<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Podstawy Inwestowania &#187; Prognozy</title>
	<atom:link href="http://podstawy-inwestowania.pl/category/prognozy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://podstawy-inwestowania.pl</link>
	<description>Inwestowanie, Oszczędzanie, Finanse Osobiste</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 15:22:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Punkt Zwrotny</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/punkt-zwrotny/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/punkt-zwrotny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Oct 2011 17:27:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prognozy]]></category>
		<category><![CDATA[Filozofia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=1240</guid>
		<description><![CDATA[Świat finansów, mimo że już od dawna uznawany za krwioobieg gospodarki, a co za tym idzie &#8211; ściśle powiązany z poziomem i stylem naszego życia &#8211; zdaje się być na nowo odkrywany przez tą część społeczeństwa, która do tej pory całkowicie go ignorowała. Pech chce, że ta ignroancja w oburzonych pozostała i przybiera coraz bardziej niebezpieczne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1241" style="border-style: initial; border-color: initial; border-width: 0px; margin: 5px;" title="cywilizacja" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/10/cywilizacja.jpg" alt="" width="200" height="100" />Świat finansów, mimo że już od dawna uznawany za krwioobieg gospodarki, a co za tym idzie &#8211; ściśle powiązany z poziomem i stylem naszego życia &#8211; zdaje się być na nowo odkrywany przez tą część społeczeństwa, która do tej pory całkowicie go ignorowała. Pech chce, że ta ignroancja w oburzonych pozostała i przybiera coraz bardziej niebezpieczne &#8211; również dla naszych finansów &#8211; oblicze.</p>
<p>Żyjemy w społeczeństwie informacyjnym, które od nadmiaru informacji aż kipi, które informacje przestaje interpretować, a jedynie przyswaja wiadomości w postaci zupek instant w takiej formie w jakiej je otrzymuje. Wynikiem tego jest nie tylko całkowity brak zrozumienia sytuacji gospodarczo-politycznej jaką mamy obecnie w europie, ale również brak podstaw myślenia i bzdurne powtarzanie obiegowych opinii czołowych &#8216;mentorów&#8217;, którzy jak mantrę snuja te same oklepane slogany o sytuacji gospodarki w europie.</p>
<p><span id="more-1240"></span></p>
<p>Przykładem na to może być np <a href="http://www.youtube.com/watch?v=2I0QN-FYkpw">Peter Shiff</a>, który już w 2006 roku mówił o tym co się stanie, o tym że nadmierna konsumpcja i życie na kredyt zabije gospodarkę Stanów Zjednoczonych. Został oczywiście wyśmiany bo stał w opozycji do tego co należało myśleć &#8211; że jest super i nigdy tak dobrze nie było. Z drugiej strony trudno się dziwić &#8211; skoro w kolejny słoneczny dzień pojawia się człowiek, który mówi że będzie padać z chmur, których jeszcze nie widać, kto będzie sobie zawracać głowę trudem myślenia i zrozumienia istoty powstawania frontów atmosferycznych?</p>
<p>Takich przykładów są setki. Jeszcze rok temu pisanie o drugiej fali kryzysu było passe, a Ci którzy pisali o bankructwie niektórych stanów USA i państw europejskich wrzucani byli do tego samego worka co tropiciele teorii spiskowych.</p>
<p>Dziś o bankructwie Grecji czy Włoch mówią już nawet rządzący. Tylko co z tego, skoro nadal jest to &#8220;choroba, która może się rozlać na inne kraje europy&#8221;? Przecież to nie jest tak, że europa jest zdrowa, a zła Grecja i Hiszpania ciągną ją w dół. Wszystkie kraje w Europie są chore! Wszystkie się zadłużają coraz bardziej, płacą coraz więcej za obsługę długu i nie mają w planach redukcji swoich zobowiązań. PIGS&#8217;y są jedynie tymi, które już z powodu tej chroby ledwo żyją, ale początki raka widać w każdym europejskim kraju.</p>
<p><strong>Jesteśmy zieloną wyspą.</strong></p>
<p>Tak przynajmniej wyglądamy na tle innych krajów europy. Wyróżniamy się również w podobny sposób na wykresie najszybciej zadłużających się państw na świecie. Jak w takiej sytuacji można mówić o byciu &#8220;zieloną wyspą&#8221;?</p>
<p>Wyobraźcie sobie taką sytuację. Przychodzę do mojego domu raz w miesiącu z nowym sprzętem AGD. Dziś nowa plazma 75&#8243;, w przyszłym miesiącu zestaw kina domowego, za dwa miesiące nowy system inteligentnych urządzeń do kuchni etc. Po roku moja narzeczona &#8211; uradowana, że na tle sąsiadów jesteśmy zieloną wyspą zagląda na konto, a tam dług z 40 tys wzrósł do 80 tys. Pyta więc, skąd to zadłużenie, ale szybko uspokaja się &#8211; przecież mamy lepiej niż pozostali! Znaczy, że robimy dobrze. Sytuacja ta powtarza się co roku, ale przecież mamy nowy samochód, nowy dom, jesteśmy dobrze ubrani i mamy wszystko czego nam trzeba. I dług &#8211; ciągle wyższy i wyższy.</p>
<p>Problem polega natym, że członków naszej rodziny nie bardzo mamy jak opodatkować więc takie postępowanie szybko by się skończyło bankructwem. Z państwem jest inaczej &#8211; ma bardziej regularne dochody i może podnieść podatki przez co nie tak szybko wpada w spirale zadłużenia, ale jak już wpada&#8230; Pytanie tylko czy podniesienie podatków to dobra droga?</p>
<p>Każdy kto wie jak zarządzać budżetem domowym zdaje sobie sprawę z tego, że nieważne ile się zarabia &#8211; ważne ile nam z tego co zarobimy zostaje. Jeśli wydajemy więcej niż zarabiamy to nieważne ile wpływa na nasze konto. Unia Europejska niestety zdaje się nie być tego świadoma i zamiast ciąć wydatki &#8211; podwyższa podatki. Skoro sama podwyżka podatków ma pomóc to może od razu zwiększmy podatki do 100% i będziemy żyć w raju!</p>
<p>Zdaje się, że w minionym stuleciu część europy miała taki model biznesowy i nie do końca się to sprawdziło&#8230;</p>
<p><strong>Za wszystko zapłacimy sami.</strong></p>
<p>Naprawdę nie ma darmowych obiadów! Szkoda tylko, że najmłodsze pokolenie &#8220;oburzonych&#8221; zdaje się tego nie widzieć. Podłapali tylko hasło &#8220;bankierzy na Madagaskar&#8221; i krzyczą na całym świecie socjalistyczne brednie. Grecy protestują przeciwko cięciom, Hiszpanie chca od rządu zapewnienia pracy i płacy. Co ciekawe &#8211; zupełnie co innego deklarują &#8220;oburzeni&#8221; w USA z tą różnicą, że tam wszyscy udają że ich nie widzą.</p>
<p>Winny jest oczywiście &#8220;kapitalizm&#8221;, którego w czystej formie dawno nikt na świecie nie widział. Wszędzie coraz większe regulacje, coraz wyższe obciążenia podatkowe i coraz mniej czasu na czynności inne niż praca.</p>
<p>Na szczęście Unia Europejska nas uratuje! Zredukuje się dług Grecji o 60% i będzie po problemie (co tam Hiszpania która jest w jeszcze gorszej sytuacji). Banki odbiją sobie straty na klientach (nas wszystkich), a jak im się nie uda to się je dokapitalizuje (z pieniędzy podatników &#8211; czyli nas wszystkich).</p>
