<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Podstawy Inwestowania &#187; Inwestowanie</title>
	<atom:link href="http://podstawy-inwestowania.pl/category/inwestowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://podstawy-inwestowania.pl</link>
	<description>Inwestowanie, Oszczędzanie, Finanse Osobiste</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 08:12:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Co zrobić z inwestycjami / oszczędnościami na czas wakacji?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobic-z-inwestycjami-oszczednosciami-na-czas-wakacji/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobic-z-inwestycjami-oszczednosciami-na-czas-wakacji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 08:13:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=615</guid>
		<description><![CDATA[W czasie wakacyjnego wypoczynku bardzo łatwo zapomnieć o takich drobiazgach jak np oszczędności, posiadane papiery wartościowe czy punkty w funduszach inwestycyjnych.  O ile środki na kontach oszczędnościowych, lokatach czy funduszach inwestycyjnych (w które inwestuje się raczej średnio i długo terminowo) jakoś sobie bez nas poradzą o tyle z akcjami czy kontraktami terminowymi może być różnie. Przede wszystkim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-622" style="margin: 5px;" title="wakacje" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/07/wakacje.jpg" alt="" width="200" height="100" /> W czasie wakacyjnego wypoczynku bardzo łatwo zapomnieć o takich drobiazgach jak np oszczędności, posiadane papiery wartościowe czy punkty w funduszach inwestycyjnych.  O ile środki na kontach oszczędnościowych, lokatach czy funduszach inwestycyjnych (w które inwestuje się raczej średnio i długo terminowo) jakoś sobie bez nas poradzą o tyle z akcjami czy kontraktami terminowymi może być różnie.</p>
<p>Przede wszystkim należy założyć (niezależnie od tego gdzie się wybieramy), że przez cały czas naszego pobytu na urlopie nie będziemy mieli dostępu do Internetu czy bezpośrednio biura maklerskiego. Wszystkie czynności zabezpieczające nas przed ewentualnymi stratami musimy zrobić przed wyjazdem.</p>
<p><span id="more-615"></span>Do dyspozycji mamy <strong>dwa mechanizmy zabezpieczające</strong> &#8211; pierwszy i najbardziej oczywisty &#8211; to <strong>sprzedaż wszystkich posiadanych przez nas papierów i pozostawienie gotówki</strong> na koncie brokerskim (lub przelanie jej na czas naszej nieobecności na konto oszczędnościowe). Ochroni to nasze oszczędności przed wszelkimi spadkami itp, ale nie pozwoli na zarobek jeśli giełdy w czasie wakacji będą rosnąć.</p>
<p>Wakacje są zazwyczaj spokojniejszym okresem na giełdach &#8211; głównie z powodu urlopów. Mniejsze obroty oznaczają mniejszą płynność na niektórych papierach, ale mniejszy przepływ gotówki to również łatwiejsze manipulowanie kursem &#8211; mogą się więc zdarzyć silniejsze (nawet jeśli tylko chwilowe) tąpnięcia. Do tego dochodzą sytuacje nie do przewidzenia i całkowicie niezależne od nas &#8211; jak np wycofanie się HSBC i Unicredit deklaracji chęci zakupu BZ WBK co pociągnęło kurs akcji tego banku lekko w dół.</p>
<p><strong>Warto więc skorzystać z możliwości jakie daje nam </strong><a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/stop-loss-i-stop-limit/"><strong>stop loss</strong></a><strong> </strong>(więcej o tym <a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/stop-loss-i-stop-limit/">czym jest stop loss i stop limit</a>) &#8211; trzeba jednak ustawić go na nieco innym poziomie niż przy zwykłej &#8220;obronie&#8221; &#8211; oczywiście wszystko w zależności od płynności danych akcji, długości inwestycji i aktualnego bilansu zysków / strat.</p>
<p>Przede wszystkim musimy wiedzieć jaki jest aktualny bilans naszej inwestycji. Jeśli jesteśmy na dużym plusie i liczymy na dalsze wzrosty warto ustawić poziom Stop Loss nieco poniżej spodziewanego dna ewentualnej korekty. Nie stracimy wówczas papierów jeśli przyjdzie lekka korekta i będziemy mogli dalej cieszyć się zyskami zaraz po powrocie do wzrostów. Jeśli jednak korekta okaże się zmianą trendu &#8211; nasze akcje automatycznie zostaną sprzedane i uchronimy się przed utratą już wypracowanego zysku.</p>
<p>Jeśli nasza inwestycja przyniosła już straty i boimy się dalszych spadków warto policzyć ponownie &#8211; ile maksymalnie możemy na tym stracić i ustalić poziom automatycznej sprzedaży nieco bliżej aktualnego kursu.</p>
<p>Trzeba tu pamiętać o<em> PKC</em> &#8211; czyli sprzedaży <em>po każdej cenie</em>. Jest to ważne z dwóch powodów &#8211; po pierwsze zlecenia PKC realizowane są w pierwszej kolejności co daje nam większe prawdopodobieństwo szybkiej sprzedaży. Po drugie ustawienie ceny sprzedaży (Stop Limit) może skończyć się dla nas o tyle źle, że jeśli nie uda nam się sprzedać akcji po ustalonej cenie (kurs gwałtownie spadnie i następne transakcje kupna będą np sporo niżej) wówczas zlecenie sprzedaży może nie zostać zrealizowane i nasze oszczędności stracą ochronę.</p>
<p>Proszę pamiętać, że decyzję o sprzedaży lub zabezpieczeniu inwestycji stop loss&#8217;em trzeba podjąć samodzielnie, na podstawie własnych obliczeń maksymalnej dopuszczalnej straty &#8211; nie należy się tu kierować ani rekomendacjami, ani sugestiami &#8220;blogowych guru&#8221; &#8211; ewentualna strata będzie zawsze tylko nasza, nikt nam tego nie zrekompensuje, a prognozy dla rynków finansowych sprawdzają się ostatnio tak samo jak długoterminowe prognozy pogody &#8211; czyli wcale.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=615" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobic-z-inwestycjami-oszczednosciami-na-czas-wakacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tauron po 0,57 zł</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/tauron-po-057-zl/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/tauron-po-057-zl/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 07:30:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Mikroblog]]></category>
		<category><![CDATA[IPO]]></category>
		<category><![CDATA[Tauron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=587</guid>
		<description><![CDATA[Zapisy na akcje Taurona trwały od 9 czerwca. W sumie każdy z inwestorów mógł zapisać się na maksymalnie 13500 sztuk akcji, których początkowo cenę ustalono maksymalnie 0,70 zł za sztukę. Dziś minister Grad poinformował, że cena emisyjna akcji Taurona wyniesie 0,57 zł. Tauron, mimo że jest kolejną &#8220;wielką prywatyzacją&#8221; państwowej spółki nie wywołał aż tak dużego entuzjazmu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapisy na akcje <strong>Taurona</strong> trwały od 9 czerwca. W sumie każdy z inwestorów mógł zapisać się na maksymalnie 13500 sztuk akcji, których początkowo cenę ustalono maksymalnie 0,70 zł za sztukę.</p>
<p><strong>Dziś minister Grad poinformował, że cena emisyjna akcji Taurona wyniesie 0,57 zł.</strong></p>
<p><strong>Tauron</strong>, mimo że jest kolejną &#8220;wielką prywatyzacją&#8221; państwowej spółki nie wywołał aż tak dużego entuzjazmu jak <strong>PZU</strong> czy <strong>PGE</strong> (redukcja wyniesie najprawdopodobniej &#8220;zaledwie&#8221; 30%).</p>
<p><strong>Debiut Tauron&#8217;a na rynku już 30 czerwca.</strong></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=587" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/tauron-po-057-zl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt kuli śnieżnej czyli siła procentu składanego</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 13:04:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[procent składany]]></category>
		<category><![CDATA[Snowball Effect]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=399</guid>
		<description><![CDATA[Efekt kuli śnieżnej (Snowball Effect) czyli inaczej procent składany jak miał powiedzieć sam Albert Einstein (za Wikicytaty) jest &#8220;największym wynalazkiem ludzkości&#8221;. Na rynku finansowym mamy obecnie dostępną całą gamę produktów finansowych, które dzięki częstej kapitalizacji mogą efektywnie korzystać z możliwości jakie daje nam procent składany czym teoretycznie gwarantują nam większy zysk. Niestety najatrakcyjniejsze produkty (czyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/snowball-effect.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-400" style="margin: 5px;" title="snowball-effect" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/snowball-effect.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Efekt kuli śnieżnej (<strong>Snowball Effect</strong>) czyli inaczej <strong>procent składany</strong> jak miał powiedzieć sam Albert Einstein (za <a href="http://pl.wikiquote.org/wiki/Albert_Einstein">Wikicytaty</a>) jest <em>&#8220;największym wynalazkiem ludzkości&#8221;</em>. Na rynku finansowym mamy obecnie dostępną całą gamę produktów finansowych, które dzięki częstej kapitalizacji mogą efektywnie korzystać z możliwości jakie daje nam procent składany czym teoretycznie gwarantują nam większy zysk.</p>
