<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Podstawy Inwestowania &#187; Inwestowanie</title>
	<atom:link href="http://podstawy-inwestowania.pl/category/inwestowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://podstawy-inwestowania.pl</link>
	<description>Inwestowanie, Oszczędzanie, Finanse Osobiste</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 15:22:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Pokaż mi swoje Ferrari</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/pokaz-mi-swoje-ferrari/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/pokaz-mi-swoje-ferrari/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 18:55:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=1282</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu pod moją opinią nt przyszłych cen paliw (obstawiałem skok cen powyżej 6pln za litr dla 98&#8242;ki na początku przyszłego roku) przeczytałem informację, że teraz każdy jest ekspertem i że jak jestem taki dobry to mam &#8220;pokazać swoje Ferrari&#8221;. Oczywiście Ferrari nie mam więc przy takiej argumentacji stałem się również kiepskim ekspertem. Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1283" style="border-style: initial; border-color: initial; border-width: 0px; margin: 5px;" title="rozbieznosci" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/12/rozbieznosci.jpg" alt="" width="200" height="100" />Jakiś czas temu pod moją opinią nt przyszłych cen paliw (obstawiałem skok cen powyżej 6pln za litr dla 98&#8242;ki na początku przyszłego roku) przeczytałem informację, że teraz każdy jest ekspertem i że jak jestem taki dobry to mam<em> &#8220;pokazać swoje Ferrari&#8221;</em>. Oczywiście Ferrari nie mam więc przy takiej argumentacji stałem się również kiepskim ekspertem.</p>
<p>Nie chodzi tu o to kto miał rację w tym paliwowym sporze (przekonamy się za około miesiąc), ale o pokazanie pewnego stereotypowego myślenia ludzi z poza branży finansowej &#8211; że jeśli ktoś jest<em> &#8220;dobry w te klocki&#8221;</em> to z automatu jest bogaty. I o ile częściowo zgadzam się z tą opinią, o tyle uważam że jest to raczej nieco większa korelacja (faktycznie osoby znające się na finansach mają większe szanse na bycie bogatymi) niż warunek wystarczający (osoby znające się na finansach nie muszą być z automatu bogate). Skąd takie wnioski?</p>
<p><span id="more-1282"></span></p>
<p>Jak zwykle &#8211; z własnego doświadczenia.</p>
<p><strong>Prognozy vs Rzeczywistość</strong></p>
<p>Swego czasu dość aktywnie uczestniczyłem w życiu strony / forum <strong>Mystock.pl</strong>. Obstawiałem wyniki, oceniałem analizy innych etc. Co ciekawe, mimo że w tym samym czasie aktywnie grałem na giełdzie (wówczas głównie na akcjach KGHM, BZ WBK i tradycyjnie MCI) z całkiem niezłymi wynikami, obstawianie wyników na MyStock nie szło mi za dobrze i zazwyczaj średnio trafiałem.</p>
<p>Doszło więc do swojego rodzaju paradoksu &#8211; nie umiejąc przewidzieć nawet 2-3 dniowego trendu ze skutecznością istotnie statystycznie większą od &#8220;50%&#8221; &#8211; zarabiałem na giełdzie dobrze inwestując. Różnica ta miała swoje źródło w zasadach obstawiania na MyStock.pl &#8211; otóż, swoje prognozy trzeba było przedstawić na dzień przed notowaniami i w żaden sposób nie można było ich modyfikować już w trakcie trwania sesji. Przeciwnie było na rynku akcji &#8211; tu korektę można wprowadzić prawie zawsze.</p>
<p>Okazało się, że nawet jeśli jednego dnia obstawiłem spadki np na KGHM (i nie mogłem już zmienić tej opinii w serwisie) to nie przeszkadzało mi to w korekcie swoich poglądów następnego dnia w trakcie trwania sesji i zakupie / sprzedaży tych akcji z zyskiem. Wynik był taki jak przedstawiony powyżej &#8211; prognozy to zupełnie co innego niż aktywna gra na giełdzie doświadczonego daytradera. Tym samy &#8211; można mieć trafne prognozy i nie zarabiać na giełdzie i można nie trafiać z prognozami &#8211; zarabiając.</p>
<p>Pomijam tu już zakaz gry na giełdzie, który obowiązuje sporą część osób pokazywanych w TV jako &#8220;eksperci rynków finansowych&#8221; oraz cały rynek Forex, gdzie w kilka chwil można stracić ogromną część zainwestowanego kapitału (np na krótkiej korekcie) nawet przy trafnej kilkudniowej prognozie zmian cen walut. Co nam to da, jeśli w kilka chwil obudzimy się z &#8220;margin call&#8221;?</p>
<p><strong>Kapitał początkowy, zwrot z inwestycji vs Rzeczywistość</strong></p>
<p>Kolejnym problemem, szczególnie młodych graczy giełdowych, jest kapitał początkowy. Znam kilku blogerów, których analizy i prognozy są bardzo trafne, ale nadal jeżdżą do swojej pracy / na uczelnie środkami komunikacji miejskiej, a na wakacje jeżdżą pod namiot.</p>
<p>Tu problemem jest najczęściej kapitał początkowy. Nawet zakładając, że ktoś trafnie obstawia trendy (patrz pierwsza część tekstu), umie skutecznie grać na giełdzie i osiąga wynik np 25% w skali roku (grubo powyżej średniej) to przy kapitale początkowym nawet rzędu 10 000 zł jego roczne zyski wyniosą zaledwie 2 500 zł. W skali 10 lat zysk i zgromadzony kapitał nadal nie przekroczą 100 tys zł &#8211; czyli na Ferrari nie starczy.</p>
<p><strong>Mity nt Inwestorów</strong></p>
<p>Tu idealnym przykładem jest Warren Buffet. Inwestor wszech czasów, który dorobił się na&#8230;. ubezpieczeniach. Tak &#8211; to nadal branża finansów, ale nie jest to gra na giełdzie i zarabianie bezpośrednio z trafnego prognozowania zmian cen na rynkach. Co więcej &#8211; bardzo często zyski z inwestycji np we własną firmę są o wiele większe niż zyski z giełdy (tu przykładem mógłbym być ja sam &#8211; po inwestycji w jedno z urządzeń elektronicznych udało nam się wygenerować w ciągu kwartału zysk wielkości 30% wartości tego urządzenia &#8211; czyli zanualizowane 120% rocznie <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ).</p>
<p>Co więcej &#8211; &#8220;inwestor wszech-czasów&#8221; zarabia średnio 10% rocznie (uwzględniając cały czas jego działalności czyli również lata kiedy nie wychodził <em>&#8220;ponad kreskę&#8221;</em>). Zerknijcie teraz na przykład inwestora, który podałem powyżej &#8211; tego samego, który z kapitałem początkowym 10tys zł po 10 latach nie przekroczył 100 tys zł zysku &#8211; ilu początkujących inwestorów ma 10 tys zł i potrafi przebić Buffet&#8217;a wynikiem 2,5 raza lepszym?</p>
<p>Te trzy, wspomniane przeze mnie czynniki &#8211; trafność analiz, która niekoniecznie musi prowadzić do zysków, zyski z inwestycji uzależnione od kapitału początkowego i mit o gigantycznych zyskach osiąganych z inwestycji giełdowych &#8211; powodują, że wiedza nt rynków finansowych i trafne ich analizowanie i prognozowanie zmian to nie warunki wystarczające do osiągnięcia bogactwa.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=1282" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/pokaz-mi-swoje-ferrari/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co zrobił Narodowy Bank Szwajcarii?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobil-narodowy-bank-szwajcarii/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobil-narodowy-bank-szwajcarii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Sep 2011 09:53:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Banki]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Waluty]]></category>
		<category><![CDATA[CHF]]></category>
		<category><![CDATA[Frank Szwajcarski]]></category>
		<category><![CDATA[SNB]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=1212</guid>
		<description><![CDATA[SNB (Schweizerische Nationalbank) czyli Szwajcarski Bank Narodowy interweniował dziś na rynku walutowym. Reakcja rynków była natychmiastowa kurs Franka do Euro i PLN spadł prawie natychmiast o około 8,5% &#8211; SNB zapowiedział, że dla Szwajcarii minimalny akceptowalny kurs franka do euro to 1,20. Skąd to podkreślenie przy akceptowalny? Oznacza to, że jeśli kurs CHFEUR przebije poziom [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1213" style="border-style: initial; border-color: initial; border-width: 0px; margin: 5px;" title="snb" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/09/snb.png" alt="" width="200" height="100" />SNB (Schweizerische Nationalbank) czyli Szwajcarski Bank Narodowy interweniował dziś na rynku walutowym. Reakcja rynków była natychmiastowa kurs Franka do Euro i PLN spadł prawie natychmiast o około 8,5% &#8211; SNB zapowiedział, że <strong>dla Szwajcarii minimalny <span style="text-decoration: underline;">akceptowalny</span> kurs franka do euro to 1,20</strong>.</p>
<p>Skąd to podkreślenie przy akceptowalny? Oznacza to, że jeśli kurs CHFEUR przebije poziom 1,2 <strong>SNB zrobi wszystko, żeby umacnianie się Franka zahamować</strong>. Nie oznacza to, że SNB będzie interweniował jeśli CHF się osłabi, ani tym bardziej nie oznacza to, że kurs CHF jest &#8220;zamrożony&#8221; co sugeruje masa analityków (np <a href="http://makro.pb.pl/2483771,27608,nie-zobaczymy-juz-drozszego-franka" rel="nofollow">tutaj</a>). Co więcej &#8211; <strong>jest to granica ustalona dla EURO, a nie dla Złotówki</strong>!</p>
<p><span id="more-1212"></span></p>
<p>Cały komunikat SNB wygląda tak:</p>
<blockquote><p><em>Swiss National Bank <strong>sets minimum exchange rate at CHF 1.20 per euro</strong>.</em></p>
<p><em>The current massive overvaluation of the Swiss franc poses an acute threat to the Swiss economy and carries the risk of a deflationary development.</em></p>
