Currently Browsing: Inwestowanie

Trend is your friend

tendsTrend is your friend jest jedną z najbardziej znanych i jednocześnie najczęściej ignorowanych podstawowych zasad inwestowania. Niezależnie od czasu trwania naszej inwestycji czy wielkości zainwestowanej gotówki trend jest jednym z podstawowych wskaźników pozwalających na zwiększenie naszych szans na giełdzie.

Zasada ta jest w prostej linii rozwinięciem jakże oczywistego stwierdzenia“kupuj w dołku, sprzedaj na górce”, a jedną z jego pochodnych w odpowiednim kontekście oczywiście, jest słynne zdanie “The way to make money is to buy when blood is running in the streets” wypowiedziane przez Rockefeller’a, a nie jak wiele osób twierdzi przez Buffet’a (dotyczy to oczywiście wyboru momentu zakupu już po zdefiniowaniu trendu – w tym wypadku długoterminowego). (more…)

Rekomendacje Inwestycyjne

business boxingPraktycznie każde biuro maklerskie czy dom inwestycyjny wystawia swoje rekomendacje inwestycyjne. W teorii są one dostępnymi szerokiej publiczności analizami i prognozami wzrostów (lub spadków) konkretnych spółek. W rzeczywistości, w większości przypadków są jedynie kolejnym narzędziem w rękach maklerów dbających o interesy ich najważniejszych klientów.

Najważniejszym pytaniem dotyczącym rekomendacji nie jest to, czy są trafne czy nie – najważniejsze gdzie jest w nich miejsce na zysk dla instytucji wydających daną analizę. Oczywistym chyba jest, że (szczególnie) instytucje finansowe nastawione są przede wszystkim na zysk. I tu pojawia się pierwszy problem – większość rekomendacji dostępnych jest dla wszystkich i zupełnie za darmo.

(more…)

Co dalej z emeryturami?

zusMiniony tydzień po raz kolejny upłynął pod znakiem przyszłych emerytur. Po raz kolejny nasz rząd wprowadza poprawki do czegoś co szumnie kiedyś nazwano reformą emerytalną. Tym razem zaplanowano zmniejszenie kwoty, która trafia w ręce maklerów z OFE z 7,2% do 3%. Rząd zapewnia, że pieniądze w rękach ZUS będą lepiej pomnażane niż w rękach zarządzających OFE, tylko czy aby na pewno?

Jednym z głównych założeń reformy było stworzenie systemu, w którym każdy otrzymuje indywidualne konto na które spływają jego składki. Z owych składek, kiedy przekroczymy stosowny wiek (którego nie podaje, bo zapewne zmieni się to jeszcze kilkukrotnie) zostanie nam obliczona emerytura tj suma zgromadzonych pieniędzy zostanie podzielona przez średni czas życia na emeryturze, a wynik da nam kwotę emerytury. (more…)

SuperDuet od Millennium

Zwykła lokata czy już produkt strukturyzowany? Takie pytanie zadać sobie mogą Ci, który uważnie oglądali jedną z reklam nowego produktu oszczędnościowo-inwestycyjnego emitowanych ostatnio w TV. Lokata SuperDuet banku Millennium ma być połączeniem bezpiecznej lokaty i dowolnego (do wyboru) funduszu inwestycyjnego oferowanego przez Millennium TFI.

(more…)

“Pewny zysk” z PGE

Jeszcze przez prawie tydzień (do 27 października) potrwają zapisy na akcje Polskiej Grupy Energetycznej i mimo, że dla inwestorów indywidualnych przeznaczono jedynie (około) 10% całej emisji na rynku już zdążyły się pojawić oferty kredytów na zakup akcji, lewarowania nawet 1 do 10 i cała masa artykułów od skrajnie optymistycznych do skrajnie pesymistycznych.

(more…)

Dochód pasywny

Dochód pasywny, a w zasadzie pozyskiwanie jego źródeł, staje się coraz bardziej pożądanym sposobem zarabiania. Niestety wraz ze wzrostem popularności tej formy zarabiania powstało na jego temat wiele mitów, a twórcy mikro i mini blogów przebijają się receptami na łatwy i przyjemny zysk. Czym tak naprawdę jest dochód pasywny i czy rzeczywiście tak łatwo go wytworzyć?

