<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Podstawy Inwestowania &#187; Oszczędzanie</title>
	<atom:link href="http://podstawy-inwestowania.pl/category/oszczedzanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://podstawy-inwestowania.pl</link>
	<description>Inwestowanie, Oszczędzanie, Finanse Osobiste</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 15:22:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Nadchodzą ciężkie czasy?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/nadchodza-ciezkie-czasy/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/nadchodza-ciezkie-czasy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 09:07:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=1062</guid>
		<description><![CDATA[Coraz głośniej mówi się w mediach o fatalnym stanie finansów publicznych, rosnącym zadłużeniu, coraz większych kosztach obsługi zagranicznego długi itp. Zapewne za kilka lub kilkanaście miesięcy problem finansów publicznych przesłoni inny problem &#8211; bardziej nam bliski i dotykający coraz większą liczbę osób &#8211; coraz gorszy stan finansów osobistych. My &#8211; jako Polacy &#8211; nie jesteśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1063" style="margin: 5px;" title="crisis" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/06/crisis.jpg" alt="" width="200" height="100" />Coraz głośniej mówi się w mediach o fatalnym stanie finansów publicznych, rosnącym zadłużeniu, coraz większych kosztach obsługi zagranicznego długi itp. Zapewne za kilka lub kilkanaście miesięcy problem finansów publicznych przesłoni inny problem &#8211; bardziej nam bliski i dotykający coraz większą liczbę osób &#8211; coraz gorszy stan finansów osobistych.</p>
<p>My &#8211; jako Polacy &#8211; nie jesteśmy tu wyjątkiem (chociaż Grecy przebijają wszystkich) finanse większości obywateli nie tylko Unii Europejskiej wiszą &#8220;na włosku&#8221;.  W mediach nikt już nie mówi, że kryzys mamy za sobą &#8211; co więcej nikt nie mówi kiedy tak naprawdę się skończy. Pytanie na które powinniśmy sobie odpowiedzieć to nie &#8220;kiedy będzie lepiej&#8221; tylko jak zabezpieczyć się na wypadek, gdyby miało być jeszcze gorzej.</p>
<p><span id="more-1062"></span>Nie mówię tu oczywiście o katastrofalnej MadMax&#8217;owej wizji świata, nie będę namawiał do kupowania konserw z żywnością i budowy schronów (wbrew pozorom I wojnę atomową przetrwa spora część populacji &#8211; ciekawy artykuł dla pasjonatów znajdziecie <a href="http://www.mojeopinie.pl/czy_mozna_przezyc_wojne_nuklearna,3,1244047960">tutaj</a>). Zastanówmy się jednak jak możemy zabezpieczyć swoje oszczędności itp przed ewentualnymi czarnymi scenariuszami.</p>
<p><strong>Coraz wyższe koszty życia.</strong></p>
<p>Pomijając słuszność tego typu zabiegów &#8211; państwa europejskie w celu ratowania swojej gospodarki postanowiły a) dotować upadające państwa b) brakujące pieniądze pobierać w postaci podatków od swoich obywateli. Idealny przykład mamy teraz w Polsce &#8211; kiedy to galopująca inflacja (ponad 5% r/r) jest między innymi wynikiem podniesienia stawek VAT o &#8220;jeden procent&#8221; (z rzeczywistości &#8211; jeden punkt procentowy &#8211; około 4,5% dla podstawowej stawki i 0,8% ceny produktu z 22% VAT).</p>
<p>Co więcej &#8211; podwyżki te mogą być kontynuowane przez kolejne lata jeśli nie uda się &#8220;uratować finansów publicznych&#8221;.</p>
<p>Wysoka inflacja przekłada się na coraz mniejsze realne korzyści z oszczędzania (rozumiane jako &#8216;zysk&#8217;, a nie jako posiadanie &#8216;poduszki finansowej&#8217; i zapewnianie sobie bufora do zachowania płynności finansowej), a nadchodząca zmiana w ordynacji podatkowej (likwidacja możliwości omijania <a href="http://podatekbelki.pl/">podatku Belki</a>) całkowicie pogrzebie tradycyjne depozyty (chyba, że RPP będzie ciągle podnosić stopy procentowe grzebiąc kredyciarzy).</p>
<p>Kwestię wysokich cen żywności i paliw pominę bo równie dobrze skok cen tych produktów może być chwilowy &#8211; co nie znaczy, że pozostaje bez wpływu na nasze finanse.</p>
<p>Mamy więc rosnące obciążenia podatkowe, gospodarkę, która nie bardzo chce się rozkręcać i wysokie bezrobocie. Perspektywa zmiany na lepsze jest żadna bo już teraz dochód z opodatkowania &#8220;zwykłych obywateli&#8221; idzie prawie w całości na obsługę długu &#8211; a ten się nie zmniejsza tylko rośnie. To tak jakbyśmy zaciągnęli kredyt i zamiast go spłacać &#8211; płacili tylko odsetki i zaciągali kolejne kredyty. Spirala zadłużenia w czystej formie.</p>
<p><strong>Kredyty hipoteczne</strong></p>
<p>Tu &#8211; moim zdaniem &#8211; problemy dopiero nadejdą. Od kilku lat wiele osób między 25-35 rokiem życia kupuje mieszkania za które raty będzie płacić aż do swojej emerytury. Co więcej &#8211; sporo osób zaciągnęło je w obcych walutach &#8211; głównie w CHF po kursie w okolicach 2,5 zł, a raty spłaca obecnie po kursie przekraczającym 3,0 zł. Co prawda w chwili obecnej najprawdopodobniej większość z kredytobiorców (CHF) tylko oddaje to, co zaoszczędziła dzięki kredytowi w obcej walucie, ale długoterminowa perspektywa nie wygląda najlepiej.</p>
<p>Po pierwsze &#8211; mało prawdopodobne jest nagłe umocnienie się naszej waluty (spadek kursu CHF), po drugie &#8211; Szwajcaria nadal nie rozpoczęła podwyżki stóp procentowych &#8211; wszystko więc przed nami. Wizję upadku strefy euro i ucieczkę kapitału w jedyną stabilną walutę w okolicy &#8211; CHF &#8211; a co za tym idzie jej gwałtowne umocnienie się &#8211; pozostawię na razie jako mało realną.</p>
<p>Kredyty w naszej walucie mają szansę zdrożeć &#8220;nawet o 8%&#8221; już od lipca (<a href="http://www.facebook.com/PodstawyInwestowania">tak przynajmniej twierdzi ekspert na naszym profilu na FB</a>). To 8 zł za każde 100 zł miesięcznej raty! Ci, którzy płacą 1500 zł mogą obudzić się z ratą o 120 zł wyższą.</p>
<p>To oczywiście nie wszystko (to mój ulubiony zwrot). Przed nami koniec wsparcia z programu &#8220;Developer na swoim&#8221;. Oczywiście sam program się nie skończy (bo jeszcze ceny mieszkań by spadły) &#8211; ale już za cztery lata &#8211; w 2014 &#8211; osoby które brały kredyt na początku funkcjonowania tego programu przestaną być wspierane przez państwo. Minie bowiem 8 lat, kiedy to nasz kochany rząd spłaca za nas 50% odsetek należnych bankowi.</p>
<p>Gdyby ktoś miał wątpliwość jak działa Developer na Swoim tu mały wykres z raportu NBP nt inflacji 2011 r.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-1064" title="srednie-ceny-nieruchomosci" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/06/srednie-ceny-nieruchomosci-300x253.jpg" alt="" width="300" height="253" /></p>
<p>Dla ułatwienia dodam, że program został wprowadzony w 2006 roku.</p>
<p>Co z cenami mieszkań? Ciężko tu mówić o możliwości powrotu do wzrostu cen &#8211; całe pokolenie wyżu z lat 1980-1985 już się obkupiło i przywiązało kredytami. Możemy mieć więc sytuacje w której realne ceny nieruchomości zaczną spadać jeszcze szybciej. Nie będzie więc możliwości odsprzedania mieszkania czy domu i spłacenia reszty kredytu bo może nam zwyczajnie nie starczyć.</p>
<p>Sytuację dobije na pewno podatek katastralny, który w ciągu kilku lat mogą wprowadzić samorządy zasłaniając się &#8220;nakazami z UE&#8221;. Wówczas w skali roku możemy za samo posiadanie nieruchomości zapłacić od 0,1 do 1% jej wartości.</p>
<p><strong>Co jak zbankrutuje Grecja?</strong></p>
<p>To co się dzieje po bankructwie państwa dobrze obrazuje wpis na stronie jednego z blogerów (<a href="http://ferfal.blogspot.com/2010/12/life-in-argentina-9-years-after-2001.html">link bezpośredni</a>, <a href="http://pokazywarka.pl/b40zvg/">wersja po polsku</a>), który opisuje jak wygląda życie w Argentynie 9 lat po bankructwie tego kraju. Oczywiście z w Grecji aż tak źle nie będzie (chyba, że pociągnie za sobą inne państwa i będzie domino) &#8211; głównie z tego powodu, że finanse Grecji są częścią większego układu Unii Europejskiej. Artykuł daje jednak obraz tego jakie problemy występują w kraju, którego finanse poszły z dymem.</p>
<p><strong>Jak się zabezpieczyć?</strong></p>
<p>Mamy więc coraz droższe &#8220;życie&#8221;, coraz mniej warty pieniądz (inflacja), coraz więcej niespłacanych długów i coraz mniejsze szanse na poprawę. Jak więc możemy się zabezpieczyć?</p>
<p>Najprościej &#8211; wykupić skrytkę depozytową w banku Szwajcarskim i zdeponować tam kilkanaście kilogramów złota, srebra i platyny + ulokować oszczędności w lokalnej walucie. Resztę pieniędzy w podobny sposób ulokować w Chinach. Dodatkowo w jednym z krajów poza UE wykupić ziemię i zbudować dom. W garażu trzymać zapas paliwa i jedzenia potrzebny na dotarcie do Szwajcarii (lub Chin) i potem do wspomnianego domu. Warto też mieć broń i podręczną apteczkę <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak już zejdziemy na ziemię &#8211; warto przyglądać się dokładnie temu co dzieje się na rynkach kapitałowych. Ważne jest nie tylko to, żeby nie stracić, żeby uniknąć inflacji, ale również to, żeby zachować płynność finansową. W przypadku Argentyny w pierwszej fali kryzysu banki ograniczyły a potem czasowo zamroziły możliwość wypłacania gotówki z kont. Co prawda mamy teraz erę elektroniczną, ale wprowadzenie limitów transakcyjnych (w celu zabezpieczenia banków przed utratą płynności) jest jak najbardziej realne.</p>
<p>Nie mówię tu oczywiście o trzymaniu całej gotówki w domu, ale warto rozłożyć ją na różnego rodzaju konta i unikać produktów inwestycyjnych o małej płynności (im dłużej trwa wycofywanie pieniędzy z inwestycji tym gorzej).</p>