<p>Tylko, że lepiej nie będzie bo wbrew pozorom to czego chcą protestujący europejscy &#8216;oburzeni&#8217; to dokładnie to samo co robią rządu UE &#8211; coraz większy socjal, coraz wyższe podatki i brak cięć i oszczędności budzetowych.</p>
<p><strong>Co dalej?</strong></p>
<p>Kilka lat temu miałem okazję czytać bardzo ciekawa i jak się okazuje &#8211; z coraz większym prawdopodobieństwem bardzo proroczą &#8211; książkę Frijtof&#8217;a Capry &#8220;Punkt Zwrotny&#8221;. Autor opisuje w niej między innymi rozwój poszczególnych cywilizacji rozbijając czas ich trwania od powstania do upadku na etapy. Jednym z wniosków jaki wyciąga jest to, że cywilizacja w której obecnie żyjemy chyli się ku upadkowi.</p>
<blockquote><p>„partie republikanów i demokratów w Stanach Zkjednoczonych jak również tradycyjna prawica i lewica w większości krajów europejskich oraz przeważająca liczba naszych instytucji akademickich – wszystkie należą do kultury chylącej się ku upadkowi”.</p></blockquote>
<p>Co jeśli miał rację? Co jeśli jest już za późno żeby naprawiać system finansowy europy i USA? Co jeśli oburzonych będzie więcej i co jeśli &#8211; zamiast szerzyć ideę odpowiedzialności za samego siebie &#8211; będą chcieli <em>&#8220;dostać to co im się należy&#8221;</em>? W historii &#8211; szczególnie naszego kontynentu &#8211; było już kilkanaście podobnych sytuacji, które często nie kończyły się <em>&#8220;happy endem&#8221;.</em></p>
<p><strong>Bezpieczeństwo i bezpieczeństwo.</strong></p>
<p>Coraz częściej zaczynam dochodzić do wniosku, że przyszłość to nie &#8211; duże zyski, a bezpieczeństwo naszych finansów. Ważniejsze powoli staje się utrzymanie dodatniego bilansu przychodów i rozchodów (szczególnie przy zwiększających się obciążeniach podatkowych), a nie generowanie coraz większych zysków np na lokatach. Ważniejsze będzie utrzymanie stałości wpływów &#8211; nawet jeśli będzie ich niewiele, ale z wielu źródeł, niż utrzymanie jednego niepewnego, ale dużego źródła zarobków. Ważniejsze będzie czerpanie jak największych korzyści z jak najtańszych źródeł.</p>
<p>Jedno jest pewne &#8211; czas bezpiecznych inwestycji długoterminowych mija bezpowrotnie. Mniej będziemy mieli rentierów, coraz większa przepaść będzie pomiędzy klasami najbogatszą i najbiedniejszą i tylko od nas samych zależeć będzie, w której grupie się znajdziemy.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=1240" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/punkt-zwrotny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Planowanie finansów w dłuższej perspektywie</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/planowanie-finansow-w-dluzszej-perspektywie/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/planowanie-finansow-w-dluzszej-perspektywie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 09:01:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Pożyczki i Kredyty]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=393</guid>
		<description><![CDATA[Planowanie finansów w perspektywie dłuższej niż najbliższy miesiąc jest nie tyle trudne co mało popularne. Kiedy rozszerzymy ten zakres do kwartału lub nawet roku okazuje się, że nie tylko finanse domowe większości rodzin są problemem bo nawet nasze ministerstwo finansów czy zarządy dużych firm mają problem z planowaniem zysków i strat w tak długim terminie. Nasze budżety domowe [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/planowanie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-394" style="margin: 5px;" title="Finance" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/planowanie.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Planowanie finansów w perspektywie dłuższej niż najbliższy miesiąc jest nie tyle trudne co mało popularne. Kiedy rozszerzymy ten zakres do kwartału lub nawet roku okazuje się, że nie tylko finanse domowe większości rodzin są problemem bo nawet nasze ministerstwo finansów czy zarządy dużych firm mają problem z planowaniem zysków i strat w tak długim terminie.</p>
<p>Nasze budżety domowe mają zazwyczaj datę ważności jeden miesiąc. Mimo to okazuje się, że kiedy chodzi o zaciąganie kredytów, pożyczek i planowanie bardzo odległej przyszłości jesteśmy mistrzami (co niestety często mija się z prawdą) w jeśli chodzi finanse.</p>
<p><span id="more-393"></span></p>
<p>Wystarczy przyjrzeć się dyskusjom na finansowych forach dyskusyjnych. Większość osób zakłada, że z czasem będzie więcej zarabiać dzięki czemu za jakiś czas rata kredytu, która obecnie zjada nam 60% dochodów, nie będzie już tak uciążliwa. Z grubsza jest to dobre założenie &#8211; zazwyczaj z wiekiem i wzrostem doświadczenia rosną nam również zarobki. Niestety nijak się to ma do zasobności naszego portfela.</p>
<p>Kiedy podejmowałem swoją pierwszą pracę, jeszcze jako student (pomijam prace dorywcze) moja pensja wynosiła około 750 zł plus dodatki &#8211; razem jednak rzadko przekraczało to 1 000 zł. Żyłem wówczas jak król &#8211; zarobione pieniądze starczały mi na bilety na koncerty, częste wizyty w barach, podróże etc.  Przypominam, że byłem wówczas studentem na utrzymaniu rodziców &#8211; nie musiałem więc martwić się ani o rachunki ani o jedzenie ani o czesne ani nawet o bilety MPK &#8211; wszystko opłacali mi rodzie.</p>
<p>Kilka lat później moja pensja (w kolejnej pracy) doszła do okolic 1600 &#8211; 2100 zł jednak moje warunki życiowe nie uległy zmianie. Wyprowadzka na własne &#8211; a raczej na własny &#8211; pokój i jednoczesne przejście na samodzielne utrzymanie zjadały mniej więcej tyle o ile więcej zarabiałem w porównaniu z pierwszą pracą. Następna praca dała mi już mniej więcej nieco ponad średnią krajową, a ponieważ miałem nienormowane zarobki to zdarzało się zarabiać i 2-3 średnie krajowe. Jednak mieszkanie u kogoś w pokoju, szczególnie że nie mieszkałem już samemu, nie były zbyt komfortowe.</p>
<p>Pojawiły się kolejne wydatki &#8211; wynajem kawalerki i płacenie pełnych rachunków, koszty związane z posiadaniem samochodu, wymóg lepszego ubioru (praca zobowiązuje) a i na wakacje już nie chce się jeździć pod namiot tylko przynajmniej &#8220;na pokoje&#8221; etc etc.</p>
<p>Oczywiście zakładam, że to nie koniec wzrostu moich zarobków &#8211; liczę, że po tym jak kryzys minie na dobre a gospodarka zacznie się rozkręcać moje miesięczne dochody wzrosną o kolejny tysiąc lub dwa. Jest jednak szansa, że w moim życiu pojawi się ktoś trzeci, kto od swych pierwszych dni skonsumuje przynajmniej połowę wspomnianej nadwyżki &#8211; a to będzie dopiero początek!</p>
<p>Do czego zmierzam?</p>
<p>Chce pokazać jak zwodnicze może być samo założenie, że nasze przychody z czasem będą rosnąć. Sam fakt wzrostu zarobków jeszcze o niczym nie świadczy bo często równomiernie rosną nasze zobowiązania. W opisanej przeze mnie historii zmieniło się wiele, a miesięczny przychód wzrósł przynajmniej 3-krotnie jednak tak jak kiedyś nadal stać mnie jedynie na odłożenie 450-500 zł miesięcznie tak, żeby nie absolutnie nie zaniżać standardu życia i w miarę możliwości niewielu rzeczy sobie odmawiać.</p>