(more…)

7% na 3 miesiące od… OpenFinance i Noble Banku

Przeszukując wakacyjne oferty nie natrafiłem na nic nowego. Większość banków nie zmieniło oferty na wakacje (prawdopodobnie szykując się do kolejnego etapu pozyskiwania klientów w okresie od września do grudnia), część jak np Citi Handlowy podniosły lekko oprocentowanie niektórych swoich produktów. Niestety po raz kolejny jedną z najlepszych ofert wakacyjnych prezentuje Open Finance.

(more…)

Oprocentowanie depozytów rośnie!

Okazuje się, że wojna na depozyty wcale się nie skończyła i nie świadczy o tym coraz większa ilość promocyjnych lokat z nagrodami. Mimo nie najlepszej sytuacji na rynku kilka Banków postanowiło z początkiem maja powalczyć o klientów w tradycyjny sposób czyli (między innymi) zwiększając oprocentowanie oferowanych depozytów.

(more…)

Jak inwestować – długo czy krótko terminowo?

Pytanie o czas inwestycji jest jednym z najczęściej pojawiających się pytań nie tylko wśród początkujących inwestorów. Jest to jeden z dylematów, który najprawdopodobniej nigdy nie zostanie w obiektywny sposób przeciągnięty na żadną ze stron. Od czego więc uzależniać długość inwestycji i kiedy które rozwiązanie będzie bardziej opłacalne?

(more…)

Z serii pierwsze kroki na giełdzie – Stop Loss i Stop Limit

W ostatniej ankiecie, która niestety z powodu mojego błędu zakończyła się zbyt szybko, prawie co czwarta osoba zagłosowała na pozycję “akcje”. W związku z tym mogę z duża dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że niemal co czwarty czytelnik Podstaw Inwestowania jest zainteresowany inwestycjami nie tylko w lokaty, ale również (a może i przede wszystkim) w papiery wartościowe na giełdzie.

W związku z tym na blogu Oszczędzanie w Praktyce oraz tu, w zakładce giełda pojawił się pierwszy artykuł dotyczący podstaw inwestowania na giełdzie. Artykuł wyjaśnia czym są i czym się różnią od siebie zlecenia Stop Loss i Stop Limit.

Jest to pierwszy z, mam nadzieję, długiej serii artykułów traktujących o podstawach inwestowania na giełdach papierów wartościowych.

O kolejności poruszanych tematów będzie decydować przede wszystkim Wasze zaiteresowanie (odzwierciedlające się w ilości pytań zadawanych w komentarzach oraz drogą mailową). Dla tetego też pierwszy artykuł z serii pojawił się nieco poza kolejnością narzucaną przez logikę i traktuje o zleceniach sprzedaży.

Życzę przyjemnej (i mam nadzieję zrozumiałej) lektury i miłego weekednu.

Pierwsze kroki na giełdzie: Zlecenia Stop Loss i Stop Limit

Portfel Oszczędzania w Praktyce powyżej 1 000,00 zł

Kilka tygodni temu ruszył projekt (a w zasadzie strona projektu – sam proces oszczędzania trwa od początku roku) Oszczędzanie w Praktyce. Dziś po realizacji ostatniego zlecenia na Giełdzie Papierów Wartościowych stan portfela przekroczył pierwszą magiczną granicę 1 000,00 zł (przypominam, że zaczynaliśmy od 0,00 zł)

Projekt ten z założenia miał pokazać, że warto odkładać i inwestować nawet niewielkie kwoty. Jak narazie udaje się to całkiem sprawnie – co prawda tranzakcje i inwestycje są niewielkie, zyski na koncie oszczędnościowym bardzo małe, ale kilka udanych tranzakcji na GPW mamy już za sobą.

Zdaje sobie sprawę, że w tym pierwszym małym sukcesie swój udział miało również szczęście – ale przede wszystkim był to dobrze wybrany moment wejścia i wyjścia z inwestycji. Ostatnie dwie transakcje na akcjach spółki MCI przyniosły w sumie 120,00 zł czystego zysku co stanowi aż 11% portfela.

W najbliższym czasie postaram się rozwinąć nieco tematykę związaną z inwestycjami na Giełdzie Papierów Wartościowych – przy odrobinie szczęścia teorię Podstaw Inwestowania uda mi się połączyć z praktyką Oszczędzania w Praktyce.

Rusza Blog – Oszczędzanie w Praktyce!

Od dziś, w ramach poszerzania oferty edukacyjno-informacyjnej serwisu Podstawy Inwestowania, uruchomiony zostaje blog Oszczędzanie w Praktyce. W ramach bloga prowadzone będą dwa projekty systematycznego oszczędzania oraz inwestowania już odłożonych pieniędzy – 6% miesięcznie oraz 5,00 zł dziennie.