<p>Coraz bardziej przekonuje się do zakupu złota, srebra lub platyny. Z powodu swoich właściwości chemicznych (dla czego akurat te pierwiastki &#8211; odpowiedź <a href="http://www.npr.org/blogs/money/2011/02/15/131430755/a-chemist-explains-why-gold-beat-out-lithium-osmium-einsteinium">tutaj</a>, <a href="http://pokazywarka.pl/dlaczego_akurat_zloto/">wersja po polsku</a>) niezależnie od wielkości kryzysu pierwiastki te wcześniej czy później wrócą do obiegu jako środki płatnicze. Co prawda historia zna przypadki kiedy Państwo rekwirowało złoto należące do obywateli, ale powtórka takiego scenariusza &#8211; przynajmniej na razie &#8211; jest mało realna (zwolennicy tej teorii zawsze mogą kupić złoto na rynku wtórnym i ukryć je gdzieś głęboko).</p>
<p>Schodząc jeszcze bardziej na ziemię i zakładając mniej czarny scenariusz &#8211; warto zabezpieczyć się na wszelkie możliwe sposoby przed wzrostem kosztów życia. Nie mówię tu tylko o budowie domu energetycznie niezależnego, ale chociażby o zbudowaniu finansowego funduszu awaryjnego (który między innymi uchroni nas przed zaciąganiem długów i obciążeniami związanymi z ich spłatą), przeanalizowaniu miesięcznych wydatków i obcięciu tych, które są zbędne i niepotrzebne, możliwie maksymalnym i szybkim spłaceniu obecnego zadłużenia i powstrzymaniu się przed zaciąganiem kolejnych (często niepotrzebnych) pożyczek.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=1062" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/nadchodza-ciezkie-czasy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Idzie wiosna, czas na zimowe zakupy</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/idzie-wiosna-czas-na-zimowe-zakupy/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/idzie-wiosna-czas-na-zimowe-zakupy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Mar 2011 09:12:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=997</guid>
		<description><![CDATA[Podstawową zasadą oszczędzania jest zachowanie dodatniego bilansu finansowego, a mówiąc prościej &#8211; wydawanie kwot mniejszych niż te, które co miesiąc otrzymujemy. Wówczas, nawet bez prostych inwestycji jakimi są lokaty i konta oszczędnościowe uda nam się zebrać większy lub mniejszy kapitał, który może posłużyć np jako &#8220;bufor finansowy&#8221;. Oczywiście nie warto popadać w skrajności, a już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-998" style="margin: 5px;" title="himalaizm" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/03/himalaizm.png" alt="" width="200" height="100" />Podstawową zasadą oszczędzania jest zachowanie dodatniego bilansu finansowego, a mówiąc prościej &#8211; wydawanie kwot mniejszych niż te, które co miesiąc otrzymujemy. Wówczas, nawet bez prostych inwestycji jakimi są lokaty i konta oszczędnościowe uda nam się zebrać większy lub mniejszy kapitał, który może posłużyć np jako &#8220;bufor finansowy&#8221;.</p>
<p>Oczywiście nie warto popadać w skrajności, a już na pewno nie chodzi o utrudnianie sobie życia ciągłym szukaniem tańszych rzeczy czy mniejszego zużycia energii bo w pewnym momencie traci to sens. Warto jednak być świadomym pewnych zjawisk i korzystać z dostępu do tańszych, oryginalnych i dobrych jakościowo rzeczy (nie żadnych &#8220;zamienników&#8221;) i usług.</p>
<p><span id="more-997"></span></p>
<p>Jedna z takich okazji właśnie się kończy. Nadeszła wiosna, ferie zimowe za nami, a wiele sklepów jeszcze nie wprowadziło wiosennej oferty w związku z czym pojawiły się w dużych ilościach &#8220;zimowe wyprzedaże&#8221;. Nie namawiam oczywiście do kupowania przecenionych butów czy innych ubrań, które w przyszłym sezonie mogą być &#8220;niemodne&#8221;.</p>
<p>Dobrym rozwiązaniem, z którego sam skorzystałem, jest w tej chwili zakup zimowego sprzętu sportowego. Kurtki zimowe, spodnie snowboard&#8217;owe (czy nawet same deski), narty, gogle, rękawice i wszystkie inne rzeczy, których moda nie zmienia z sezonu na sezon, a które w tej chwili można kupić nawet o 30% taniej.</p>
<p>Co najważniejsze &#8211; mamy teraz niepowtarzalną okazję do zakupu wysokiej klasy produktów markowych, bo promocje np w sklepach typu Outlet w niczym nie przypominają promocji znanych z supermarketów (gdzie można kupić np wędlinę, która w życiu nie widziała mięsa, ale jest w promocyjnej cenie).</p>
<p>Jako przykład powiem tylko, że samemu kupiłem między innymi czekan, bieliznę termoaktywną itp w sklepach marki Bergson (i podobnych) za około 60-75% pierwotnej wartości &#8211; przy tej klasie sprzętu jest to kilkaset złotych mniej. Co więcej &#8211; część z zakupionych produktów przyda mi się również latem &#8211; w chłodniejsze dni.</p>
<p style="padding-left: 30px;">Na tej samej zasadzie we wrześniu zeszłego roku kupiłem komplet &#8220;profesjonalnych&#8221; kółek do rolek &#8211; również w przecenie (i już w lutym miałem okazję je przetestować). Oszczędność rzędu 25%.</p>
<p>Tego typu zakupy na pewno nie zwrócą nam się &#8220;od razu&#8221;, co więcej &#8211; wymagają przemyślenia &#8211; co nam się tak naprawdę przyda, a co nie. Warto jednak podejść do tego jak do inwestycji, której nie ruszy inflacja (wręcz przeciwnie), a przy okazji pozwoli nam zaoszczędzić (zarobić?) kilka złotych. I proszę pamiętać, że nie wszystko co ma napis promocja jest tańsze (&#8220;Promocja&#8221; oznacza, że towar jest promowany, a nie przeceniony).</p>
<p style="text-align: right;"><em>Zdjęcie pochodzi z profilu FB <a href="http://www.facebook.com/pages/Polski-Himalaizm-Zimowy-2010-2015/161618080550304">Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015</a></em></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=997" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/idzie-wiosna-czas-na-zimowe-zakupy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koniec lokat bezbelkowych (bez Podatku Belki)</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/koniec-lokat-bezbelkowych-bez-podatku-belki/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/koniec-lokat-bezbelkowych-bez-podatku-belki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Feb 2011 09:24:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Podatek Belki]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty Bezbelkowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=952</guid>
		<description><![CDATA[Zaledwie dziesięć dni temu pisałem o moim spostrzeżeniu dotyczącym przyszłości Podatku Belki (Podatek Belki zostanie z nami bardzo długo). Dziś okazuje się &#8211; o czym poinformował Dziennik Gazeta Prawna &#8211; że podatek nie tylko nie ma szans zniknąć, ale zlikwidowane zostaną jedyne instrumenty które pozwalają na jego legalne omijanie - lokaty i konta bezbelkowe. Od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/02/podatek-belki.png" alt="" width="200" height="100" />Zaledwie dziesięć dni temu pisałem o moim spostrzeżeniu dotyczącym przyszłości Podatku Belki (<a href="http://podstawy-inwestowania.pl/podatek-belki-pozostanie-z-nami-bardzo-dlugo/">Podatek Belki zostanie z nami bardzo długo</a>). Dziś okazuje się &#8211; o czym poinformował Dziennik Gazeta Prawna &#8211; że podatek nie tylko nie ma szans zniknąć, ale <strong>zlikwidowane zostaną </strong>jedyne instrumenty które pozwalają na jego legalne omijanie -<strong> lokaty i konta bezbelkowe</strong>.</p>
<p>Od 1 lipca Ministerstwo Finansów zmieni sposób obliczania podstawy opodatkowania &#8211; zamiast zaokrąglania do pełnej złotówki jak to ma miejsce teraz (przeczytaj<a href="http://podstawy-inwestowania.pl/podatek-od-lokat-ile-wynosi-jak-liczyc-i-czy-da-sie-go-ominac/"> jak obliczyć podatek Belki</a>) zysk i należny podatek będziemy zaokrąglać do pełnych groszy co uniemożliwi jego omijanie.</p>
<p><span id="more-952"></span></p>
<p>Rząd chce na tym pozyskać 540mln złotych w ciągu kolejnych dwóch lat, a w samym 2011 roku 100 mln zł. Oczywiście są to pieniądze, które do tej pory zostawały w naszych kieszeniach &#8211; czy raczej na naszych lokatach.</p>
<p>Jedyny plus całej tej sytuacji to koniec z niekorzystnym opodatkowaniem kwot tylko trochę większych od 2,49 zł. Dziś zarobek 2,70 zł da nam aż 1 zl podatku, po zmianach zapłacimy zaledwie 51 groszy. Koszt tego to oczywiście brak możliwości ominięcie 19% podatku dla kwot poniżej 2,49 zł.</p>
<p>Tak czy inaczej wszyscy drobni oszczędzający, którzy do tej pory korzystali z możliwości nienaliczania podatku dzięki czemu rentowność ich inwestycji przekraczała nieco poziom inflacji zyskają kolejnego &#8220;wroga&#8221; w drodze do zysku, a ponieważ średnie posiadane przez nas oszczędności da radę spokojnie ulokować na kilku depozytach bezbelkowych &#8211; po 1 lipca problem ten dotknie praktycznie każdego oszczędzającego.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=952" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/koniec-lokat-bezbelkowych-bez-podatku-belki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fundusz Zimowy</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/fundusz-zimowy/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/fundusz-zimowy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Sep 2010 08:18:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Fundusze Awarjne]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze bezpieczeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Konta Oszczędnościowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=728</guid>
