PKO Bank Polski jeszcze przez trzy dni będzie prowadzić subskrypcje nowego produktu inwestycyjnego opakowanego w ubezpieczenie – polisy strukturyzowanej opartej na Wig20. Produkt ma nam pozwolić na osiągnięcie zysku niezależnie od kierunku jaki obierze indeks bazowy – Wig20. Dodatkowo bank gwarantuje nam 100% ochronę kapitału.
Niestety jak to zwykle bywa (szczególnie w banku PKO BP) produkt jest ograniczony jeśli chodzi o maksymalny osiągalny zysk, zysku gwarantowanego niema, a gotówkę musimy zamrozić aż na trzy lata.
Zanim zastanowimy się czy da się na tym zarobić, przeanalizujmy od czego nasz zysk będzie zależeć. W tym przypadku będzie to polski indeks Blue Chip‘ów – czyli indeks 20 największych spółek na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych – Wig20.
Dokładne zasady (Wartości Ubezpieczenia, Kupony itp) opisane są na stronie produktu, poniżej przedstawię ogólne założenia.
Poziomem wyjściowym będzie kurs zamknięcia indeksu Wig20 na sesji 6 lipca 2010 roku. Dla uproszczenia załóżmy, że będzie to 2000 pkt (to nie jest prognoza!). Na bazie tego kursu obliczone zostaną górne i dolne widełki – bardzo istotne dla przyszłego zysku. Górna granica będzie na poziomie 140-150% wartości indeksu, dolna na poziomie 50-60%.
Otrzymamy więc przedział od (mniej więcej) 1000(1200) do 2800 (3000) ptk indeksu Wig20. I teraz najważniejsze – jeśli w czasie trwania lokaty – czyli do 5 lipca 2013 roku – kurs utrzyma się i nie przekroczy tych granic – nasz zysk będzie równy zmianie wartości indeksu (niezależnie od kierunku!). Jeśli więc zaczniemy z Wig20 na poziomie 2000 ptk, i przez 3 lata Wig20 dojdzie do np 2500 ptk (nie przekraczając w międzyczasie żadnej z granic) – zarobimy 25%.
Jeśli natomiast granica zostanie przełamana (czyli np jeśli będziemy mieli drugie dno bessy lub kontynuację hossy) wówczas nasz zysk będzie równy oprocentowaniu wskazanemu przez “kupon” (w założeniu – nie mniej niż 5%).
Teoretycznie – wygląda to dość przyzwoicie. Niestety - całe oprocentowanie podane jest w skali 3 lat (a nie w skali roku!). Oznacza to, że jeśli kurs przekroczy którąś z granic zarobimy zaledwie 5% w ciągu 3 lat – czyli nie uda nam się nawet przeskoczyć inflacji. Jeśli kurs utrzyma się w “widełkach” – wówczas zarobimy maksymalnie 50% (czyli około 17% w skali roku).
Czas trwania lokaty niestety negatywnie wpływa na płynność zainwestowanych pieniędzy. Dodatkowo w przypadku wcześniejszej rezygnacji bank naliczy nam opłatę likwidacyjną zgodnie ze wzorem:
Gdzie N to liczba dni od rozpoczęcia ochrony ubezpieczeniowej do dnia ustalenia Wartości wykupu.
Minimalna kwota inwestycji to 5000 zł, subskrypcja kończy się 25 czerwca. Więcej na stronie www.pkobp.pl