<p><em>The Swiss National Bank (SNB) is therefore aiming for a substantial and sustained weakening of the Swiss franc. With immediate effect, it will no longer tolerate a EUR/CHF exchange rate below the minimum rate of CHF 1.20. The SNB will enforce this minimum rate with the utmost determination and is prepared to buy foreign currency in unlimited quantities.</em></p>
<p><em>Even at a rate of CHF 1.20 per euro, the Swiss franc is still high and should continue to weaken over time. If the economic outlook and deflationary risks so require, the SNB will take further measures.</em></p></blockquote>
<p>W chwili obecnej w Szwajcarii mamy zagrożenie deflacją więc SNB ma sporo możliwości jeśli chodzi o dodruk waluty i walkę tą bronią z rosnącym kursem &#8211; zresztą SNB postawił wszystko na jedną kartę, ale mają silne poparcie w narodzie (w końcu działają na korzyść całej Szwajcarii). Zresztą &#8211; nie ważne czy oficjalnie czy nie taka decyzja zapewne była uzgadniana z Europejskim Bankiem Centralnym więc pomoc ma skąd przyjść (mimo, że EBC zaprzecza:<em> &#8220;Rada zarządzająca została poinformowana o tej decyzji, która została podjęta przez Szwajcarski Bank Narodowy na własną odpowiedzialność&#8221;</em>).</p>
<p>Ustalenie &#8220;minimum exchange rate&#8221; na poziomie 1,2 Euro nie oznacza, że kurs CHFPLN będzie stabilny. Oczywiście będzie mniej wzrastać / spadać niż ostatnio, ale jego wahania nadal są możliwe. Co ciekawe &#8211; w chwili obecnej powrót CHFPLN do poziomu ~3,00 zł jest teraz mniej prawdopodobne niż przed interwencją. W chwili obecnej kurs oscyluje na poziomie 3,50zł.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1214" title="chfpln" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/09/chfpln.png" alt="" width="563" height="393" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Warto jeszcze zwrócić uwagę na to o czym mówił dziś w TVNCNBC Piotr Kuczyński. Ponieważ kurs CHFEUR nie jest <strong>zamrożony / usztywniony</strong>, a jedynie utrzymywany za wszelką cenę &#8211; zwycięzca tej walki bierze wszystko. SNB postawił wszystko na jedną kartę &#8211; albo udowodni swoją siłę, albo cała Szwajcaria straci na rzecz spekulantów.</p>
<p>Oznacza to, że jeśli (nie koniecznie teraz, nie koniecznie w tym tygodniu czy miesiącu) komuś ze spekulantów uda się wygrać w walce z SNB kurs może kolejny raz poszybować i to o wiele wyżej niż był jeszcze kilak tygodni temu.</p>
<p>Nagroda może być wystarczająco zachęcająca dla największych spekulantów. Mimo ogromnych trudności w walce z SNB.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=1212" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobil-narodowy-bank-szwajcarii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przerwana lekcja wzrostów</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/przerwana-lekcja-wzrostow/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/przerwana-lekcja-wzrostow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Sep 2011 11:55:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys Finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda Papierów Wartościowych]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=1205</guid>
		<description><![CDATA[Druga połowa 2011 roku może być jednym z najbardziej ryzykownych okresów inwestycyjnych ostatnich lat. Po dwóch i pół roku prawie nieustannych wzrostów przyszły kolejne (po tych z 2007 i 2008) fale gwałtownych spadków. I niestety wszystko wskazuje na to, że sytuacja może się jeszcze tylko bardziej skomplikować. Nie chce tu oczywiście snuć kolejnych katastroficznych wizji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="border-style: initial; border-color: initial; border-width: 0px; margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/08/getinbank-wtf.jpg" alt="" width="200" height="100" />Druga połowa 2011 roku może być jednym z najbardziej ryzykownych okresów inwestycyjnych ostatnich lat. Po dwóch i pół roku prawie nieustannych wzrostów przyszły kolejne (po tych z 2007 i 2008) fale gwałtownych spadków. I niestety wszystko wskazuje na to, że sytuacja może się jeszcze tylko bardziej skomplikować.</p>
<p>Nie chce tu oczywiście snuć kolejnych katastroficznych wizji &#8211; oznaczałoby to, że wiem w którą stronę pójdzie rynek, a tego mogę się tylko domyślać chociaż swoje zdanie na ten temat mam &#8211; wskazuje je budowa mojego portfela, którego 85% to lokaty, a pozostałe 15% leży na koncie brokerskim na &#8220;spekulacje&#8221;. Tak czy inaczej łatwo nie będzie.<span id="more-1205"></span></p>
<p>Sierpniowe spadki zrzucono oczywiście na zmianę ratingu USA z AAA na AA+ co jest trochę bzdurne bo nie zmieniło to przecież sytuacji gospodarczej USA. W większym stopniu wpływ na to miała sama decyzja kongresu o dalszym zadłużaniu się amerykańskiej gospodarki.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1208" title="wig-20-wrzesien-2011" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/09/wig-20-wrzesien-2011.png" alt="" width="580" height="406" /></p>
<p>Gdy tylko cichną w mediach informacje o problemach USA wypływają nowe nt Grecji, Włoch czy Hiszpanii i wówczas na chwilę o USA się zapomina. Podobnie jak z frankiem szwajcarskim &#8211; kilka tygodni temu każdy grosz zwyżki kursu był szeroko komentowany w mainstream&#8217;owych mediach. Teraz kiedy kurs CHFPLN znów jest na poziomie 3,80 (30 groszy powyżej ostatniego minimum!) nikt już o tym nie pisze, politycy nie prześcigają się w pomysłach na &#8220;ulżenie&#8221; tym, którzy kredyt w tej walucie zaciągnęli.</p>
<p>Tym czasem problem nadal jest i jest nie rozwiązany. Kurs franka się umacnia, stopy procentowe w Szwajcarii są praktycznie ujemne, w USA przestało przybywać miejsc pracy, zadłużenie wzrosło. Chiny, które &#8220;studzą gospodarkę&#8221; okazują się nie mieć tak solidnej podstawy ekonomicznej jak sądzono &#8211; słabnie im eksport do USA (zresztą o bańkach np na ich rynku nieruchomości pisano już ponad rok temu), ale nadal mają siłę i starają się od czasu do czasu zagrozić pozycji dolara jako międzynarodowej waluty.</p>
<p><strong>Upadek Grecji i gówniane Włochy</strong></p>
<p>10 letnie Greckie obligacje chodzą po 18,7%, <strong>dwuletnie po 49% </strong>(co oznacza, że tak naprawdę poza UE nikt już ich nie chce kupować), a w dodatku rząd grecki ma ogromny problem.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1209" title="grecja-2-letnie" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/09/grecja-2-letnie.png" alt="" width="580" height="446" /></p>
<p>Z jednej strony jest UE, która zaczyna się dzielić jeśli chodzi o pomoc dla tego kraju. Niektórzy nie chcą się dokładać, inni chcą dodatkowych gwarancji, sama UE narzuca radykalne reformy, których rząd nie stosuje &#8211; przynajmniej nie w całości co widać po ostatnim &#8220;zawieszeniu&#8221; rozmów nt kolejnej dostawy gotówki do tego kraju. Bez gotówki Grecja nie wykupi wrześniowych obligacji i upadek przestanie być &#8220;częściowy&#8221;, a stanie się realnym bankructwem.</p>
<p>Z drugiej strony stoją obywatele przyzwyczajeni do  dużego socjalu, niskiego wieku emerytalnego itp. Ledwie w piątek odbyły się kolejne strajki (tym razem pracowników metra) przeciwko wprowadzanym cięciom i oszczędnościom budżetowym. Rząd Grecki jest między młotem a kowadłem &#8211; czy raczej między młotami, a kowadłem &#8211; i najprawdopodobniej cały kraj upadnie na własne życzenie.</p>
<p>O tym, że sytuacja Grecji jest bardzo niestabilna może świadczyć chociażby to, że do gry włączył się nawet nasz KNF, który wysłał pilne zapytanie do banków i instytucji finansowych z prośbą o informacje kto w Polsce posiada greckie obligacje. To oczywiście dobra informacja (KNF robi co do niej należy), ale to tylko potwierdza że prawdopodobieństwo upadku tego państwa jest dość spore.</p>
<p>Następni w kolejce są Włosi, którzy problem z finansami mają ogromny, a jedyna osoba która mogłaby to naprawić wpadła ostatnio mówiąc, że kraj jest gówniany i trzeba z niego zwiewać &#8211; przy takiej motywacji raczej niewiele szans im pozostało.</p>
<p><strong>Goldman Sachs rekomenduje.</strong></p>
<p>To ile warte są rekomendacje wiedzą nawet średnio doświadczeni gracze &#8211; można sobie nimi co najwyżej wytapetować pokój. Tym czasem Goldman Sachs po cichu (chociaż kto wie na ile ten przeciek był kontrolowany) rozesłał 54 stronicową analizę z rekomendacjami do swoich klientów zachęcając do gry na spadki i zakup CDS&#8217;ów (na wypadek niewypłacalności niektórych państw).</p>
<p>Pytanie na którym etapie strategii inwestycyjnej GS jesteśmy? &#8220;Ubieranie&#8221; ludzi (jeśli przeciek był kontrolowany) czy faktycznie bank spodziewa się ogromnych spadków?</p>
<p><strong>Jak to wpływa na giełdy?</strong></p>
<p>Tak jak widać. Mam coraz więcej sesji spadkowych na których kursy głównych indeksów opadają o 2 i więcej procent, jednocześnie na każdą informację dającą chociaż cień szansy na uzdrowienie gospodarki (czy to USA czy UE) &#8220;rynki&#8221; reagują euforycznymi wzrostami.</p>
<p>Rezultat tego wszystkiego jest taki, że tracą fundusze inwestycyjne i OFE, zyskują spekulanci i daytraderzy. Na dużych falach łatwiej być surferem niż kapitanem statku, chociaż duże fale mogą zmieść wszystkich.</p>