Projekt ten ma przede wszystkim udowodnić, że systematyczne oszczędzanie nawet niewielkich kwot ma sens i może w przyszłości przynieść pokaźne zyski.

Wszystkie opisywane operacje, transakcje, inwestycje oraz przede wszystkim odkładane kwoty są autentyczne. Na potrzeby bloga uruchomiłem specjalne, osobne konto oszczędnościowe w ING Banku Śląskim. Oprócz tego, ponieważ posiadam w sumie kilkanaście kont bankowych, zamierzam korzystać z usług różnych banków w tym z systemu brokerskiego eMakler mBanku.

Nieoficjalnie blog działa od połowy stycznia, w związku z czym w chwili obecnej na koncie jest już prawie 650,00 zł (w dniu dzisiejszym dokonałem pierwszych zakupów akcji). Kwota jest co prawda niewielka, ale rośnie systematycznie a to na początku najważniejsze.

Dokładne zasady jakimi kieruje się realizując projekt Oszczędzanie w Praktyce znajdziecie tutaj. Aktualny stan portfela oraz dokładny opis wszelkich inwestycji oczywiście na blog.podstawy-inwestowania.pl

Co prawda bloga kieruje głównie do osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z poważniejszymi oszczędnościami i inwestycjami (giełdowymi ale nie tylko), mimo wszystko mam nadzieję, że również bardziej zaawansowani gracze znajdą tam coś dla siebie.

Zapraszam.

Jak zainwestować 40, 100 i 250 tyś złotych?

Prawie na każdym forum poświęconym finansom osobistym można się natknąć na tematy związane z pytaniem o to w jaki sposób zainwestować określoną sumę pieniędzy. Zazwyczaj jest to szukanie pomocy przez osobę, która na finansach się nie zna, a w jej rękach znajduje się większa lub mniejsza suma pieniędzy, będąca zazwyczaj nieoczekiwanym prezentem od rodziny, spadkiem czy wygraną na loterii.

Zazwyczaj otrzymuje ona kilkanaście sprzecznych ze sobą odpowiedzi forumowych “ekspertów”, którzy doradzają wszystko – od inwestycji w siebie, przez schowanie wszystkiego pod łóżkiem po hardkorowy daytraiding na forexie. Co w takiej sytuacji zrobić? Jak przede wszystkim zabezpieczyć nasze pieniądze i przy okazji trochę zarobić?

Sposób pierwszy – dla niedoświadczonych.

Jeśli nie masz bladego pojęcia o rynku finansowym musisz pamiętać o dwóch ważnych zasadach. Po pierwsze – nigdy nie należy lokować  całej kwoty na jednej lokacie, w jednym funduszu, w obligacjach czy (o zgrozo!) kupując za wszystko akcje jednej tylko spółki. Zasada druga – żeby na rynku finansów zarobić musisz wiedzieć przynajmniej tyle co przeciętny finansista.

Co w takiej sytuacji zrobić? Najlepiej rozejrzeć się za najbezpieczniejszymi formami lokowania pieniędzy czyli za obligacjami (najlepiej skarbowymi) lub lokatami. W przypadku tych pierwszych gwarancje wypłacenia nam zysku daje państwo (obligacje należą do najbezpieczniejszych) w przypadku lokat – odzyskanie większości pieniędzy, nawet w przypadku bankructwa banku w którym założyliśmy lokatę, gwarantuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Podziel posiadaną kwotę pieniędzy i ulokuj na dwóch – trzech wysoko oprocentowanych lokatach. Dobrze by było, gdyby były w różnych bankach jednak musisz pamiętać, że to często wymaga założenia konta bankowego w danym banku co często wiąże się z dodatkowymi opłatami. Część pieniędzy możesz wpłacić na konto oszczędnościowe a za 10-15% całej kwoty kupić obligacje skarbowe.

Takie rozwiązanie zapewni Ci 100% gwarancje kapitału, pozwoli na uniknięcie efektu inflacji i dodatkowo pozwoli na zarobienie kilku złotych, a Ty w tym czasie będziesz miał możliwość lepszego zorientowania się w tematyce rynków finansowych i po kilku-kilkunastu miesiącach będziesz mógł spróbować nieco bardziej ryzykownych inwestycji.