<p>Jaki więc jest sens zakładania, że w przyszłości nasza zdolność do spłacania rat kredytu wzrośnie? Owszem, zarobki wzrosną ale nasz standard życia, oczekiwania i zobowiązania również będą coraz większe. Jeśli więc dla ktoś pracującego od 2-3 lat obecna rata kredytu jest mocno uciążliwa najprawdopodobniej będzie uciążliwa i za 10-15 lat chyba &#8211; że z czegoś w życiu zrezygnuje &#8211; a nie zawsze się da.</p>
<p>Niestety &#8211; jak napisałem na początku &#8211; większość z nas radzi sobie jedynie z planowaniem budżetu na najbliższy miesiąc, a kiedy pojawia się perspektywa wieloletnia (wymuszona) przy kredytach czy innych zobowiązaniach zaczynamy bardziej projektować nasze marzenia o przyszłych przychodach, a nie racjonalnie oszacować możliwości spłaty przyszłych rat kredytów czy pożyczek.</p>
<p>Warto wziąć to pod uwagę przy planowaniu większych zakupów np nieruchomości, samochodów czy zaciąganiu niezliczonej ilości kredytów.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=393" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/planowanie-finansow-w-dluzszej-perspektywie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prognozy Saxo Banku na 2010 rok</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/prognozy-saxo-banku-na-2010-rok/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/prognozy-saxo-banku-na-2010-rok/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2009 07:35:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>
		<category><![CDATA[Saxo Bank]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=341</guid>
		<description><![CDATA[Saxo Bank o roku pod koniec grudnia publikuje swoje prognozy na nadchodzący rok. Co prawda wszelkie prognozy (szczególnie przy tak gwałtownych zmianach na rynkach jakie obserwujemy w chwili obecnej) długoterminowe to raczej wróżenie z fusów jednak co roku Saxo Bank jeśli nie precyzyjnie trafia to przynajmniej w kilku punktach trafnie przewiduje trend jaki przybierze omawiany [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/saxo-bank-2010.jpg" alt="" width="200" height="100" />Saxo Bank</strong> o roku pod koniec grudnia publikuje swoje prognozy na nadchodzący rok. Co prawda wszelkie prognozy (szczególnie przy tak gwałtownych zmianach na rynkach jakie obserwujemy w chwili obecnej) długoterminowe to raczej wróżenie z fusów jednak co roku <strong>Saxo Bank</strong> jeśli nie precyzyjnie trafia to przynajmniej w kilku punktach trafnie przewiduje trend jaki przybierze omawiany produkt czy zjawisko.</p>
<p>Sam bank nazywa swoje prognozy <em>&#8220;szokującymi&#8221;</em> i ciężko się z tym stwierdzeniem nie zgodzić &#8211; wystarczy przypomnieć sobie prognozowaną cenę baryłki ropy w 2008 roku na <strong>175$</strong> (cena zatrzymała się na 149$)  czy też wygraną <strong>Ron&#8217;a Paul&#8217;a</strong> w wyborach prezydenckich w USA (zaznaczono wówczas, że największe szanse na zwycięstwo ma Cinton &#8211; kto wygrał wiadomo). Kilka prognoz, mimo iż nazwane były fatalistycznymi czy nawet nierealnymi nie dość, że się sprawdziło to nawet przebiło oczekiwania analityków &#8211; sytuacja taka miała miejsce np w przypadku prognozy poziomu indeksu S&amp;P 500 na rok 2008. Czarny scenariusz prognozował <strong>1182 pkt</strong>, rzeczywistość pokazała 850 pkt tego samego roku i prawie 15% mniej na początku tego roku.</p>
<p><span id="more-341"></span>Jakby nie było prognozy Banku Saxo są warte uwagi i nawet jeśli nie do końca się sprawdzą mają szanse chociaż w przybliżeniu nakreślić nam wizję, jakby nie było doświadczonych inwestorów, na rok 2010. Poniżej kilka wybranych prognoz oraz link do całości artykułu na stronie banku.</p>
<ul>
<li><strong>Cena uncji złota spadnie do 870 dolarów w roku 2010, ale wzrośnie do 1500 dolarów w roku 2014</strong></li>
</ul>
<p>Co ciekawe mimo kilkunasto-procentowej korekty na złocie analitycy w perspektywie długoterminowej prognozują dalszy wzrost cen tego surowca (trend wzrostowy ma nie zostać złamany). Powodem ma być zbyt duże nagłośnienie i stworzenie mini bańki spekulacyjnej &#8211; oczywiście nikt nie zakłada utraty &#8220;twardych fundamentów&#8221; jakie ma złoto.</p>
<ul>
<li><strong>Wściekli Amerykanie stworzą trzecią partię polityczną w Stanach Zjednoczonych</strong></li>
</ul>
<p>Ten punkt mimo wyważonego opisu (<a href="https://pl.saxobank.com/pl/about-us/news/pages/10-szukujacych-prognoz-na-rok-2010.aspx">tutaj</a>) daje do myślenia &#8211; w zasadzie 2 partyjny system w USA mimo wszytko ma się dobrze więc pogorszenie sytuacji, które popsułoby nastroje do tego stopnia, żeby stworzyć trzecią liczącą się grupę polityczną w tym kraju, musiałoby być ogromne. Czyżby Detroit (czytaj <a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/czlowiek-roku-detroit-rajd-sw-mikolaja-etc/">tu</a> i <a href="http://slomski.us/2009/12/17/detroit-3/">tu</a>)?</p>
<ul>
<li><strong>Bankructwo Funduszu Świadczeń Społecznych USA [US Social Security Trust Fund]</strong></li>
</ul>
<p>Tu Ameryknie powinni uczyć się od naszego ZUS&#8217;u. Poszczególne stany zaciągają co miesiąc ogromne kredyty (pożyczki) bo nie starcza im na płacenie bieżących świadczeń, w dodatku liczba bezrobotnych ciągle rośnie i sytuacja pogarsza się z miesiąca na miesiąc. W tym samym czasie nasz ZUS od kilkunastu lat trwa w podobnej sytuacji, też pożycza, też nie ma pieniędzy na bieżące wypłaty, wydaje ogromne pieniądze na własne siedziby i szkolenia pracowników a nasi politycy jak jeden mąż mówią, że wszystko jest w porządku. Uratujemy świat doradzając amerykańskiemu kongresowi <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<ul>
<li><strong>Indeks TSE Small &#8211; Small Companies Index (Nikkei) wzrośnie o 50%</strong></li>
<li><strong>Bilans wymiany handlowej USA po raz pierwszy od 34 lat będzie dodatni</strong></li>
</ul>
<p>Dwa ostatnie podpunkty dają nadzieję na polepszenie się ogólnej sytuacji gospodarczej na świecie w 2010 roku. W tym akurat Saxo bank nie różni się od naszego ING TFI, które przedwczoraj poinformowało o prognozowanym przez nich wzroście gospodarczym w 2010 roku (dla Polski) na 4,5%, spadku inflacji do 2,5% i wzroście bezrobocia maksymalnie do 12,5%. W USA bezrobocie również ma wzrastać &#8211; ciekawe kto wypracuje PKB? Chyba, że zaczną wliczać świadczenia socjalne.</p>