		<description><![CDATA[Z budowaniem awaryjnych funduszy gotówkowych jest trochę jak z graniem na giełdzie &#8211; wygrywają Ci, którzy kupują w dołku &#8211; przed wzrostami, albo na ich początku &#8211; a tracą Ci, którzy chcą kupować w momencie, kiedy cała reszta realizuje zyski (czyli na górce). Podobnie jest ze zbieraniem pieniędzy albo na wakacje, albo na zimowy wyjazd [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-729" style="margin: 5px;" title="zima" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/09/zima.jpg" alt="" width="200" height="100" /> Z budowaniem awaryjnych funduszy gotówkowych jest trochę jak z graniem na giełdzie &#8211; wygrywają Ci, którzy kupują w dołku &#8211; przed wzrostami, albo na ich początku &#8211; a tracą Ci, którzy chcą kupować w momencie, kiedy cała reszta realizuje zyski (czyli na górce). Podobnie jest ze zbieraniem pieniędzy albo na wakacje, albo na zimowy wyjazd albo na dowolny inny cel.</p>
<p>Niestety mimo tego, że jeszcze miesiąc temu były wakacje i 30 stopniowe upały  - za trzy kolejne miesiące przywitają nas święta i nowy rok. Oznacza to, że dla większość z nas do tego momentu otrzyma zaledwie 3 pensje z których będzie miał szanse odłożyć nieco na ten okres zwiększonych wydatków. Jeśli dodatkowo szykujecie się na zimowy wyjazd w okolicach stycznia i lutego &#8211; macie na to tylko 3-4 pensje (nie wierzę, że ktoś kto zarabia w okolicy średniej krajowej będzie w stanie coś odłożyć w grudniu <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-728"></span>Wydatki zimowe to nie tylko <strong>koszty związane ze świętami, sylwestrem czy wyjazdem na ferie</strong> &#8211; dla wielu &#8211; w tym i dla mnie &#8211; jest to okres <strong>zwiększonych wydatków na ogrzewanie</strong> mieszkań i domów. Do tego dochodzi <strong>kilka złotych więcej na rachunku za prąd</strong> (w końcu samo światło będzie działać w mieszkaniach kilka godzin dziennie dłużej), a dla posiadaczy czterech kółek &#8211; <strong>zwiększone wydatki na paliwo</strong> (wiadomo, że zimny silnik więcej pali).</p>
<p>Jakby tego było mało w tym roku rząd dorzuci nam do tego wszystkiego <strong>podwyżkę cen gazu</strong> i ogólny wzrost cen z powodu <strong>podwyżki podatków</strong>.</p>
<p>W zasadzie jedynym sensownym zabezpieczeniem &#8211; poza poszukaniem dodatkowego źródła dochodu &#8211; jest zbudowanie <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/tag/fundusze-bezpiecze%C5%84stwa/">funduszu awaryjnego</a> &#8211; najlepiej dedykowanego tylko i wyłącznie na zwiększone zimowe wydatki. Nie będę rozpisywać się dokładnie jak to zrobić  - bo każdy z nas wydaje i zarządza pieniędzmi na swój (często unikalny) sposób &#8211; i znalezienie własnego rozwiązania będzie najlepsze. Przedstawię więc jak ja rozwiązałem problem zwiększonych zimowych wydatków.</p>
<h3>Na własnym przykładzie</h3>
<p>Specjalnie na potrzeby funduszu letnio-zimowego otworzyłem oddzielny rachunek bankowy do którego przyłączyłem trzy <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/tag/konta-oszczednosciowe/">konta oszczędnościowe</a> (to po części wyjaśnia dla czego mam aż 14 kont bankowych &#8211; wszystkie w użyciu &#8211; co strasznie dziwi moją drugą połówkę). Nie mam do niego podłączonej karty debetowej więc jedyny sposób na wydostanie gotówki z konta to przelewy.</p>
<p>Konto główne służy jako pośrednik pomiędzy pozostałymi kontami. Oszczędnościowe służą trzem celom &#8211; pierwsze jako fundusz świąteczny (wyjazd + prezenty), drugi &#8211; rezerwa na zwiększone wydatki (gaz / prąd), trzeci &#8211; to fundusz sylwestrowo / wyjazdowy (co prawda nigdy nie wiem kiedy i gdzie pojadę, ale warto mieć na ten cel odłożone kilka groszy).</p>
<p>Najważniejszym kontem jest fundusz gazowo-prądowy &#8211; tu wydatki wzrosną na 100% i minimum jakie chciałbym odłożyć to 500-600 zł na rachunki za listopad-grudzień i styczeń-luty &#8211; czyli cztery miesiące kiedy trzeba zazwyczaj najmocniej grzać. Drugim &#8211; fundusz świąteczno-prezentowy &#8211; to też raczej 100%  koszt &#8211; nawet jeśli liczyć tylko koszty przejazdu (a tego mam sporo) to wychodzi około 250-300 pln, doliczając skromne prezenty dostajemy kwotę 500-600 zł (liczna rodzina&#8230;). Ostatnim pod względem priorytetów jest oczywiście fundusz przyjemnościowo-wyjazdowy.</p>
<p><strong>Jak to działa w praktyce?</strong></p>
<p>Na główne konto wpływają nadwyżki / oszczędności, które dzielone są mniej więcej (nie liczę co do grosza &#8211; nie popadajmy w skrajności) 50% rachunki, 30% święta, 20% przyjemności. I tak do chwili, aż na pierwszych dwóch kontach nie pojawi się mniej więcej po 500-700 zł (z doświadczenia wiem, że takie kwoty w zupełności wystarczą jako pomoc na te najtrudniejsze 4 miesiące).</p>
<p>W ten sposób &#8211; odkładając mniej więcej od połowy sierpnia do końca roku powinienem zebrać na tych kontach od 1300 &#8211; 1500 zł. Jeśli zima przyjdzie mroźna i trzeba będzie mocno grzać &#8211; trudno, ale nie zostanę na lodzie (dosłownie!), jeśli nie &#8211; przeleję część pieniędzy na fundusz wycieczkowy i w lutym będzie więcej na przyjemności.</p>
<p><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p>W praktyce różnie to bywa- sam jestem uzależniony od ilości zleceń, które na szczęście co roku pojawiają się w okresie wrzesień-grudzień z dużym nasileniem więc osiągnięcie wspomnianych kwot jest realne. Warto też zwrócić uwagę na to, że nie wszyscy ogrzewają domy / mieszkania gazem ( u mnie to dodatkowe 350-400 zł na 2 miesiące w sezonie grzewczym) więc wielkość tych oszczędności zależy tylko i wyłącznie od naszej sytuacji.</p>
<p>Tak naprawdę nie ważne ile się odkłada &#8211; ważne, ze się to w ogóle robi. Jeśli przez następne trzy miesiące odłożymy zaledwie 50zł miesięcznie &#8211; to w grudniu będziemy mieli chociaż na rachunek za prąd albo na domowy obiad dla 6-8 świątecznych gości &#8211; a to zawsze coś.</p>
<p>Zbudowanie takiego sezonowego funduszu na pewno odciąży nasz portfel za kilka miesięcy jednocześnie nie obniżając gwałtownie naszego aktualnego poziomu życia. Co więcej &#8211; obroni nas przed zaciąganiem zupełnie niekorzystnego i niepotrzebnego kredytu <em>&#8220;świątecznego&#8221; </em>(których reklamy zapewne zaczną się pojawiać w okolicach listopada). Odsetki, które wypracujemy na koncie oszczędnościowym zapewne nie będą ogromne, ale na kilka litrów paliwa na pewno starczy &#8211; będzie można zrobić darmowy kulig <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=728" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/fundusz-zimowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ukryte koszty: Samochód</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/ukryte-koszty-samochod/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/ukryte-koszty-samochod/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Aug 2010 10:02:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Samochód]]></category>
		<category><![CDATA[Ukryte Koszty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=682</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu jeden z użytkowników serwisu Wykop.pl o nicku Technokrata udostępnił dość ciekawy kalkulator, który pozwala oszacować nie tylko faktyczne koszty utrzymania samochodu (w skali roku) ale również przelicza ile realnie kosztuje nas kilometr jazdy takim samochodem. Kalkulator liczy oczywiście z dużym przybliżeniem (nie uwzględnia np zmian cen benzyny &#8211; podaje się wartość uśrednioną) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/08/car.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-683" style="margin: 5px;" title="car" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/08/car.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Kilka dni temu jeden z użytkowników serwisu <strong>Wykop.pl</strong> o nicku Technokrata udostępnił dość ciekawy kalkulator, który pozwala oszacować nie tylko faktyczne <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/tag/ukryte-koszty/">koszty</a> utrzymania samochodu (w skali roku) ale również przelicza ile realnie kosztuje nas kilometr jazdy takim samochodem.</p>
<p>Kalkulator liczy oczywiście z dużym przybliżeniem (nie uwzględnia np zmian cen benzyny &#8211; podaje się wartość uśrednioną)  i nie pokazuje wszystkich kosztów (np ewentualnego korzystania z autostrad), ale pozwala uświadomić sobie ile przyjemność o nazwie samochód kosztuje.</p>
<p><span id="more-682"></span></p>
<p>Uwzględnia za to szereg innych zmiennych, których na ogół nie liczymy lub o których najzwyczajniej w świecie zapominamy &#8211; np koszty ubezpieczenia samochodu, wymiany opon, oleju i innych płynów które systematycznie dolewamy, serwis a nawet (jeśli ktoś chce) można podać kwoty mandatów.</p>
<p>Dla mnie największym zaskoczeniem były dwie rzeczy &#8211; po pierwsze wyszło, że w kosztach przejechanego kilometra dla samochodu którym aktualnie jeżdżę tylko 56% to koszty paliwa &#8211; reszta jak nie trudno się domyśleć to wszystkie pozostałe czynniki z czego lwią część stanowią koszty naprawy. Drugie co zwróciło moją uwagę (to z kolei po przeczytaniu komentarzy pod linkiem) to fakt, że część osób posiadających najstarsze samochody (10 lat i więcej) często wydaje rocznie na korzystanie z samochodu więcej niż wart jest sam samochód.</p>
<p>Warto również zwrócić uwagę, że dla mojego wyniku 0 56% (koszty paliwa w ogólnych kosztach utrzymania samochodu) aż ~30% to koszty akcyzy i podatku VAT nałożonego na paliwo (w sumie jest to około 55% kosztów paliwa). Doliczając do tego VAT na inne usługi takie jak naprawy i części zamienne okazuje się, że około połowa kosztów utrzymania samochodu to podatki (no chyba, że ktoś ma firmę i połowę z tego odlicza i wlicza w koszty).</p>