<p>Podsumowując &#8211; czeka nas naprawdę bardzo zmienny okres. Doświadczeni gracze (ciężko w takim okresie nazwać kogoś inwestorem) mają szansę na zarobek, ale zdecydowana większość osób raczej będzie uciekać do bezpiecznych przystani czyli produktów gwarantujących 100% bezpieczeństwa kapitału i pozwalających na przeskoczenie inflacji &#8211; a takich ostatnio nie brakuje.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=1205" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/przerwana-lekcja-wzrostow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadchodzą ciężkie czasy?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/nadchodza-ciezkie-czasy/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/nadchodza-ciezkie-czasy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 09:07:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=1062</guid>
		<description><![CDATA[Coraz głośniej mówi się w mediach o fatalnym stanie finansów publicznych, rosnącym zadłużeniu, coraz większych kosztach obsługi zagranicznego długi itp. Zapewne za kilka lub kilkanaście miesięcy problem finansów publicznych przesłoni inny problem &#8211; bardziej nam bliski i dotykający coraz większą liczbę osób &#8211; coraz gorszy stan finansów osobistych. My &#8211; jako Polacy &#8211; nie jesteśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1063" style="margin: 5px;" title="crisis" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/06/crisis.jpg" alt="" width="200" height="100" />Coraz głośniej mówi się w mediach o fatalnym stanie finansów publicznych, rosnącym zadłużeniu, coraz większych kosztach obsługi zagranicznego długi itp. Zapewne za kilka lub kilkanaście miesięcy problem finansów publicznych przesłoni inny problem &#8211; bardziej nam bliski i dotykający coraz większą liczbę osób &#8211; coraz gorszy stan finansów osobistych.</p>
<p>My &#8211; jako Polacy &#8211; nie jesteśmy tu wyjątkiem (chociaż Grecy przebijają wszystkich) finanse większości obywateli nie tylko Unii Europejskiej wiszą &#8220;na włosku&#8221;.  W mediach nikt już nie mówi, że kryzys mamy za sobą &#8211; co więcej nikt nie mówi kiedy tak naprawdę się skończy. Pytanie na które powinniśmy sobie odpowiedzieć to nie &#8220;kiedy będzie lepiej&#8221; tylko jak zabezpieczyć się na wypadek, gdyby miało być jeszcze gorzej.</p>
<p><span id="more-1062"></span>Nie mówię tu oczywiście o katastrofalnej MadMax&#8217;owej wizji świata, nie będę namawiał do kupowania konserw z żywnością i budowy schronów (wbrew pozorom I wojnę atomową przetrwa spora część populacji &#8211; ciekawy artykuł dla pasjonatów znajdziecie <a href="http://www.mojeopinie.pl/czy_mozna_przezyc_wojne_nuklearna,3,1244047960">tutaj</a>). Zastanówmy się jednak jak możemy zabezpieczyć swoje oszczędności itp przed ewentualnymi czarnymi scenariuszami.</p>
<p><strong>Coraz wyższe koszty życia.</strong></p>
<p>Pomijając słuszność tego typu zabiegów &#8211; państwa europejskie w celu ratowania swojej gospodarki postanowiły a) dotować upadające państwa b) brakujące pieniądze pobierać w postaci podatków od swoich obywateli. Idealny przykład mamy teraz w Polsce &#8211; kiedy to galopująca inflacja (ponad 5% r/r) jest między innymi wynikiem podniesienia stawek VAT o &#8220;jeden procent&#8221; (z rzeczywistości &#8211; jeden punkt procentowy &#8211; około 4,5% dla podstawowej stawki i 0,8% ceny produktu z 22% VAT).</p>
<p>Co więcej &#8211; podwyżki te mogą być kontynuowane przez kolejne lata jeśli nie uda się &#8220;uratować finansów publicznych&#8221;.</p>
<p>Wysoka inflacja przekłada się na coraz mniejsze realne korzyści z oszczędzania (rozumiane jako &#8216;zysk&#8217;, a nie jako posiadanie &#8216;poduszki finansowej&#8217; i zapewnianie sobie bufora do zachowania płynności finansowej), a nadchodząca zmiana w ordynacji podatkowej (likwidacja możliwości omijania <a href="http://podatekbelki.pl/">podatku Belki</a>) całkowicie pogrzebie tradycyjne depozyty (chyba, że RPP będzie ciągle podnosić stopy procentowe grzebiąc kredyciarzy).</p>
<p>Kwestię wysokich cen żywności i paliw pominę bo równie dobrze skok cen tych produktów może być chwilowy &#8211; co nie znaczy, że pozostaje bez wpływu na nasze finanse.</p>
<p>Mamy więc rosnące obciążenia podatkowe, gospodarkę, która nie bardzo chce się rozkręcać i wysokie bezrobocie. Perspektywa zmiany na lepsze jest żadna bo już teraz dochód z opodatkowania &#8220;zwykłych obywateli&#8221; idzie prawie w całości na obsługę długu &#8211; a ten się nie zmniejsza tylko rośnie. To tak jakbyśmy zaciągnęli kredyt i zamiast go spłacać &#8211; płacili tylko odsetki i zaciągali kolejne kredyty. Spirala zadłużenia w czystej formie.</p>
<p><strong>Kredyty hipoteczne</strong></p>
<p>Tu &#8211; moim zdaniem &#8211; problemy dopiero nadejdą. Od kilku lat wiele osób między 25-35 rokiem życia kupuje mieszkania za które raty będzie płacić aż do swojej emerytury. Co więcej &#8211; sporo osób zaciągnęło je w obcych walutach &#8211; głównie w CHF po kursie w okolicach 2,5 zł, a raty spłaca obecnie po kursie przekraczającym 3,0 zł. Co prawda w chwili obecnej najprawdopodobniej większość z kredytobiorców (CHF) tylko oddaje to, co zaoszczędziła dzięki kredytowi w obcej walucie, ale długoterminowa perspektywa nie wygląda najlepiej.</p>
<p>Po pierwsze &#8211; mało prawdopodobne jest nagłe umocnienie się naszej waluty (spadek kursu CHF), po drugie &#8211; Szwajcaria nadal nie rozpoczęła podwyżki stóp procentowych &#8211; wszystko więc przed nami. Wizję upadku strefy euro i ucieczkę kapitału w jedyną stabilną walutę w okolicy &#8211; CHF &#8211; a co za tym idzie jej gwałtowne umocnienie się &#8211; pozostawię na razie jako mało realną.</p>
<p>Kredyty w naszej walucie mają szansę zdrożeć &#8220;nawet o 8%&#8221; już od lipca (<a href="http://www.facebook.com/PodstawyInwestowania">tak przynajmniej twierdzi ekspert na naszym profilu na FB</a>). To 8 zł za każde 100 zł miesięcznej raty! Ci, którzy płacą 1500 zł mogą obudzić się z ratą o 120 zł wyższą.</p>
<p>To oczywiście nie wszystko (to mój ulubiony zwrot). Przed nami koniec wsparcia z programu &#8220;Developer na swoim&#8221;. Oczywiście sam program się nie skończy (bo jeszcze ceny mieszkań by spadły) &#8211; ale już za cztery lata &#8211; w 2014 &#8211; osoby które brały kredyt na początku funkcjonowania tego programu przestaną być wspierane przez państwo. Minie bowiem 8 lat, kiedy to nasz kochany rząd spłaca za nas 50% odsetek należnych bankowi.</p>
<p>Gdyby ktoś miał wątpliwość jak działa Developer na Swoim tu mały wykres z raportu NBP nt inflacji 2011 r.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-1064" title="srednie-ceny-nieruchomosci" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2011/06/srednie-ceny-nieruchomosci-300x253.jpg" alt="" width="300" height="253" /></p>
<p>Dla ułatwienia dodam, że program został wprowadzony w 2006 roku.</p>
<p>Co z cenami mieszkań? Ciężko tu mówić o możliwości powrotu do wzrostu cen &#8211; całe pokolenie wyżu z lat 1980-1985 już się obkupiło i przywiązało kredytami. Możemy mieć więc sytuacje w której realne ceny nieruchomości zaczną spadać jeszcze szybciej. Nie będzie więc możliwości odsprzedania mieszkania czy domu i spłacenia reszty kredytu bo może nam zwyczajnie nie starczyć.</p>
<p>Sytuację dobije na pewno podatek katastralny, który w ciągu kilku lat mogą wprowadzić samorządy zasłaniając się &#8220;nakazami z UE&#8221;. Wówczas w skali roku możemy za samo posiadanie nieruchomości zapłacić od 0,1 do 1% jej wartości.</p>
<p><strong>Co jak zbankrutuje Grecja?</strong></p>
<p>To co się dzieje po bankructwie państwa dobrze obrazuje wpis na stronie jednego z blogerów (<a href="http://ferfal.blogspot.com/2010/12/life-in-argentina-9-years-after-2001.html">link bezpośredni</a>, <a href="http://pokazywarka.pl/b40zvg/">wersja po polsku</a>), który opisuje jak wygląda życie w Argentynie 9 lat po bankructwie tego kraju. Oczywiście z w Grecji aż tak źle nie będzie (chyba, że pociągnie za sobą inne państwa i będzie domino) &#8211; głównie z tego powodu, że finanse Grecji są częścią większego układu Unii Europejskiej. Artykuł daje jednak obraz tego jakie problemy występują w kraju, którego finanse poszły z dymem.</p>
<p><strong>Jak się zabezpieczyć?</strong></p>
<p>Mamy więc coraz droższe &#8220;życie&#8221;, coraz mniej warty pieniądz (inflacja), coraz więcej niespłacanych długów i coraz mniejsze szanse na poprawę. Jak więc możemy się zabezpieczyć?</p>
<p>Najprościej &#8211; wykupić skrytkę depozytową w banku Szwajcarskim i zdeponować tam kilkanaście kilogramów złota, srebra i platyny + ulokować oszczędności w lokalnej walucie. Resztę pieniędzy w podobny sposób ulokować w Chinach. Dodatkowo w jednym z krajów poza UE wykupić ziemię i zbudować dom. W garażu trzymać zapas paliwa i jedzenia potrzebny na dotarcie do Szwajcarii (lub Chin) i potem do wspomnianego domu. Warto też mieć broń i podręczną apteczkę <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak już zejdziemy na ziemię &#8211; warto przyglądać się dokładnie temu co dzieje się na rynkach kapitałowych. Ważne jest nie tylko to, żeby nie stracić, żeby uniknąć inflacji, ale również to, żeby zachować płynność finansową. W przypadku Argentyny w pierwszej fali kryzysu banki ograniczyły a potem czasowo zamroziły możliwość wypłacania gotówki z kont. Co prawda mamy teraz erę elektroniczną, ale wprowadzenie limitów transakcyjnych (w celu zabezpieczenia banków przed utratą płynności) jest jak najbardziej realne.</p>
<p>Nie mówię tu oczywiście o trzymaniu całej gotówki w domu, ale warto rozłożyć ją na różnego rodzaju konta i unikać produktów inwestycyjnych o małej płynności (im dłużej trwa wycofywanie pieniędzy z inwestycji tym gorzej).</p>