<p>Wszystkie prognozy Saxo Banku na rok 2010 dostępne <a href="https://pl.saxobank.com/pl/about-us/news/pages/10-szukujacych-prognoz-na-rok-2010.aspx">tutaj</a>. Jeśli jesteście zainteresowani prognozami na wcześniejsze lata (chociażby po to, żeby sprawdzić osobiście w jakim stopniu się sprawdzają, zapraszam do lektury artykułów na bankierze &#8211; <a href="http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dziesiec-fatalistycznych-prognoz-Saxo-Banku-na-2009-r-1880133.html">tu</a> i <a href="http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dziesiec-fatalistycznych-prognoz-Saxo-Banku-na-2009-r-1880133.html">tu</a>)</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=341" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/prognozy-saxo-banku-na-2010-rok/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Taniej już nie będzie&#8221; czyli na czym stoi rynek nieruchomości</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/taniej-juz-nie-bedzie-czyli-na-czym-stoi-rynek-nieruchomosci/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/taniej-juz-nie-bedzie-czyli-na-czym-stoi-rynek-nieruchomosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 10:17:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nieruchomości]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=313</guid>
		<description><![CDATA[Od niemal roku deweloperzy różnymi sposobami (czy to przez tradycyjne reklamy czy przez artykuły sponsorowane) próbują nas przekonać o okazji jaka pojawiła się na rynku nieruchomości wraz z nadejściem kryzysu. &#8220;Taniej już nie będzie&#8221; zdają się mówić do nas ze wszystkich stron. Tylko czy aby na pewno? Czy wzmożone akcje marketingowe, nietypowe aukcje i tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-314" style="margin: 5px;" title="Haus" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2009/11/house.jpg" alt="Haus" width="200" height="100" />Od niemal roku deweloperzy różnymi sposobami (czy to przez tradycyjne reklamy czy przez artykuły sponsorowane) próbują nas przekonać o okazji jaka pojawiła się na rynku nieruchomości wraz z nadejściem kryzysu. <em>&#8220;Taniej już nie będzie&#8221;</em> zdają się mówić do nas ze wszystkich stron. Tylko czy aby na pewno? Czy wzmożone akcje marketingowe, nietypowe aukcje i tym podobne na pewno zwiastują podwyżki cen nieruchomości?</p>
<p>Z raportu <a href="http://www.zbp.pl/photo/AMRON-SARFiN/2009_11_27_Raport_Amron_Sarfin.pdf">AMRON</a> (systemu Analiz i Monitorowania Rynku Obrotu Nieruchomościami) jaki klika dni temu opublikował Związek Banków Polskich (ZBP) wynika niestety (dla Developerów) i stety dla pozostałych z nas (czyli kupujących), że wzmożone akcje marketingowe, lobbowanie o pomoc państwa przy kredytach itp są tylko wołaniem o pomoc przez tonące developerskie okręty.</p>
<p><span id="more-313"></span></p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 255px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Raport pokazuje rzeczywiste ceny z rynku nieruchomości, które w dużym stopniu róznią się od tych publikowanych przez media mainstreamowe &#8211; któtko mówiąc &#8211; są o wiele niższe.</div>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 255px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Jak zuważył dr Michał Macierzyński, analityk Bankier.pl SA średnia rzeczywista cena tranzakcyjna nieruchomości w Warszawie wynosi 7850 zł za metr kwadratowy podczas gdy raport Open Finanse wskazujący mediane (która powinna być dużo niższa od średniej) na poziomie 7884 zł za metr kwadratowy.</div>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 255px; width: 1px; height: 1px; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden;">Okazuje się, że najczęściej kupowane są mieszkania do 350 tys metrów czyli patrzac na ceny rynku Warszawskiego &#8211; sa to w dużej mierze mieszkania małe, których sprzedaż jest w około 30% dofinansowywana z budrzetu państwa programem Develo&#8230; Rodzina na Swoim.</div>
<p>Raport pokazuje rzeczywiste ceny z rynku nieruchomości, które w dużym stopniu róznią się od tych publikowanych przez media mainstreamowe &#8211; któtko mówiąc &#8211; pokazuje jakie są rzeczywiste ceny obrotu nieruchomościami &#8211; a te, są o wiele niższe niż można by wywnioskować z mediów i reklam.</p>
<p>Jak zuważył dr Michał Macierzyński, analityk Bankier.pl SA (zobacz wypowiedź w <a href="http://bankier.tv/video/Raport-ZBP-nt-nieruchomosci-49808.html">Bankier.tv</a>) średnia rzeczywista cena tranzakcyjna nieruchomości w Warszawie wynosi 7850 zł za metr kwadratowy podczas gdy raport Open Finanse wskazujący mediane (która powinna być dużo niższa od średniej) na poziomie 7884 zł za metr kwadratowy.</p>
<p>Okazuje się, że najczęściej kupowane są mieszkania do 350 tys zł czyli patrzac na ceny rynku Warszawskiego &#8211; sa to w dużej mierze mieszkania małe, których sprzedaż jest w około 30% dofinansowywana z budrzetu państwa programem Develo&#8230; Rodzina na Swoim.</p>
<p>Warto tu wspomnieć również o samym marketingu. Pod koniec 2006 i 2007 roku kiedy mieszkania szybko drożały, a popyt na nie nie spadał reklamowano jedynie nieliczne ekskluzywne osiedla. W tej chwili reklam oferujących tanie mieszkania <em>&#8220;dla każdego&#8221;</em> jest cała masa. Wniosek z tego jest prosty &#8211; wzrost bezrobocia i spadek stabilności finansowej polaków gwałtownie zmniejszył popyt na mieszkania. Spadek popytu musi w końcu pociągnąć za sobą dalszy spadek cen mieszkań &#8211; takie są prawa rynku.</p>
<p>Pomijając całkowicie ostatnie wielkie problemy Dubaj World, sytuację gospodarczą na świecie i nawet szykujący się do kolejnej zapaści rynek nieruchomości w USA (tym razem nieruchomości komercyjnych) należy jeszcze uwzględnić jeden ważny czynnik &#8211; ilość dostępnych mieszkań.</p>
<p>Zgodnie z raportami GUS&#8217;u (ujętymi między innymi w raporcie ZBP) od roku 2006 wydano nieco ponad 800 tyś pozwoleń na budowę z czego rozpoczęto 621 tyś mieszkań. W tym samym czasie oddano do użytku jedynie 547 tyś mieszkań. Widać wyraźnie, że towaru na rynku jest aż nadto &#8211; tylko nie ma komu kupować.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=313" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/taniej-juz-nie-bedzie-czyli-na-czym-stoi-rynek-nieruchomosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rekomendacje Inwestycyjne</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/rekomendacje-inwestycyjne/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/rekomendacje-inwestycyjne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 12:12:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Banki]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=299</guid>
