje karty z usługą Money Back pozwalającą na zwrot (najczęściej 1%) części wydanych za pomocą karty pieniędzy. Tu liderem był zdaje się BZ WBK z kontem „Wydajesz & Zarabiasz” reklamowanym przez Beenhakker’a, a najmłodszym w gronie „MoneyBack” jest wspomniany już FM Bank.

Za pozostałe aktywności płaci między innymi BOŚ Bank ze swoim Kontem bez Kantów, oraz GetinOnline z kontem skarbonkowym.

Do najnowszych i najciekawszych promocji należeć będzie na pewno nowe konto Banku BGŻ, które ma dawać nam dodatkowy procent od każdej przelanej na rachunek pensji. Maksymalnie otrzymamy w ten sposób do 50zł miesięcznie (osoby zarabiające ponad 5 tys zł). Nowe Konto z Podwyżką będzie darmowe, jednak za kartę debetową Master Card zapłacimy 5zł miesięcznie, korzystanie ze wszystkich bankomatów jest za darmo. Więcej na temat tego konta w osobnej recenzji (dostępne w ofercie banku od dzisiaj).

Banki z wojny na ilość otwartych rachunków przeszły do filtrowania klientów pod względem ich jakości (czyli salda / obrotu na koncie). Najprawdopodobniej jest to jeszcze nie koniec podwyżek (od przyszłego roku ogromne zmiany obejmą klientów banku PKO BP).

By | 2015-02-16T22:50:27+00:00 Listopad 15th, 2010|Główna, Konta Bankowe|6 komentarzy

About the Author:

Paweł Choiński - autor bloga Podstawy-Inwestowania.pl.

6 komentarzy

  1. Paweł Choiński 15:46 Listopad 15, 2010 at 15:46

    A na dodatek – AliorBank coś dziś miesza w regulaminie i tabeli opłat i prowizji.

  2. michal 16:57 Listopad 15, 2010 at 16:57

    „Dodatkowo – znikną opłaty za konto ale tylko jeśli saldo konta będzie powyżej 100 zł, w przeciwnym wypadku dojdzie opłata 5 zł miesięcznie za samo prowadzenie rachunku.”

    Nie prawda. Bank kompletnie zrezygnował z pobierania opłaty za konto – bezwarunkowo.

  3. Paweł Choiński 17:18 Listopad 15, 2010 at 17:18

    Fakt, albo Inteligo zbyt późno zaktualizowało stronę albo to wina cache (sprawdzałem przed dodaniem). Teraz dostałem informację:

    „Informujemy, że 15 listopada 2010 roku zmienia się Tabela opłat i prowizji kont Inteligo, która obowiązywała od dnia 11 maja 2010 r. Zmiany wpływające na dotychczasową ofertę to m.in.: obniżenie do 0 zł opłaty za prowadzenie rachunku, niezależnie od salda, oraz zmiana wysokości opłaty za kartę płatniczą Inteligo. „

    Anyway – poprawione.
    🙂

  4. A 11:23 Grudzień 8, 2010 at 11:23

    W sumie zmuszanie mnie do płacenia za obsługę karty debetowej, jeśli nie wykonam iluś tam operacji PŁATNOŚCI nadaje się do UOKiK. Do założenia konta zostałem zmuszony, chociażby przez ZUS ale i zmuszony jestem do korzystania z niego przez inne instytucje ( Skarbówka, zleceniodawcy), które kas, z których można by wypłacać pieniądze, nie mają w ogóle albo dla takich jak ja (czyli poruszających się na wózkach inwalidzkich) są one niedostępne. Pomijając fakt, że to dyskryminacja czystej wody, to jednak haracz w postaci opłaty za narzędzie za pomocą mogę wypłacić moje pieniądze lub przymus w postaci konieczności wykonania iluś tam płatności tym narzędziem jest według mnie niedopuszczalne. W każdym razie wobec mnie, który tak naprawdę przez co najmniej 5 miesięcy w roku (październik-marzec) „siedzi w więzieniu” bo … jest poruszającym się na wózku inwalidzkim i nie ma możliwości wydostać się z domu by dojechać do placówki, w której mógłbym za coś zapłacić kartą (a to „tylko” dlatego, że bo jest to dla mnie zbyt uciążliwe). Córka próbowała zrobić zakupy moją kartą no to jej powiedzieli że to nie jej karta. Ktoś powie no to „zrezygnuj z karty”, jasne tylko jak wypłacać tę jałmużnę która przelewa na moje konto ZUS ? Bo jednak jest mi ona potrzebna bo większość zakupów robię lub ktoś mi robi, gotówką – w małych osiedlowych sklepikach. Temat, jak mi się wydaje ważny, więc liczę na dyskusję i pomoc, co „z tym fantem zrobić”. Może ktoś odpowie na pytanie : „jak będąc zmuszanym do czegoś (założenie konta) nie płacić za coś z czego się nie korzysta tak, jak zmusić mnie chce do tego bank ( płacenie za zakupy kartą debetową)”

  5. Bartek 12:09 Grudzień 14, 2010 at 12:09

    Witam,

    Dzisiaj dostałem informację z getin banku, że wprowadzono opłatę miesięczną za prowadzenie ROR. ROR otworzyłem tylko dlatego, że mam lokatę w tym banku.
    Nie zgadzam się na opłaty miesięczne więc mam opcję rozwiązania umowy. Oczywiście w tabeli widnieje – 50 zł kary za rozwiązanie umowy przed upływem 12 miesięcy i likwidacja wszystkich lokat…

    Czy to prawda, że są tak mało finezyjni w okradaniu klientów ?

  6. tomek 19:13 Grudzień 15, 2010 at 19:13

    a to cwaniaki,też dostałem że wprowadzają opłate i rezygnuje z takiego Banku bo przecież internetowi nie płacą. Też mam lokate i mówią że jak nie zgodzisz się na zmiany to rezygnujesz z konta i tracisz oprocentowanie z lokat, czy mogą tak zrobić? Pisze na nich skargę…

Leave A Comment