Mimo trwającej przedświątecznej gorączki związanej z “tanimi” i “korzystnymi” kredytami konsumpcyjnymi sporo banków nadal prowadzi aktywną wojnę o nasze oszczędności. Jednym z nielicznych pozostałych na polu aktywnej walki jest BGŻ, który kilka dni temu ruszył z kampanią Lokaty Dubeltówka - produktu dla mniejszości, która w tym kraju w okresie świąt nie przepija wszystkich posiadanych oszczędności.
Lokata Dubeltówka to tak naprawdę połączenie dwóch lokat o różnym oprocentowaniu i różnym czasie trwania. Wpłaconą przez nas kwotę Bank dzieli dokładnie na połowę i przelewa na dwie oddzielne lokaty – jedną 3-miesięczną o oprocentowaniu 6% oraz jedną 6-miesięczną o oprocentowaniu 4% w skali roku. Minimalną kwotą wymaganą do założenia lokaty są 2 000,00 zł, maksymalnie możemy wpłacić 1 000 000,00 zł – czyli minimalnie na każdą lokatę wpłynie 1 000,00 zł a maksymalnie 500 000,00 zł.
Pomysł łączenia dwóch lokat o różnym czasie trwania nie jest nowy jednak trochę nietrafiony patrząc na aktualną ofertę jeśli chodzi o konta oszczędnościowe. O ile jeszcze rok temu – w szczycie wojny lokatowej takie rozwiązanie dawało nam nieco większą płynność finansową przy jednoczesnym zachowaniu w miarę przyzwoitego zysku, o tyle w porównaniu z płynnością kont oszczędnościowych i ich miesięczną czy często dzienną kapitalizacją oferowaną obecnie przez banki trudno zaliczyć takie rozwiązanie in plus. Szczególnie, że od zysku z Lokaty Dubeltówka przyjdzie nam zapłacić podatek Belki, więc realne oprocentowanie zostanie zmniejszone o 19%.
Lokata jest w zasadzie przeznaczona głównie dla klientów banku, ale może być również założona jako samodzielny produkt (nie jest wymagane posiadanie dodatkowego konta w BGŻ). Ma to swoje plusy i minusy. Plusem jest mniejsza ilość formalności dla osób nie będących klientami banku – chociaż ciężko mi zrozumieć, dla czego część banków i instytucji (np OpenFinance) pozwala na założenie depozytu w 100% przez internet, podczas gdy np Lokatę Dubeltówkę założymy tylko i wyłącznie w oddziale.
Minusem jest to, że po zakończeniu każdej z lokat przyjdzie nam zapłacić za przelew do innego banku - “maksymalnie 7,00 zł” – ile dokładnie nie wiadomo, bo nawet przemiła Pani z centrum obsługi klienta nie była w stanie udzielić takiej informacji – kwota nie jest mała w dodatku będziemy musieli zapłacić ją dwukrotnie – dwie lokaty, dwa przelewy. Rozwiązaniem może być założenie “taniego” konta “plan internetowy” – jego najprostsza wersja (bez karty etc) będzie nas kosztować jedynie 1,00 zł miesięcznie, a po zakończeniu lokaty pieniądze z konta (przelewem internetowym) będziemy mogli przelać w dowolne miejsce za darmo (oczywiście w granicach kraju). Tak czy inaczej nie będąc klientem banku przyjdzie nam dodatkowo zapłacić – albo za konto, albo za przelew.
Policzmy w takim razie ile będziemy w stanie zarobić na lokacie dla kilku wybranych kwot:
zysk z lokaty 3 miesięcznej: 15,00 zł
podatek Belki: 3,00 zł
zysk na czysto: 12,00 zł
zysk z lokaty 6 miesięcznej: 20,00 zł
podatek Belki: 4,00 zł
zysk na czysto: 16,00 zł
zysk na czysto: 28,00 zł
zysk z lokaty 3 miesięcznej: 75,00 zł
podatek Belki: 14,00 zł
zysk na czysto: 61,00 zł
zysk z lokaty 6 miesięcznej: 100,00 zł
podatek Belki: 19,00 zł
zysk na czysto: 81,00 zł
zysk na czysto: 142,00 zł
Zysk nie jest najmniejszy (jeśli chodzi o produkty oszczędnościowe), szczególnie, że połowa zainwestowanych środków wraz z pierwszymi odsetkami wraca do nas już po 3 miesiącach. Nie trudno jednak policzyć, że w przypadku kwoty minimalnej – jeśli nie jesteśmy klientami banku – opłaty dodatkowe dość skutecznie uszczuplą nasz zysk.
Niestety największym minusem lokaty dubeltówka, patrząc z perspektywy dostępnych obecnie na rynku produktów oszczędnościowych, jest brak możliwości ominięcia podatku Belki, który dość mocno ogranicza nasze zyski (zyski, bo nawet po odjęciu inflacji zostaniemy na lekkim plusie).
kwota minimalna : 2 000,00 zł (po 1 000,00 zł na lokatę)
kwota maksymalna : 1 000 000,00 zł
czas trwania i odsetki : 3 miesiące (6%) i 6 miesięcy (4%)
odsetki naliczane : po zakończeniu każdej z lokat
strona produktu : www.bgż.pl