		<description><![CDATA[Praktycznie każde biuro maklerskie czy dom inwestycyjny wystawia swoje rekomendacje inwestycyjne. W teorii są one dostępnymi szerokiej publiczności analizami i prognozami wzrostów (lub spadków) konkretnych spółek. W rzeczywistości, w większości przypadków są jedynie kolejnym narzędziem w rękach maklerów dbających o interesy ich najważniejszych klientów. Najważniejszym pytaniem dotyczącym rekomendacji nie jest to, czy są trafne czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-301" style="margin: 5px;" title="business boxing" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2009/11/rekomendacje.jpg" alt="business boxing" width="200" height="100" />Praktycznie każde biuro maklerskie czy dom inwestycyjny wystawia swoje rekomendacje inwestycyjne. W teorii są one dostępnymi szerokiej publiczności analizami i prognozami wzrostów (lub spadków) konkretnych spółek. W rzeczywistości, w większości przypadków są jedynie kolejnym narzędziem w rękach maklerów dbających o interesy ich najważniejszych klientów.</p>
<p>Najważniejszym pytaniem dotyczącym rekomendacji nie jest to, czy są trafne czy nie &#8211; najważniejsze gdzie jest w nich miejsce na zysk dla instytucji wydających daną analizę. Oczywistym chyba jest, że (szczególnie) instytucje finansowe nastawione są przede wszystkim na zysk. I tu pojawia się pierwszy problem &#8211; większość rekomendacji dostępnych jest <strong>dla wszystkich</strong> i <strong>zupełnie za darmo</strong>.</p>
<p><span id="more-299"></span></p>
<p>Naiwnym byłoby twierdzić, że chodzi o pokazanie profesjonalizmu i użycie trafności swoich analiz w ewentualnych akcjach marketingowych (przyznam, że nawet takich reklam nie widziałem). Chodzi oczywiście o zysk &#8211; oczywiście nie nasz.</p>
<p>Większość biur maklerskich obsługuje swoich najważniejszych klientów poprzez centrale. Główni maklerzy zalecają im kupno akcji, które (co wynika zapewne z dokładnych analiz na podstawie często nie dostępnych dla ogółu informacji) mają największy potencjał do ewentualnych wzrostów.</p>
<p>Wyobraźmy sobie taką sytuację: kurs akcji spółki X, które posiada duży klient biura maklerskiego, jest w trendzie bocznym (nie zmienia się lub waha w niewielkim stopniu). Akcje kosztują (hipotetycznie) 10,00 zł za sztukę. Makler wysyła pierwszą, wewnętrzną, rekomendacje do swoich kolegów z biur regionalnych, którzy opiekują się nieco mniej ważnymi klientami. Maklerzy rekomendują kupno akcji X swoim klientom, co oczywiście wzmaga popyt i powoduje, że kurs zaczyna powoli iść w górę &#8211; powiedzmy do poziomu 10,30 gr.</p>
<p>Doszliśmy do momentu, w którym akcje posiadają ważniejsi klienci biura maklerskiego. I tu jest miejsce na &#8220;<strong>rekomendacje inwestycyjne</strong>&#8220;. Biuro maklerskie generuje dokument opierający się najczęściej na wybiórczych danych z których <em>&#8220;wynika&#8221;</em>, że akcje spółki X mają potencjał do wzrostów. Sugerowana cena <em>&#8220;docelowa&#8221;</em> to 11,50 zł. Informacja ta trafia <em>&#8220;na ulicę&#8221;</em>.</p>
<p>I tu zaczyna się cała zabawa. Mimo złej opinii rekomendacje działają na pewną część małych inwestorów oraz na tych, którzy chcą podpiąć się pod krótkoterminowy trend. Popyt po raz kolejny rośnie &#8211; cena akcji dochodzi do 11,00 zł.</p>
<p>Po pewnym czasie kazuje się, że spółka X owszem, sytuacje finansową ma stabilną, ale potencjału do rozwoju już nie ma. Po przebiciu poziomu 11,00 zł za sztukę okazuje się, że popyt na akcje wyczerpał się. Mali inwestorzy zaczynają próby sprzedaży akcji jednak z zwiększająca się podaż dołuje kurs i wielu z nich wychodzi po całej operacji na zero lub nawet na minus.</p>
<p>Po co była rekomendacja? Wywołała ona sztuczny popyt na akcje spółki X dzięki któremu klienci biur maklerskich mogli upłynnić swoje akcje po zawyżonym kursie. Kulminacyjnym momentem w ich inwestycji było wejście do gry inwestorów <em>&#8220;z ulicy&#8221;</em> którzy odkupili ich pakiety akcji.</p>
<p>Powyższy przykład nie jest oczywiście jedynym sposobem wykorzystania rekomendacji. Jednym z przykładów negatywnego działania było zeszłoroczne wydanie rekomendacji przez <a href="http://www.tvn24.pl/12692,1574419,0,1,lotos-za-0-zl,wiadomosc.html"><strong>Unicredit</strong></a> dotyczącej akcji <strong>Lotosu</strong>. Spółka ta została wyceniona na 0 (zero) złotych co oczywiście przełożyło się na gwałtowny spadek aktualnego kursu akcji (do tego stopnia, że nawet na chwilę zawieszono ich obrót na WGPW).</p>
<p>Umożliwiło to Unicredit&#8217;owi i spółce kupienie akcji Lotosu po zaniżonych cenach i zarobek na odbiciu kiedy na jaw wyszło, że rekomendacja jest mocno naciągana.</p>
<p>Przykłady dotyczące patologii jakimi są rekomendacje inwestycyjne można mnożyć w nieskończoność. Ważne żeby pamiętać, że pojawienie się rekomendacji na rynku jest często próbą spekulacji kursem i owszem, da się na tym zarobić pod warunkiem, że zachowamy daleko idącą ostrożność.</p>
<p>Trzeba również pamiętać o zasadzie<em> <em>&#8220;pokojówki</em></em><em> z Manhattanu</em>&#8220;, która bazuje na tym, że kupując akcje musimy brać pod uwagę to, że komuś będziemy musieli je sprzedać. Moment w którym do gry wchodzi <em>&#8220;ulica&#8221;</em> jest ostatnim sygnałem sprzedaży &#8211; później nie ma już komu sprzedać przewartościowanych akcji.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=299" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/rekomendacje-inwestycyjne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oprocentowanie depozytów rośnie!</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/oprocentowanie-depozytow-rosnie/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/oprocentowanie-depozytow-rosnie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 05:50:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Banki]]></category>
		<category><![CDATA[ING]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Konta Oszczędnościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty Strukturyzowane]]></category>
		<category><![CDATA[mBank]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=202</guid>
		<description><![CDATA[Okazuje się, że wojna na depozyty wcale się nie skończyła i nie świadczy o tym coraz większa ilość promocyjnych lokat z nagrodami. Mimo nie najlepszej sytuacji na rynku kilka Banków postanowiło z początkiem maja powalczyć o klientów w tradycyjny sposób czyli (między innymi) zwiększając oprocentowanie oferowanych depozytów. Jednym z najodważniejszych okazał się Eurobank, który swoje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/majowka.png" alt="" width="200" height="100" />Okazuje się, że wojna na depozyty wcale się nie skończyła i nie świadczy o tym coraz większa ilość promocyjnych <em>lokat z nagrodami</em>. Mimo nie najlepszej sytuacji na rynku kilka Banków postanowiło z początkiem maja powalczyć o klientów w tradycyjny sposób czyli (między innymi) <strong>zwiększając oprocentowanie</strong> oferowanych depozytów.</p>
