kasaW trzecim kwartale 2012 roku wartość jednostek rozrachunkowych naszych wspaniałych OFE powiększyła się średnio o 3,8%. Najlepiej poradził sobie Alianz Polska (+4,26%) najgorzej Polsat (+2,65%). Jest to dość znaczny skok w porównaniu do II kw 2012 kiedy to wartość jednostek wszystkich OFE wzrosła średnio o zaledwie 0,6%.

Od początku swojego istnienia, wartość jednostek OFE rośnie kwartalnie o 2,11% – 2,38% co wpasowuje się idealnie w średnie zysku z WIG, WIG20 i obligacji – nic więcej, nic mniej. Patrząc na średnie wyniki można dojść do wniosku, że OFE w zasadzie między sobą nie konkurują, a na pewno nie ma między nimi różnicy jeśli chodzi o wysokość przyszłej emerytury (którą w formie okresowej emerytury kapitałowej już teraz pobiera z OFE 2627 osób).

Widać to wyraźnie zarówno w ilości osób, które decydują się zmienić swoje OFE (po wprowadzeniu w 2012 zakazu akwizycji ilość osób zmieniających w ciągu kwartału swoje OFE spadła ze 100-160 tys do 2,2 tys) jak i w ilości osób wchodzących na rynek pracy, które oddają swoją emeryturę w ręce „losowania” (z 216 tys osób, które w lipcu 2012 roku przystąpiły do OFE aż 179 tys wzięło udział w losowaniu). Klienci OFE nie widzą między nimi różnicy.

Losowania do OFE odbywają się w styczniu i w lipcu każdego roku wśród osób, które samodzielnie nie zdecydowały o jego wyborze. We wczorajszym udział wzięło aż 340 tys osób – czyli prawie dwa razy więcej niż w lipcu 2012 roku. Chociaż jak słusznie zauważył Bernard Waszczyk z OpenFinance (czytaj) w tym roku wszyscy trafią do Ampliko z tego względu, że w losowaniu udział biorą jedynie te fundusze, które w trzech ostatnich raportach KNF wykazały zysk wyższy od średniej i nie przekraczają 10% udziału w rynku.

Tym razem udało się to trzem funduszom: Amplico, Aviva BZ WBK oraz ING. (…)  Istnieje jednak jeszcze jeden warunek i dotyczy wielkości funduszu. Te największe, których udział w rynku emerytalnym liczony wielkości aktywów netto, przekracza 10 proc., są z losowania wyłączane. Tak się składa, że zarówno Aviva, jak i ING, mogą pochwalić się udziałem w rynku przekraczającym 20 proc., a to oznacza, że w najbliższym losowaniu weźmie udział tylko jeden fundusz.

Źródło: OpenFinance

Trudno się dziwić braku konkurencyjności OFE, jeśli ich zysk nie zależy od wyników finansowych, a od prowizji którą pobierają. Ustawowo – na dzień dzisiejszy maksymalnie mogą pobierać 3,5% i tak też robią (tylko dwa biorą mniej, ale niewiele – Polsat 3,4% i Alianz 3,45%).

Można by tym też obwinić dość ścisłe reguły jeśli chodzi o możliwości inwestycyjne OFE – ustawodawca narzuca konkretne jaka część składek może być inwestowana w akcje, jaka w obligacje itp – ale mimo wszystko fundusze nie korzystają w pełni z tych możliwości. I tak, mając od początku 2012 roku możliwość inwestowania w akcje aż 45% składek, średnia dla wszystkich OFE wynosi 33,3% (od 31% do 36%), a bezpieczne papiery Skarbu Państwa stanowią aż 47% wartości portfela.

Na dobrą sprawę OFE pobierają 3,5% wartości wpłacanych przez nas (czy przez naszych pracodawców) środków tylko po to, żeby pośredniczyć w zakupie obligacji skarbu państwa za połowę wpłacanej kwoty. To jak wyglądają portfele inwestycyjne OFE prezentuje poniższy wykres.

ofe-wykres-iiikw2012

Ciężko więc nazwać to „zarządzaniem”, co zresztą widać po wynikach. Zazwyczaj kiedy WIG20 spada – OFE spadają o 1/3 tego co indeks. Kiedy rośnie – rosną o połowę tej wartości (procentowo). Wszystko dla tego, że Obligacje skarbu państwa stanowiące praktycznie połowę portfela bufforują to dając zawsze kilkuprocentowy zysk.

Nic dziwnego, że w sieci pojawiają się postulaty likwidacji OFE – w obecnej strukturze są jedynie pasożytem pobierającym prowizje za przechowywanie naszych pieniędzy. Pytanie tylko czy rozwiązaniem jest ich likwidacja, zmniejszenie części składki która do nich trafia (żeby w zamian trafiała do ZUS’u gdzie znikają natychmiast i nie są dziedziczone) czy może zreformowanie OFE, uzależnienie ich zarobku od wypracowywanego zysku i zmniejszenie ograniczeń inwestycyjnych?

Bez tych zmian najatrakcyjniejszą formą emerytury (patrząc na struktury oferowane przez „państwo”) jest IKE i IKZE, niestety tam pieniądze musimy wpłacać sami.

Pełna wersja raportu dostępna jest na stronie KNF (czytaj)