Currently Browsing: Pożyczki i Kredyty

Świątecznych pożyczek czas

Dwa miesiące temu pisałem o tworzeniu zimowego funduszu gotówkowego, którego budowa miałaby odciążyć nasz zimowy portfel obciążony nie tylko wydatkami sylwestrowo-świątecznymi, ale również pomogłaby nam zabezpieczyć się przed wyższymi zimowymi rachunkami, a być może również dofinansowałby nam nieco wyjazd na ferie zimowe.

I stało się – w minionym tygodniu kampanie reklamujące kredyty “świąteczne” rozpoczęły między innymi Alior BankING Bank Śląski i mBank. Co prawda dla większości z nas na odkładanie na święta jest już za późno (sam nie realizuję planu oszczędzania w 100%, ale część środków udało mi się zgromadzić a czekają mnie jeszcze przed świętami dwa ważne przelewy), ale to nie oznacza dla nas końca świata.

(more…)

Fundusz Wakacyjny i ryzyko walutowe

Sytuacja na rynkach finansowych podobnie jak majowa pogoda jest coraz bardziej niestabilna i nieprzewidywalna. Ryzyko poniesienia strat na akcjach czy instrumentach pochodnych jest o wiele większe niż jeszcze kilka miesięcy temu, a dodatkowe ryzyko walutowe może zniweczyć nawet najlepsze plany wakacyjne nawet tym, którzy zabezpieczyli środki finansowe na ten cel.

Pytanie – czy da się zabezpieczyć przed ryzykiem walutowym i ogólna sytuacją na rynkach i nie martwić się o przyszły urlop? Co zrobić, żeby kilka tygodni wypoczynku nie musiało oznaczać kilka następnych tygodni wyrzeczeń i oszczędności?

(more…)

Planowanie finansów w dłuższej perspektywie

Planowanie finansów w perspektywie dłuższej niż najbliższy miesiąc jest nie tyle trudne co mało popularne. Kiedy rozszerzymy ten zakres do kwartału lub nawet roku okazuje się, że nie tylko finanse domowe większości rodzin są problemem bo nawet nasze ministerstwo finansów czy zarządy dużych firm mają problem z planowaniem zysków i strat w tak długim terminie.

Nasze budżety domowe mają zazwyczaj datę ważności jeden miesiąc. Mimo to okazuje się, że kiedy chodzi o zaciąganie kredytów, pożyczek i planowanie bardzo odległej przyszłości jesteśmy mistrzami (co niestety często mija się z prawdą) w jeśli chodzi finanse.

(more…)

“Pewny zysk” z PGE

Jeszcze przez prawie tydzień (do 27 października) potrwają zapisy na akcje Polskiej Grupy Energetycznej i mimo, że dla inwestorów indywidualnych przeznaczono jedynie (około) 10% całej emisji na rynku już zdążyły się pojawić oferty kredytów na zakup akcji, lewarowania nawet 1 do 10 i cała masa artykułów od skrajnie optymistycznych do skrajnie pesymistycznych.

(more…)

Ostatni dzwonek przed świętami

Już za nieco ponad trzy miesiące bardzo wielu z nas zacznie szukać najlepszych możliwych ofert świątecznych kredytów. Jak co roku pożyczymy od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. W zależności od wielkości pożyczki przyjdzie nam później spłacać od kilku do kilkudziesięciu (czy nawet kilkuset) złotych miesięcznych rat. Rok temu pytaliśmy – czy można inaczej? Można.

(more…)

Provident czyli pożyczki dla zdesperowanych

Provident Polska jest jedną z najuczciwszych firm oferujących pożyczki gotówkowe działających na naszym rynku. Zasady jakimi kieruje się firma są jasne, wyraźnie określone i możliwe do sprawdzenia na stronie internetowej provident.pl.

Jest też najlepszym przykładem na to, że pożyczanie pieniędzy jest najbardziej kosztowną formą ich pozyskiwania i że  najlepszym i najmniej kosztowne jest zwykłe oszczędzanie.

Wbrew temu co sugerują reklamy firma ma w swojej ofercie dwa produkty – pakiet gotówka oraz pakiet przelew, które znacznie różnią się jeśli chodzi o koszty pożyczenia pieniędzy. Przeanalizujmy oba, zakładając że potrzebujemy 1500,00 zł „na święta”.

Zgodnie z kalkulatorem na stronie, ustawiając nasze możliwości spłaty tygodniowej raty na 75,00zł za 1500,00 zł w ofercie pakiet przelew zapłacimy od 1795,00 do 1949,00 zł. Łatwo więc policzyć, że każda pożyczona złotówka będzie nas kosztować od 1,2 do 1,3 zł.

Ciekawiej prezentuje się oferta pakietu gotówka. Przy tych samych kwotach za 1500,00 zł zapłacimy od 2521,00 do 2652,00 zł. W tym wypadku koszt pożyczonej złotówki waha się od 1,68 do 1,77 zł. Warto zauważyć, że prawie 700,00 zł będziemy musieli zapłacić za tzw. obsługę domową czyli za to, że przedstawiciel firmy raz w tygodniu odwiedzi nas, żeby pobrać od nas należną ratę!

Proszę teraz się zastanowić czy stać was na zapłacenie 700,00 zł (lub w przypadku największej oferowanej pożyczki – 3682,00 zł) tylko i wyłącznie za to, że ktoś przyjdzie odebrać ratę pożyczki do nas do domu. Jaka to „wygoda” w czasach, w których większość banków oferuje konta internetowe z darmowymi przelewami?