<p>Niestety najatrakcyjniejsze produkty (czyli te z możliwie częstą kapitalizacją) są bardzo mocno ograniczone przez <strong>podatek Belki </strong>oraz czas trwania całej inwestycji. Niestety &#8220;efekt&#8221; zarabiania nie więcej niż 2,49 zł zysku skutecznie ogranicza możliwości wykorzystywania procentu składanego dla mniejszych kwot inwestycji.</p>
<p><span id="more-399"></span></p>
<p>Zanim jednak dojdziemy do sedna problemu przeanalizujmy kilka przykładów.</p>
<p>Jako pierwszy &#8211; roczną lokatę <strong>18 000 zł na 5%</strong> w skali roku z kapitalizacją odsetek w dniu zapadnięcia (zakończenia) lokaty. Łatwo policzyć, że lokata taka <strong>da nam zysk <span style="color: #008080;">900,00 zł</span></strong>. Na razie nie uwzględniamy podatku Belki (zrobimy to później). Proszę zauważyć, że dokładnie taki sam zysk uzyskamy jeśli lokata będzie miała dzienną kapitalizację, ale odsetki nie będą powiększać depozytu tylko np spłyną na osobne konto.</p>
<p>Jako drugi przykład przeanalizujmy taką samą lokatę (również 18tys na 5% w skali roku) ale z dzienną kapitalizacją gdzie odsetki powiększają depozyt (są doliczane do kwoty lokaty). Tu sprawa nam się nieco komplikuje, bo codziennie kwota która zarabia dla nas odsetki będzie większa o zysk z dnia poprzedniego. I tak pierwszego dnia trwania lokaty zarobimy w tym przypadku 2,47 zł, a ostatniego 2,59 zł. W sumie <strong>zarobilibyśmy <span style="color: #008080;">917,38 zł</span> czyli o <span style="color: #008080;">17,38 zł</span> więcej niż w pierwszym przypadku</strong>.</p>
<p>To dodatkowe <strong>17,38 zł</strong> to właśnie efekt procentu składanego. Niestety w tym wypadku jest to jedynie o 0,09 punktu procentowego więcej niż w pierwszym przypadku (5,0% vs 5,09% w skali roku).</p>
<p>Tyle teorii. Ile zarobimy tak naprawdę? Tu wchodzi do gry <a href="http://podatekbelki.pl/">podatek Belki</a>, który skutecznie ograniczy nasze zyski. W omawianym, drugim przypadku już trzeciego miesiąca nasz dzienny zysk przekroczy 2,49 zł i zaczniemy zarabiać o 1,00 zł mniej (tyle zapłacimy podatku). <strong>W sumie więc zarobimy tylko 638,26 zł &#8211; resztę (około 275 zł) pochłonie podatek</strong>. To oczywiście skrajny przypadek w którym podatek wynosi aż 40% zysku &#8211; pokazuje jednak, że zysk z procentu składanego i zysk z omijania podatku Belki zestawione razem dają porządany efekt.</p>
<p>Łatwo policzyć, że najbardziej efektywną kwotą inwestycji dla omawianego przykładu (roczna lokata z dzienną kapitalizacją na 5% w skali roku) to kwota 17 300 zł. Co prawda na początku będziemy zarabiać jedynie 2,36 zł dziennie, ale procent składany doprowadzi do sytuacji w której ostatniego dnia zarobimy 2,49 zł &#8211; czyli nie przekroczymy progu podatku Belki. <strong>W sumie zarobimy 881,69 zł</strong>.</p>
<p>Niestety powyższe przykłady pokazują, że nawet procent składany ograniczony progiem podatku Belki (maks 2,49 zł w momencie kapitalizacji) da niewielki zysk nawet w skali roku (w omawianym przypadku było to 0,09 punktu procentowego.</p>
<p>Na szczęście zyski generowane dzięki procentowi składanemu rozkładają się zgodnie z ciągiem geometrycznym. I tak dla kwoty np 100 000 zł w omawianym przykładzie (nie uwzględniamy podatku Belki) zarobimy <strong>5110,92 zł</strong> czyli <strong>5,11%</strong>. Dla kwoty 5 mln złotych dzienny zysk pierwszego dnia wyniesie 684,93 zł, a ostatniego 719,74 zł &#8211; różnica 34,18 zł powstanie właśnie dzięki procentowi składanemu.</p>
<p>Niestety dla mniejszych kwot korzyści osiągane z procentu składanego często niwelowane są przez podatek Belki wyższy niż 19% (zgodnie z zasadami obliczania może on wynieść nawet 40%).</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=399" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Produkty Strukturyzowane</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2010 16:16:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty Strukturyzowane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=435</guid>
		<description><![CDATA[Rynek produktów strukturyzowanych przez ostatnie dwa lata przeżywał swój renesans. Ilość dostępnych w tym czasie struktur wzrosła niemal czterokrotnie od około 120 w 2007 roku do prawie 460 w roku minionym. Mimo to jest to ciągle mało znana i niezbyt często wybierana forma lokowania kapitału.Sytuacja ta jednak ulega poprawie, po części za sprawą recesji, która [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/04/raport-structus.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-437" style="margin: 5px;" title="raport-structus" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/04/raport-structus.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Rynek produktów strukturyzowanych przez ostatnie dwa lata przeżywał swój renesans. Ilość dostępnych w tym czasie struktur wzrosła niemal czterokrotnie od około 120 w 2007 roku do prawie 460 w roku minionym. Mimo to jest to ciągle mało znana i niezbyt często wybierana forma lokowania kapitału.Sytuacja ta jednak ulega poprawie, po części za sprawą recesji, która wymusiła poszukiwanie nowych rejonów inwestycji po części za sprawą wzrosu świadomości ekonomicznej Polaków.</p>
<p>Serwis <a href="http://structus.pl/">Structus.pl</a> specjalizujący się tego typu inwestycjach co kwartał przygotowuje podsumowanie rynku produktów strukturyzowanych w naszym kraju. Tym razem <a href="http://www.structus.pl/analizy/raport-rynek-produktow-strukturyzowanych-w-polsce-w-2009-roku">raport roczny</a> przygotowali Marcin Krasoń, redaktor naczelny Structus.pl oraz Michał Szeliski, analityk Structus.pl, którzy zgodzili się odpowiedzieć na kilka pytań związanych z opisywanymi w raporcie produktami.</p>
<p><span id="more-435"></span></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Zgodnie z Waszymi obliczeniami średnia stopa zwrotu z produktów strukturyzowanych dostępnych na naszym rynku w roku 2009 wyniosła 3,256% &#8211; porównując to z funduszami inwestycyjnymi czy lokatami, również gwarantującymi 100% ochronę kapitału, nie jest to wynik zadowalający?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Rzeczywiście zysk na poziomie 3,26% rocznie nie robi najlepszego wrażenia, szczególnie, że w 2009 r. mieliśmy do czynienia ze sporym odbiciem na giełdach. Trzeba jednak pamiętać, że na ową średnią składają się produkty, których cykl życia rozpoczął się w różnych momentach, w dużej mierze także jeszcze przed giełdowymi dołkami. A porównując inwestycję w fundusz akcji w takim samym okresie, okaże się, że fundusz przyniósł stratę, a struktura dała zwrot kapitału.</em></p>
<p><em>Znacznie lepiej prezentują się wyniki produktów, które rozpoczęły się w trakcie kryzysu. Sporo z nich kończyło się jesienią ub. roku i przynosiło do kilkunastu proc. zysku, który to wynik uważany jest w strukturach za satysfakcjonujący.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Dla początkujących inwestorów produkty strukturyzowane nie różnią się zbytnio od funduszy inwestycyjnych, jednak oferują nieco niższe stopy zwrotu &#8211; jaką w takim razie mają przewagę nad Funduszami Inwestycyjnyni?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Ograniczony potencjał zysku w produktach strukturyzowanych to koszt ochrony kapitału, która sprawdza się w trudnych okresach. W czasie bessy lepiej dostać 0 proc. ze struktury niż -40 proc. z funduszu.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: W raporcie podajecie, że aż 20,96% wszystkich lokat opoartych było na surowcach (Wykres 6), jednak wśród najpopularniejszych aktywów (Tabela 1) widnieje jedynie złoto. Co z pozostałymi surowcami (ropa, srebro)?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Surowce to szerokie pojęcie, wchodzą w nie także indeksy surowcowe (jak np. COMAC, który w Tabeli 1 się znajduje). Gdybyśmy przyglądali się tylko sensu stricte surowcom, to drugim najpopularniejszym jest ropa naftowa. Inne jak srebro, aluminium czy platyna pojawiają się sporadycznie.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Wspominacie również o strukturach z regularną składką, których czas inwestycji to nawet 15 lat (np Pareto) &#8211; czy tego typu produkty mogą być wykorzystywane do budowy alternatywnego tzw &#8220;IV filaru&#8221; naszej przyszłej emerytury, który byłby bardziej odporny na ewentualne zapaści na rynkach finansowych?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Dokładnie tak. Opisywane przez nas 15-letnie produkty to połączenie programu regularnego oszczędzania z produktem strukturyzowanym. Z pierwszego mają regularną składkę i wysokie opłaty za wyjście z inwestycji w pierwszych latach, a ze struktury ochronę kapitału i instrument bazowy, od którego zależy zysk.</em></p>
<p>Z raportu wynika jedna ważna rzecz – rynek produktów finansowych w Polsce rozkwita. W szybkim tempie wypełniane są <em>„wolne przestrzenie”</em> między lokatami, funduszami inwestycyjnymi i rynkiem akcji stwarzając tym samym idealne warunki inwestycyjne i precyzyjne dopasowanie poziomu ryzyka do oczekiwanych zysków.</p>