<p>Tak czy inaczej warto pobawić się chwilę kalkulatorem chociażby po to, żeby uświadomić sobie <a rel="nofollow" href="http://www.kosztyjazdy.pl/">ile kosztuje nas jazda samochodem</a>.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=682" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/ukryte-koszty-samochod/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MeritumKonto Silnie Zarabiające &#8211; zmiana warunków</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/meritumkonto-silnie-zarabiajace-zmiana-warunkow/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/meritumkonto-silnie-zarabiajace-zmiana-warunkow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jul 2010 14:05:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konta Oszczędnościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Meritum Bank ICB]]></category>
		<category><![CDATA[Mikroblog]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Meritum Bank]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=627</guid>
		<description><![CDATA[Meritum Bank zdecydował się na zmianę oprocentowanie Konta Silnie Zarabiającego dla kwot mniejszych od 1 000 zł do zaledwie 1% w skali roku. Środki ponad 1 000 zł będą nadal opodatkowane tak samo jak do tej pory na 4,5% w skali roku i z dzienną kapitalizacją. Zmiany są prawdopodobnie spowodowane ogromną popularnością tego konta wśród [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/tag/meritum-bank/">Meritum Bank </a>zdecydował się na zmianę oprocentowanie <strong>Konta Silnie Zarabiającego</strong> dla kwot mniejszych od 1 000 zł do zaledwie 1% w skali roku. Środki ponad 1 000 zł będą nadal opodatkowane tak samo jak do tej pory na 4,5% w skali roku i z dzienną kapitalizacją.</p>
<p>Zmiany są prawdopodobnie spowodowane ogromną popularnością tego konta wśród tzw &#8220;optymalizatorów&#8221; czyli osób, które starają się zwiększyć realny zysk z lokat i kont oszczęnościowych lokując kwoty wymuszające zaokrąglanie wypracowanego zysku.</p>
<p>Do tej osoby lokujące 40,55 zł na Koncie Silnie Zarabiającym otrzymywały 0,50005 grosza zysku dziennie. Ponieważ Bank wypłacał zysk każdego dnia &#8211; kwota ta zaokrąglana była do pełnego grosza czyli realny zysk był praktycznie dwukrotnie wyższy (9% zamiast 4,5%). Ponieważ kont oszczędnościowych w Meritum Banku można założyć dowolną ilość zrażały się przypadki że pojedynczy klient miał nawet 450-500 takich kont i zarabiał 5,00 zł dziennie zamiast 2,50 zł.</p>
<p>Nowe oprocentowanie wchodzi w życie 27 lipca &#8211; od tego dnia wspomniana powyżej sztuczka przestanie działać.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=627" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/meritumkonto-silnie-zarabiajace-zmiana-warunkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lokata Optymalna znowu przedłużona</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/lokata-optymalna-znowu-przedluzona/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/lokata-optymalna-znowu-przedluzona/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 07:23:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[Mikroblog]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Lokata Optymalna]]></category>
		<category><![CDATA[Open Finance]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=579</guid>
		<description><![CDATA[Open Finance po raz kolejny zastosował sztuczkę &#8220;szybko szybko bo zamykamy&#8221; &#8211; ogłaszając na początku miesiąca, że ich czołowy depozyt &#8211; Lokata Optymalna &#8211; dostępna będzie jedynie do 10 czerwca. Podobnie jak na początku roku (kiedy to promocja &#8220;kończona&#8221; i &#8220;przedłużana&#8221; była kilka razy) tak i teraz okazało się to zwykłym trikiem marketingowym. Lokata Optymalna, z dzienną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Open Finance </strong>po raz kolejny zastosował sztuczkę &#8220;szybko szybko bo zamykamy&#8221; &#8211; ogłaszając na początku miesiąca, że ich czołowy depozyt &#8211; Lokata Optymalna &#8211; dostępna będzie jedynie do 10 czerwca. Podobnie jak na początku roku (kiedy to promocja &#8220;kończona&#8221; i &#8220;przedłużana&#8221; była kilka razy) tak i teraz okazało się to zwykłym trikiem marketingowym.</p>
<p><strong>Lokata Optymalna</strong>, z dzienną kapitalizacją, umożliwiającą ominięcie podatku Belki, o oprocentowaniu 5,65% w skali roku &#8211; jeden z najlepszych depozytów dostępnych obecnie na rynku &#8211; <strong>dostępna będzie w ofercie Open Finance</strong> do końca czerwca (dokładnie do 30 czerwca) 2010r.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=579" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/lokata-optymalna-znowu-przedluzona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W co inwestować w drugim półroczu 2010?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/w-co-inwestowac-w-drugim-polroczu-2010/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/w-co-inwestowac-w-drugim-polroczu-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jun 2010 10:42:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Depozyty]]></category>
		<category><![CDATA[Fundusze Inwestycyjne]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=560</guid>
		<description><![CDATA[W zeszłym tygodniu do grona najbardziej zagrożonych dołączyli nasi bliscy sąsiedzi &#8211; kraj zaliczany do tego samego &#8220;koszyka&#8221; inwestycyjnego co Polska &#8211; Węgry. Jak nie trudno było się domyślić spowodowało to ogromną przecenę zarówno na rynkach europejskich jak i w USA (gdzie dodatkowo opublikowano mniej pozytywne dane z rynku pracy niż prognozowano). Jaki może to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/kryzys-europejski.jpg" alt="" width="200" height="100" /></p>
<p>W zeszłym tygodniu do grona najbardziej zagrożonych dołączyli nasi bliscy sąsiedzi &#8211; kraj zaliczany do tego samego &#8220;koszyka&#8221; inwestycyjnego co Polska &#8211; Węgry. Jak nie trudno było się domyślić spowodowało to ogromną przecenę zarówno na rynkach europejskich jak i w USA (gdzie dodatkowo opublikowano mniej pozytywne dane z rynku pracy niż prognozowano).</p>
<p>Jaki może to mieć wpływ na portfel przeciętnego Kowalskiego i jego oszczędności?</p>
<p><span id="more-560"></span></p>
<h3>Tańszy złoty = droższe wakacje</h3>
<p>Przede wszystkim będziemy mieć droższe wakacje. Związane jest to nie tylko z sytuacją państw PIIGS, ale w chwili obecnej (przede wszystkim?) sytuacja na Węgrzech i fakt, że jesteśmy umieszczeni w jednym tzw koszyku inwestycyjnym państw europy środkowo-wschodniej. Oznacza to tyle, że zagrożona gospodarka Węgier ciągnie za sobą ucieczkę kapitału inwestycyjnego ze wszystkich okolicznych państw &#8211; w tym z Polski &#8211; przez co bardzo mocno osłabia się nasza waluta. Nawet w stosunku do słabnącego euro.</p>
<p>To w jakim stopniu drożeje dolar (licząc w Euro &#8211; &#8220;różowa&#8221; linia i w Złotych &#8211; linia &#8220;niebieska&#8221;) możecie przekonać się z poniższego wykresu.</p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/compare.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-561" title="compare" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/compare.png" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Pomijając problemy importerów (którzy muszą płacić coraz więcej złotówek za sprowadzany towar) oraz radość eksporterów (nie obniżając cen w złotówkach sprzedawany przez nich towar za granicą staje się tańszy) dla przeciętnego Kowalskiego oznacza to głównie droższe wyjazdy &#8211; zarówno do krajów strefy euro jak i do USA.</p>
<p>O tym w <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/fundusz-wakacyjny-i-ryzyko-walutowe/">jaki sposób zminimalizować ryzyko kursowe i odciążyć nieco wakacyjny portfel</a> pisałem kilka tygodni temu.</p>
<h3>Oszczędności i Inwestycje</h3>
<p>Tym, którzy samodzielnie inwestują na giełdzie nie trzeba przypominać o coraz większym ryzyku związanym z obrotem papierami wartościowymi. O niestabilności i dużej niepewności inwestorów świadczą ostatnie miesiące na giełdzie, kiedy zaraz po silnych &#8211; ponadprzeciętnych spadkach obserwujemy równie nieprzeciętne wzrosty. Widać to chociażby na wykresie Wig20 z ostatnich 5 miesięcy.</p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/wig20-2010-01-05png.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-562" title="wig20-2010-01-05png" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/wig20-2010-01-05png.png" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Sytuacja ta ma niestety ogromny wypływ na nasze oszczędności trzymane w różnego rodzaju <strong>Funduszach Inwestycyjnych</strong>. Faktem jest, że nie wszystkie tracą &#8211; są takie, które w czasie spadków zyskują lub chociaż utrzymują powolny, stabilny wzrost &#8211; jednak wyniki jakie osiągają w ciągu ostatnich 5 miesięcy nie są zadowalające.</p>
