Koniec „Belki” jednak od 1 stycznia 2012

Jednym z podstawowych czynników decydujących o atrakcyjności inwestycyjnej danej gospodarki są przepisy podatkowe, a dokładniej ich stabilność, przejrzystość i brak możliwości różnych interpretacji  czyli jednoznaczność (jest to nawet ważniejsze od wysokości samych podatków). Niestety w naszym pięknym kraju atrakcyjnie być nie może.

Na szczęście zmiana ordynacji podatkowej to nie kwestia dwóch miesięcy jak myślał minister Rostowski dzięki czemu podatek Belki w niezmienionej formie (możliwy do ominięcia) pozostanie z nami przynajmniej do 1 stycznia 2012 roku (a nie od 1 lipca jak pierwotnie planowano).

Jest to ważna informacja dla wszystkich oszczędzających, którzy swoje pieniądze lokują w mało zyskownych, ale bezpiecznych produktach takich jak lokaty czy konta oszczędnościowe. Dzięki zmianom 19% zysku pozostanie w naszych kieszeniach kilka miesięcy dłużej i może uda się chociaż przeskoczyć inflację (która po zweryfikowaniu wynosi około 3,8% w skali roku).

Przypominam, że wchodzimy w okres kampanii wyborczej i wszelkie dodatkowe pomysły finansowe (również te podatkowe) trzeba traktować z dystansem. Kilka ostatnich Rządów deklarowało w tym czasie zniesienie podatku Belki, a podatek nie dość, że nadal obowiązuje, nie ma planów jego likwidacji, to jeszcze wprowadza się zmiany uniemożliwiające jego omijanie.

By | 2015-02-16T22:50:23+00:00 Marzec 23rd, 2011|Główna, Podatek Belki, Podatki|2 komentarze

About the Author:

Paweł Choiński - autor bloga Podstawy-Inwestowania.pl.

2 komentarze

  1. Kuba @ Okazje Finansowe 19:20 Marzec 23, 2011 at 19:20

    Wiadomość generalnie dobra, bo daje kilka miesięcy na znalezienie lepszego sposobu inwestowania pieniędzy, a z drugiej smuci fakt że zamiast podatek Belki likwidować, to jeszcze się go ‚udoskonala’.

  2. Irobek27 17:33 Kwiecień 12, 2011 at 17:33

    może trzeba pójść w stronę poliso lokat

Leave A Comment