<p>Więcej informacji na temat rynku produktów strukturyzowanych w<a href="http://www.structus.pl/analizy/raport-rynek-produktow-strukturyzowanych-w-polsce-w-2009-roku"> Raporcie Structus.pl</a> (<a href="http://www.structus.pl/system/files/Structus_pl-Rynek_produktow_strukturyzowanych_w_2009_roku.pdf">PDF</a>)</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=435" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na co starczy milion?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 08:17:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=430</guid>
		<description><![CDATA[Głośno ostatnio się zrobiło o pierwszym wygranym milionie w polskim teleturnieju Milionerzy. Nie chcę się tu rozpisywać na temat poziomu pytań i innych &#8220;spekulacji&#8221; wokół samego programu &#8211; liczy się fakt &#8211; młoda osoba otrzyma zupełnie niespodziewanie ogromną ilość pieniędzy. Pytanie co można zrobić z takim kapitałem, żeby nie dołączyć do ogromnej większości &#8220;zwycięzców&#8221;. Niestety bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/lom.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-429" style="margin: 5px;" title="lom" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/lom.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Głośno ostatnio się zrobiło o pierwszym wygranym milionie w polskim teleturnieju Milionerzy. Nie chcę się tu rozpisywać na temat poziomu pytań i innych &#8220;spekulacji&#8221; wokół samego programu &#8211; liczy się fakt &#8211; młoda osoba otrzyma zupełnie niespodziewanie ogromną ilość pieniędzy. Pytanie co można zrobić z takim kapitałem, żeby nie dołączyć do ogromnej większości &#8220;zwycięzców&#8221;.</p>
<p>Niestety bardzo często zwycięzcy (głównie loterii liczbowych) to osoby, które do momentu wygranej nie cierpiały na nadmiar gotówki i bardzo często nie potrafią sobie poradzić z jej nadmierną ilością. Niektórzy zaczynają &#8220;szał&#8221; zakupowy i bardzo szybko pozbywają się całej gotówki inni zaczynają zbyt bardzo używać życia co często nie kończy się dla nich szczęśliwie. Kilka ciekawostek na ten temat niekoniecznie ekonomicznych porażek zwycięzców turniejów i loterii znajdziecie między innymi w artykule z <a href="http://www.guardian.co.uk/uk/2010/feb/14/british-euromillions-jackpot-winner">The Guardian</a>.</p>
<p><span id="more-430"></span>Przyznam, że kilkukrotnie zastanawiałem się nad tym co byłoby najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o inwestycję tak dużych pieniędzy i za każdym razem dochodziłem do podobnych wniosków.</p>
<p><strong>Nie opłaca się wydawać na przyjemności więcej niż  10-15% całości.</strong></p>
<p>Z punktu widzenia finansisty wydanie jakiejkolwiek złotówki nie jest sensownym rozwiązaniem gdyż obniża to ogólną kwotę inwestycji jednak nie oszukujmy się &#8211; jeśli ktoś wygrał milion złotych i nie wyda na nowy samochód / wycieczkę zagraniczną czy przynajmniej dwie &#8211; trzy duże imprezy to jedyną sensową inwestycją będzie psychoterapeuta. Nie opłaca się jednak wydać więcej niż 10-15% całości. W przypadku miliona i tak będzie to kwota, która starczy na samochód, dobrą wycieczkę (lub dwie) i kilka dni przyjemnych zakupów.</p>
<p>Co zrobić z pozostałą kwotą? Zakładamy, że po szaleństwie zostało nam 850 tys złotych. Taka ilość gotówki starczy nam na przeciętny poziom życia (zakładając miesięczne wydatki na poziomie średniej krajowej czyli około 3tys) przez następne 22 lata. Jednak jeśli podniesiemy nieco standard naszego życia (do 5 tys zł miesięcznie) starczy nam już tylko na 14 lat.</p>
<p>Wielkości te zmniejszą się znacznie jeśli kupimy np mieszkanie za 300 tys. Wówczas (biorąc pod uwagę ostatni przykład) starczy nam już tylko na niecałe 8 lat. Co jednak gdybyśmy umieścili całą pozostałą kwotę (850 tys) na lokacie rentierskiej? Większość banków oferuje negocjowane oprocentowanie depozytów od 200 (np Noble Bank) czy 500 tys zł. W tej chwili mając 850 tys spokojnie uzyskamy 6-7% w skali roku. Zainwestujmy więc cała kwotę na depozyt ze 100% gwarancją kapitału o oprocentowaniu 6% w skali roku. Na 10 lat.</p>
<p>Nawet odliczając 2% inflacji uzyskamy 4% na czysto czyli 2833 zł dla ułatwienia zaokrąglimy tę kwotę do 3 tys zł. Proszę teraz pomyśleć ile lat spłacalibyśmy kredyt na mieszkanie o wartości 250 &#8211; 300 tys zł przy miesięcznej racie 3 tys zł? Jakby nie liczyć wychodzi między 10 &#8211; 12 lat (w zależności od warunków). Z tą tylko różnicą, że po sfinansowaniu mieszkania nadal zostaje nam na koncie 850 tys zł.</p>
<p>Jest to oczywiście założenie ze 100% gwarancją kapitału. Jeśli dobrze podzielilibyśmy wspomnianą kwotę pomiędzy lokaty, fundusze inwestycyjne etc to zarobki mogą spokojnie sięgnąć nawet 10% rocznie (czyli 2x więcej niż we wspomnianych obliczeniach). Trzeba tylko uważać z ryzykiem, żeby nie skończyć jak jeden z francuskich zwycięzców loterii, który przegrał na giełdzie 900 tys euro (<a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5499899,Francja__Przegral_wygrana_w_lotto_na_gieldzie__teraz.html">gazeta.pl</a>).</p>
<p>Warto również pomyśleć o ubezpieczeniu życia swojego i swojej rodziny. Opłacenie dobrej polisy na życie / dożycie wiąże się z kosztem 25-40 tys zł za osobę jednak zagwarantuje środki do życia naszym najbliższym w razie nieprzewidzianych trudności. Dodając do tego inwestycje pozostałej kwoty możemy być spokojni o naszą przyszłość.</p>
<p>Oczywiście nie jest to jedyne rozwiązanie. Wspomnianą kwotę można zainwestować w jedną czy nawet dwie mniejsze firmy czy własne &#8220;interesy&#8221; &#8211; wszystko zależy od tego na co pozwala nam nasza obecna sytuacja i co będzie dla nas bezpieczniejsze. Warto jednak pamiętać, że taka kwota może stanowić bardzo dobre i przede wszystkim długotrwałe źródło finansowania czy to naszego życia, czy kredytu konsumpcyjnego czy działalności gospodarczej. Na pewno roztrwonienie całości na &#8220;przyjemności&#8221; nie należy do najinteligentniejszych.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=430" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Roszady w ankietach i doradztwo inwestycyjne</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/roszady-w-ankietach-i-doradztwo-inwestycyjne/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/roszady-w-ankietach-i-doradztwo-inwestycyjne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 12:10:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=387</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu zakończyła się ankieta dotycząca Waszych prognoz na sytuację finansową w 2010 roku. Końcówka okazała się bardzo optymistyczna &#8211; aż 60% czytelników ocenia, że w obecnym roku ich sytuacja finansowa poprawi się lub zdecydowanie się poprawi. Kolejne 20% jest zdania, że ich sytuacja nie zmieni się &#8211; oznacza to, że jedynie co piąty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/poll-rez.png" alt="" width="200" height="100" />Kilka dni temu zakończyła się ankieta dotycząca Waszych prognoz na sytuację finansową w 2010 roku. Końcówka okazała się bardzo optymistyczna &#8211; aż 60% czytelników ocenia, że w obecnym roku ich sytuacja finansowa <em>poprawi się</em> lub <em>zdecydowanie się poprawi</em>. Kolejne 20% jest zdania, że ich sytuacja nie zmieni się &#8211; oznacza to, że jedynie co piąty czytelnik <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/">Podstaw Inwestowania</a> obawia się pogorszenia warunków finansowych w 2010 roku.</p>
<p>Daje to bardzo pozytywny obraz szczególnie teraz &#8211; kiedy czekamy na zbiorcze wyniki spółek za 2009 rok co niewątpliwie może przyczynić się do faktycznego zażegnania &#8220;kryzysu&#8221; finansowego i powrotu na ścieżkę wzrostów (nawet, jeśli miałoby to by być bardzo powolne).</p>
<p><span id="more-387"></span>Mimo wszystko, szczególnie biorąc pod uwagę ostatni rok na giełdzie &#8211; również i 2010 powinien stać pod znakiem ochrony kapitału (ograniczenie / wykluczenie strat + ochrona przed inflacją) co nie powinno stanowić trudności szczególnie, że rynek depozytów nadal oferuje produkty pozwalające ominąć &#8220;inflację&#8221; i <a href="http://podatekbelki.pl/">podatek Belki</a> i gwarantujące 100% ochronę kapitału (<a href="http://podstawy-inwestowania.pl/lokaty/">lokaty</a> / <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/">konta oszczędnościowe</a>).</p>
<p>W chwili obecnej na stronie umieszczona jest kolejna ankieta &#8211; tym razem związana bezpośrednio z moją osobą i Waszą oceną mojej pracy na tej stronie. Pytanie jest proste i jest ściśle związane z moimi planami na przyszłość &#8211; zamierzam oficjalnie zająć się doradztwem finansowym na poziomie przynajmniej dorównującym merytorycznej wartości i obiektywności tego bloga. Stąd też pomysł ankiety, która mam nadzieję będzie dobrą informacją zwrotną od grupy szczególnie zainteresowanej pomnażaniem swojego kapitału.</p>
<p>Zapraszam do udziału w ankiecie (dostępna w prawym menu).</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=387" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/roszady-w-ankietach-i-doradztwo-inwestycyjne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mądre Oszczędzanie &#8211; Polemika</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/madre-oszczedzanie-polemika/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/madre-oszczedzanie-polemika/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 09:00:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Na stronach Pulsu Biznesu (którego nazywają &#8220;Pudelkiem Biznesu&#8221; z czym coraz częściej się zgadzam) pojawił się dziś artykuł o polskich mitach na temat mądrego oszczędzania. Wbrew pozorom artykuł nie dotyczy oszczędzania, co sugerowałby tytuł, a inwestowania. Artykuł zarzucający społeczeństwu brak wiedzy na temat finansów jest (zarówno tekst jak i cały BP.pl) niestety jednocześnie idealnym przykładem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste">