<p><span id="more-202"></span>Jednym z najodważniejszych okazał się <strong>Eurobank</strong>, który swoje i tak bardzo wysoko oprocentowane <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/rachunek-oszczednosciowy-606-od-eurobanku/">konto oszczędnościowe</a> (<strong>6,06%</strong> w skali roku, możliwość założenia aż 5 takich kont) rozszerzył o dzienną kapitalizację! Oznacza to, że na każdym takim koncie możemy umieścić prawie <strong>15 tyś zł</strong> (dokładnie 14997,00 zł) i przy codziennym zysku 2,49 zł ominiemy podatek Belki.</p>
<p>Mało tego &#8211; przy takim oprocentowaniu dzięki codziennej kapitalizacji daje to nam prawie 7,5% rocznie bez płacenia podatku Belki. Dla ułatwienia podam, że każdy 1 000,00 zł odłożony na koncie oszczędnościowym Eurobanku da około 0,16 zł zysku dziennie (na czysto) czyli około 4,80 zł miesięcznie.</p>
<p>Atrakcyjność swoich depozytów zwiększył również <strong>ING Bank Śląski</strong>, który od czwartego maja podniósł oprocentowanie dwóch swoich kont oszczędnościowych oraz oprocentowanie trzech lokat. Od poniedziałku zarobimy więc na Otwartym Koncie Oszczędnościowym 3,75% (było 3,50%), na Otwartym Koncie Oszczędnościowym Direct 4,7% (było 2,5%),  na zwykłej lokacie w PLN 5,00% (było 3,50%), na eLokacie 5,5% (skok z 4,25%) oraz na lokatach terminowych w Euro i Dolarach po 1,5%.</p>
<p>W przypadku ING nie są to powalające wielkości, ale warto odnotować tendencję wzrostową oprocentowania tych produktów.</p>
<p>Na przełomie miesiąca nowe &#8211; wyżej oprocentowane lokaty wprowadził również, dla swoich klientów (posiadających Konta Osobiste CitiBank), <strong>Citi Handlowy</strong>. Od 30 kwietnia dostępne są między innymi 3 miesięczna lokata internetowe (dla posiadaczy Citi Online) o oprocentowaniu 5,55% w skali roku oraz 3 miesięczna lokata 5,35% (5,55% dla kwot powyżej 10tyś zł) dla posiadaczy konta Citigold.</p>
<p>W przypadku Citi Handlowego oprocentowanie zależne jest nie tylko od czasu trwania inwestycji i od deponowanej kwoty ale również od rodzaju posiadanego przez klienta konta bankowego.</p>
<p>Na rynku depozytów pojawiły się również lokaty <em>&#8220;Po prostu&#8221;</em> &#8211; 4 miesięczna lokata oprocentowana na 6,6% w skali roku oferowana przez <strong>Fortis Bank</strong> /<strong> Dominet Bank</strong> oraz 3 miesięczna lokata 6% intensywnie reklamowana przez Huberta Urbańskiego dla <strong>Banku Millennium</strong>.</p>
<p>Opis dwóch ostatnich produktów pojawi sie na łamach <strong>Podstaw Inwestowania</strong> w ciągu najbliższych dni.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=202" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/oprocentowanie-depozytow-rosnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>e-Lok@ta czyli ciekawe rozwiązanie od Banku BPH</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/e-lokta-bank-bph/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/e-lokta-bank-bph/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Mar 2009 06:24:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bank BPH]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[mBank]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=165</guid>
		<description><![CDATA[Pod koniec zeszłego roku banki walczyły o uwagę klientów coraz wyższym oprocentowaniem lokat. Teraz kiedy oprocentowanie systematycznie maleje coraz częściej do lokat dodawane są nowe atrakcje takie jak wypłacanie gotówki już w dniu wpłacenia pieniędzy na lokatę (banki BOŚ i Raiffeisen). Bank BPH postanowił ułatwić swoim klientom planowanie długości inwestycji dając im całkowicie wolny wybór. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/banner-bph-elokata.png" alt="" width="504" height="82" /></p>
<p>Pod koniec zeszłego roku banki walczyły o uwagę klientów coraz wyższym oprocentowaniem lokat. Teraz kiedy oprocentowanie systematycznie maleje coraz częściej do lokat dodawane są nowe <em>atrakcje</em> takie jak wypłacanie gotówki już w dniu wpłacenia pieniędzy na lokatę (banki BOŚ i Raiffeisen).</p>
<p><strong>Bank BPH</strong> postanowił ułatwić swoim klientom planowanie długości inwestycji dając im całkowicie wolny wybór. Oznacza to, że każdy klient Banku BPH (niestety wymagane jest posiadanie dostępu do bankowości elektronicznej sez@m) może swobodnie decydować ile dni (do wyboru mamy od 1 do 365) będzie trzymać pieniądze w banku na <strong>e-lok@cie</strong>.</p>
<p>Oczywiście od naszego wyboru (ilość dni) i ilości zainwestowanych pieniędzy będzie zależeć oprocentowanie lokaty. Minimalna kwota inwestycji to 1000,00 zł, a minimalny zysk to 3,10%. Maksymalnie zarobimy nawet 5,65% &#8211; musimy tylko mieć 500 tyś zł. Oprocentowanie lokaty prezentuje obrazek poniżej.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/bph-elokata-oprocentowanie.png" alt="" width="482" height="145" /></p>
<p style="text-align: justify;">Samo oprocentowanie niestety nie jest najwyższych lotów. Czym jest bowiem 3,10% jeśli jeszcze przynajmniej przez tydzień mamy dostępne lokaty o oprocentowaniu ponad dwa razy wyższym? (np Eldorado 7% czy lokaty OpenFinance / NobleBanku).</p>
<p style="text-align: justify;">Lokata daje jednak pewne możliwości omijania podatku Belki, co prawda tylko w przedziale 1-29 dni i maksymalnie do kwoty 29 317,00 zł (to ostatnia kwota, która zysk dzienny ma poniżej 2,49 zł &#8211; jeśli ktoś nie pamięta jak się liczy podatek od lokat zapraszam <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/podatek-od-lokat-ile-wynosi-jak-liczyc-i-czy-da-sie-go-ominac/">tutaj</a>).</p>
<p style="text-align: justify;">Tym razem, ponieważ możliwości wyboru mamy aż nadto, postanowiłem przy obliczeniach posłużyć się excelem i wkleić tu wyniki inwestycji 30 dniowych dla aż 15 różnych kwot. Zaczynając od kwoty minimalnej 1000,00 zł a kończąc na 29 317,00 zł czyli  na ostatniej, która pozwala ominąć podatek Belki.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze ku woli wyjaśnienia &#8211; wiersze oznaczają dni (ponumerowane z prawej), na biało oznaczone są kwoty nie podlegające opodatkowaniu, na czerwono kwoty jeszcze przed opodatkowaniem (klikając można powiększyć tabelkę).</p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/images/tabela-elokata-bph.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/tabela-elokata-bph_s.jpg" alt="" width="500" height="299" /></a></p>
<p>Jak na razie e-Lok@ta to jedynie zabawka dla ludzi, którzy mają nadmiar gotówki tylko przez kilka &#8211; kilkanaście dni. W przeciwnym wypadku jest jeszcze za wcześnie na tak nisko oprocentowaną inwestycję, szczególnie, że konkurencja ciągle oferuje dużo większe oprocentowanie.</p>
<p>Prawdopodobnie za 2-3 miesiące, jeśli bank nie wycofa e-lok@ty z oferty wrócę do niej i porównam z tym co będzie wówczas dostępne na rynku.</p>
<p>A przy okazji &#8211; czy widzieliście kiedyś brzydszą stronę banku niż strona BPH? W połączeniu z nadużywaniem @ &#8211; symbolu internetu lat 90&#8242;tych ma się wrażenie powrotu do ery stron sprzed <em>rewolucji web 2.0</em>.</p>
<h4>podsumowując</h4>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>czas trwania:</strong> od 1 do 365 dni<br />