<p>Coraz bardziej przekonuje się do zakupu złota, srebra lub platyny. Z powodu swoich właściwości chemicznych (dla czego akurat te pierwiastki &#8211; odpowiedź <a href="http://www.npr.org/blogs/money/2011/02/15/131430755/a-chemist-explains-why-gold-beat-out-lithium-osmium-einsteinium">tutaj</a>, <a href="http://pokazywarka.pl/dlaczego_akurat_zloto/">wersja po polsku</a>) niezależnie od wielkości kryzysu pierwiastki te wcześniej czy później wrócą do obiegu jako środki płatnicze. Co prawda historia zna przypadki kiedy Państwo rekwirowało złoto należące do obywateli, ale powtórka takiego scenariusza &#8211; przynajmniej na razie &#8211; jest mało realna (zwolennicy tej teorii zawsze mogą kupić złoto na rynku wtórnym i ukryć je gdzieś głęboko).</p>
<p>Schodząc jeszcze bardziej na ziemię i zakładając mniej czarny scenariusz &#8211; warto zabezpieczyć się na wszelkie możliwe sposoby przed wzrostem kosztów życia. Nie mówię tu tylko o budowie domu energetycznie niezależnego, ale chociażby o zbudowaniu finansowego funduszu awaryjnego (który między innymi uchroni nas przed zaciąganiem długów i obciążeniami związanymi z ich spłatą), przeanalizowaniu miesięcznych wydatków i obcięciu tych, które są zbędne i niepotrzebne, możliwie maksymalnym i szybkim spłaceniu obecnego zadłużenia i powstrzymaniu się przed zaciąganiem kolejnych (często niepotrzebnych) pożyczek.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=1062" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/nadchodza-ciezkie-czasy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kalendarz GPW na koniec roku 2010</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/kalendarz-gpw-na-koniec-roku-2010/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/kalendarz-gpw-na-koniec-roku-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Dec 2010 13:29:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Mikroblog]]></category>
		<category><![CDATA[Akcje]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[Kontrakty Terminowe]]></category>
		<category><![CDATA[Obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[Sesje Giełdowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=865</guid>
		<description><![CDATA[Końcówka roku to tradycyjnie &#8211; nie odbywające się sesje giełdowe, sesje skrócone itp &#8211; do tego dochodzą różne terminy związane z transakcjami na akcje, obligacje i kontrakty, których obrót wliczany jest do PIT&#8217;a za 2010 rok. Jak wygląda to w tym roku? 24 grudnia (piątek) &#8211; sesja nie odbędzie się 28 grudnia (wtorek) &#8211; AKCJE [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Końcówka roku to tradycyjnie &#8211; nie odbywające się sesje giełdowe, sesje skrócone itp &#8211; do tego dochodzą różne terminy związane z transakcjami na akcje, obligacje i kontrakty, których obrót wliczany jest do PIT&#8217;a za 2010 rok. Jak wygląda to w tym roku?</p>
<ul>
<li><strong>24 grudnia</strong> (piątek) &#8211; sesja nie odbędzie się</li>
<li><strong>28 grudni</strong>a (wtorek) &#8211; <strong>AKCJE</strong> &#8211; ostatni dzień sesyjny dla którego transakcje wchodzą do tegorocznego rozliczenia PIT</li>
<li><strong>29 grudnia</strong> (środa) &#8211; <strong>OBLIGACJE</strong> &#8211; ostatni dzień sesyjny dla którego transakcje wchodzą do tegorocznego rozliczenia PIT</li>
<li><strong>31 grudnia</strong> (piątek) &#8211; <strong>KONTRAKTY TERMINOWE</strong> &#8211; ostatni dzień sesyjny dla którego transakcje wchodzą do tegorocznego rozliczenia PIT</li>
<li><strong>31 grudnia</strong> (piątek) &#8211; sesja do godziny 13:35</li>
</ul>
<p>Od 3 stycznia 2011 wszystko wraca już do normy.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=865" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/kalendarz-gpw-na-koniec-roku-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>GPW i promocje w Alior Banku</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/gpw-i-promocje-w-alior-banku/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/gpw-i-promocje-w-alior-banku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Oct 2010 16:09:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Alior Bank]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Mikroblog]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[IPO]]></category>
		<category><![CDATA[promocje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=788</guid>
		<description><![CDATA[W związku z zapisami na akcje Giełdy Papierów Wartościowych Alior Bank wprowadził dwie promocje związane IPO. Pierwsza z nich to możliwość odzyskania prowizji za zakup akcji (z zapisach), druga to możliwość zdobycia dodatkowych 15 akcji giełdy. Obie promocje opierają się na naszych (skutecznych) rekomendacjach. Pierwsza &#8211; 15 akcji GPW &#8211; dotyczy wszystkich, którzy zapiszą się na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z zapisami na akcje Giełdy Papierów Wartościowych <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/tag/alior-bank/">Alior Bank</a> wprowadził dwie promocje związane IPO. Pierwsza z nich to możliwość odzyskania prowizji za zakup akcji (z zapisach), druga to możliwość zdobycia dodatkowych 15 akcji giełdy.</p>
<p>Obie promocje opierają się na naszych (skutecznych) rekomendacjach. Pierwsza &#8211; <strong>15 akcji GPW</strong> &#8211; dotyczy wszystkich, którzy zapiszą się na akcję GPW (oczywiście w domu maklerskim Alior Banku). Jeśli uda im się przekonać od 1 do 5 osób aby:</p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>otworzyć w oddziale Alior Banku rachunek osobisty do 30.11.2010 r.; otrzymać minimum jeden wpływ na rachunek do 31 grudnia 2010 oraz wykonać kartą płatniczą debetową  minimum jedną transakcję, która zostanie rozliczona do 31 grudnia 2010.</em></p>
<p>Wówczas &#8211; najpóźniej do 31 stycznia 2011 roku &#8211; otrzymają na swoje konto brokerskie 3 akcje GPW za każdego nowego, poleconego klienta &#8211; czyli w sumie do 15 akcji GPW gratis.</p>
<p>Tak naprawdę jest to nic innego jak <em>płacenie za polecenie</em> &#8211; około 120 do 150 zł za każdą nową osobę. Akcje GPW to tylko marketingowa zagrywka.</p>
<p>Druga promocja to <strong>1+2 = 0</strong>. Dotyczy tych, którzy zapiszą się na akcje GPW i jednocześnie przekonają dwie inne osoby do otwarcia rachunku w Alior Banku i zapisu na te same akcje. Gdy te warunki zostaną spełnione wówczas cała trójka otrzyma zwrot kwoty prowizji jaką bank pobiera za zakup akcji przy zapisach. I tu ciekawostka &#8211; biorąc pod uwagę wielkość zapisów (max 100 akcji za max 4300 zł) i uwzględniając redukcję ponad rzędu 50% i więcej nasza prowizja i tak wyniesie w okolicach 20 zł.</p>
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wszystko-o-ipo-wgpw/">Zapisy na akcje GPW</a> kończą się 27 października.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=788" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/gpw-i-promocje-w-alior-banku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W co inwestować?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/w-co-inwestowac/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/w-co-inwestowac/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Sep 2010 12:38:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Akcje]]></category>
		<category><![CDATA[Fundusze Inwestycyjne]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda Papierów Wartościowych]]></category>
		<category><![CDATA[Konta Oszczędnościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Lokaty]]></category>
		<category><![CDATA[W co inwestować?]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=705</guid>
		<description><![CDATA[Wiele osób zadaje mi często powtarzające się na różnych forach internetowych pytanie: &#8220;Mam X zł &#8211; w co inwestować?&#8221;. Niestety wbrew najczęściej pojawiającym się odpowiedzią zainwestowanie większej ilości pieniędzy &#8211; szczególnie jeśli jest to nasza pierwsza styczność z duża gotówką &#8211; nie jest takie proste. Niestety odpowiedzią na to pytanie wcale nie jest &#8220;To zależy ile chcesz zarobić&#8221;. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/09/jak-inwestowac.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-706" style="margin: 5px;" title="jak-inwestowac" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/09/jak-inwestowac.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Wiele osób zadaje mi często powtarzające się na różnych forach internetowych pytanie: <em>&#8220;Mam X zł &#8211; w co inwestować?&#8221;</em>. Niestety wbrew najczęściej pojawiającym się odpowiedzią zainwestowanie większej ilości pieniędzy &#8211; szczególnie jeśli jest to nasza pierwsza styczność z duża gotówką &#8211; nie jest takie proste.</p>
<p>Niestety odpowiedzią na to pytanie wcale nie jest <em>&#8220;To zależy ile chcesz zarobić&#8221;</em>. To nie oczekiwane zyski wyznaczają inwestycję &#8211; nasz przyszły zarobek jest wpadkową czterech czynników na które składa się każda inwestycja &#8211; wielkości kwoty inwestycji, czasu inwestycji i jej płynność oraz ryzyku jakie jesteśmy w stanie podjąć.</p>
<p><span id="more-705"></span></p>
<h3>Wielkość Inwestycji</h3>
<p>Kwota jaką dysponujemy jest jednym z kluczowych elementów naszej inwestycji. Jest to związane z tzw dywersyfikacją portfela czyli rozłożeniem całej inwestowanej kwoty na różne produkty inwestycyjne. Zmniejszy to ewentualne straty w przypadku niepowodzenia któregoś z wybranych przez nas produktów. Dodatkowo &#8211; w przypadku inwestycji naprawdę dużych kwot (np 200 i więcej tyś zł) istnieją możliwości negocjacji np oprocentowania lokat (dobrym przykładem może tu być Noble Bank).</p>