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/02/omg.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-376" style="margin: 5px;" title="omg" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/02/omg.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a></p>
<div id="_mcePaste">Na stronach <a href="http://pb.pl/2/a/2010/02/03/Polskie_mity_o_madrym_oszczedzaniu">Pulsu Biznesu</a> (którego nazywają &#8220;Pudelkiem Biznesu&#8221; z czym coraz częściej się zgadzam) pojawił się dziś artykuł o polskich mitach na temat mądrego oszczędzania. Wbrew pozorom artykuł nie dotyczy oszczędzania, co sugerowałby tytuł, a inwestowania. Artykuł zarzucający społeczeństwu brak wiedzy na temat finansów jest (zarówno tekst jak i cały BP.pl) niestety jednocześnie idealnym przykładem &#8220;złej edukacji&#8221; i wybiórczej interpretacji wyników co w efekcie daje zakłamany przekaz.</div>
<div></div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Przede wszystkim razi bardzo stronnicze i wybiórcze traktowanie wszystkich inwestycji. Według przeprowadzonej przez&#8230; tabloid? ankiety wynika, że aż 59% z nas uważa za najbardziej zyskowne inwestycje w <strong>nieruchomości</strong>. Autor &#8211; Grzegorz Nawacki &#8211; argumentuje tym tezę o <em>&#8220;słabej orientacji&#8221;</em> Polaków nt inwestowania, bo jak sam zauważa ceny nieruchomości w zeszłym roku spadły. Zapomina tylko o tym, że w przeciwieństwie do pakietu akcji (nie dywidendowych) czy lokaty nieruchomość może być aktywem i przynosić zyski nie tylko z jej sprzedaży (nawet jeśli jej realna wartość spada).</div>
<div><span id="more-375"></span></div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Dalej porównywane są zyski z<strong> lokat</strong> do zysków, ze wskazanego przez respondentów złota oraz innych (wybranych przez autora surowców). Owszem, można było zarobić więcej niż na lokacie. Problem polega jednak na tym, że ryzyko tych inwestycji jest nieporównywalnie większe! Podczas gdy większość lokat gwarantowana jest przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a zysk jest niewielki ale stały (i nadal ponad inflację) w przypadku surowców nikt ewentualnych strat nam nie zwróci!</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Równie błędnym jest branie pod uwagę wybranego przez autora czasu &#8211; takie <em>&#8220;kreatywne&#8221;</em> dobieranie zakresu do analizy bardzo poważnie przekłamuje dane &#8211; <a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/manipulowanie-danymi-%E2%80%98kreatywne%E2%80%99-wybieranie-okresu-analizy/">pisał o tym</a> Trstero na swoim blogu więc nie będe się tu rozpisywać na ten temat. Dodam tylko, że tak zachwalane przez wyszstkich złoto bardzo długo było &#8220;pod kreską&#8221; o czym <a href="http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601103&amp;sid=axdpxBrQ9JTg">pisał</a> Bloomberg pod koniec minionego roku.</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Na koniec Autor zachwala <strong>fundusze inwestycyjne</strong> jako skuteczny sposób inwestowania zupełnie zapomniany przez polaków. Patrząc na zwrot z inwestycji w okresie ostatnich trzech lat brak zainteresowania funduszami inwestycyjnymi jest raczej przejawem inteligencji, a nie jak chciałby autor &#8211; braku wiedzy o finansach. Więcej o ciemnej stronie funduszy inwestycyjnych możecie przeczytać <a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/02/ciemna-strona-sektora-funduszy-inwestycyjnych/">tutaj</a>.</div>
<p></p>
<div>Całość dziwi jeszcze bardziej biorąc pod uwagę rok 2008, który nauczył nas przede wszystkim <strong>ochrony kapitału</strong>! Tak więc za lepsze inwestycje w 2009 roku należy uznać te bezpieczne, a nie te, które dały największy zysk (zresztą wszystko wskazuje na to że również 2010 rok będzie pod znakiem ochrony kapitału, a nie &#8220;wykręcania&#8221; zysków).</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Niestety brakuje również informacji o tym co naprawdę przyczynia się do zwiększenia zasobności naszego konta &#8211; nie ma ani słowa o systematycznym oszczędzaniu. O tym sposobie &#8220;pomnażania&#8221; swoich oszczędności wielokrotnie pisał między innymi <a href="http://appfunds.blogspot.com">APP Funds</a>, który mimo kryzysu etc skutecznie powiększa zasobność swojego portfela.</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Staram się unikać tego typu &#8220;osobistych wycieczek&#8221; jednak tym razem poraził mnie całkowity brak obiektywnizmu (pomijam stylitykę i formę informacji). Szczególnie, że pojawiła się ona na stronach serwisu, który wieokrotnie umieszczał jednego dnia wiele skrajnych informacji na ten sam temat (np &#8220;czekają nas wzrosty&#8221;, &#8220;korekta jest nieunikniona&#8221; etc etc).</div>
</div>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=375" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/madre-oszczedzanie-polemika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co ogranicza nasze zyski?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/co-ogranicza-nasze-zyski/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/co-ogranicza-nasze-zyski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 21:26:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=366</guid>
		<description><![CDATA[Każda, nawet najmniejsza inwestycja ze 100% gwarancją zysku wymaga od nas chociaż pobieżnego oszacowania przyszłych zysków. Niestety nawet najprostsze inwestycje takie jak lokaty czy konta oszczędnościowe potrafią rozczarować początkujących inwestorów czy osoby które po prostu chcą oszczędzić &#8211; zazwyczaj zysk jaki otrzymujemy różni się od tego, który zakładaliśmy. Dzieje się tak, ponieważ zazwyczaj nie uwzględniamy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każda, nawet najmniejsza inwestycja ze 100% gwarancją zysku wymaga od nas chociaż pobieżnego oszacowania przyszłych zysków. Niestety nawet najprostsze inwestycje takie jak lokaty czy konta oszczędnościowe potrafią rozczarować początkujących inwestorów czy osoby które po prostu chcą oszczędzić &#8211; zazwyczaj zysk jaki otrzymujemy różni się od tego, który zakładaliśmy.</p>
<p>Dzieje się tak, ponieważ zazwyczaj nie uwzględniamy kilku ważnych czynników, które wpływają na wynik naszej inwestycji, inaczej mówiąc &#8211; ograniczają nasze zyski. Poniżej przedstawiamy kilka istotnych elementów, które mają duży wpływ na nasze przyszłe zyski.<span id="more-366"></span></p>
<p><strong>Oprocentowanie w skali roku vs rzeczywisty czas inwestycji</strong></p>
<p>Mimo, że dla wielu jest to oczywiste bardzo dużo osób, szczególnie na początku, popełnia błąd polegający na <em>&#8220;przeniesieniu&#8221;</em> zysku podawanego w skali roku (np przy lokatach czy kontach oszczędnościowych) na czas inwestycji.</p>
<p>Niestety mimo, że lokaty mają różną długość, konta oszczędnościowe różny okres kapitalizacji &#8211; dla wszystkich oprocentowanie podawane jest w skali roku, a nie w skali trwania inwestycji. Dla przykładu &#8211; jeśli zainwestujemy w pół roczną lokatę o oprocentowaniu 5% w skali roku, po jej zakończeniu (w przybliżeniu) otrzymamy jedynie 2,5% zysku, a nie 5% jakby się początkowo wydawało.</p>
<p>Rzeczywisty zysk z takiej inwestycji łatwo policzyć &#8211; wystarczy podzielić oprocentowanie przez &#8211; i tu są dwa sposoby:</p>
<ul>
<li>podzielić przez 12 miesięcy i przemnożyć przez czas inwestycji
<ul>
<li>np 5% w skali roku, lokata 2 miesięczna czyli (5%/12 miesięcy)*2 miesiące = 0,83(3) %</li>
</ul>
</li>
<li>podzielić przez 365 dni i przemnożyć przez czas inwestycji
<ul>
<li>np 5% w skali roku, lokata 10 dniowa czyli (5%/360 dni)*10 dni = 0,138(8)%</li>
</ul>
</li>
</ul>
<p>W podanych przykładach widać, że mimo takiego samego oprocentowania na jednej inwestycji zarobimy 0,83% a na drugiej 0,13%.</p>
<p>Niestety to dopiero początek..</p>
<p><strong>Podatek od zysków kapitałowych</strong></p>
<p>W większości przypadków od zysku będziemy musieli odliczyć podatek od zysków kapitałowych czyli tzw <a href="http://podatekbelki.pl">podatek Belki</a>. Dla większych kwot można spokojnie przyjąć, że jest on równy 19%, dla mniejszych kwot przez sposób jego obliczania może on wynieść od 0% do nawet 40%.</p>
<p>W przypadku lokat i konto oszczędnościowych podatek odliczany jest i odprowadzany automatycznie przez Bank. W przypadku papierów wartościowych podatek obliczamy samodzielnie na podstawie PITa 8C przysyłanego nam przez nasze biuro maklerskie. O ile podatek od lokat i kont oszczędnościowych pobierany jest zaraz po zakończeniu inwestycji o tyle w przypadku papierów wartościowych liczy się zysk wypracowany przez nas w ciągu roku (ewentualnie pomniejszony i pewną część strat z lat poprzednich), a podatek płacony jest raz w roku.</p>