<p>Najbardziej zagrożone są fundusze akcyjne, które z racji swojej budowy są silnie skorelowane z notowaniami giełdowymi. Niestety są bardzo podatne na nieprzemyślane działania swoich klientów (ich strach przed dalszymi stratami i wnioski sprzedaży jednostek uczestnictwa często zmuszają zarządzających funduszami inwestycyjnymi do sprzedaży udziałów po niekorzystnych cenach) i wolno reagują na zmiany na rynku. Widać to wyraźnie na poniższych wykresach z kilku wybranych i dostępnych w Polsce funduszy:</p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/ArkaAkcji-Akcyjny.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-563" title="ArkaAkcji-Akcyjny" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/ArkaAkcji-Akcyjny-300x178.jpg" alt="" width="300" height="178" /></a><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/IdeaAkcji-Akcji.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-564" title="IdeaAkcji-Akcji" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/IdeaAkcji-Akcji-300x171.jpg" alt="" width="300" height="171" /></a></p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/IdeaAkcji-Akcji.jpg"></a><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/LeggMason-Akcji.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-565" title="LeggMason-Akcji" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/LeggMason-Akcji-300x171.jpg" alt="" width="300" height="171" /></a><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Skarbiec-Akcji.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-566" title="Skarbiec-Akcji" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Skarbiec-Akcji-300x171.jpg" alt="" width="300" height="171" /></a></p>
<p>Warto pamiętać, że fundusze inwestycyjne mimo iż zarządzane przez specjalistów nie są najbezpieczniejszymi inwestycjami i mimo, że w czasie hossy generują spore zyski, w czasie bessy najczęściej generują podobnej wielkości straty.</p>
<p>Warto również pamiętać, że dla zrządzających funduszem najważniejsze jest bycie &#8220;lepszym niż rynek&#8221;, co oznacza że sukcesem jest zarówno zysk 20% podczas 10% wzrostu rynku jak i spadek o 5% kiedy cały rynek spada o 10%. W obu przypadkach, za swoją pracę pobiorą co roku prowizję.</p>
<p>Wielu doradców finansowych będzie nas teraz przekonywać, że warto kupić jednostki funduszy bezpieczniejszych (zrównoważonych lub pieniężnych) gdyż na nich można zarobić mniej, ale rosną nawet w czasie spadków na giełdzie. Niestety nie zawsze jest tak różowo.</p>
<p>Spójrzmy jak zachowywały się notowania wybranych funduszy rynku pieniężnego, stabilnego wzrostu i zrównoważonych licząc od początku 2010 roku.</p>
<h3><strong>Zrównoważone</strong></h3>
<h3><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/NobleMieszany-Zrownowazony.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-568" title="NobleMieszany-Zrownowazony" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/NobleMieszany-Zrownowazony.jpg" alt="" width="350" height="200" /></a><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Unikorona-Zrownowazony.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-569" title="Unikorona-Zrownowazony" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Unikorona-Zrownowazony.jpg" alt="" width="350" height="200" /></a>Stabilnego Wzrostu</h3>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Uni-Stabilnego.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-570" title="Uni-Stabilnego" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Uni-Stabilnego.jpg" alt="" width="350" height="200" /></a><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Arka-Stabilnego.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-571" title="Arka-Stabilnego" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Arka-Stabilnego.jpg" alt="" width="350" height="200" /></a>i Rynku Pieniężnego</p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Skarbiec-Pieniezny.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-572" title="Skarbiec-Pieniezny" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/Skarbiec-Pieniezny.jpg" alt="" width="350" height="200" /></a><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/IdeaPremium-Pieniezny.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-573" title="IdeaPremium-Pieniezny" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/06/IdeaPremium-Pieniezny.jpg" alt="" width="350" height="200" /></a>Widać wyraźnie, że w zasadzie tylko i wyłącznie fundusze (z wymienionych!) rynku pieniężnego radzą sobie dobrze i pozostają na plusie. Jednak ich zysk wypracowany w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2010 roku <strong>nie przewyższa oprocentowania lokat ze 100% gwarancją kapitału</strong>, a więc produktów o niebo bezpieczniejszych.</p>
<p>Okazuje się, że najbezpieczniejszą inwestycją w 2010 roku mogą okazać się najprostsze depozyty bankowe, które wciąż oferują nawet 5,65% zysku w skali roku i to z ominięciem podatku Belki  - czego nie umożliwiają wbrew pozorom, nawet fundusze parasolowe! pozwalają one jedynie na odroczenie zapłaty podatku i przemieszczanie gotówki pomiędzy funduszami &#8220;pod parasolem&#8221; &#8211; po zakończeniu inwestycji i realizacji zysku podatek i tak zapłacimy!.</p>
<p>Tego co dalej będzie z gospodarką w Europie i USA nikt nie jest w stanie przewidzieć &#8211; wszelkie rekomendacje nt przyszłych &#8220;pewnych&#8221; wzrostów czy &#8220;pewnych&#8221; spadków sugerowałbym wrzucić do kosza (poza tym &#8211; jeśli ktoś jest tak pewny swoich prognoz nie musi o nich pisać &#8211; wystarczy że obstawi lewarowane pozycje na kontraktach terminowych i za rok będzie milionerem). Warto jednak przyjrzeć się naszym oszczędnościom i temu jak pracowały przez ostatnie pół roku (a w szczególności od kwietnia &#8211; kiedy na dobre rozpętała się &#8220;burza&#8221; w strefie euro) i w razie potrzeby przebudować swój portfel.</p>
<p><em>Źródła wykresów i notowań: <a rel="nofollow" href="http://aegon.pl/">aegon.pl</a></em></p>
<p><em>Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.</em></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=560" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/w-co-inwestowac-w-drugim-polroczu-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lokata Optymalna pozostaje do 10 czerwca</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/lokata-optymalna-pozostaje-do-10-czerwca/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/lokata-optymalna-pozostaje-do-10-czerwca/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 10:30:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[Mikroblog]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Getinbank]]></category>
		<category><![CDATA[Lokata Optymalna]]></category>
		<category><![CDATA[Open Finance]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=552</guid>
		<description><![CDATA[Wszystko wskazuje na to, że Open Finance po raz kolejny zastosował sztuczkę pt &#8220;koniec promocji&#8221; (tak jak robił to na początku roku) i strasząc klientów końcem promocji zwiększył sprzedaż swojej Lokaty Optymalnej. Dziś na stronie openonline.pl pojawiła się informacje, że promocja zostaje przedłużona do 10 czerwca 2010 roku. Lokata o oprocentowaniu 5,65% z dzienną kapitalizacją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko wskazuje na to, że <strong>Open Finance</strong> po raz kolejny zastosował sztuczkę pt &#8220;koniec promocji&#8221; (tak jak robił to na początku roku) i strasząc klientów końcem promocji zwiększył sprzedaż swojej <strong>Lokaty Optymalnej</strong>.</p>
<p>Dziś na stronie <a rel="nofollow" href="http://openonline.pl/lokaty/">openonline.pl</a> pojawiła się informacje, że <strong>promocja zostaje przedłużona do 10 czerwca</strong> 2010 roku.</p>
<p>Lokata o oprocentowaniu 5,65% z dzienną kapitalizacją pozostaje w ofercie. Pytanie tylko ile razy jeszcze damy się na takie sztuczki marketingowe &#8220;nabrać&#8221;?</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=552" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/lokata-optymalna-pozostaje-do-10-czerwca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konto Oszczędnościowe na 6,5% w Millennium Bank</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/konto-oszczednosciowe-na-65-w-millennium-bank/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/konto-oszczednosciowe-na-65-w-millennium-bank/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 07:09:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bank Millennium]]></category>
		<category><![CDATA[Konta Oszczędnościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Millennium Bank]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=545</guid>
		<description><![CDATA[SuperHubert Urbański od kilku tygodni reklamuje promocyjne oprocentowanie na koncie oszczędnościowym w Banku Millenium. Reklama informuje nas, że do standardowego oprocentowania 4% w skali roku bank dorzuci nam kolejne 2,5 punkty procentowe dając w sumie 6,5%. Niestety (to będzie najczęściej używany zwrot na tej stronie): jak zwykle nie jest tak różowo jakby się wydawało. Przede [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-546" style="margin: 5px;" title="425" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/05/425.jpg" alt="" width="200" height="97" /> SuperHubert Urbański od kilku tygodni reklamuje promocyjne oprocentowanie na <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/category/konta-oszczednosciowe/">koncie oszczędnościowym</a> w <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/category/bank-millennium/"><strong>Banku Millenium</strong></a>. Reklama informuje nas, że do standardowego oprocentowania 4% w skali roku bank dorzuci nam kolejne 2,5 punkty procentowe dając w sumie 6,5%. Niestety (to będzie najczęściej używany zwrot na tej stronie): jak zwykle nie jest tak różowo jakby się wydawało.</p>