<strong>oprocentowanie:</strong> od 3,10 do 5,65%<br />
<strong>kwota minimalna:</strong> 1 000,00 zł<br />
<strong>strona produktu:</strong> <a href="http://www.bph.pl/pl/klienci_indywidualni/depozyty/lokata" target="_blank">www.bph.pl</a></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=165" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/e-lokta-bank-bph/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rusza Blog &#8211; Oszczędzanie w Praktyce!</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/rusza-blog-oszczedzanie-w-praktyce/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/rusza-blog-oszczedzanie-w-praktyce/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Feb 2009 21:14:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>
		<category><![CDATA[Strona]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=135</guid>
		<description><![CDATA[Od dziś, w ramach poszerzania oferty edukacyjno-informacyjnej serwisu Podstawy Inwestowania, uruchomiony zostaje blog Oszczędzanie w Praktyce. W ramach bloga prowadzone będą dwa projekty systematycznego oszczędzania oraz inwestowania już odłożonych pieniędzy &#8211; 6% miesięcznie oraz 5,00 zł dziennie. Projekt ten ma przede wszystkim udowodnić, że systematyczne oszczędzanie nawet niewielkich kwot ma sens i może w przyszłości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/"><img class="aligncenter" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/banner-oszczedzanie.png" alt="" width="496" height="62" /></a></p>
<p>Od dziś, w ramach poszerzania oferty edukacyjno-informacyjnej serwisu <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/"><strong>Podstawy Inwestowania</strong></a>, uruchomiony zostaje blog <a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/"><strong>Oszczędzanie w Praktyce</strong></a>. W ramach bloga prowadzone będą dwa projekty systematycznego oszczędzania oraz inwestowania już odłożonych pieniędzy &#8211; <em>6% miesięcznie</em> oraz <em>5,00 zł dziennie</em>.</p>
<p>Projekt ten ma przede wszystkim udowodnić, że systematyczne oszczędzanie nawet niewielkich kwot ma sens i może w przyszłości przynieść pokaźne zyski.</p>
<p>Wszystkie opisywane operacje, transakcje, inwestycje oraz przede wszystkim odkładane kwoty są autentyczne. Na potrzeby bloga uruchomiłem specjalne, osobne konto oszczędnościowe w ING Banku Śląskim. Oprócz tego, ponieważ posiadam w sumie kilkanaście kont bankowych, zamierzam korzystać z usług różnych banków w tym z systemu brokerskiego eMakler mBanku.</p>
<p>Nieoficjalnie blog działa od połowy stycznia, w związku z czym w chwili obecnej na koncie jest już prawie 650,00 zł (w dniu dzisiejszym dokonałem pierwszych zakupów akcji). Kwota jest co prawda niewielka, ale rośnie systematycznie a to na początku najważniejsze.</p>
<p>Dokładne zasady jakimi kieruje się realizując projekt <em>Oszczędzanie w Praktyce</em> znajdziecie <a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/zalozenia-i-projekty/">tutaj</a>. Aktualny stan portfela oraz dokładny opis wszelkich inwestycji oczywiście na <a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/"><strong>blog.podstawy-inwestowania.pl</strong></a></p>
<p>Co prawda bloga kieruje głównie do osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z poważniejszymi oszczędnościami i inwestycjami (giełdowymi ale nie tylko), mimo wszystko mam nadzieję, że również bardziej zaawansowani gracze znajdą tam coś dla siebie.</p>
<p style="text-align: right;">Zapraszam.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=135" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/rusza-blog-oszczedzanie-w-praktyce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiany oprocentowania lokat AIG i Meritum Bank</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/zmiany-oprocentowania-lokat-aig-i-meritum-bank/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/zmiany-oprocentowania-lokat-aig-i-meritum-bank/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 10:31:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[AIG Bank Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Banki]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[Meritum Bank ICB]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=130</guid>
		<description><![CDATA[Niecały tydzień temu, w zasadzie zaraz po wygaśnięciu poprzedniej lokaty Meritum Zysku w Internecie, Meritum Bank zdecydował się na zmianę oprocentowania lokat w swojej ofercie. Tym samym od około tygodnia 3-miesięczna lokata internetowa MB oprocentowana jest na 7,5% w skali roku. Podobnie postąpił wczoraj AIG Bank Polska, który jeszcze kilka dni temu reklamował swoją 3-6 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niecały tydzień temu, w zasadzie zaraz po wygaśnięciu poprzedniej lokaty <strong>Meritum Zysku w Internecie</strong>, <strong>Meritum Bank</strong> zdecydował się na zmianę oprocentowania lokat w swojej ofercie. Tym samym od około tygodnia 3-miesięczna lokata internetowa MB oprocentowana jest na <strong>7,5%</strong> w skali roku.</p>
<p>Podobnie postąpił wczoraj <strong>AIG Bank Polska</strong>, który jeszcze kilka dni temu reklamował swoją 3-6 miesięczną lokatę Zysk+ na 7% w skali roku, od teraz oferuje jedynie <strong>6%</strong>, ale rozciągnął czas trwania lokaty nawet do 12 miesięcy.</p>
<p>Na lokacie rocznej osiągniemy zysk 6% przy minimalnej wpłacie 10 000,00 zł (w przypadku minimum czyli 1 000,00 zł bank oferuje oprocentowanie 5,9% &#8211; dotyczy tylko lokaty roczne).</p>
<p>Niestety na kolejnym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej najprawdopodobniej dojdzie do kolejnych obniżek stóp procentowych co niekorzystnie przełoży się na oprocentowanie bankowych depozytów i może nieco osłabić złotego.</p>
<p>Dlatego też w najbliższym czasie postaram się zwiększyć nieco ilość informacji o pozostałych sposobach inwestowania pieniędzy (fundusze inwestycyjne, obligace, giełda), które za kilka tygodni lub kilka miesięcy mogą okazać się o wiele bardzie zyskowne.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=130" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/zmiany-oprocentowania-lokat-aig-i-meritum-bank/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy dało się przewidzieć kryzys?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/czy-dalo-sie-przewidziec-kryzys/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/czy-dalo-sie-przewidziec-kryzys/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 09:23:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryzys Finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=98</guid>