<p>Jeszcze inaczej obliczane jest to w przypadku funduszy inwestycyjnych. W zależności od ich typu płacimy podatek po sprzedaży punktów uczestnictwa (czyli w momencie realizacji zysku) lub jeśli zmieniamy fundusz na inny, ale należący do tego samego &#8220;parasola&#8221; (tzw fundusze parasolowe) wówczas podatek nie jest nam naliczany (ale tak czy inaczej zostanie naliczony w przyszłości po całkowitym umorzeniu jednostek).</p>
<p>Więcej o <a href="http://podatekbelki.pl/jak-policzyc-podatek-belki/">sposobie obliczania podatku Belki</a> oraz <a href="http://podatekbelki.pl/jak-ominac-podatek-belki/">sposobach jego omijania</a> znajdziecie na stronie <a href="http://podatekbelki.pl/jak-policzyc-podatek-belki/">www.podatekbelki.pl</a></p>
<p><strong>Inflacja</strong></p>
<p>W przypadku drobnych, bezpiecznych inwestycji jest to jeden z najważniejszych i jednocześnie najczęściej pomijanych czynników ograniczających nasz zysk. Inflacja określa realny spadek wartości pieniądza w danej gospodarce i jest o tyle ważna, że jej wielkość zazwyczaj waha się między 1,5% &#8211; 4% w zależności od stanu gospodarki.</p>
<p>W chwili obecnej inflacja w Polsce liczona rok do roku wynosi 3,1%. Oznacza to, że nawet jeśli zainwestujemy przykładowo 500,00 zł na lokacie 4% w skali roku, po roku za odzyskane przez nas pieniądze powiększone o zysk (500,00 zł + 20,00 zł zysku &#8211; 4,00 zł podatku belki ) czyli 516,00 zł będziemy mogli kupić dokładnie tyle samo co przed inwestycją.</p>
<p>Z tego też powodu wiele osób uważa, że lokaty i konta oszczędnościowe są jedynie bezpieczną <em>&#8220;przystanią&#8221;</em> chroniącą nasz zysk przed inflacją, a nie jako element prawdziwych inwestycji kapitałowych</p>
<p><strong>Prowizje i ukryte opłaty</strong></p>
<p>Wiele osób inwestując drobne kwoty w celu uzyskania niewielkiego zysku (np inwestując 2 000 zł na 5% na rok zarobimy 81,00 zł) zupełnie zapomina lub świadomie ignoruje uznając za niewielkie dodatkowe opłaty związane z prowadzeniem konta czy korzystaniem z karty płatniczej.</p>
<p>Wystarczy, że za prowadzenie konta bank potrąca nam 4,00 zł miesięcznie i dodatkową złotówkę za korzystanie z karty bankomatowej, żeby zlikwidować sporą część naszych drobnych inwestycji. Biorąc pod uwagę powyższy przykład &#8211; zarabiając 81,00 zł na lokacie (lub koncie oszczędnościowym) jednocześnie zapłacimy 60,00 zł za korzystanie z usług banku (nie wliczając ewentualnych kosztów związanych z opłatami za przelewy). Opłaty i prowizje zabiorą nam więc prawie 75% naszego zysku.</p>
<p><strong>Podsumowując</strong></p>
<p>W większości wypadków inwestycje bezpieczne, ograniczone do zysku kilku procent w skali roku są tak naprawdę jedynie przechowalniami pieniędzy. Wszystkie wspomniane ukryte koszty, podatki itp sprawiają, że realnie stan naszego konta często nie zmienia się lub rośnie o wiele wolniej niż mogłoby się wydawać.</p>
<p>Warto zwrócić na to uwagę planując kolejne inwestycje. Nie oznacza to oczywiście, że oszczędzać nie warto. Oznacza to, że często<em> &#8220;jeden głupi procent&#8221;</em> (punkt procentowy) więcej na lokacie często stanowić będzie nawet 50% naszego realnego zysku.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=366" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/co-ogranicza-nasze-zyski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trend is your friend</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/trend-is-your-friend/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/trend-is-your-friend/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 05:29:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=326</guid>
		<description><![CDATA[Trend is your friend jest jedną z najbardziej znanych i jednocześnie najczęściej ignorowanych podstawowych zasad inwestowania. Niezależnie od czasu trwania naszej inwestycji czy wielkości zainwestowanej gotówki trend jest jednym z podstawowych wskaźników pozwalających na zwiększenie naszych szans na giełdzie. Zasada ta jest w prostej linii rozwinięciem jakże oczywistego stwierdzenia&#8220;kupuj w dołku, sprzedaj na górce&#8221;, a jedną z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-full wp-image-331" style="margin: 5px;" title="tends" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2009/12/tends1.JPG" alt="tends" width="200" height="100" />Trend is your friend</strong> jest jedną z najbardziej znanych i jednocześnie najczęściej ignorowanych podstawowych zasad inwestowania. Niezależnie od czasu trwania naszej inwestycji czy wielkości zainwestowanej gotówki trend jest jednym z podstawowych wskaźników pozwalających na zwiększenie naszych szans na giełdzie.</p>
<p>Zasada ta jest w prostej linii rozwinięciem jakże oczywistego stwierdzenia<em>&#8220;kupuj w dołku, sprzedaj na górce&#8221;</em>, a jedną z jego pochodnych w odpowiednim kontekście oczywiście, jest słynne zdanie <em>&#8220;The way to make money is to buy when blood is running in the streets&#8221;</em> wypowiedziane przez Rockefeller&#8217;a, a nie jak wiele osób twierdzi przez Buffet&#8217;a (dotyczy to oczywiście wyboru momentu zakupu już po zdefiniowaniu trendu &#8211; w tym wypadku długoterminowego).<span id="more-326"></span></p>
<p>Pierwsze co musimy sobie uświadomić starając się zdefiniować aktualny trend jest interwał &#8211; czyli zakres czasowy. Jest on ważny ponieważ w zależności od tego jaki okres wybierzemy (dzień, miesiąc, rok) ta sama spółka czy indeks może być w tym samym czasie w trzech różnych trendach &#8211; długoterminowo może wzrastać (<strong>trend wzrostowy</strong>), średnio terminowo cena czy poziom mogą się nie zmieniać (<strong>trend boczny</strong>), a krótko terminowo &#8211; np w ciągu jednego dnia &#8211; może spadać (<strong>trend spadkowy</strong>).</p>
<p>Jako przykład może nam tu posłużyć Wig20 i jego stan z 11:00 z dnia dzisiejszego czyli z 15 grudnia 2009 (proszę przeczytać * na końcu tekstu). Długoterminowo jest w trendzie wzrostowym (od marca do grudnia porusza się do góry w wyraźnym kanale trendu) jednak jeśli ten sam wykres pokażemy dla ostatnich 2 miesięcy okaże się, że praktycznie (średnia) wartość wig20 porusza się niezmiennie między 2250 &#8211; 2450 &#8211; w trendzie bocznym. Kiedy spojrzymy na całość z perspektywy jednego dnia (aktualnie wig20 -0,60%) Wig20 mieści się w kanale spadkowym.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-332" title="wig20-15grudnia" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2009/12/wig20-15grudnia.jpg" alt="wig20-15grudnia" width="650" height="445" /></p>
<p>Uświadomienie sobie istotności interwału jest ważne dla naszych przyszłych inwestycji. Jeśli bowiem kupimy w średnioterminowym <em>&#8220;dołku&#8221;</em> akcje spółki X, która od ponad roku jest w długoterminowym trendzie spadkowym, musimy być przygotowani na szybką sprzedaż tych akcji. Owszem, trend średnioterminowy da nam zarobić jednak trend długoterminowy najprawdopodobniej spowoduje, że w dłuższej perspektywie cena akcji będzie jeszcze niższa, niż nasz &#8220;lokalnie&#8221; złapany dołek.</p>
<p>Widać wyraźnie, że trendy mają swoją hierarchie &#8211; niezależnie od przewidywanego czasu inwestycji najważniejszy jest dla nas trend długoterminowy. Jeśli jest on wzrostowy &#8211; pozwoli nam na zarobek nawet, jeśli w średnim terminie nieopacznie zakupiliśmy akcje na lokalnej górce. Jeśli jednak jest spadkowy &#8211; w dłuższej perspektywie najprawdopodobniej stracimy tak czy inaczej, niezależnie od tego kiedy kupiliśmy akcje.</p>
<table align="left" border="0" style="margin: 5px">
<tr>
<td><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-4100313506469335";
/* 300x250, Podstawy Inwestowania - Kwadrat, */
google_ad_slot = "8744234071";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></td>
</tr>
</table>
<p>Podobnie mają się do siebie trend średnioterminowy i krótkoterminowy.</p>
<p>Proszę jednak pamiętać, że trendy nie są czymś stałym, każdy ma swój początek i koniec &#8211; nie mogą więc stanowić w 100% pewnego wskaźnika inwestycyjnego tym bardziej, że zazwyczaj przewidywanie zmian trendów przypomina wróżenie z fusów &#8211; szczególnie w przypadku trendów długoterminowych.</p>
<p><em>* Tu mała uwaga &#8211; w przykładzie użyto skali &#8221;długo terminowej&#8221; w odniesieniu do ostatnich 10 miesięcy, a &#8220;średnio terminowej&#8221; w odniesieniu do ostatnich 3 miesięcy. Jest to nie do końca poprawne, ale ma jedynie uzmysłowić opisywane zjawisko.</em></p>
<p><em>Zazwyczaj jednak o &#8220;długim terminie&#8221; mówi się w przypadku inwestycji dłuższych od roku &#8211; jednak ścisłej definicji nie ma.</em></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=326" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/trend-is-your-friend/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rekomendacje Inwestycyjne</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/rekomendacje-inwestycyjne/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/rekomendacje-inwestycyjne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 12:12:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Banki]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Prognozy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=299</guid>