<p>Jak to najlepiej zrobić? Wszystko zależy od kwoty jaką dysponujemy.</p>
<p>Nie ma np sensu rozbijać 2000 zł na 4-5 inwestycji w akcje &#8211; wiąże się to nie tylko z większą trudnością śledzenia notowań tylu spółek na raz &#8211; szczególnie wśród początkujących, ale również z <a href="http://szkola-finansow.pl/ile-trzeba-miec-zeby-zaczac-grac-na-gieldzie/">minimalną kwotą od jakiej warto grać na giełdzie</a> (a która jest mocno skorelowana z prowizją od transakcji kupna / sprzedaży).</p>
<p>Bezsensowne jest również dzielenie np 100 tys zł na 15 czy 20 pakietów po 5-7tys. Proszę pamiętać, że musimy zachować kontrolę i wiedzieć <em>&#8220;w czym&#8221;</em> są nasze pieniądze, a przy kilkunastu inwestycjach poziom kontroli nad gotówką siłą rzeczy musi nam spaść. Przecież nie chcemy obracać pieniędzmi na pełnym etacie przez 8h dziennie &#8211; to zaprzecza idei zarabiania na odsetkach.</p>
<p>Najprościej jest podzielić całość na 4-5 nie koniecznie równe kwoty i zainwestować każdą w inny produkt &#8211; najlepiej o różnym poziomie ryzyka (o tym w dalszej części).</p>
<h3>Czas inwestycji i jej płynność</h3>
<p>Te dwa czynniki bardzo silnie ze sobą współgrają i w dużym stopniu decydują nie tylko o wielkości zysku ale również o dostępności zainwestowanych pieniędzy w czasie trwania naszej inwestycji. Musimy zdecydować czy nasza inwestycja ma trwać pół roku, rok, 10 lat czy ma być inwestycją w emeryturę za lat 30.</p>
<p>Jest to o tyle ważne, że często wycofanie się przed terminem zawartym w umowie lub regulaminie produktu w który zainwestowaliśmy, wiąże się albo z utratą całego wypracowanego zysku (tak dzieje się w przypadku większości lokat) albo nawet z dodatkowymi opłatami (te często występują w produktach oferowanych przez agentów ubezpieczeniowych &#8211; pisałem o tym w III części artykułu <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/kim-jest-doradca-finansowy-czesc-iii/">&#8220;Kim jest doradca finansowy&#8221;</a>).</p>
<p>Jeśli już zdecydujemy na jak długo chcemy zamrozić nasze pieniądze musimy zastanowić się &#8211; <em>&#8220;co będzie jeśli mimo wszystko będę potrzebować tych pieniędzy&#8221;</em>. Różnie bywa. Warto zwrócić uwagę na to, że np likwidacja (sprzedaż) jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych to często 5-7 dni (roboczych!) więc pieniądze mamy szanse odzyskać dopiero po ponad tygodniu (+weekendy). W przypadku lokat zazwyczaj pieniądze wracają do nas przelewem bankowym (albo od razu, albo po pierwszej sesji Elixir).</p>
<p>Pieniądze z akcji trafiają na nasze konto (&#8220;fizycznie&#8221;) po trzech dniach roboczych (ale dostępne są do zakupu innych papierów wartościowych od razu) od ich sprzedaży &#8211; ale trzeba pamiętać że nie wszystkie akcje da się od razu sprzedać. W przypadku mniej popularnych spółek czasami trzeba poczekać nawet 2-3 sesje na realizację zlecenia &#8211; chyba, że ustawimy je jako PKC (po każdej cenie) ale wówczas zdani jesteśmy na łaskę strony kupującej i widełki.</p>
<p>Jak się zabezpieczyć <em>&#8220;na wszelki wypadek&#8221;</em>?</p>
<p>Warto zainwestować pewną część pieniędzy w lokatę lub po prostu trzymać na koncie oszczędnościowym &#8211; a najlepiej założyć 2-3 lokaty. Pozwoli na to na zarobek (w dodatku ze 100% gwarancją kapitału &#8211; najczęściej gwarantowane przez BFG) i jednocześnie da możliwość pobrania pieniędzy &#8220;od ręki&#8221; i często pozwoli na pozostawienie pozostałych inwestycji.</p>
<h3>Ryzyko</h3>
<p>Czyli czynnik, który w największym stopniu decyduje o naszych przyszłych zyskach (ale również o ewentualnych stratach). Za obarczone <em>&#8220;zerowym&#8221; </em>ryzykiem uznaje się depozyty ze 100% gwarancją kapitału (gwarantowane najlepiej przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny) &#8211; tu możemy stracić jedynie przez inflację, ale zysk nie jest najwyższy. W chwili obecnej najlepiej oprocentowane lokaty dają średnio około 5% w skali roku.</p>
<p>Każda obietnica większego zysku niesie za sobą wzrost ryzyka. Więcej co prawda można zarobić na lokatach strukturyzowanych i polisolokatach (zachowując 100% gwarancję kapitału) &#8211; ale zysk nie jest gwarantowany (tak jak w przypadku zwykłych depozytów) &#8211; więc możemy równie dobrze zarobić 0%.</p>
<p>W przypadku funduszy inwestycyjnych najlepiej otworzyć sobie wykres z wartościami jednostek uczestnictwa z ostatnich 5-8 lat &#8211; im bardziej &#8220;zmienny&#8221; wykres &#8211; tym większe ryzyko, ale i większe zarobki. (Więcej nt <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/fundusze-inwestycyjne/">funduszy inwestycyjnych</a>)</p>
<p>Do najbardziej zyskownych należą akcje, kontrakty terminowe i <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/tag/waluty/">waluty</a> na rynku forex, ale te nie są dla każdego. Wbrew powszechnej opinii na giełdzie nie może grać każdy &#8211; tzn grać może, ale wygrywać nigdy wszyscy nie będą. O ile kupno akcji w bessie i trzymanie ich przez kilka lat zazwyczaj przynosi zysk (chociaż często nie jest on dużo wyższy niż zysk ze zwykłych lokat) o tyle aktywne granie czy to na akcjach czy na kontraktach terminowych wymaga już dużego nakładu czasu, znajomości rynku i tak naprawdę staje się drugim etatem &#8211; w dodatku z <em>&#8220;pensją&#8221;</em> obarczoną ryzykiem &#8211; a nie o taki zarobek nam przecież chodzi.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>W zależności od kwoty, czasu inwestycji i ryzyka strategie inwestycyjne będą się radykalnie różnić. Np jeśli posiadamy 1mln zł ale planujemy jednocześnie zakup mieszkania czy lepszego samochodu, a resztę chcemy zainwestować - warto się zastanowić czy nie lepiej wrzucić całość np na konto oszczędnościowe. Taka kwota nawet przy 4% w skali roku i <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/podatek-od-lokat-ile-wynosi-jak-liczyc-i-czy-da-sie-go-ominac/">podatku Belki </a>da nam około 2500 zł zysku miesięcznie &#8211; a ta kwota starczy na spłacanie kredytu za średniej wielkości mieszkanie albo leasingu dobrego samochodu.</p>
<p>Możemy też &#8211; idąc dalej za przykładem &#8211; zainwestować całość w konto oszczędnościowe, a zarobione w ten sposób odsetki (nawet jeśli wyniosą tylko 100-200 zł miesięcznie) inwestować albo na giełdzie albo systematycznie skupować jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych.</p>
<h3>Kilka przykładów</h3>
<p><em>Kwotę 10 000 zł</em> możemy zainwestować w sposób następujący:</p>
<ul>
<li>3x lokata po 1000 zł lub konto (konta) oszczędnościowe</li>
<li>3-4 tys zł w funduszu inwestycyjnym rynku pieniężnego (stabilnego wzrostu)</li>
<li>2-3 tys zł w funduszy rynku akcji</li>
</ul>
<p>Takie rozwiązanie pozwoli nam cieszyć się z ewentualnych zysków z rynku akcji, a w razie spadków na giełdzie ewentualna strata będzie pomniejszana przez zysk z lokat / ko i zysk z pozostałych funduszy. W przypadku inwestycji długoterminowej możemy zysk z lokat przelewać na osobne konto oszczędnościowe i raz np na kwartał dokupować jednostki uczestnictwa w funduszach &#8211; w zależności od koniunktury na rynku &#8211; bardziej lub mniej agresywnych.</p>
<p><em>Kwotę 100 000 zł</em> koniecznie musimy podzielić na kilka mniejszych inwestycji (i nie może zabraknąć tych ze 100% gwarancją kapitału):</p>
<ul>
<li>6-8 lokat po 2,5 &#8211; 3,5 tys zł + rezerwa na koncie oszczędnościowym ( w sumie 30-35 tys zł)</li>
<li>15-25 tys zł w funduszu inwestycyjnym rynku pieniężnego (stabilnego wzrostu)</li>
<li>15-25 tys zł w przynajmniej dwóch funduszach akcyjnych (najlepiej wybrać dwa z czołówki)</li>
<li>10-15 tys zł rozłożyć na 2-3 pakiety po 5tys zł i zainwestować w akcje dywidendowych spółek z WIG20</li>
</ul>
<p>Taki podział da nam zysk jeśli rynki akcyjne urosną i zniweluje straty w przypadku spadków.</p>
<table align="left">
<tbody>
<tr>
<td><script type="text/javascript">// <![CDATA[
google_ad_client = "pub-4100313506469335";
/* 250x250, Podstawy Inwestowania (Kwadrat) */
google_ad_slot = "1417315641";
google_ad_width = 250;
google_ad_height = 250;
// ]]&gt;</script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript">
</script></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Kwotę <em>2 czy 5 tys zł</em> możemy albo zainwestować na giełdzie &#8211; ryzykując i licząc na zarobek, albo po prostu wrzucić na konto oszczędnościowe czy lokatę i zrobić z tego podstawę do systematycznego oszczędzania (dorzucając co miesiąc kolejne &#8211; nawet niewielkie kwoty do puli).</p>
<p>Podane wyżej przykłady są oczywiście tylko przykładami <img src='http://podstawy-inwestowania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  a portfele zakładają umiarkowane ryzyko przy średnim zysku i inwestycji 2-4 letniej (chociaż z doświadczenia wiem, że połowa agentów ubezpieczeniowych doradców finansowych zaproponowała by podobne rozwiązanie). Decyzja o tym w co inwestować powinna należeć tylko i wyłącznie do Was samych.</p>
<p>Uprzedzając komentarze i pytania: celowo użyłem w przykładach jedynie prostych i nieskomplikowanych produktów &#8211; pomijając inwestycje w surowce (złoto / srebro czy inne zboża), sztukę czy rynki alternatywne.</p>