<p>Przede wszystkim oprocentowanie 6,5% obowiązuje jedynie w czasie trwania promocji czyli do końca czerwca 2010 roku. Oznacza to, że nawet jeśli ulokowaliśmy tam nowe środki na początku promocji, to <strong>oprocentowanie w skali roku dla rocznego depozytu wyniesie już tylko 4,42% </strong>(przez 2 miesiące 6,5% w skali roku, przez pozostałe 10 już tylko 4%).</p>
<p><span id="more-545"></span></p>
<p>To oczywiście nie wszystko. Promocja obejmuje tylko i wyłącznie nowe środki. Bank 22 kwietnia podsumował wszystko co mamy u nich ulokowane (dokładniej liczyła się <em>&#8220;suma środków zgromadzonych na rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych, rachunkach oszczędnościowych, rachunkach oszczędnościowych lokat terminowych i inwestycyjnych prowadzonych przez Bank na rzecz Klienta&#8221;)</em> i dopiero kwoty które wpłyną ponad to będą traktowane jako nowe.</p>
<p>I tu od razu dwie uwagi: do kwoty &#8220;ponad&#8221; nie będą wliczane odsetki od depozytów już ulokowanych w Millennium Banku (czyli nie możemy przelać np 50zł z zysku z konta oszczędnościowego) i druga uwaga: jeśli po 22 kwietnia wypłaciliśmy np 3 tys zł na wycieczkę do Grecji, to nawet jeśli dziś wpłacimy 3 tyś zł nie będą to &#8220;nowe środki&#8221;! Nowe = nowe, ale tylko te ponad stan z 22 kwietnia.</p>
<p>Kolejnym dużym minusem promocji jest samo Konto Oszczędnościowe z miesięczną kapitalizacją. Nie dość, że to tylko 4% w skali roku to jeszcze<strong> dla kwot powyżej 747 zł naliczany jest </strong><strong><a href="http://podatekbelki.pl/">podatek Belki</a> </strong>(i to licząc bez promocyjnych 2,5%). Jeśli więc wpłacimy 1000 zł to realny zysk wyniesie zaledwie 2,33 zł i co ciekawe będzie niższy niż od inwestycji 700 zł&#8230;</p>
<p><strong>Inwestycja 1000 zł:</strong></p>
<ul>
<li> zysk: 3,33 zł</li>
<li>podatek: 1,00 zł</li>
<li><span style="color: #008080;">zysk na czysto: 2,33 zł</span></li>
</ul>
<p><strong>Inwestycja 700 zł:</strong></p>
<ul>
<li>zysk: 2,49 zł</li>
<li>podatek: 0,00 zł</li>
<li><span style="color: #008080;">zysk na czysto: 2,49 zł</span></li>
</ul>
<p>Niestety zaokrąglenia przy <a href="http://podatekbelki.pl/jak-ominac-podatek-belki/">obliczaniu podatku Belki</a> są zabójcze. Na szczęście przy kwocie maksymalnej objętej promocją ( 200 000 zł) odsetki są już niemal równe 19%.</p>
<p>Tak więc 6,5% w skali roku to tylko i wyłącznie tani chwyt marketingowy, który ma na celu sprzedać produkt kiepskiej jakości (niskie oprocentowanie) obciążony podatkiem.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=545" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/konto-oszczednosciowe-na-65-w-millennium-bank/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak to jest z tymi oszczędnościami?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/jak-to-jest-z-tymi-oszczednosciami/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/jak-to-jest-z-tymi-oszczednosciami/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 May 2010 10:10:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[Czytając różnego rodzaju artykuły, opinie i analizy można mieć mieszane uczucia jeśli chodzi o kryzys finansowy w jakim znajdujemy się mniej więcej od końca 2007 roku i jego wpływ na stan naszego portfela. Szczególnie jeśli uwzględnimy informacje &#8220;z pierwszej ręki&#8221;, które dochodziły do nas (a przynajmniej do mnie) od znajomych itp &#8211; osób, które najczęściej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/05/oszczednosci.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-540" style="margin: 5px;" title="woman with piggy bank" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/05/oszczednosci.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Czytając różnego rodzaju artykuły, opinie i analizy można mieć mieszane uczucia jeśli chodzi o kryzys finansowy w jakim znajdujemy się mniej więcej od końca 2007 roku i jego wpływ na stan naszego portfela. Szczególnie jeśli uwzględnimy informacje &#8220;z pierwszej ręki&#8221;, które dochodziły do nas (a przynajmniej do mnie) od znajomych itp &#8211; osób, które najczęściej w wyniku cięć kosztów, straciły pracę.</p>
<p>Dane o pogarszającej się sytuacji finansowej polaków potwierdzają ostatnio opublikowany <a href="http://infodlug.pl/pl/infodlug/raportinfodlug/pobierz">raport InfoMonitora</a> nt długów Polaków, z którego wynika że<strong> łączna suma niespłaconych zobowiązań w naszym kraju wynosi 19,06 mld złotych</strong> &#8211; czyli o 13,5% więcej niż jeszcze w lutym tego roku (wówczas zgodnie z danymi z raportu InfoMonitora z lutego 2010 dług wynosił 16,87 mld zł).</p>
<p><span id="more-539"></span></p>
<p>W ciągu ostatniego roku <strong>suma niespłaconego zadłużenia wzrosła w sumie o 93%</strong>. Średnie zadłużenie wynosi 10 469 zł jednak aż 44% osób z &#8220;długami&#8221; ma do oddania nie więcej niż 2 tys zł. 7,7% z całej kwoty to zobowiązania alimentacyjne.</p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/05/srednie-zadluzenie.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-543" title="srednie-zadluzenie" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/05/srednie-zadluzenie.jpg" alt="" width="414" height="229" /></a></p>
<p>źródło: InfoMonitor</p>
<p>Okazuje się jednak, że albo sytuacja nie jest aż tak straszna albo zaczynamy czerpać wzorce z zachodnich społeczeństw na skalę masową. <a href="http://pb.pl/2/a/2010/05/27/Polacy_bogaca_sie_nawet_w_kryzysie">Puls Biznesu</a> przytoczył niedawno dane GUS na temat zarobków Polaków w ostatnim roku, z którego wynika, że (po uwzględnieniu inflacji) przeciętny Polak miał w 2009 roku do dyspozycji o 3% więcej środków niż w roku wcześniejszym (czyli mniej więcej 800 zł na rękę). Niby niewiele, ale patrząc na przytoczoną już informację o wielkości zadłużenia (44% ma dług mniejszy niż 2 000 zł) można się zacząć zastanawiać skąd to się bierze?</p>
<p>Powodów (zaznaczam, że są to moje własne &#8211; subiektywne &#8211; spostrzeżenia) nasuwają mi się dwa:</p>
<ul>
<li> wzrost &#8220;zamożności&#8221; jest spowodowany kredytami konsumpcyjnymi, z których spłacalnością mamy później problem(wzrosła ilość osób podpiętych do internetu, wzrosła sprzedaż aparatów cyfrowych, odtwarzaczy DVD, zmywarek itp).,</li>
<li>obie badane grupy (mimo, że dotyczą całej populacji) nie muszą się w 100% pokrywać &#8211; oznaczałoby to, że nasze społeczeństwo coraz szybciej dzieli się na zamożną klasę średnią i najbiedniejszych (tak jak to ma miejsce na zachodzie gdzie przepaść między tymi dwoma światami systematycznie się powiększa),</li>
</ul>
<p>Prawdopodobnie (jeśli moje wnioski są słuszne) mamy tu do czynienia z nałożeniem się (między innymi) obu tych przyczyn.</p>
<p>Pocieszający jest jednak fakt, że rośnie nasza świadomość finansowa oraz ilość kapitału, który odkładamy (oszczędzamy). Świadczy o tym nie tylko wzrastająca ilość depozytów (pisałem np <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/bank-pocztowy-nie-taki-pocztowy/">o depozytach w Banku Pocztowym</a>) ale również ilość reklam produktów oszczędnościowych pojawiających się w mass mediach.</p>
<p>Tym, którzy jeszcze nie zaczęli oszczędzać lub mają (nawet niewielkie) długi przypominam, że posiadane (lub te, które jesteśmy winny) pieniądze cały czas pracują &#8211; albo na lokacie w banku dla nas, albo niespłacone przez nas &#8211; dla pożyczkodawcy. Chyba nie muszę wspominać po której stronie barykady lepiej stać.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=539" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/jak-to-jest-z-tymi-oszczednosciami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fundusz Wakacyjny i ryzyko walutowe</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/fundusz-wakacyjny-i-ryzyko-walutowe/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/fundusz-wakacyjny-i-ryzyko-walutowe/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 May 2010 15:30:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Pożyczki i Kredyty]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze bezpieczeństwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=533</guid>
		<description><![CDATA[Sytuacja na rynkach finansowych podobnie jak majowa pogoda jest coraz bardziej niestabilna i nieprzewidywalna. Ryzyko poniesienia strat na akcjach czy instrumentach pochodnych jest o wiele większe niż jeszcze kilka miesięcy temu, a dodatkowe ryzyko walutowe może zniweczyć nawet najlepsze plany wakacyjne nawet tym, którzy zabezpieczyli środki finansowe na ten cel. Pytanie &#8211; czy da się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/05/island.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-535" style="margin: 5px;" title="island" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/05/island.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Sytuacja na rynkach finansowych podobnie jak majowa pogoda jest coraz bardziej niestabilna i nieprzewidywalna. Ryzyko poniesienia strat na akcjach czy instrumentach pochodnych jest o wiele większe niż jeszcze kilka miesięcy temu, a dodatkowe ryzyko walutowe może zniweczyć nawet najlepsze plany wakacyjne nawet tym, którzy zabezpieczyli środki finansowe na ten cel.</p>
<p>Pytanie &#8211; czy da się zabezpieczyć przed ryzykiem walutowym i ogólna sytuacją na rynkach i nie martwić się o przyszły urlop? Co zrobić, żeby kilka tygodni wypoczynku nie musiało oznaczać kilka następnych tygodni wyrzeczeń i oszczędności?</p>
<p><span id="more-533"></span></p>