		<description><![CDATA[Praktycznie każde biuro maklerskie czy dom inwestycyjny wystawia swoje rekomendacje inwestycyjne. W teorii są one dostępnymi szerokiej publiczności analizami i prognozami wzrostów (lub spadków) konkretnych spółek. W rzeczywistości, w większości przypadków są jedynie kolejnym narzędziem w rękach maklerów dbających o interesy ich najważniejszych klientów. Najważniejszym pytaniem dotyczącym rekomendacji nie jest to, czy są trafne czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-301" style="margin: 5px;" title="business boxing" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2009/11/rekomendacje.jpg" alt="business boxing" width="200" height="100" />Praktycznie każde biuro maklerskie czy dom inwestycyjny wystawia swoje rekomendacje inwestycyjne. W teorii są one dostępnymi szerokiej publiczności analizami i prognozami wzrostów (lub spadków) konkretnych spółek. W rzeczywistości, w większości przypadków są jedynie kolejnym narzędziem w rękach maklerów dbających o interesy ich najważniejszych klientów.</p>
<p>Najważniejszym pytaniem dotyczącym rekomendacji nie jest to, czy są trafne czy nie &#8211; najważniejsze gdzie jest w nich miejsce na zysk dla instytucji wydających daną analizę. Oczywistym chyba jest, że (szczególnie) instytucje finansowe nastawione są przede wszystkim na zysk. I tu pojawia się pierwszy problem &#8211; większość rekomendacji dostępnych jest <strong>dla wszystkich</strong> i <strong>zupełnie za darmo</strong>.</p>
<p><span id="more-299"></span></p>
<p>Naiwnym byłoby twierdzić, że chodzi o pokazanie profesjonalizmu i użycie trafności swoich analiz w ewentualnych akcjach marketingowych (przyznam, że nawet takich reklam nie widziałem). Chodzi oczywiście o zysk &#8211; oczywiście nie nasz.</p>
<p>Większość biur maklerskich obsługuje swoich najważniejszych klientów poprzez centrale. Główni maklerzy zalecają im kupno akcji, które (co wynika zapewne z dokładnych analiz na podstawie często nie dostępnych dla ogółu informacji) mają największy potencjał do ewentualnych wzrostów.</p>
<p>Wyobraźmy sobie taką sytuację: kurs akcji spółki X, które posiada duży klient biura maklerskiego, jest w trendzie bocznym (nie zmienia się lub waha w niewielkim stopniu). Akcje kosztują (hipotetycznie) 10,00 zł za sztukę. Makler wysyła pierwszą, wewnętrzną, rekomendacje do swoich kolegów z biur regionalnych, którzy opiekują się nieco mniej ważnymi klientami. Maklerzy rekomendują kupno akcji X swoim klientom, co oczywiście wzmaga popyt i powoduje, że kurs zaczyna powoli iść w górę &#8211; powiedzmy do poziomu 10,30 gr.</p>
<p>Doszliśmy do momentu, w którym akcje posiadają ważniejsi klienci biura maklerskiego. I tu jest miejsce na &#8220;<strong>rekomendacje inwestycyjne</strong>&#8220;. Biuro maklerskie generuje dokument opierający się najczęściej na wybiórczych danych z których <em>&#8220;wynika&#8221;</em>, że akcje spółki X mają potencjał do wzrostów. Sugerowana cena <em>&#8220;docelowa&#8221;</em> to 11,50 zł. Informacja ta trafia <em>&#8220;na ulicę&#8221;</em>.</p>
<p>I tu zaczyna się cała zabawa. Mimo złej opinii rekomendacje działają na pewną część małych inwestorów oraz na tych, którzy chcą podpiąć się pod krótkoterminowy trend. Popyt po raz kolejny rośnie &#8211; cena akcji dochodzi do 11,00 zł.</p>
<p>Po pewnym czasie kazuje się, że spółka X owszem, sytuacje finansową ma stabilną, ale potencjału do rozwoju już nie ma. Po przebiciu poziomu 11,00 zł za sztukę okazuje się, że popyt na akcje wyczerpał się. Mali inwestorzy zaczynają próby sprzedaży akcji jednak z zwiększająca się podaż dołuje kurs i wielu z nich wychodzi po całej operacji na zero lub nawet na minus.</p>
<p>Po co była rekomendacja? Wywołała ona sztuczny popyt na akcje spółki X dzięki któremu klienci biur maklerskich mogli upłynnić swoje akcje po zawyżonym kursie. Kulminacyjnym momentem w ich inwestycji było wejście do gry inwestorów <em>&#8220;z ulicy&#8221;</em> którzy odkupili ich pakiety akcji.</p>
<p>Powyższy przykład nie jest oczywiście jedynym sposobem wykorzystania rekomendacji. Jednym z przykładów negatywnego działania było zeszłoroczne wydanie rekomendacji przez <a href="http://www.tvn24.pl/12692,1574419,0,1,lotos-za-0-zl,wiadomosc.html"><strong>Unicredit</strong></a> dotyczącej akcji <strong>Lotosu</strong>. Spółka ta została wyceniona na 0 (zero) złotych co oczywiście przełożyło się na gwałtowny spadek aktualnego kursu akcji (do tego stopnia, że nawet na chwilę zawieszono ich obrót na WGPW).</p>
<p>Umożliwiło to Unicredit&#8217;owi i spółce kupienie akcji Lotosu po zaniżonych cenach i zarobek na odbiciu kiedy na jaw wyszło, że rekomendacja jest mocno naciągana.</p>
<p>Przykłady dotyczące patologii jakimi są rekomendacje inwestycyjne można mnożyć w nieskończoność. Ważne żeby pamiętać, że pojawienie się rekomendacji na rynku jest często próbą spekulacji kursem i owszem, da się na tym zarobić pod warunkiem, że zachowamy daleko idącą ostrożność.</p>
<p>Trzeba również pamiętać o zasadzie<em> <em>&#8220;pokojówki</em></em><em> z Manhattanu</em>&#8220;, która bazuje na tym, że kupując akcje musimy brać pod uwagę to, że komuś będziemy musieli je sprzedać. Moment w którym do gry wchodzi <em>&#8220;ulica&#8221;</em> jest ostatnim sygnałem sprzedaży &#8211; później nie ma już komu sprzedać przewartościowanych akcji.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=299" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/rekomendacje-inwestycyjne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co dalej z emeryturami?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/co-dalej-z-emeryturami/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/co-dalej-z-emeryturami/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 11:21:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[OFE / ZUS]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=297</guid>
		<description><![CDATA[Miniony tydzień po raz kolejny upłynął pod znakiem przyszłych emerytur. Po raz kolejny nasz rząd wprowadza poprawki do czegoś co szumnie kiedyś nazwano reformą emerytalną. Tym razem zaplanowano zmniejszenie kwoty, która trafia w ręce maklerów z OFE z 7,2% do 3%. Rząd zapewnia, że pieniądze w rękach ZUS będą lepiej pomnażane niż w rękach zarządzających [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-298" style="margin: 5px;" title="zus" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2009/11/zus.jpg" alt="zus" width="200" height="100" />Miniony tydzień po raz kolejny upłynął pod znakiem przyszłych emerytur. Po raz kolejny nasz rząd wprowadza poprawki do czegoś co szumnie kiedyś nazwano <em>reformą emerytalną</em>. Tym razem zaplanowano zmniejszenie kwoty, która trafia w ręce maklerów z OFE z 7,2% do 3%. Rząd zapewnia, że pieniądze w rękach ZUS będą lepiej pomnażane niż w rękach zarządzających OFE, tylko czy aby na pewno?</p>
<p>Jednym z głównych założeń <em>reformy</em> było stworzenie systemu, w którym każdy otrzymuje indywidualne konto na które spływają jego składki. Z owych składek, kiedy przekroczymy stosowny wiek (którego nie podaje, bo zapewne zmieni się to jeszcze kilkukrotnie) zostanie nam obliczona emerytura tj suma zgromadzonych pieniędzy zostanie podzielona przez średni czas życia na emeryturze, a wynik da nam kwotę emerytury.<span id="more-297"></span></p>
<p>Ponieważ odłożone pieniądze zjadałaby inflacja, rząd postanowił zainwestować je w najbezpieczniejszy dostępny instrument &#8211; obligacje skarbu państwa. Mówiąc prościej &#8211; zabiera regularnie nasze składki i wydaje na bieżące potrzeby, a w zamian daje obietnice (obligacje) że odda kilka procent więcej. To  owe kilka procent więcej będzie oczywiście wypłacone z budżetu czyli z naszych pieniędzy.</p>
<p>Tym samym dzięki wspaniałomyślności ustawodawcy pożyczyliśmy sami sobie pieniądze, żeby je później od siebie wykupić. Oczywiście jeśli będzie komu je odkupić bo ilość emerytów rośnie, liczba pracujących będzie systematycznie spadać (licząc w skali następnych 20&#8242;tu lat) a co za tym idzie zmniejszą się wpływy ZUS&#8217;u.</p>
<p>Żeby rozwiązać ten problem postanowiono dorzucić do inwestycji Otwarte Fundusze Emerytalne &#8211; czyli opłacanych (oczywiście przez nas) maklerów, którzy dzięki lokowaniu części (7,2%) naszych składek wypracują dla nas większy zysk &#8211; emerytura pod palmami murowana.</p>
<p>Pojawił się jednak problem. Zarządzający naszymi składkami oprócz regularnego pobierania 7% prowizji wykazali się ogromnym brakiem odporności na kryzys &#8211; w zeszłym roku wyniki większości (jeśli nie wszystkich OFE) były ujemne. W związku z tym problemem (emerytury zamiast rosnąć &#8211; skurczyły się) postanowiono pójść dalej &#8211; skoro OFE przynoszą straty, ograniczmy im pieniądze.</p>
<p>Proste myślenie chłopów z wiejskiej kazało im wydedukować, że mniejsze składki na OFE = mniejsze straty. Postąpili więc jak większość początkujących na giełdzie &#8211; nakupowali akcji na górce (2006-2007 rok) &#8211; stracili, więc sprzedali w dołku i teraz ograniczą składkę &#8211; czyli jeśli nadejdzie hossa zarobimy mniej&#8230;  znam kilku licealistów, którzy mają większe pojęcie o inwestowaniu na giełdzie od naszych rządzących.</p>