Sposób drugi – dla średnio zaawansowanych

Jeśli mniej więcej orientujesz się w podstawach, wiesz w jakim stanie jest nasza gospodarka etc możesz zaryzykować nieco inne sposoby oszczędzania, które nie koniecznie zagwarantują 100% zwrotu kapitału w przypadku niepowiedzenia, ale mądrze wykorzystane na pewno przyniosą o wiele większe zyski niż obligacje czy lokata.

Zorientuj się najpierw, czy na pewno wiesz więcej, niż przeciętny Kowalski. Wystarczy sobie odpowiedzieć na kilka pytań: czy wiesz kiedy rozpoczęła się bessa? (nie, nie w 2008 roku) czy potrafisz bez zastanawiania się powiedzieć jaki jest mniej więcej aktualny kurs dolara i euro? Czy wiesz czym różni się Wig20 od mWIG40? Jaką mamy w tym roku inflację? Jeśli jesteś w stanie w miarę szybko (i bez korzystania z google) odpowiedzieć na powyższe pytania możesz spróbować zacząć inwestować w fundusze inwestycyjne.

Inwestycje w fundusze wiążą się z ryzykiem. Szczególnie fundusze akcji są dość silnie skorelowane z kursem indeksów giełdowych, a wiadomo jak wygląda sytuacja na giełdzie od ponad roku – lecimy w dół. Na dzień dzisiejszy nie wiadomo czy jesteśmy przed kolejnymi spadkami czy osiągnęliśmy już dno i od teraz wszystko będzie już raczej rosło.

Nie zależnie od kwoty jaką posiadamy proponowałbym na dzień dzisiejszy podzielić ją na 36-48 równych części i zainwestować w następujący sposób: założyć około 10 lokat 1-2 letnich (najlepiej 7-8%), do tego dołożyć lokaty półroczne, 3 miesięczne, kilka części zainwestować w obligację i około 8-12 części wpłacić na konta oszczędnościowe. Za ostatnią część – zakupić pierwszy pakiet punktów w Funduszu Inwestycyjnym (np Akcji).

Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył – środki podzielone na 36 lub 48 równych części pozwolą nam na regularne kupowanie (raz w miesiącu) jednostek funduszu akcji przez kolejne 3-4 lata. Oczywiście jeśli dysponujemy kwotą 5-10 tyś najlepiej będzie podzielić ją na 10-12 części i dodatkowe pieniądze zdobywać poprzez systematyczne oszczędzanie.

Pierwszy pakiet kupujemy już na początku, potem co miesiąc dokupujemy kolejne punkty za tą samą kwotę. Inwestycja w lokaty, obligacje i konta oszczędnościowe pozwoli nam na zarobienie kilku groszy pieniędzmi, które będą czekać na swoją kolej.

Tego typu inwestycja pozwoli na uśrednienie ewentualnych strat spowodowanych dalszymi spadkami i może być dobrym i zyskownym rozwiązaniem jeśli interesują nas inwestycje długoterminowe (10-15lat). Zainteresowanym polecałbym jednak zapoznanie się wcześniej między innymi z moim wcześniejszym tekstem dotyczącym funduszy inwestycyjnych.

Skutecznym rozwiązaniem może być również zastosowanie obu wyżej wymienionych metod równocześnie, dzieląc posiadaną kwotę na dwie części i inwestując każą osobno, lub dorzucając do naszego portfela np złoto lub inne metale szlachetne, również uznawane za bezpieczne inwestycje (a o których napiszę już wkrótce). O inwestycjach w surowce pisał niedawno np Z.Papiński na łamach serwisu notowany.pl

Podsumowując

Nie oszukujmy się – osoby, które zadają pytania na forach dyskusyjnych w większości wypadków nie mają bladego pojęcia o inwestycjach i rynkach finansowych. Nie mówię tu o jakiś astronomicznych ilościach wiedzy czy śledzeniu na bieżąco notowań giełdowych. Chodzi o podstawowe zagadnienia z tym związane.

Jedną z najważniejszych zasad w świecie finansów jest to, że rację ma ten, kto więcej zarobił, a nie ten który mądrzej doradza. Należy więc inwestować w to, co się rozumie. Zacząć najlepiej od lokat i obligacji – trudno nie zrozumieć jak działają, a nawet jeśli nam się to nie uda – mamy praktycznie 100% gwarancję kapitału.

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) .
Pamiętaj, że podejmujesz decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

Strona 2 of 2 1 2