O nowym banku Leszka CzarneckiegoIdea Banku pisałem już w październiku – oficjalnie bank wystartował w miniony piątek i od razu przystąpił do kontry na rynku depozytów. Na pierwszy ogień poszły lokaty – w tym jedna (a w zasadzie dwie w pakiecie – 2 i 12 miesięczna) Lokata Podwójna z oprocentowaniem aż  (kolejno) 4,43% i 5,33%.

Jak to zwykle bywa w przypadku takich produktów kwota jaką wpłacamy na ten depozyt dzielona jest (w tym wypadku po równo) na depozyty składowe, które dalej już samodzielnie zarabiają dla nas pieniądze.

Bank oczywiście reklamuje produkt jako depozyt 7-procentowy co jest lekkim nadużyciem. Realne oprocentowanie jakie możemy uzyskać na obu lokatach to 4,43% i 5,33% – dzieje się tak za sprawą dziennej kapitalizacji, która pozwala na ominięcie podatku Belki.

Minimalną kwotą wymaganą do otwarcia depozytu jest aż 2000 zł – wówczas na każdej z lokat ląduje po 1000 zł. Maksymalnie zainwestujemy 30 000 zł. Oznacza to, że dla kwoty minimalnej obie lokaty zarobią dla nas około 15 groszy dziennie, a dla kwoty maksymalnej 2 miesięczna lokata zarobi 2,32 zł dziennie, a 12 miesięczna 2,27 zł.

Ilość możliwych do otwarcia lokat jest nieograniczona.

Idea Bank działa oczywiście na takich samych zasadach jak pozostałe banki w Polsce – depozyty są ochraniane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (w 100% dla kwot do 50 000 euro).

Całość do złudzenia przypomina pozostałe produkty ze „stajni” Czarneckiego – nie tylko jeśli chodzi o szatę graficzną strony (wszystkie pozostałe banki tj GetinOnline i OpenOnline działają na tym samym systemie), ale również w przypadku „filozofii” prowadzenia produktów inwestycyjno-oszczędnościowych. To oczywiście jest na duży plus.

podsumowując

czas trwania: 2 i 12 miesięcy
oprocentowanie: kolejno 4,43% i 5,33%
kwota minimalna: 2 000,00 zł
kwota maksymalna: 30 000,00 zł
strona produktu: www.IdeaBank.pl