		<description><![CDATA[Pytanie, czy dało się przewidzieć to, co się dzieje obecnie na rynkach, czy rok 2008 był dla wszystkich totalnym zaskoczeniem? Okazuje się, że wiele osób ostrzegało przez nadchodzącą recesją, ostrzegało przed życiem na kredyt i brakiem oszczędności. Na pierwszy ogień pójdzie tu debata, która w środowisku ekonomistów &#8220;austriackich&#8221; urosła już do rangi kultowej. W roku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pytanie, czy dało się przewidzieć to, co się dzieje obecnie na rynkach, czy rok 2008 był dla wszystkich totalnym zaskoczeniem? Okazuje się, że wiele osób ostrzegało przez nadchodzącą recesją, ostrzegało przed życiem na kredyt i brakiem oszczędności.</p>
<p>Na pierwszy ogień pójdzie tu debata, która w środowisku ekonomistów &#8220;<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_austriacka" target="_blank">austriackich</a>&#8221; urosła już do rangi kultowej. W roku 2006 doszło do krótkiej rozmowy, której wynikiem był zakład o 1 centa na temat przyszłości amerykańskiej, a co za tym idzie i światowej gospodarki.</p>
<p>Rozmowa odbyła się pomiędzy Peter&#8217;em Schiff&#8217;em prezesem Euro Pacific Capital i <strong>Art&#8217;em Laffer</strong> byłym doradcą prezydenta Regana. Całość dostępna (z polskimi napisami) na <a href="http://www.youtube.com/watch?v=DpHZ-c3kw98" target="_blank">youtube</a>. Chyba nikt nie ma wątpliwości, który z debatujących jest czystej rasy politykiem? Nie trzeba zgadywać kto wygrał.</p>
<p><strong>Peter Schiff</strong> reprezentuje austriacki nurt ekonomii &#8211; popierający kapitalizm i gospodarkę wolnorynkową i jednocześnie krytykujący obecną politykę monetarną i kontrolę jaką państwa sprawują nad gospodarką. Jednak kapitaliści (Ci prawdziwi, nie ci współcześni <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Keynes" target="_blank">Keynesowscy</a>) do tej pory postrzegani są ja innowiercy i dopiero od niedawna niektóre środowiska zaczęły dostrzegać sens płynący z ich wypowiedzi.</p>
<p>Szkoda tylko, że tak późno.</p>
<p style="text-align: left;">UPDATE: właśnie na Pulsie Biznesu pojawiła się informacja o kolejnej wypowiedzi Peter&#8217;a Schiff&#8217;a &#8211; tym razem dotycząca amerykańskiego długi i prezydentury Obamy. Całość do przeczytania <a href="http://www.pulsbiznesu.pl/Default2.aspx?ArticleID=b73c9508-abc2-4eff-a1de-cb41b20d7f55&amp;readcomment=1&amp;open=sec#comment" target="_blank">tutaj</a>.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=98" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/czy-dalo-sie-przewidziec-kryzys/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak w tym roku mogą zmieniać się ceny?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/zmiany-cen-2009/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/zmiany-cen-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Jan 2009 07:07:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[Druga połowa 2008 roku na rynku surowców należała między innymi do ropy. Cena baryłki od swojego szczytu w połowie lipca 2008 (147$) spadła o ponad 115$. Mniej więcej w połowie grudnia dotarła do swojego cztero-letniego minimum i od tego czasu krąży w okolicach 40 dolarów za baryłkę. Według prognoz skandynawskiego Banku Saxo cena ropy nadal [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/banner-oil.png" alt="" width="500" height="158" /></p>
<p>Druga połowa 2008 roku na rynku surowców należała między innymi do <strong>ropy</strong>. Cena baryłki od swojego szczytu w połowie lipca 2008 (147$) spadła o ponad 115$. Mniej więcej w połowie grudnia dotarła do swojego cztero-letniego minimum i od tego czasu krąży w okolicach 40 dolarów za baryłkę.</p>
<p>Według prognoz skandynawskiego <a href="http://www.saxobank.com/">Banku Saxo</a> cena ropy nadal będzie spadać i w 2009 roku może osiągnąć nawet 25$ za baryłkę, co będzie oznaczać dalsze spadki cen paliw na stacjach benzynowych. Za tą prognozą przemawia również spadek zapotrzebowania na ropę w zwalniających największych gospodarkach na świecie. Z drugiej strony ropa powoli osiąga swoje minimalne ceny. Dalsze spadki doprowadzą zapewne do trwałego ograniczenia wydobycia przez państwa OPEC co powinno skutecznie utrzymać cenę baryłki na poziomie powyżej 30$.</p>
<p>Pewni możemy być natomiast podwyżek cen <strong>energii</strong>. Najprawdopodobniej już w tym tygodniu Urząd Regulacji Energetyki zatwierdzi wnioski od 14 największych krajowych producentów energii, którzy wnoszą o zgodę na podwyżkę ceny detalicznej o 10%. Jest to o tyle ciekawe, że przez ostatnie pół roku ceny surowców na rynkach spadły o prawie 60%.</p>
<p>Niestety w naszym kraju energię wytwarza się głównie z węgla, którego cena (między innymi przez osłabiającą się złotówkę) spadła w niewielkim stopniu. Podwyżkę zawdzięczamy więc między innymi brakom reform i prywatyzacji ze strony wcześniejszych rządów RP, konsolidacją rynku energetycznego (PiS), która doprowadziła do stworzania się oligopolu kontrolującego ceny oraz nowym normą Unijnym, dla ochrony klimatu, ograniczającym emisję CO2, tlenki siarki, azotu i pyły.</p>
<p>Dobrą informacją może być prawdopodobny spadek ceny <strong>mieszkań</strong> i <strong>domów</strong>. Obecny kryzys wywołany jest między innymi załamaniem się sektora budowlanego w Stanach Zjednoczonych po którym zmalał popyt na nowe nieruchomości na całym świecie. Zmniejszenie się zarobków, wzrost bezrobocia najprawdopodobniej przyczyni się do daleszego zmniejszenia popytu na mieszkania i kontynuacji trendu spadkowego cen.</p>
<p>Podobnie jak branża budowlana, i z podobnych powodów, kryzys przeżywa również branża motoryzacyjna. Z tego względu możemy podziewać się spadku cen <strong>samochodów</strong>. Co prawda proces ten może być nieco zahamowany przez dalszą obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, co ułatwi zaciąganie kredytów, jednak na korzyść kupujących mogą przemówić prognozy wzmacniania się, osłabionej w ostatnim kwartale 2008roku złotówki, co powinno korzystnie (dla kupujących) wpłynąć na ceny mieszkań i samochodów.</p>
<p>Niestety rok 2009 prawdopodobnie przyniesie również w zrost cen żywności i środków pierwszej potrzeby. Przenoszący się powoli do europy wschodniej kryzys może skutecznie spowolnić naszą gospodarkę ograniczając wzrost gospodarczy co niekorzystnie odbije się na nas wszystkich.</p>
<p>Zwycięską ręką z najprawdopodobniej trudnego 2009 roku na pewno wyjdą Ci, którzy skutecznie ograniczą niepotrzebne wydatki i będą się trzymać planu systematycznego oszczędzania. Złotówka oszczędzona to złotówka zariobiona.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Źródła: <a href="http://notowany.pl/">notowany.pl</a>, <a href="http://www.pulsbiznesu.pl/">pulsbiznesu.pl</a>, <a href="http://bankier.pl/">bankier.pl</a>,  źródła własne</em></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=64" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/zmiany-cen-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

