Lokaty o stałym oprocentowaniu 2015-02-17T17:47:13+00:00

Od początku 2008 roku na rynek lokat przeżywa swój renesans. Banki, które wcześniej dawały nam możliwość zarobienia 3-4% w skali roku dostrzegły szanse w pozyskaniu funduszy, które spora część inwestorów wycofała z giełdy w czasie ostatniego kryzysu. Nawet teraz, kiedy gospodarka powoli zaczyna wychodzić na prostą (technicznie) a oprocentowanie lokat ponownie spadło w okolice 4-5% banki prześcigają się w ofercie depozytowej proponując produkty z dzienną kapitalizacją, umożliwiające ominięcie podatku Belki etc. Niestety najlepszymi lokatami prawie nigdy nie są te najwyżej oprocentowane, a już na pewno nie te z których reklam biją ogromne procenty, dla tego przed dokonaniem wyboru należy się dobrze zastanowić i odpowiedzieć sobie na kilka zasadniczych pytań:

  1. Jak założyć lokatę?
  2. Jaki jest czas trwania lokaty i oprocentowanie w skali roku?
  3. Co jaki czas następuje kapitalizacja?
  4. Ile tak naprawdę zarobie? Czyli podatek Belki.
  5. Co mi grozi za zerwanie lokaty?
  6. Jaka jest minimalna kwota lokaty?

Jak założyć lokatę?

Wydaje się banalnym pytaniem i rzeczą, o której wszyscy wiedzą. Jednak przeglądając oferty banków najczęściej zapominamy o tym, że skądś pieniądze na lokacie muszą się wziąć i gdzieś, po jej zakończeniu muszą przepłynąć. To na co warto zwrócić uwagę to czy przypadkiem nie trzeba mieć już otwartego konta w danym banku, żeby założyć lokatę – jest to ważne, ponieważ czasami wiąże się to z co miesięcznymi opłatami za prowadzenie konta. Co prawda opłaty te są coraz mniejsze (lub znikają w ogóle) jednak w przypadku małych kwot czasami nie opłaca się zakładanie dodatkowego konta bankowego, za które przyjdzie nam płacić miesięcznie kilka złotych, ponieważ może to zjeść część zysków z lokaty. Przykładowo – jeśli lokata w banku X wymaga również posiadania konta bankowego, za którego prowadzenie opłata wynosi 5zł miesięcznie, wówczas, żeby wyjść na czysto, musielibyśmy na 8% lokacie trzymać dodatkowy 1000 zł. Patrząc z drugiej strony – jeśli przeznaczymy na taką lokatę 10 000zł, wówczas dla nas pracuje jedynie ~9 000zł – ponieważ zysk z brakującego 1 000zł pochłaniany jest przez opłaty za prowadzenie konta. Jeśli bank nie wymaga posiadania aktywnego konta bankowego, należy się upewnić w jaki sposób i przede wszystkim z jaką prowizją zostaną przelane pieniądze na nasze konto (w innym banku) po zakończeniu lokaty. Podobnie jak w przypadku opłat za prowadzenie konta, prowizje za przelewy są coraz niższe (lub w ogóle znikają) warto jednak się upewnić, czy nie grozi nam poniesienie dodatkowych kosztów. Wniosek jest prosty, w pierwszej kolejności należy przyjrzeć się ofercie naszego własnego banku (konto i tak już tam mamy, dodatkowo nie ponosimy ryzyka opłaty za przelew po zakończeniu lokaty).

Jaka jest minimalna kwota lokaty?

Duża część lokat kuszących wysokim oprocentowaniem ma jedną podstawową wadę. Nie są dla wszystkich… bardzo często, minimalna kwota wymagana do otwarcia lokaty to 5, 10 lub więcej tysięcy złotych. Na szczęście sporo produktów wymaga jedynie 500 – 1000,00 zł co nie powinno stanowić dużego problemu dla większości z nas. Zanim więc zaczniemy interesować się szczegółami dotyczącymi warunków założenia depozytu warto zorientować się, czy minimalna kwota do otwarcia lokaty mieści się w naszym obszarze zainteresowań i w granicach naszych możliwości finansowych.

Jaki jest czas trwania lokaty i oprocentowanie w skali roku?

Oprocentowanie większości lokat podawane jest w skali roku! Liczba ta podaje ile zarobili byśmy na lokacie, gdyby trwała ona równy rok. Jeśli lokata trwa krócej – nasz zysk będzie mniejszy. Tak więc na lokacie 3 miesięcznej o oprocentowaniu 8% w skali roku zarobimy jedynie 2% (1/4 roku, 1/4 oprocentowania). Jeśli lokata trwa 9 miesięcy zarobimy równowartość 6%. Dla przykładu:

  • 3 miesięczna lokata 8% w skali roku – zysk 2%
  • 2 miesięczna lokata 6% w skali roku – zysk 1%
  • 4 miesięczna lokata 9% w skali roku – zysk 3%