<p><em>Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.</em></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=705" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/w-co-inwestowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co zrobić z inwestycjami / oszczędnościami na czas wakacji?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobic-z-inwestycjami-oszczednosciami-na-czas-wakacji/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobic-z-inwestycjami-oszczednosciami-na-czas-wakacji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 08:13:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=615</guid>
		<description><![CDATA[W czasie wakacyjnego wypoczynku bardzo łatwo zapomnieć o takich drobiazgach jak np oszczędności, posiadane papiery wartościowe czy punkty w funduszach inwestycyjnych.  O ile środki na kontach oszczędnościowych, lokatach czy funduszach inwestycyjnych (w które inwestuje się raczej średnio i długo terminowo) jakoś sobie bez nas poradzą o tyle z akcjami czy kontraktami terminowymi może być różnie. Przede wszystkim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-622" style="margin: 5px;" title="wakacje" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/07/wakacje.jpg" alt="" width="200" height="100" /> W czasie wakacyjnego wypoczynku bardzo łatwo zapomnieć o takich drobiazgach jak np oszczędności, posiadane papiery wartościowe czy punkty w funduszach inwestycyjnych.  O ile środki na kontach oszczędnościowych, lokatach czy funduszach inwestycyjnych (w które inwestuje się raczej średnio i długo terminowo) jakoś sobie bez nas poradzą o tyle z akcjami czy kontraktami terminowymi może być różnie.</p>
<p>Przede wszystkim należy założyć (niezależnie od tego gdzie się wybieramy), że przez cały czas naszego pobytu na urlopie nie będziemy mieli dostępu do Internetu czy bezpośrednio biura maklerskiego. Wszystkie czynności zabezpieczające nas przed ewentualnymi stratami musimy zrobić przed wyjazdem.</p>
<p><span id="more-615"></span>Do dyspozycji mamy <strong>dwa mechanizmy zabezpieczające</strong> &#8211; pierwszy i najbardziej oczywisty &#8211; to <strong>sprzedaż wszystkich posiadanych przez nas papierów i pozostawienie gotówki</strong> na koncie brokerskim (lub przelanie jej na czas naszej nieobecności na konto oszczędnościowe). Ochroni to nasze oszczędności przed wszelkimi spadkami itp, ale nie pozwoli na zarobek jeśli giełdy w czasie wakacji będą rosnąć.</p>
<p>Wakacje są zazwyczaj spokojniejszym okresem na giełdach &#8211; głównie z powodu urlopów. Mniejsze obroty oznaczają mniejszą płynność na niektórych papierach, ale mniejszy przepływ gotówki to również łatwiejsze manipulowanie kursem &#8211; mogą się więc zdarzyć silniejsze (nawet jeśli tylko chwilowe) tąpnięcia. Do tego dochodzą sytuacje nie do przewidzenia i całkowicie niezależne od nas &#8211; jak np wycofanie się HSBC i Unicredit deklaracji chęci zakupu BZ WBK co pociągnęło kurs akcji tego banku lekko w dół.</p>
<p><strong>Warto więc skorzystać z możliwości jakie daje nam </strong><a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/stop-loss-i-stop-limit/"><strong>stop loss</strong></a><strong> </strong>(więcej o tym <a href="http://blog.podstawy-inwestowania.pl/stop-loss-i-stop-limit/">czym jest stop loss i stop limit</a>) &#8211; trzeba jednak ustawić go na nieco innym poziomie niż przy zwykłej &#8220;obronie&#8221; &#8211; oczywiście wszystko w zależności od płynności danych akcji, długości inwestycji i aktualnego bilansu zysków / strat.</p>
<p>Przede wszystkim musimy wiedzieć jaki jest aktualny bilans naszej inwestycji. Jeśli jesteśmy na dużym plusie i liczymy na dalsze wzrosty warto ustawić poziom Stop Loss nieco poniżej spodziewanego dna ewentualnej korekty. Nie stracimy wówczas papierów jeśli przyjdzie lekka korekta i będziemy mogli dalej cieszyć się zyskami zaraz po powrocie do wzrostów. Jeśli jednak korekta okaże się zmianą trendu &#8211; nasze akcje automatycznie zostaną sprzedane i uchronimy się przed utratą już wypracowanego zysku.</p>
<p>Jeśli nasza inwestycja przyniosła już straty i boimy się dalszych spadków warto policzyć ponownie &#8211; ile maksymalnie możemy na tym stracić i ustalić poziom automatycznej sprzedaży nieco bliżej aktualnego kursu.</p>
<p>Trzeba tu pamiętać o<em> PKC</em> &#8211; czyli sprzedaży <em>po każdej cenie</em>. Jest to ważne z dwóch powodów &#8211; po pierwsze zlecenia PKC realizowane są w pierwszej kolejności co daje nam większe prawdopodobieństwo szybkiej sprzedaży. Po drugie ustawienie ceny sprzedaży (Stop Limit) może skończyć się dla nas o tyle źle, że jeśli nie uda nam się sprzedać akcji po ustalonej cenie (kurs gwałtownie spadnie i następne transakcje kupna będą np sporo niżej) wówczas zlecenie sprzedaży może nie zostać zrealizowane i nasze oszczędności stracą ochronę.</p>
<p>Proszę pamiętać, że decyzję o sprzedaży lub zabezpieczeniu inwestycji stop loss&#8217;em trzeba podjąć samodzielnie, na podstawie własnych obliczeń maksymalnej dopuszczalnej straty &#8211; nie należy się tu kierować ani rekomendacjami, ani sugestiami &#8220;blogowych guru&#8221; &#8211; ewentualna strata będzie zawsze tylko nasza, nikt nam tego nie zrekompensuje, a prognozy dla rynków finansowych sprawdzają się ostatnio tak samo jak długoterminowe prognozy pogody &#8211; czyli wcale.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=615" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/co-zrobic-z-inwestycjami-oszczednosciami-na-czas-wakacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tauron po 0,57 zł</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/tauron-po-057-zl/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/tauron-po-057-zl/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 07:30:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Mikroblog]]></category>
		<category><![CDATA[IPO]]></category>
		<category><![CDATA[Tauron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=587</guid>
		<description><![CDATA[Zapisy na akcje Taurona trwały od 9 czerwca. W sumie każdy z inwestorów mógł zapisać się na maksymalnie 13500 sztuk akcji, których początkowo cenę ustalono maksymalnie 0,70 zł za sztukę. Dziś minister Grad poinformował, że cena emisyjna akcji Taurona wyniesie 0,57 zł. Tauron, mimo że jest kolejną &#8220;wielką prywatyzacją&#8221; państwowej spółki nie wywołał aż tak dużego entuzjazmu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapisy na akcje <strong>Taurona</strong> trwały od 9 czerwca. W sumie każdy z inwestorów mógł zapisać się na maksymalnie 13500 sztuk akcji, których początkowo cenę ustalono maksymalnie 0,70 zł za sztukę.</p>
<p><strong>Dziś minister Grad poinformował, że cena emisyjna akcji Taurona wyniesie 0,57 zł.</strong></p>
<p><strong>Tauron</strong>, mimo że jest kolejną &#8220;wielką prywatyzacją&#8221; państwowej spółki nie wywołał aż tak dużego entuzjazmu jak <strong>PZU</strong> czy <strong>PGE</strong> (redukcja wyniesie najprawdopodobniej &#8220;zaledwie&#8221; 30%).</p>
<p><strong>Debiut Tauron&#8217;a na rynku już 30 czerwca.</strong></p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=587" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/tauron-po-057-zl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt kuli śnieżnej czyli siła procentu składanego</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 13:04:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[procent składany]]></category>
		<category><![CDATA[Snowball Effect]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=399</guid>
		<description><![CDATA[Efekt kuli śnieżnej (Snowball Effect) czyli inaczej procent składany jak miał powiedzieć sam Albert Einstein (za Wikicytaty) jest &#8220;największym wynalazkiem ludzkości&#8221;. Na rynku finansowym mamy obecnie dostępną całą gamę produktów finansowych, które dzięki częstej kapitalizacji mogą efektywnie korzystać z możliwości jakie daje nam procent składany czym teoretycznie gwarantują nam większy zysk. Niestety najatrakcyjniejsze produkty (czyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/snowball-effect.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-400" style="margin: 5px;" title="snowball-effect" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/snowball-effect.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Efekt kuli śnieżnej (<strong>Snowball Effect</strong>) czyli inaczej <strong>procent składany</strong> jak miał powiedzieć sam Albert Einstein (za <a href="http://pl.wikiquote.org/wiki/Albert_Einstein">Wikicytaty</a>) jest <em>&#8220;największym wynalazkiem ludzkości&#8221;</em>. Na rynku finansowym mamy obecnie dostępną całą gamę produktów finansowych, które dzięki częstej kapitalizacji mogą efektywnie korzystać z możliwości jakie daje nam procent składany czym teoretycznie gwarantują nam większy zysk.</p>
<p>Niestety najatrakcyjniejsze produkty (czyli te z możliwie częstą kapitalizacją) są bardzo mocno ograniczone przez <strong>podatek Belki </strong>oraz czas trwania całej inwestycji. Niestety &#8220;efekt&#8221; zarabiania nie więcej niż 2,49 zł zysku skutecznie ogranicza możliwości wykorzystywania procentu składanego dla mniejszych kwot inwestycji.</p>
<p><span id="more-399"></span></p>
<p>Zanim jednak dojdziemy do sedna problemu przeanalizujmy kilka przykładów.</p>