<p>Przede wszystkim trzeba na wakacje odłożyć. Nie ma tu znaczenia, czy zarabiamy 100 zł czy 100 tys miesięcznie &#8211; nie zarobki są ważne, a poziom naszego życia i sposób w jaki spędzimy wakacje. Nawet jeśli jeszcze niczego nie odłożyliśmy warto zastanowić się, czy nie lepiej będzie odłożyć przez następne dwa miesiące po 400-500 zł miesięcznie, zamiast pożyczać 1000 zł (które w sumie będą nas pewnie kosztować około 1200 &#8211; 1400 zł).</p>
<p>O tym dla czego lepiej jest odkładać nawet niewielkie kwoty co miesiąc niż zapożyczać się kilka razy w roku (Wielkanoc, wakacje, Boże Narodzenie, sylwester, ferie zimowe?) pisałem już kilka razy. Różnica jest taka, że ktoś na odsetkach zarobi &#8211; albo my (mniejsze) od oszczędności np na wakacje, albo jakaś instytucja finansowa (większe odsetki) zgarnie prowizję za pożyczkę.</p>
<p>Jeśli mamy już fundusz wakacyjny pytanie na jakie powinniśmy sobie odpowiedzieć to <strong>gdzie wakacje spędzimy?</strong> Uściślając - jaka waluta obowiązuje w miejscu do którego się wybieramy. Co prawda na zakup taniego euro czy dolarów może być już za późno (chociaż tego co dalej będzie na rynku walut nikt nie wie) warto zastanowić się czy nie powinniśmy zacząć regularnego skupu lokalnej waluty (lokalnej dla miejsca naszego wakacyjnego pobytu).</p>
<p>Zakładając np, że nasz wyjazd będzie nas kosztować 2 tys euro, warto zacząć skupować mniejsze pakiety &#8211; np po 250-500 waluty. Dzięki temu uśrednimy kurs tej waluty i w razie jej dalszego umacniania się zabezpieczymy się przed nadmiernymi i niepotrzebnymi kosztami. Niestety działa to w dwie strony &#8211; w przypadku umocnienia się złotego możemy trochę stracić, ale zawsze zminimalizujemy ryzyko kursowe.</p>
<p>W tej chwili najlepiej wychodzą Ci, którzy zarabiają w walucie innej niż złoty &#8211; w ich przypadku najlepiej nie przewalutowywać kilku przyszłych pensji (przynajmniej nie w całości) i odkładać na zagraniczne wakacje w walucie, w której zarabiają (np euro czy dolar).</p>
<p>Nawet jeśli nie macie jeszcze funduszu wakacyjnego, a urlop chcecie spędzić w Polsce warto zacząć odkładać już dziś. Nawet &#8220;łupie&#8221; 6-8zł dziennie da nam za dwa miesiące prawie 500,00 zł które na pewno wystarczą chociażby na paliwo.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=533" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/fundusz-wakacyjny-i-ryzyko-walutowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt kuli śnieżnej czyli siła procentu składanego</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 13:04:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[procent składany]]></category>
		<category><![CDATA[Snowball Effect]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=399</guid>
		<description><![CDATA[Efekt kuli śnieżnej (Snowball Effect) czyli inaczej procent składany jak miał powiedzieć sam Albert Einstein (za Wikicytaty) jest &#8220;największym wynalazkiem ludzkości&#8221;. Na rynku finansowym mamy obecnie dostępną całą gamę produktów finansowych, które dzięki częstej kapitalizacji mogą efektywnie korzystać z możliwości jakie daje nam procent składany czym teoretycznie gwarantują nam większy zysk. Niestety najatrakcyjniejsze produkty (czyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/snowball-effect.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-400" style="margin: 5px;" title="snowball-effect" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/snowball-effect.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Efekt kuli śnieżnej (<strong>Snowball Effect</strong>) czyli inaczej <strong>procent składany</strong> jak miał powiedzieć sam Albert Einstein (za <a href="http://pl.wikiquote.org/wiki/Albert_Einstein">Wikicytaty</a>) jest <em>&#8220;największym wynalazkiem ludzkości&#8221;</em>. Na rynku finansowym mamy obecnie dostępną całą gamę produktów finansowych, które dzięki częstej kapitalizacji mogą efektywnie korzystać z możliwości jakie daje nam procent składany czym teoretycznie gwarantują nam większy zysk.</p>
<p>Niestety najatrakcyjniejsze produkty (czyli te z możliwie częstą kapitalizacją) są bardzo mocno ograniczone przez <strong>podatek Belki </strong>oraz czas trwania całej inwestycji. Niestety &#8220;efekt&#8221; zarabiania nie więcej niż 2,49 zł zysku skutecznie ogranicza możliwości wykorzystywania procentu składanego dla mniejszych kwot inwestycji.</p>
<p><span id="more-399"></span></p>
<p>Zanim jednak dojdziemy do sedna problemu przeanalizujmy kilka przykładów.</p>
<p>Jako pierwszy &#8211; roczną lokatę <strong>18 000 zł na 5%</strong> w skali roku z kapitalizacją odsetek w dniu zapadnięcia (zakończenia) lokaty. Łatwo policzyć, że lokata taka <strong>da nam zysk <span style="color: #008080;">900,00 zł</span></strong>. Na razie nie uwzględniamy podatku Belki (zrobimy to później). Proszę zauważyć, że dokładnie taki sam zysk uzyskamy jeśli lokata będzie miała dzienną kapitalizację, ale odsetki nie będą powiększać depozytu tylko np spłyną na osobne konto.</p>
<p>Jako drugi przykład przeanalizujmy taką samą lokatę (również 18tys na 5% w skali roku) ale z dzienną kapitalizacją gdzie odsetki powiększają depozyt (są doliczane do kwoty lokaty). Tu sprawa nam się nieco komplikuje, bo codziennie kwota która zarabia dla nas odsetki będzie większa o zysk z dnia poprzedniego. I tak pierwszego dnia trwania lokaty zarobimy w tym przypadku 2,47 zł, a ostatniego 2,59 zł. W sumie <strong>zarobilibyśmy <span style="color: #008080;">917,38 zł</span> czyli o <span style="color: #008080;">17,38 zł</span> więcej niż w pierwszym przypadku</strong>.</p>
<p>To dodatkowe <strong>17,38 zł</strong> to właśnie efekt procentu składanego. Niestety w tym wypadku jest to jedynie o 0,09 punktu procentowego więcej niż w pierwszym przypadku (5,0% vs 5,09% w skali roku).</p>
<p>Tyle teorii. Ile zarobimy tak naprawdę? Tu wchodzi do gry <a href="http://podatekbelki.pl/">podatek Belki</a>, który skutecznie ograniczy nasze zyski. W omawianym, drugim przypadku już trzeciego miesiąca nasz dzienny zysk przekroczy 2,49 zł i zaczniemy zarabiać o 1,00 zł mniej (tyle zapłacimy podatku). <strong>W sumie więc zarobimy tylko 638,26 zł &#8211; resztę (około 275 zł) pochłonie podatek</strong>. To oczywiście skrajny przypadek w którym podatek wynosi aż 40% zysku &#8211; pokazuje jednak, że zysk z procentu składanego i zysk z omijania podatku Belki zestawione razem dają porządany efekt.</p>
<p>Łatwo policzyć, że najbardziej efektywną kwotą inwestycji dla omawianego przykładu (roczna lokata z dzienną kapitalizacją na 5% w skali roku) to kwota 17 300 zł. Co prawda na początku będziemy zarabiać jedynie 2,36 zł dziennie, ale procent składany doprowadzi do sytuacji w której ostatniego dnia zarobimy 2,49 zł &#8211; czyli nie przekroczymy progu podatku Belki. <strong>W sumie zarobimy 881,69 zł</strong>.</p>
<p>Niestety powyższe przykłady pokazują, że nawet procent składany ograniczony progiem podatku Belki (maks 2,49 zł w momencie kapitalizacji) da niewielki zysk nawet w skali roku (w omawianym przypadku było to 0,09 punktu procentowego.</p>
<p>Na szczęście zyski generowane dzięki procentowi składanemu rozkładają się zgodnie z ciągiem geometrycznym. I tak dla kwoty np 100 000 zł w omawianym przykładzie (nie uwzględniamy podatku Belki) zarobimy <strong>5110,92 zł</strong> czyli <strong>5,11%</strong>. Dla kwoty 5 mln złotych dzienny zysk pierwszego dnia wyniesie 684,93 zł, a ostatniego 719,74 zł &#8211; różnica 34,18 zł powstanie właśnie dzięki procentowi składanemu.</p>
<p>Niestety dla mniejszych kwot korzyści osiągane z procentu składanego często niwelowane są przez podatek Belki wyższy niż 19% (zgodnie z zasadami obliczania może on wynieść nawet 40%).</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=399" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Produkty Strukturyzowane</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2010 16:16:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty Strukturyzowane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=435</guid>
		<description><![CDATA[Rynek produktów strukturyzowanych przez ostatnie dwa lata przeżywał swój renesans. Ilość dostępnych w tym czasie struktur wzrosła niemal czterokrotnie od około 120 w 2007 roku do prawie 460 w roku minionym. Mimo to jest to ciągle mało znana i niezbyt często wybierana forma lokowania kapitału.Sytuacja ta jednak ulega poprawie, po części za sprawą recesji, która [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/04/raport-structus.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-437" style="margin: 5px;" title="raport-structus" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/04/raport-structus.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Rynek produktów strukturyzowanych przez ostatnie dwa lata przeżywał swój renesans. Ilość dostępnych w tym czasie struktur wzrosła niemal czterokrotnie od około 120 w 2007 roku do prawie 460 w roku minionym. Mimo to jest to ciągle mało znana i niezbyt często wybierana forma lokowania kapitału.Sytuacja ta jednak ulega poprawie, po części za sprawą recesji, która wymusiła poszukiwanie nowych rejonów inwestycji po części za sprawą wzrosu świadomości ekonomicznej Polaków.</p>
<p>Serwis <a href="http://structus.pl/">Structus.pl</a> specjalizujący się tego typu inwestycjach co kwartał przygotowuje podsumowanie rynku produktów strukturyzowanych w naszym kraju. Tym razem <a href="http://www.structus.pl/analizy/raport-rynek-produktow-strukturyzowanych-w-polsce-w-2009-roku">raport roczny</a> przygotowali Marcin Krasoń, redaktor naczelny Structus.pl oraz Michał Szeliski, analityk Structus.pl, którzy zgodzili się odpowiedzieć na kilka pytań związanych z opisywanymi w raporcie produktami.</p>