Przykład firmy Provident powinien dawać wyraźnie do zrozumienia, że jeśli pieniądze nie są nam potrzebne np na działalność gospodarczą (może się okazać, że nasza firma będzie nagle potrzebować 3 000,00 zł w przeciwnym wypadku nie zrealizujemy zamówienia i stracimy o wiele więcej) tylko na konsumpcje, kupowanie pieniędzy na raty po takich cenach jest nie tyle nie rozważne co po prostu głupie!

Pokazuje również, że często nierozważne korzystanie z usług niektórych firm (jak tu w przypadku pakietu gotówka) prowadzi do zupełnie zbędnych kosztów, których często wcale nie musimy ponosić, żeby uzyskać dokładnie taki sam efekt.

Po raz kolejny wygrywa systematyczne oszczędzanie. Odkładanie nawet niewielkich kwot rzędu 50-75 zł miesięcznie, pozwoli nam na odłożenie nawet 1000,00 zł rocznie (licząc z odsetkami) i na uniknięcie pożyczania pieniędzy po cenach nawet 1,77 zł za złotówkę.

Pożyczka na święta – a może by tak inaczej?

Jak co roku o tej porze Banki i inne instytucje finansowe prześcigają się w ofertach dotyczących świątecznych pożyczek i kredytów. Wszystko można szybko, łatwo i bez zbędnych formalności. Szkoda, że tak niewielu z nas myśli co będzie po świętach, a już prawie nikt nie zastanawia się – dla czego przepłacił?

Osobiście uważam, że branie kredytu konsumpcyjnego to w większości przypadków luksus na którego nikogo nie stać. Proszę zauważyć, że nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie kredyty konsumpcyjne brano niemal na wszystko (domy, święta, kolejny samochód, większy telewizor) i gdzie do tej pory ludzie zarabiali o wiele więcej niż w naszym kraju, kredyty konsumpcyjne odbijają się teraz wszystkim ogromną czkawką.

Przyglądając się ofercie świątecznej wielu sklepów trudno nie zauważyć, że sporo z nich oferuje nam zakupy na raty. Często jest to faktycznie 0%, często musimy dopłacić niewielką prowizję etc. Jakby nie było – dokonując zakupu telewizora, mp3, mp4, aparatu, kamery etc na pewno zapłacimy mniej kupując na raty, niż kupując za zaciągnięty kredyt.

Jest to o tyle pewniejsze bo sklep zarabia na tym, że w ogóle sprzedał nam dany towar, a wszelkie instytucje finansowe zarabiają dopiero na oprocentowaniu, które spłacamy wraz z pożyczonymi pieniędzmi. W dodatku bardzo często oprocentowanie kredytu jest w rzeczywistości wyższe od tego reklamowanego, a do całości dokładane są różnego rodzaju prowizje, opłaty manipulacyjne czy inne tego typu śmieszne opłaty.

Bank potrafi pobrać prowizję za to, że w ogóle udzielił nam kredytu, zupełnie jakby nie robił tego narzucając oprocentowanie pożyczki. Do tego dochodzi ubezpieczenie itd, itd, itd.

Jeszcze ciekawsze sposoby zabierania nam pieniędzy stosuje jedna z szeroko reklamowanych firm, która pobiera prowizje za sam fakt przyniesienia nam pieniędzy przez ich przedstawiciela do naszego domu (oczywiście reklamując to jako super wygodną rzecz). W tym wypadku realne oprocentowanie sięga przy niektórych kwotach nawet 70%…  i wszystko legalnie bo przecież zgadzamy się na to podpisując umowę.

W tym miejscu warto by się zastanowić, czy nie lepszym rozwiązaniem będzie wcześniejsze odkładanie pieniędzy na święta, zamiast branie pożyczki czy kredytu. Dla czego korzystniejsze może być odkładanie 250,00 zł miesięcznie, zamiast spłacanie takiej samej raty kredytu?

Zgodnie z obliczeniami Open Finance (przytoczonymi przez dziennik Metro, 11 grudnia 2008) rata za roczną pożyczkę 3 000,00 zł waha się w chwili obecnej od 260,00 zł do 310,00 zł miesięcznie. Natomiast odkładając co miesiąc tylko 250,00 zł (czyli 10,00 do 60,00 zł mniej) jesteśmy w stanie w ciągu roku zaoszczędzić 3 000,00 zł, a dodatkowo odsetki, w zależności od oprocentowania lokaty / konta oszczędnościowego, zarobią dla nas dodatkowe 75,00 do 120,00 zł.

Zysk łatwo obliczyć. 3 000,00 zł uzyskane z kredytu kosztuje nas przeciętnie od 3120,00 zł do 3720,00 zł (chyba, że skorzystamy z usług niesprawdzonej lub cwanej firmy, która naliczy dodatkowe opłaty i prowizje). Natomiast zaoszczędzone przez rok systematycznego oszczędzania 3 000,00 zł dodatkowo zarobi dla nas od 75,00 do 120,00 zł.

Wniosek jest prosty. Nawet jeśli nie masz głowy do odkładania miesięcznie określonej kwoty pieniędzy na przyszłość, zawsze możesz skorzystać z innych możliwości zakupu prezentów świątecznych. Wszelkiej maści pożyczki i kredyty należy brać pod uwagę jedynie w ostateczności.