<p>Spójrzmy teraz na obrazek ilustrujący ten wpis. Jedna z siedzib ZUS&#8217;u. Zapewne po pełnej cyfryzacji (w końcu ZUS rozpisał w tym roku między innymi przetarg na dyskietki 3,5&#8243; &#8211; ktoś jeszcze je pamięta?) i systemom informatycznym wdrożonym po zawyżonych stawkach.</p>
<p>Proszę teraz pomyśleć. Pomijając nawet 7% prowizje jaką pobiera OFE &#8211; naprawdę wierzycie w to, że nasze pieniądze w ZUS&#8217;ie będą bezpieczniejsze? Czy trafią jak pozostała część składek do kasy państwowej i wyparują&#8230;?</p>
<p>Morał na koniec jak zwykle ten sam. Podstawą jest regularne oszczędzanie. Najlepiej na własną emeryturę, bo na państwowe składki raczej nie ma co liczyć.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=297" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/co-dalej-z-emeryturami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SuperDuet od Millennium</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/superduet-od-millennium/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/superduet-od-millennium/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 17:13:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bank Millennium]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty Strukturyzowane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=294</guid>
		<description><![CDATA[Zwykła lokata czy już produkt strukturyzowany? Takie pytanie zadać sobie mogą Ci, który uważnie oglądali jedną z reklam nowego produktu oszczędnościowo-inwestycyjnego emitowanych ostatnio w TV. Lokata SuperDuet banku Millennium ma być połączeniem bezpiecznej lokaty i dowolnego (do wyboru) funduszu inwestycyjnego oferowanego przez Millennium TFI. SuperDuet jest w zasadzie czymś na wzór produktu strukturyzowanego z ograniczoną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/mill2.png" alt="" width="200" height="100" /> Zwykła lokata czy już produkt strukturyzowany? Takie pytanie zadać sobie mogą Ci, który uważnie oglądali jedną z reklam nowego produktu oszczędnościowo-inwestycyjnego emitowanych ostatnio w TV. Lokata <strong>SuperDuet</strong> banku <strong>Millennium</strong> ma być połączeniem bezpiecznej lokaty i dowolnego (do wyboru) funduszu inwestycyjnego oferowanego przez Millennium TFI.</p>
<p><span id="more-294"></span><strong>SuperDuet</strong> jest w zasadzie czymś na wzór produktu strukturyzowanego z ograniczoną gwarancją kapitału (o tym później). Bank w zamian za wysokie oprocentowanie (<strong>7% w skali roku</strong>) wymaga od nas jednoczesnego uczestnictwa w jednym z funduszy inwestycyjnych <strong>Millennium TFI</strong>. Minimalny wkład to 2 000,00 zł z czego połowa (nie zależnie od kwoty dzielone jest to 50/50) trafia na 7% lokatę a druga połowa do wybranego przez nas FI.</p>
<p>Do dyspozycji mamy trzy terminy zapadalności (czasy trwania) lokaty &#8211; 3, 6 i 12 miesięcy. Sama lokata da nam w tym przypadku dość konkretny zysk, niestety obciążony podatkiem Belki. Jeszcze rok temu nie byłoby to niczym wyjątkowym, jednak w chwili obecnej sporo banków oferuje lokaty i konta oszczędnościowe dające możliwość ominięcia tego podatku przez co zysk z inwestycji nie jest pomniejszany o około 19%.</p>
<p>Podzielmy więc naszą kwotę minimalną (2 tyś zł) na dwie równe części i w pierwszej kolejności policzmy ile zarobimy na każdym zainwestowanym w lokatę 1tyś zł (czyli dla każdej inwestycji 2tyś zł).</p>
<h4>Zysk z dla kwoty minimalnej 1 000,00 zł (przy inwestycji 2 000,00 zł w SuperDuet)</h4>
<h4>Dla planu 3 miesięcznego</h4>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>zysk:</strong> 17,50 zł<br />
<strong>podatek Belki:</strong> 3<span style="color: #800000;">,00 zł</span><br />
<strong>zysk na czysto:<span style="color: #008080;"> </span></strong><span style="color: #008080;">14,50 zł</span></p>
<h4>Dla planu 6 miesięcznego</h4>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>zysk:</strong> 35,00 zł<br />
<strong>podatek Belki:</strong> 7<span style="color: #800000;">,00 zł</span><br />
<strong>zysk na czysto:<span style="color: #008080;"> </span></strong><span style="color: #008080;">28,00 zł</span></p>
<h4>Dla planu 12 miesięcznego</h4>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>zysk:</strong> 70,00 zł<br />
<strong>podatek Belki:</strong> 13<span style="color: #800000;">,00 zł</span><br />
<strong>zysk na czysto:<span style="color: #008080;"> </span></strong><span style="color: #008080;">57,00 zł</span></p>
<p>Zarobimy na czysto od 14,50 zł do 57,00 zł w zależności od długości inwestycji oraz przy założeniu braku zysków (i braku strat) z inwestycji drugiej połowy naszego wkładu w fundusze inwestycyjne. Niestety tu zaczyna się cała zabawa. O ile 7% lokata jest bardzo korzystna i zachęcająca o tyle sama inwestycja w fundusz inwestycyjny wymaga już nieco głębszego przemyślenia.</p>
<p>Druga część naszego wkładu (w tym wypadku drugi 1 000,00 zł) wpływa na wybrany przez nas <strong>Fundusz Inwestycyjny</strong> &#8211; nie są pobierane żadne opłaty za nabycie jednostek co niewątpliwie jest dużym plusem. Do wyboru mamy:</p>
<ul>
<li>Pieniężnym</li>
<li>Papierów Dłużnych</li>
<li>Stabilnego Wzrostu</li>
<li>Zrównoważonym</li>
<li>Akcji</li>
<li>Małych i Średnich Spółek</li>
</ul>
<p>Nasze pieniądze przez pierwsze 12 miesięcy &#8211; czyli w zasadzie przez cały czas trwania SuperDuetu, będzie można przerzucać pomiędzy wymienionymi funduszami bez ponoszenia dodatkowych kosztów oraz bez płacenia w międzyczasie podatku Belki (fundusze parasolowe &#8211; podatek zapłacimy dopiero w czasie likwidacji inwestycji).</p>
<p>I tu niestety pojawia się ryzyko inwestycyjne. Połowa naszych oszczędności ulokowana na 7% lokacie zabezpiecza nas przed około 5% spadkiem wartości jednostek funduszy inwestycyjnych (7% minus podatek). Pytanie tylko czy inwestowanie w fundusze inwestycyjne po ponad pół roku niczym nie uzasadnionym odbiciu na giełdzie jest mądrym rozwiązaniem?</p>
<p>Trzeba przyznać, że Millennium TFI skorzystały z odbicia i wszystkie z FI które mamy do wyboru zarobiły mniej więcej tyle o ile odbiła się giełda od przełomu lutego i marca czyli 45-60%. Niestety moja subiektywna opinia na temat dalszych wzrostów na giełdzie nie pozwala mi z czystym sumieniem polecić tego produktu. Szczególnie, że wycofanie się przed czasem z jednostek TFI spowoduje natychmiastową utratę zysków z lokaty &#8211; jej roczne oprocentowanie spadnie z 7% do 4%.</p>
<p>Jeśli więc wierzycie w dalsze wzrosty na giełdzie, ale nie chcecie inwestować całości kapitału i nie macie czasu zajmować się inwestycją codziennie &#8211; SuperDuet może być dla Was dobrym rozwiązaniem. Radziłbym jednak zastanowić się czy taka inwestycja faktycznie przyniesie spodziewany zysk.</p>
<p>Już sama lokata &#8211; mimo faktycznie dużego jak na obecne warunki oprocentowania &#8211; nie jest aż tak bardzo wyjątkowa (np Open Finanse oferuje lokatę 5,65% w skali roku jednak z dzienną kapitalizacją dzięki czemu omijamy podatek Belki i faktyczny zysk będzie równy lokacie 7,07% (&#8220;z podatkiem&#8221;). Możemy więc spokojnie zainwestować w Lokaty w Open Finance lub w konta oszczędnościowe Eurobanku, Polbanku etc, a korzystając np z SFI (Supermarket Funduszy Inwestycyjnych) w mBanku nabyć jednostki uczestnictwa wielu różnych funduszy &#8211; również bez ponoszenia kosztów nabycia jednostek &#8211; w dodatku możemy zlikwidować je w razie spadków na giełdzie i nie stracić na lokacie.</p>
<p>Na koniec zacytuje jeszcze tylko dwa punkty z regulaminu SuperDuet&#8217;u, o których powinniście wiedzieć przed założeniem lokato-funduszu.</p>
<p style="text-align: center;"><em>&amp;7<br />
Zerwanie Planu wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>&amp;8<br />
1 . Treść Regulaminu może być zmieniona przez Towarzystwo.</em></p>
<p style="text-align: left;">Musimy więc pojawić się osobiście w placówce banku i podpisać dokument, żeby zlikwidować inwestycje (co jest pewnego rodzaju utrudnieniem), a dwa &#8211; regulamin jest na stronie internetowej banku. Oznacza to, że w dowolnym momencie może zostać zmieniony. Co więcej &#8211; druga część ósmego punktu regulaminu mówi, że jeśli po zmianie w regulaminie w ciągu 14 dni nie wycofamy naszych pieniędzy &#8211; będzie to równoznaczne z akceptacją regulaminu.</p>
<h4>podsumowując</h4>
<p style="padding-left: 30px;"><strong>oprocentowanie lokaty:</strong> 7% (lokowana jest połowa wkładu)<br />
<strong>kwota minimalna:</strong> 2 000,00 zł<br />
<strong>w ofercie do:</strong> 31 grudnia 2009r.<br />
<strong>regulamin:</strong> <a href="http://www.millenniumtfi.pl/download/action/download/id/784/file/regulamin_superduet_20091019.pdf">czytaj</a><br />
<strong>strona produktu:</strong> <a href="http://www.millenet.pl/Millennium/produkty_i_uslugi/lokaty/16607/?_a=40725" target="_blank">www.millenet.pl</a></p>
