mBank, który zasłynął ostatnio głównie obniżkami oprocentowania depozytów i “ciekawą” promocją Twój Wyższy Zysk okazuje się być wyjątkowo uczciwy (bez ironii) jeśli chodzi o opinię nt oferty konkurencji.
Jak zauważyła Ania w komentarzu pod ostatnim wpisem mBank uczciwie informuje o tym jak plasuje się ich konto oszczędnościowe eMax Plus na tle konkurencji. Wystarczy wejść na stronę mBanku z ofertą eMax Plusa i na dole strony w miejscu “Porównaj nas z innymi” wybrać kilka banków, wpisać kwotę i…
…i dowiemy się, że oferta banku jest najgorsza na rynku. Oprócz tego, że pod względem marketingowym jest to “strzał w stopę” wyszło na jaw, że mechanizm porównawczy na stronie banku działał w 100% uczciwie (co widać wyraźnie nawet po obniżce oprocentowania konta eMax Plus).
Porównanie zaczyna mieć sens przy mniejszych kwotach – wpisałem 1.000 PLN i dałem do porównania WBK – jest korzystniej (ale i tak nie najlepiej). Pytanie, czemu jako default ustawione jest 5000
dobre!
Jak by chcieli sobie postrzelać to dodaliby do porównania konto w eurobanku z dzienną kapitalizacją, nie wspominając już o polbanku z kontem mocno oszczędzającym. Ta porównywarka i dobrane przez mbank produkty konkurencji to najniższy wymiar kary jaki mogli sobie zafundować. 273,75 zarobku rocznie na mocno oszczędzającym z 5000.
Strzał w stopę? Myślę, że celem tego “narzędzia” nie jest zachęcanie do zakładania lokat, ale budowanie zaufania, a to jest o wiele bardziej potrzebne (i kosztowne!) bankom liczącym na stałych klientów.
Zresztą… dla Ciebie to strzał w stopę, a oni cieszą się, że o mBanku robi się halo w finansowej blogosferze (m.in. dzięki Twojemu wpisowi)
Zaufanie i PR – za free. Świetna sprawa
Po obniżeniu oprocentowania w mbanku ta porównywarka zmobilizowała do intensywniejszych poszukiwań innego konta oszczędnościowego. Jestem stałą klientką mbanku ale szkoda mi ‘lojalnie’ trzymać u nich oszczędności jeśli mogę gdzie indziej zyskać więcej. Dlatego trochę nie rozumiem tego celu budowania zaufania (jak napisał Paweł Kata) bo pieniędzy u nich trzymać nie będę.