Niestety ta niepisana zasada rocznego oprocentowania została już dwa razy złamana. Po raz pierwszy, kiedy jeden z banków oferujący (wówczas po raz pierwszy tak duże) 8% w skali roku, podał informację, że oprocentowanie, liczone będzie od momentu zakończenia promocji (która w tym wypadku trwała aż 3 miesiące). Na czym polegała sztuczka? Otóż, wpłacając pieniądze na początku promocji, leżały one w banku bez jakiegokolwiek oprocentowania przez całe 3 miesiące i dopiero po tym czasie bank zaczął liczyć nam oprocentowanie. W tym wypadku, zamiast 8% w 12 miesięcy klient banku otrzymywał 8% po aż 15 miesiącach, czyli w skali roku około 6,4%. Drugim przykładem jest wprowadzona niedawno lokata o oprocentowaniu aż 10,5%. W tym wypadku, procent naliczany jest od pierwszego dnia, ale… oprocentowanie podane jest w skali 1,5 roku! Co po przeliczeniu, daje w ciągu roku jedynie 7%. Dużym problemem w przypadku lokat długoterminowych jest również tzw płynność – czyli dostępność naszych pieniędzy. O ile z większości lokat możemy wycofać się przed czasem, o tyle najczęściej wiąże się to z utratą części wypracowanego zysku! W związku z czym, albo zamrażamy nasz wkład na cały czas trwania lokaty, albo wybieramy bank, który w przypadku zerwania lokaty wypłaci nam cały dotychczas wypracowany zysk.

Co jaki czas następuje kapitalizacja?

Kapitalizacja, jest to okres po jakim zysk z lokaty zasili nasze konto bankowe lub powiększy ulokowaną kwotę i nie musi to być równe okresowi trwania lokaty. Na przykład, dla lokaty rocznej o miesięcznej kapitalizacji bank każdego miesiąca policzy ile zarobiła nasza lokata i o taka kwotę (zależnie od umowy) powiększy naszą lokatę lub przeleje zarobione pieniądze na konto. Dla czego to jest ważne? Otóż większy zysk przyniesie nam lokata roczna 9,7% z kapitalizacją miesięczną (której wypracowana kwota zasili konto lokaty), niż roczna 10% z kapitalizacją roczną. Ponieważ różnica ta jest tak naprawdę niewielka, w przypadku małych kwot (do 100 tyś złotych) prawie nie będzie odczuwalna. Jak to działa? Otóż w momencie kapitalizacji (dla powyższego przykładu – raz na miesiąc) powiększona zostaje kwota zainwestowanych pieniędzy. Czyli, jeśli zainwestowaliśmy 10 tyś zł na 9,7%, po miesiącu kwota ta zostanie powiększona o 80,83zł i przez kolejny miesiąc odsetki liczone będą nie od 10 000zł a od 10 080,83zł. W drugim miesiącu zysk będzie wynosić już 81,48zł, a po roku w sumie otrzymamy 1014,31zł zysku, czyli aż o 14,31 zł więcej niż w przypadku lokaty 10% z roczną kapitalizacją. Niestety różnica ta jest odczuwalna jedynie przy bardzo dużych kwotach pieniędzy.

Ile tak naprawdę zarobie?

Duża konkurencja na rynku lokat doprowadziła do sytuacji, w której praktycznie żaden bank nie pobiera dodatkowych opłat za otwarcie czy prowadzenie lokaty. Niestety od kilku lat jedna rzecz się nie zmienia. Podatek. Od listopada 2001 roku obowiązuje tak zwany „podatek Belki” czyli podatek od dochodów kapitałowych. W chwili obecnej jego stawka to 19% i niestety obejmuje on również lokaty, więc obliczając przyszły zysk należy wziąć go pod uwagę. Pocieszające jest to, że podatek liczony jest jedynie od zysków, czyli tylko i wyłącznie od kwoty, którą zarobiliśmy. I tak, jeśli po roku nasz 1000zł na 8% lokacie zarobi dla nas 80zł, w rzeczywistości bank wypłaci nam tylko 64,80zł zysku. Brakujące 15,20zł zabierze nam Państwo… Należy pamiętać, że wszelkie kalkulatory lokat dostępne w Internecie najczęściej nie uwzględniają podatku, więc realny zysk przez nie wskazany, będzie pomniejszony o 19%. Jak więc oszacować realny procentowy zysk z lokaty? Wystarczy odjąć od oprocentowania lokaty podatek Belki (zakładając, że oprocentowanie lokaty = 100%zysku). W przypadku 8% lokaty realny zysk to 6,48% dlatego, że 0,08 (oprocentowanie lokaty)* 0,81 (procent jaki nam pozostanie po odliczeniu podatku – 1-0,19) = 0,0648 (czyli 6,48%). Poniżej klika przykładowych lokat i ich realny zysk po odliczeniu podatku Belki.