<p>Jako pierwszy &#8211; roczną lokatę <strong>18 000 zł na 5%</strong> w skali roku z kapitalizacją odsetek w dniu zapadnięcia (zakończenia) lokaty. Łatwo policzyć, że lokata taka <strong>da nam zysk <span style="color: #008080;">900,00 zł</span></strong>. Na razie nie uwzględniamy podatku Belki (zrobimy to później). Proszę zauważyć, że dokładnie taki sam zysk uzyskamy jeśli lokata będzie miała dzienną kapitalizację, ale odsetki nie będą powiększać depozytu tylko np spłyną na osobne konto.</p>
<p>Jako drugi przykład przeanalizujmy taką samą lokatę (również 18tys na 5% w skali roku) ale z dzienną kapitalizacją gdzie odsetki powiększają depozyt (są doliczane do kwoty lokaty). Tu sprawa nam się nieco komplikuje, bo codziennie kwota która zarabia dla nas odsetki będzie większa o zysk z dnia poprzedniego. I tak pierwszego dnia trwania lokaty zarobimy w tym przypadku 2,47 zł, a ostatniego 2,59 zł. W sumie <strong>zarobilibyśmy <span style="color: #008080;">917,38 zł</span> czyli o <span style="color: #008080;">17,38 zł</span> więcej niż w pierwszym przypadku</strong>.</p>
<p>To dodatkowe <strong>17,38 zł</strong> to właśnie efekt procentu składanego. Niestety w tym wypadku jest to jedynie o 0,09 punktu procentowego więcej niż w pierwszym przypadku (5,0% vs 5,09% w skali roku).</p>
<p>Tyle teorii. Ile zarobimy tak naprawdę? Tu wchodzi do gry <a href="http://podatekbelki.pl/">podatek Belki</a>, który skutecznie ograniczy nasze zyski. W omawianym, drugim przypadku już trzeciego miesiąca nasz dzienny zysk przekroczy 2,49 zł i zaczniemy zarabiać o 1,00 zł mniej (tyle zapłacimy podatku). <strong>W sumie więc zarobimy tylko 638,26 zł &#8211; resztę (około 275 zł) pochłonie podatek</strong>. To oczywiście skrajny przypadek w którym podatek wynosi aż 40% zysku &#8211; pokazuje jednak, że zysk z procentu składanego i zysk z omijania podatku Belki zestawione razem dają porządany efekt.</p>
<p>Łatwo policzyć, że najbardziej efektywną kwotą inwestycji dla omawianego przykładu (roczna lokata z dzienną kapitalizacją na 5% w skali roku) to kwota 17 300 zł. Co prawda na początku będziemy zarabiać jedynie 2,36 zł dziennie, ale procent składany doprowadzi do sytuacji w której ostatniego dnia zarobimy 2,49 zł &#8211; czyli nie przekroczymy progu podatku Belki. <strong>W sumie zarobimy 881,69 zł</strong>.</p>
<p>Niestety powyższe przykłady pokazują, że nawet procent składany ograniczony progiem podatku Belki (maks 2,49 zł w momencie kapitalizacji) da niewielki zysk nawet w skali roku (w omawianym przypadku było to 0,09 punktu procentowego.</p>
<p>Na szczęście zyski generowane dzięki procentowi składanemu rozkładają się zgodnie z ciągiem geometrycznym. I tak dla kwoty np 100 000 zł w omawianym przykładzie (nie uwzględniamy podatku Belki) zarobimy <strong>5110,92 zł</strong> czyli <strong>5,11%</strong>. Dla kwoty 5 mln złotych dzienny zysk pierwszego dnia wyniesie 684,93 zł, a ostatniego 719,74 zł &#8211; różnica 34,18 zł powstanie właśnie dzięki procentowi składanemu.</p>
<p>Niestety dla mniejszych kwot korzyści osiągane z procentu składanego często niwelowane są przez podatek Belki wyższy niż 19% (zgodnie z zasadami obliczania może on wynieść nawet 40%).</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=399" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/efekt-kuli-snieznej-czyli-sila-procentu-skladanego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Produkty Strukturyzowane</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2010 16:16:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty Strukturyzowane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=435</guid>
		<description><![CDATA[Rynek produktów strukturyzowanych przez ostatnie dwa lata przeżywał swój renesans. Ilość dostępnych w tym czasie struktur wzrosła niemal czterokrotnie od około 120 w 2007 roku do prawie 460 w roku minionym. Mimo to jest to ciągle mało znana i niezbyt często wybierana forma lokowania kapitału.Sytuacja ta jednak ulega poprawie, po części za sprawą recesji, która [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/04/raport-structus.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-437" style="margin: 5px;" title="raport-structus" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/04/raport-structus.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Rynek produktów strukturyzowanych przez ostatnie dwa lata przeżywał swój renesans. Ilość dostępnych w tym czasie struktur wzrosła niemal czterokrotnie od około 120 w 2007 roku do prawie 460 w roku minionym. Mimo to jest to ciągle mało znana i niezbyt często wybierana forma lokowania kapitału.Sytuacja ta jednak ulega poprawie, po części za sprawą recesji, która wymusiła poszukiwanie nowych rejonów inwestycji po części za sprawą wzrosu świadomości ekonomicznej Polaków.</p>
<p>Serwis <a href="http://structus.pl/">Structus.pl</a> specjalizujący się tego typu inwestycjach co kwartał przygotowuje podsumowanie rynku produktów strukturyzowanych w naszym kraju. Tym razem <a href="http://www.structus.pl/analizy/raport-rynek-produktow-strukturyzowanych-w-polsce-w-2009-roku">raport roczny</a> przygotowali Marcin Krasoń, redaktor naczelny Structus.pl oraz Michał Szeliski, analityk Structus.pl, którzy zgodzili się odpowiedzieć na kilka pytań związanych z opisywanymi w raporcie produktami.</p>
<p><span id="more-435"></span></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Zgodnie z Waszymi obliczeniami średnia stopa zwrotu z produktów strukturyzowanych dostępnych na naszym rynku w roku 2009 wyniosła 3,256% &#8211; porównując to z funduszami inwestycyjnymi czy lokatami, również gwarantującymi 100% ochronę kapitału, nie jest to wynik zadowalający?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Rzeczywiście zysk na poziomie 3,26% rocznie nie robi najlepszego wrażenia, szczególnie, że w 2009 r. mieliśmy do czynienia ze sporym odbiciem na giełdach. Trzeba jednak pamiętać, że na ową średnią składają się produkty, których cykl życia rozpoczął się w różnych momentach, w dużej mierze także jeszcze przed giełdowymi dołkami. A porównując inwestycję w fundusz akcji w takim samym okresie, okaże się, że fundusz przyniósł stratę, a struktura dała zwrot kapitału.</em></p>
<p><em>Znacznie lepiej prezentują się wyniki produktów, które rozpoczęły się w trakcie kryzysu. Sporo z nich kończyło się jesienią ub. roku i przynosiło do kilkunastu proc. zysku, który to wynik uważany jest w strukturach za satysfakcjonujący.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Dla początkujących inwestorów produkty strukturyzowane nie różnią się zbytnio od funduszy inwestycyjnych, jednak oferują nieco niższe stopy zwrotu &#8211; jaką w takim razie mają przewagę nad Funduszami Inwestycyjnyni?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Ograniczony potencjał zysku w produktach strukturyzowanych to koszt ochrony kapitału, która sprawdza się w trudnych okresach. W czasie bessy lepiej dostać 0 proc. ze struktury niż -40 proc. z funduszu.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: W raporcie podajecie, że aż 20,96% wszystkich lokat opoartych było na surowcach (Wykres 6), jednak wśród najpopularniejszych aktywów (Tabela 1) widnieje jedynie złoto. Co z pozostałymi surowcami (ropa, srebro)?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Surowce to szerokie pojęcie, wchodzą w nie także indeksy surowcowe (jak np. COMAC, który w Tabeli 1 się znajduje). Gdybyśmy przyglądali się tylko sensu stricte surowcom, to drugim najpopularniejszym jest ropa naftowa. Inne jak srebro, aluminium czy platyna pojawiają się sporadycznie.</em></p>
<p><strong>Paweł Choiński: Wspominacie również o strukturach z regularną składką, których czas inwestycji to nawet 15 lat (np Pareto) &#8211; czy tego typu produkty mogą być wykorzystywane do budowy alternatywnego tzw &#8220;IV filaru&#8221; naszej przyszłej emerytury, który byłby bardziej odporny na ewentualne zapaści na rynkach finansowych?</strong></p>
<p><em><strong>Michał Szeliski:</strong> Dokładnie tak. Opisywane przez nas 15-letnie produkty to połączenie programu regularnego oszczędzania z produktem strukturyzowanym. Z pierwszego mają regularną składkę i wysokie opłaty za wyjście z inwestycji w pierwszych latach, a ze struktury ochronę kapitału i instrument bazowy, od którego zależy zysk.</em></p>
<p>Z raportu wynika jedna ważna rzecz – rynek produktów finansowych w Polsce rozkwita. W szybkim tempie wypełniane są <em>„wolne przestrzenie”</em> między lokatami, funduszami inwestycyjnymi i rynkiem akcji stwarzając tym samym idealne warunki inwestycyjne i precyzyjne dopasowanie poziomu ryzyka do oczekiwanych zysków.</p>
<p>Więcej informacji na temat rynku produktów strukturyzowanych w<a href="http://www.structus.pl/analizy/raport-rynek-produktow-strukturyzowanych-w-polsce-w-2009-roku"> Raporcie Structus.pl</a> (<a href="http://www.structus.pl/system/files/Structus_pl-Rynek_produktow_strukturyzowanych_w_2009_roku.pdf">PDF</a>)</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=435" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/produkty-strukturyzowane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na co starczy milion?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 08:17:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=430</guid>