<p><span id="more-435"></span></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Zgodnie z Waszymi obliczeniami średnia stopa zwrotu z produktów strukturyzowanych dostępnych na naszym rynku w roku 2009 wyniosła 3,256% &#8211; porównując to z funduszami inwestycyjnymi czy lokatami, również gwarantującymi 100% ochronę kapitału, nie jest to wynik zadowalający?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Rzeczywiście zysk na poziomie 3,26% rocznie nie robi najlepszego wrażenia, szczególnie, że w 2009 r. mieliśmy do czynienia ze sporym odbiciem na giełdach. Trzeba jednak pamiętać, że na ową średnią składają się produkty, których cykl życia rozpoczął się w różnych momentach, w dużej mierze także jeszcze przed giełdowymi dołkami. A porównując inwestycję w fundusz akcji w takim samym okresie, okaże się, że fundusz przyniósł stratę, a struktura dała zwrot kapitału.</em></p>
<p><em>Znacznie lepiej prezentują się wyniki produktów, które rozpoczęły się w trakcie kryzysu. Sporo z nich kończyło się jesienią ub. roku i przynosiło do kilkunastu proc. zysku, który to wynik uważany jest w strukturach za satysfakcjonujący.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Dla początkujących inwestorów produkty strukturyzowane nie różnią się zbytnio od funduszy inwestycyjnych, jednak oferują nieco niższe stopy zwrotu &#8211; jaką w takim razie mają przewagę nad Funduszami Inwestycyjnyni?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Ograniczony potencjał zysku w produktach strukturyzowanych to koszt ochrony kapitału, która sprawdza się w trudnych okresach. W czasie bessy lepiej dostać 0 proc. ze struktury niż -40 proc. z funduszu.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: W raporcie podajecie, że aż 20,96% wszystkich lokat opoartych było na surowcach (Wykres 6), jednak wśród najpopularniejszych aktywów (Tabela 1) widnieje jedynie złoto. Co z pozostałymi surowcami (ropa, srebro)?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Surowce to szerokie pojęcie, wchodzą w nie także indeksy surowcowe (jak np. COMAC, który w Tabeli 1 się znajduje). Gdybyśmy przyglądali się tylko sensu stricte surowcom, to drugim najpopularniejszym jest ropa naftowa. Inne jak srebro, aluminium czy platyna pojawiają się sporadycznie.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Wspominacie również o strukturach z regularną składką, których czas inwestycji to nawet 15 lat (np Pareto) &#8211; czy tego typu produkty mogą być wykorzystywane do budowy alternatywnego tzw &#8220;IV filaru&#8221; naszej przyszłej emerytury, który byłby bardziej odporny na ewentualne zapaści na rynkach finansowych?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Dokładnie tak. Opisywane przez nas 15-letnie produkty to połączenie programu regularnego oszczędzania z produktem strukturyzowanym. Z pierwszego mają regularną składkę i wysokie opłaty za wyjście z inwestycji w pierwszych latach, a ze struktury ochronę kapitału i instrument bazowy, od którego zależy zysk.</em></p>
<p>Z raportu wynika jedna ważna rzecz – rynek produktów finansowych w Polsce rozkwita. W szybkim tempie wypełniane są <em>„wolne przestrzenie”</em> między lokatami, funduszami inwestycyjnymi i rynkiem akcji stwarzając tym samym idealne warunki inwestycyjne i precyzyjne dopasowanie poziomu ryzyka do oczekiwanych zysków.</p>
<p>Więcej informacji na temat rynku produktów strukturyzowanych w<a href="http://www.structus.pl/analizy/raport-rynek-produktow-strukturyzowanych-w-polsce-w-2009-roku"> Raporcie Structus.pl</a> (<a href="http://www.structus.pl/system/files/Structus_pl-Rynek_produktow_strukturyzowanych_w_2009_roku.pdf">PDF</a>)</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=435" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na co starczy milion?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 08:17:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=430</guid>
		<description><![CDATA[Głośno ostatnio się zrobiło o pierwszym wygranym milionie w polskim teleturnieju Milionerzy. Nie chcę się tu rozpisywać na temat poziomu pytań i innych &#8220;spekulacji&#8221; wokół samego programu &#8211; liczy się fakt &#8211; młoda osoba otrzyma zupełnie niespodziewanie ogromną ilość pieniędzy. Pytanie co można zrobić z takim kapitałem, żeby nie dołączyć do ogromnej większości &#8220;zwycięzców&#8221;. Niestety bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/lom.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-429" style="margin: 5px;" title="lom" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/lom.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Głośno ostatnio się zrobiło o pierwszym wygranym milionie w polskim teleturnieju Milionerzy. Nie chcę się tu rozpisywać na temat poziomu pytań i innych &#8220;spekulacji&#8221; wokół samego programu &#8211; liczy się fakt &#8211; młoda osoba otrzyma zupełnie niespodziewanie ogromną ilość pieniędzy. Pytanie co można zrobić z takim kapitałem, żeby nie dołączyć do ogromnej większości &#8220;zwycięzców&#8221;.</p>
<p>Niestety bardzo często zwycięzcy (głównie loterii liczbowych) to osoby, które do momentu wygranej nie cierpiały na nadmiar gotówki i bardzo często nie potrafią sobie poradzić z jej nadmierną ilością. Niektórzy zaczynają &#8220;szał&#8221; zakupowy i bardzo szybko pozbywają się całej gotówki inni zaczynają zbyt bardzo używać życia co często nie kończy się dla nich szczęśliwie. Kilka ciekawostek na ten temat niekoniecznie ekonomicznych porażek zwycięzców turniejów i loterii znajdziecie między innymi w artykule z <a href="http://www.guardian.co.uk/uk/2010/feb/14/british-euromillions-jackpot-winner">The Guardian</a>.</p>
<p><span id="more-430"></span>Przyznam, że kilkukrotnie zastanawiałem się nad tym co byłoby najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o inwestycję tak dużych pieniędzy i za każdym razem dochodziłem do podobnych wniosków.</p>
<p><strong>Nie opłaca się wydawać na przyjemności więcej niż  10-15% całości.</strong></p>
<p>Z punktu widzenia finansisty wydanie jakiejkolwiek złotówki nie jest sensownym rozwiązaniem gdyż obniża to ogólną kwotę inwestycji jednak nie oszukujmy się &#8211; jeśli ktoś wygrał milion złotych i nie wyda na nowy samochód / wycieczkę zagraniczną czy przynajmniej dwie &#8211; trzy duże imprezy to jedyną sensową inwestycją będzie psychoterapeuta. Nie opłaca się jednak wydać więcej niż 10-15% całości. W przypadku miliona i tak będzie to kwota, która starczy na samochód, dobrą wycieczkę (lub dwie) i kilka dni przyjemnych zakupów.</p>
<p>Co zrobić z pozostałą kwotą? Zakładamy, że po szaleństwie zostało nam 850 tys złotych. Taka ilość gotówki starczy nam na przeciętny poziom życia (zakładając miesięczne wydatki na poziomie średniej krajowej czyli około 3tys) przez następne 22 lata. Jednak jeśli podniesiemy nieco standard naszego życia (do 5 tys zł miesięcznie) starczy nam już tylko na 14 lat.</p>
<p>Wielkości te zmniejszą się znacznie jeśli kupimy np mieszkanie za 300 tys. Wówczas (biorąc pod uwagę ostatni przykład) starczy nam już tylko na niecałe 8 lat. Co jednak gdybyśmy umieścili całą pozostałą kwotę (850 tys) na lokacie rentierskiej? Większość banków oferuje negocjowane oprocentowanie depozytów od 200 (np Noble Bank) czy 500 tys zł. W tej chwili mając 850 tys spokojnie uzyskamy 6-7% w skali roku. Zainwestujmy więc cała kwotę na depozyt ze 100% gwarancją kapitału o oprocentowaniu 6% w skali roku. Na 10 lat.</p>
<p>Nawet odliczając 2% inflacji uzyskamy 4% na czysto czyli 2833 zł dla ułatwienia zaokrąglimy tę kwotę do 3 tys zł. Proszę teraz pomyśleć ile lat spłacalibyśmy kredyt na mieszkanie o wartości 250 &#8211; 300 tys zł przy miesięcznej racie 3 tys zł? Jakby nie liczyć wychodzi między 10 &#8211; 12 lat (w zależności od warunków). Z tą tylko różnicą, że po sfinansowaniu mieszkania nadal zostaje nam na koncie 850 tys zł.</p>
<p>Jest to oczywiście założenie ze 100% gwarancją kapitału. Jeśli dobrze podzielilibyśmy wspomnianą kwotę pomiędzy lokaty, fundusze inwestycyjne etc to zarobki mogą spokojnie sięgnąć nawet 10% rocznie (czyli 2x więcej niż we wspomnianych obliczeniach). Trzeba tylko uważać z ryzykiem, żeby nie skończyć jak jeden z francuskich zwycięzców loterii, który przegrał na giełdzie 900 tys euro (<a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5499899,Francja__Przegral_wygrana_w_lotto_na_gieldzie__teraz.html">gazeta.pl</a>).</p>
<p>Warto również pomyśleć o ubezpieczeniu życia swojego i swojej rodziny. Opłacenie dobrej polisy na życie / dożycie wiąże się z kosztem 25-40 tys zł za osobę jednak zagwarantuje środki do życia naszym najbliższym w razie nieprzewidzianych trudności. Dodając do tego inwestycje pozostałej kwoty możemy być spokojni o naszą przyszłość.</p>
<p>Oczywiście nie jest to jedyne rozwiązanie. Wspomnianą kwotę można zainwestować w jedną czy nawet dwie mniejsze firmy czy własne &#8220;interesy&#8221; &#8211; wszystko zależy od tego na co pozwala nam nasza obecna sytuacja i co będzie dla nas bezpieczniejsze. Warto jednak pamiętać, że taka kwota może stanowić bardzo dobre i przede wszystkim długotrwałe źródło finansowania czy to naszego życia, czy kredytu konsumpcyjnego czy działalności gospodarczej. Na pewno roztrwonienie całości na &#8220;przyjemności&#8221; nie należy do najinteligentniejszych.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=430" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