  • lokata 10% = 0,1*0,81 = 8,1%
  • lokata 9% = 0,09*0,81 = 7,29%
  • lokata 8% = 0,08*0,81 = 6,48%
  • lokata 5% = 0,05*0,81 = 4,05%
  • lokata 3% = 0,03*0,81 = 2,43%

Wszystko oczywiście w skali roku i… czysto orientacyjnie. Zarówno podatek jak i kwota do opodatkowania naliczana jest z dokładnością do jednej złotówki. Przykładowo – jeśli nasza lokata zarobi 3 zł 56 gr, kwota podatku liczona jest od 4 zł. Podatek od kwoty 4 zł jest równy 76 groszy, ale zapłacimy cała złotówkę! Poniżej kilka przykładów obliczania podatku Belki od zysków:

  • zysk 3,56 zł zaokrąglone = 4 zł*0,19 = 0,76 zł zaokrąglone = 1,00 zł
  • zysk 7,21 zł zaokrąglone = 7 zł*0,19 =  1,33 zł zaokrąglone = 1,00 zł
  • zysk 49,84 zł zaokrąglone = 50 zł*0,19 = 9,5 zł zaokrąglone = 10,00 zł
  • zysk 74,32 zł zaokrąglone = 74 zł*0,19 = 14,06 zł zaokrąglone = 14,00 zł
  • zysk 2,49 zł zaokrąglone = 2 zł*0,19 = 0,38 zł zaokrąglone = 0 zł

Jak łatwo zauważyć, mimo że podatek obowiązuje „od pierwszej złotówki” tak naprawdę zysk z lokaty do 2,49 zł jest w praktyce nie opodatkowany. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj. Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że w roku 2007 w kampanii wyborczej Platforma Obywatelska deklarowała zniesienie podatku belki od zysków kapitałowych, jednak do dnia dzisiejszego obietnica ta nie została spełniona. Co więcej, część wypowiedzi tej partii świadczyć może o tym, że podatek ten będzie obowiązywać przynajmniej do końca aktualnej kadencji sejmu.

Paradoksalnie na naszą korzyść może zadziałać kryzys. Jednym z czynników zachęcających do zwiększania oszczędności jest właśnie likwidacja opodatkowania od zysków, która realnie wpłynie na korzyści jakie dają lokaty. Niestety zmniejsza to również dochody budżetu państwa w związku z czym szanse likwidacji opodatkowania są realnie niewielkie.

Co mi grozi za zerwanie lokaty?

Jest to jeden z najważniejszych kroków na drodze do wyboru lokaty. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy nagle nie będziemy potrzebować całej dostępnej gotówki, wliczając tą na lokatach. Co prawda już nie zdarza się, że by banki kazały nam dopłacać za przedwczesne zerwanie lokaty, jednak prawie na pewno pożegnamy się z częścią lub nawet całością wypracowanego zysku. Najmniej korzystnym rozwiązaniem jest całkowita utrata zysku. Wówczas jeśli zerwiemy lokatę przedwcześnie bank odda nam jedynie wkład własny – czyli dokładnie tyle samo ile wpłaciliśmy. Jeśli mamy lokatę w której kapitalizacja następuje kilka razy w ciągu czasu jej trwania, najczęściej otrzymamy jedynie zysk zaksięgowany przez już zamknięte okresy kapitalizacji. Na szczęście coraz częściej zdarza się, że bank wypłaca nam cały zysk wypracowany do tej pory przez naszą lokatę (najczęściej licząc ilość dni, jakie minęły od początku naszej inwestycji – jak to policzyć możecie przeczytać poniżej w części „Ile trwa rok w banku”). Oba przykłady są oczywiście skrajnymi przypadkami (w jednym tracimy cały zysk, w drugim dostajemy wszystko bez żadnych konsekwencji) a sposobów rozliczania przedwcześnie zamkniętej lokaty jest o wiele więcej, dla tego też warto dokładnie się upewnić, jakie są warunki i kary wcześniejszego zerwania lokaty.

Ile trwa rok w banku?

Liczba dni w roku jest stała i zazwyczaj wynosi 365 dni. Zdarza się, że bank ustala liczbę dni w roku na 360 dni, co wiąże sięz założeniem, że każdy miesiąc w roku ma 30 dni co w sumie daje właśnie 360. Niestety liczba dni w roku jest stała i niezmienna! Nie istnieje tu pojęcie roku przestępnego. Jakie ma to konsekwencje dla nas? Niewielkie, ale w przypadku dużych kwot pieniędzy mogą być zauważalne.Wszystko zależy od tego w jaki sposób bank liczy rok kalendarzowy i ile trwa dla niego miesiąc. Zakładając, że bank w przypadku zerwania lokaty (10 000zł, 8% w skali roku) wypłaca nam cały wypracowany zysk i że zerwaliśmy lokatę dokładnie po 20 dniach od jej założenia otrzymujemy kolejno:

  • (10 000zł * 8% * 20 dni ) / 365 = (800zł * 20 dni) / 365 = 43,83zł
  • (10 000zł * 8% *20 dni) / 360 = (800zł *20 dni) / 360 = 44,44zł

Różnica jak widać jest niewielka i wynosi niecałe 1,4% zysku (czyli około 0,1% w skali całej lokaty – rocznie). I to przed opodatkowaniem 😉 Jeśli nie masz milionów nie warto sobie tym zawracać głowy. Warto jednak pamiętać, że liczba dni w roku bankowym jest stała i zazwyczaj wynosi 365 dni.