<p><em>Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wynikudecyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu. </em></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=294" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/superduet-od-millennium/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Pewny zysk&#8221; z PGE</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/pewny-zysk-z-pge/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/pewny-zysk-z-pge/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 10:06:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Pożyczki i Kredyty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=292</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze przez prawie tydzień (do 27 października) potrwają zapisy na akcje Polskiej Grupy Energetycznej i mimo, że dla inwestorów indywidualnych przeznaczono jedynie (około) 10% całej emisji na rynku już zdążyły się pojawić oferty kredytów na zakup akcji, lewarowania nawet 1 do 10 i cała masa artykułów od skrajnie optymistycznych do skrajnie pesymistycznych. PGE jest największą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/pge.png" alt="" width="200" height="100" />Jeszcze przez prawie tydzień (do 27 października) potrwają zapisy na akcje <strong>Polskiej Grupy Energetycznej</strong> i mimo, że dla inwestorów indywidualnych przeznaczono jedynie (około) 10% całej emisji na rynku już zdążyły się pojawić oferty kredytów na zakup akcji, lewarowania nawet 1 do 10 i cała masa artykułów od skrajnie optymistycznych do skrajnie pesymistycznych.</p>
<p><span id="more-292"></span></p>
<p>PGE jest największą w Polsce &#8211; spółką energetyczną. Grupa produkuje 46% energii elektrycznej produkowanej w naszym kraju. W styczniu tego roku Rząd RP powierzył PGE budowę dwóch elektrowni jądrowych o planowanej mocy 3 tyś MW &#8211; pierwsza ma zacząć działać w 2020 roku (więcej na <a href="http://www.pgesa.pl/pl/PGE/Podstawoweinformacje/Strony/default.aspx">stronie grupy</a>). Przyszłość spółki, obecna sytuacja energetyczna w naszym kraju oraz wsparcie rządowe stawia fundamenty spółki na bardzo twardym i pewnym gruncie &#8211; wręcz wymarzona inwestycja.</p>
<p>Sytuacja fundamentów PGE doprowadziła do, często euforycznej, ekscytacji emisją akcji spółki (na które zapisy trwają do 27&#8242;mego października) która urosła do rangi niemal że pewnego 20-30% zysku już w pierwszym dniu notowań PGE na WGPW. Gdzie leży haczyk?</p>
<p>Między innymi we wspomnianym ograniczeniu &#8211; tylko 10% akcji trafi w ręce inwestorów indywidualnych. Ponieważ będzie to około 26mln walorów wartość całej transzy detalicznej możemy oszacować na 550-600mln zł (obliczenia za <a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/19/zanim-kupisz-akcje-pge/" target="_blank">Trystero</a>). Przyglądając się jednak popytowi możemy być niemal pewni 80-90% redukcji &#8211; tzn, że jeśli zapiszemy się (i wpłacimy depozyt) za 100 000tyś zł może się okazać, że otrzymamy akcje za jedyne 10-20tyś.</p>
<p>Oczywiście nadpłacona część depozytu wróci na nasze konto więc nie możemy tu mówić o stracie (chyba, żeby liczyć np utratę ewentualnego zysku z 2 tyg lokaty czy trzymania zablokowanej kwoty na koncie oszczędnościowym). Tu pojawia się jednak pierwszy wniosek &#8211; zapisy na akcje PGE przy małych kwotach tj mniejszych od 10 tyś zł są praktycznie nie opłacalne. Przy redukcji rzędu 90% (z 10tyś zostanie 1 tyś zł) i zysku na pierwszej sesji nawet 25-30% zyskamy (po odjęciu ~0,35% prowizji) około 230-270 zł &#8211; oczywiście zakładając, że uda nam się sprzedać tak wysoko.</p>
<p>Niestety wiele instytucji finansowych (nie będę tu wymieniać wszystkich bo co dziennie pojawiają się nowe oferty &#8211; analizę na dzień 19 października możecie przeczytać na stronie <a href="http://www.abecadlo.info/2009/10/porownanie-kredytow-na-emisje-akcji-pge.html" target="_blank">abecadło.info</a>) już zdążyło wprowadzić ofertę kredytową pod zakup nowych akcji. Z jednej strony daje nam to możliwość zainwestowania bardzo dużych pieniędzy w &#8220;pewny&#8221; zysk, z drugiej &#8211; wysoka redukcja spowoduje, że na nasz zysk pracować będzie jedynie 10-20% zainwestowanych pieniędzy, a prowizja od kredytu naliczona będzie od całej kwoty. Plusem jest fakt, że koszt kredytu możemy doliczyć do kosztów uzyskania przychodu przy rozliczaniu się z fiskusem za zyski z giełdy.</p>
<p>Ostatnim &#8220;haczykiem&#8221; jest sama sytuacja związana z emisją akcji. Skoro wszyscy chcą zapisać się na akcje, których cena nadal jest nie znana, PGE i sprzedać na pierwszej sesji z zyskiem 20-30% to kto kupi od nich te akcje? Przypomina się tu jedna z &#8220;maksym&#8221; Warena Buffeta &#8220;<em>try to be fearful when others are greedy and greedy when others are fearful&#8221;</em> czyli jednym słowem &#8211; nie podążaj za tłumem.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=292" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/pewny-zysk-z-pge/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dochód pasywny</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/dochod-pasywny/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/dochod-pasywny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 08:03:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ShooleR</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=280</guid>
		<description><![CDATA[Dochód pasywny, a w zasadzie pozyskiwanie jego źródeł, staje się coraz bardziej pożądanym sposobem zarabiania. Niestety wraz ze wzrostem popularności tej formy zarabiania powstało na jego temat wiele mitów, a twórcy mikro i mini blogów przebijają się receptami na łatwy i przyjemny zysk. Czym tak naprawdę jest dochód pasywny i czy rzeczywiście tak łatwo go [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/pasywny01.png" alt="" width="200" height="100" /><strong>Dochód pasywny</strong>, a w zasadzie pozyskiwanie jego źródeł, staje się coraz bardziej pożądanym sposobem zarabiania. Niestety wraz ze wzrostem popularności tej formy zarabiania powstało na jego temat wiele mitów, a twórcy mikro i mini blogów przebijają się receptami na łatwy i przyjemny zysk. Czym tak naprawdę jest dochód pasywny i czy rzeczywiście tak łatwo go wytworzyć?</p>
<p><span id="more-280"></span></p>
<p>Milton Friedman powiedział kiedyś, że w ekonomi nie ma darmowych obiadów. Zdanie to stało się jedną ze złotych zasad ekonomii i niestety odnosi się to również do dochodu pasywnego. Pomijając sytuacje dziedziczenia czy wygranej na loterii w zasadzie na każde źródło dochodu musimy mniej lub (częściej) więcej zapracować.</p>
<p>Napisanie eBooka który będzie poczytny i przyniesie nam zysk nie jest łatwą sprawą. W dodatku jeśli liczymy na duży zysk musimy poruszyć w nim popularny temat i już tu pojawiają się dwa problemy &#8211; konkurencja oraz spadek popularności. Konsekwencją tego będzie (w dłuższej perspektywie) spadek przychodów &#8211; będzie to więc raczej odroczona czy rozłożona na raty płatność za naszą pracę, a nie dochód pasywny.</p>
<p>Podobnie jest ze stronami internetowymi &#8211; te jednak, w przeciwieństwie do eBookow dają możliwość aktualizacji i podążania za trendami. Niestety wymaga to dodatkowej pracy więc nie do końca zgodne to jest z ideą pasywnego dochodu.</p>
<p>Inne popularne sposoby zarabiania <em>&#8220;bez pracy&#8221;</em> również obciążone są ukrytymi kosztami. Zapomina się o remontach wynajmowanych mieszkań, poszukiwania dla nich lokatorów, kontrola stanu technicznego budynków etc.</p>
<p><strong>Czy więc istnieje 100% dochód pasywny?</strong></p>
<p>Istnieje i faktycznie nie jest tak trudny o osiągnięcia. Pod jednym tylko warunkiem &#8211; musimy posiadać kapitał.</p>
<p>Posiadając minimum 1 mln zł (proste?) możemy założyć lokatę rentierską, która da nam miesięczny zysk równy średniej krajowej &#8211; czyli mocno naciągane 3 000,00 zł miesięcznie. Żeby zarabiać więcej musimy mieć stosunkowo więcej pieniędzy na takiej lokacie.</p>
<p>Drugim sposobem na wytworzenie prawdziwego 100% pasywnego źródła dochodu są akcje firm wypłacających dywidendę. Zysk jest porównywalny z tym z lokat rentierskich jednak inwestycja taka obarczona jest dodatkowym ryzykiem zmiany kursu jednostki bazowej &#8211; czyli kursu posiadanych akcji.</p>
<p>O ile dno bessy jest idealnym momentem na zakup (na 10, 15 czy 20 lat) akcji dywidendowych  &#8211; mamy wówczas szansę na zrealizowanie dodatkowego zysku związanego ze wzrostem ceny samych akcji, o tyle zakup w okolicach szczytów hossy może spowodować utratę wartości inwestycji. Jak to z giełdą bywa &#8211; szansa na większy zysk obarczona większym ryzykiem.</p>
<p>Budowanie źródeł dochodu pasywnego nie jest więc tak łatwe jak mogłoby się wydawać po lekturze niektórych poradników dostępnych w internecie i poruszających tą tematykę. Wymaga to albo dużo często ciężkiej pracy, albo posiadania dużych zasobów finansowych na które w większości wypadków i tak trzeba wcześniej zapracować.</p>
<p>Dla tego po raz kolejny zachęcam do regularnego, systematycznego oszczędzania na przyszłą lokatę rentierską i prawdziwy dochód bez pracy <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=280" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/dochod-pasywny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