		<description><![CDATA[Głośno ostatnio się zrobiło o pierwszym wygranym milionie w polskim teleturnieju Milionerzy. Nie chcę się tu rozpisywać na temat poziomu pytań i innych &#8220;spekulacji&#8221; wokół samego programu &#8211; liczy się fakt &#8211; młoda osoba otrzyma zupełnie niespodziewanie ogromną ilość pieniędzy. Pytanie co można zrobić z takim kapitałem, żeby nie dołączyć do ogromnej większości &#8220;zwycięzców&#8221;. Niestety bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/lom.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-429" style="margin: 5px;" title="lom" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/03/lom.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a>Głośno ostatnio się zrobiło o pierwszym wygranym milionie w polskim teleturnieju Milionerzy. Nie chcę się tu rozpisywać na temat poziomu pytań i innych &#8220;spekulacji&#8221; wokół samego programu &#8211; liczy się fakt &#8211; młoda osoba otrzyma zupełnie niespodziewanie ogromną ilość pieniędzy. Pytanie co można zrobić z takim kapitałem, żeby nie dołączyć do ogromnej większości &#8220;zwycięzców&#8221;.</p>
<p>Niestety bardzo często zwycięzcy (głównie loterii liczbowych) to osoby, które do momentu wygranej nie cierpiały na nadmiar gotówki i bardzo często nie potrafią sobie poradzić z jej nadmierną ilością. Niektórzy zaczynają &#8220;szał&#8221; zakupowy i bardzo szybko pozbywają się całej gotówki inni zaczynają zbyt bardzo używać życia co często nie kończy się dla nich szczęśliwie. Kilka ciekawostek na ten temat niekoniecznie ekonomicznych porażek zwycięzców turniejów i loterii znajdziecie między innymi w artykule z <a href="http://www.guardian.co.uk/uk/2010/feb/14/british-euromillions-jackpot-winner">The Guardian</a>.</p>
<p><span id="more-430"></span>Przyznam, że kilkukrotnie zastanawiałem się nad tym co byłoby najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o inwestycję tak dużych pieniędzy i za każdym razem dochodziłem do podobnych wniosków.</p>
<p><strong>Nie opłaca się wydawać na przyjemności więcej niż  10-15% całości.</strong></p>
<p>Z punktu widzenia finansisty wydanie jakiejkolwiek złotówki nie jest sensownym rozwiązaniem gdyż obniża to ogólną kwotę inwestycji jednak nie oszukujmy się &#8211; jeśli ktoś wygrał milion złotych i nie wyda na nowy samochód / wycieczkę zagraniczną czy przynajmniej dwie &#8211; trzy duże imprezy to jedyną sensową inwestycją będzie psychoterapeuta. Nie opłaca się jednak wydać więcej niż 10-15% całości. W przypadku miliona i tak będzie to kwota, która starczy na samochód, dobrą wycieczkę (lub dwie) i kilka dni przyjemnych zakupów.</p>
<p>Co zrobić z pozostałą kwotą? Zakładamy, że po szaleństwie zostało nam 850 tys złotych. Taka ilość gotówki starczy nam na przeciętny poziom życia (zakładając miesięczne wydatki na poziomie średniej krajowej czyli około 3tys) przez następne 22 lata. Jednak jeśli podniesiemy nieco standard naszego życia (do 5 tys zł miesięcznie) starczy nam już tylko na 14 lat.</p>
<p>Wielkości te zmniejszą się znacznie jeśli kupimy np mieszkanie za 300 tys. Wówczas (biorąc pod uwagę ostatni przykład) starczy nam już tylko na niecałe 8 lat. Co jednak gdybyśmy umieścili całą pozostałą kwotę (850 tys) na lokacie rentierskiej? Większość banków oferuje negocjowane oprocentowanie depozytów od 200 (np Noble Bank) czy 500 tys zł. W tej chwili mając 850 tys spokojnie uzyskamy 6-7% w skali roku. Zainwestujmy więc cała kwotę na depozyt ze 100% gwarancją kapitału o oprocentowaniu 6% w skali roku. Na 10 lat.</p>
<p>Nawet odliczając 2% inflacji uzyskamy 4% na czysto czyli 2833 zł dla ułatwienia zaokrąglimy tę kwotę do 3 tys zł. Proszę teraz pomyśleć ile lat spłacalibyśmy kredyt na mieszkanie o wartości 250 &#8211; 300 tys zł przy miesięcznej racie 3 tys zł? Jakby nie liczyć wychodzi między 10 &#8211; 12 lat (w zależności od warunków). Z tą tylko różnicą, że po sfinansowaniu mieszkania nadal zostaje nam na koncie 850 tys zł.</p>
<p>Jest to oczywiście założenie ze 100% gwarancją kapitału. Jeśli dobrze podzielilibyśmy wspomnianą kwotę pomiędzy lokaty, fundusze inwestycyjne etc to zarobki mogą spokojnie sięgnąć nawet 10% rocznie (czyli 2x więcej niż we wspomnianych obliczeniach). Trzeba tylko uważać z ryzykiem, żeby nie skończyć jak jeden z francuskich zwycięzców loterii, który przegrał na giełdzie 900 tys euro (<a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5499899,Francja__Przegral_wygrana_w_lotto_na_gieldzie__teraz.html">gazeta.pl</a>).</p>
<p>Warto również pomyśleć o ubezpieczeniu życia swojego i swojej rodziny. Opłacenie dobrej polisy na życie / dożycie wiąże się z kosztem 25-40 tys zł za osobę jednak zagwarantuje środki do życia naszym najbliższym w razie nieprzewidzianych trudności. Dodając do tego inwestycje pozostałej kwoty możemy być spokojni o naszą przyszłość.</p>
<p>Oczywiście nie jest to jedyne rozwiązanie. Wspomnianą kwotę można zainwestować w jedną czy nawet dwie mniejsze firmy czy własne &#8220;interesy&#8221; &#8211; wszystko zależy od tego na co pozwala nam nasza obecna sytuacja i co będzie dla nas bezpieczniejsze. Warto jednak pamiętać, że taka kwota może stanowić bardzo dobre i przede wszystkim długotrwałe źródło finansowania czy to naszego życia, czy kredytu konsumpcyjnego czy działalności gospodarczej. Na pewno roztrwonienie całości na &#8220;przyjemności&#8221; nie należy do najinteligentniejszych.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=430" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/na-co-starczy-milion/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Roszady w ankietach i doradztwo inwestycyjne</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/roszady-w-ankietach-i-doradztwo-inwestycyjne/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/roszady-w-ankietach-i-doradztwo-inwestycyjne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 12:10:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[Strona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=387</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu zakończyła się ankieta dotycząca Waszych prognoz na sytuację finansową w 2010 roku. Końcówka okazała się bardzo optymistyczna &#8211; aż 60% czytelników ocenia, że w obecnym roku ich sytuacja finansowa poprawi się lub zdecydowanie się poprawi. Kolejne 20% jest zdania, że ich sytuacja nie zmieni się &#8211; oznacza to, że jedynie co piąty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px;" src="http://podstawy-inwestowania.pl/images/poll-rez.png" alt="" width="200" height="100" />Kilka dni temu zakończyła się ankieta dotycząca Waszych prognoz na sytuację finansową w 2010 roku. Końcówka okazała się bardzo optymistyczna &#8211; aż 60% czytelników ocenia, że w obecnym roku ich sytuacja finansowa <em>poprawi się</em> lub <em>zdecydowanie się poprawi</em>. Kolejne 20% jest zdania, że ich sytuacja nie zmieni się &#8211; oznacza to, że jedynie co piąty czytelnik <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/">Podstaw Inwestowania</a> obawia się pogorszenia warunków finansowych w 2010 roku.</p>
<p>Daje to bardzo pozytywny obraz szczególnie teraz &#8211; kiedy czekamy na zbiorcze wyniki spółek za 2009 rok co niewątpliwie może przyczynić się do faktycznego zażegnania &#8220;kryzysu&#8221; finansowego i powrotu na ścieżkę wzrostów (nawet, jeśli miałoby to by być bardzo powolne).</p>
<p><span id="more-387"></span>Mimo wszystko, szczególnie biorąc pod uwagę ostatni rok na giełdzie &#8211; również i 2010 powinien stać pod znakiem ochrony kapitału (ograniczenie / wykluczenie strat + ochrona przed inflacją) co nie powinno stanowić trudności szczególnie, że rynek depozytów nadal oferuje produkty pozwalające ominąć &#8220;inflację&#8221; i <a href="http://podatekbelki.pl/">podatek Belki</a> i gwarantujące 100% ochronę kapitału (<a href="http://podstawy-inwestowania.pl/lokaty/">lokaty</a> / <a href="http://podstawy-inwestowania.pl/">konta oszczędnościowe</a>).</p>
<p>W chwili obecnej na stronie umieszczona jest kolejna ankieta &#8211; tym razem związana bezpośrednio z moją osobą i Waszą oceną mojej pracy na tej stronie. Pytanie jest proste i jest ściśle związane z moimi planami na przyszłość &#8211; zamierzam oficjalnie zająć się doradztwem finansowym na poziomie przynajmniej dorównującym merytorycznej wartości i obiektywności tego bloga. Stąd też pomysł ankiety, która mam nadzieję będzie dobrą informacją zwrotną od grupy szczególnie zainteresowanej pomnażaniem swojego kapitału.</p>
<p>Zapraszam do udziału w ankiecie (dostępna w prawym menu).</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=387" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/roszady-w-ankietach-i-doradztwo-inwestycyjne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mądre Oszczędzanie &#8211; Polemika</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/madre-oszczedzanie-polemika/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/madre-oszczedzanie-polemika/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 09:00:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Na stronach Pulsu Biznesu (którego nazywają &#8220;Pudelkiem Biznesu&#8221; z czym coraz częściej się zgadzam) pojawił się dziś artykuł o polskich mitach na temat mądrego oszczędzania. Wbrew pozorom artykuł nie dotyczy oszczędzania, co sugerowałby tytuł, a inwestowania. Artykuł zarzucający społeczeństwu brak wiedzy na temat finansów jest (zarówno tekst jak i cały BP.pl) niestety jednocześnie idealnym przykładem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste">
<p><a href="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/02/omg.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-376" style="margin: 5px;" title="omg" src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/uploads/2010/02/omg.jpg" alt="" width="200" height="100" /></a></p>
<div id="_mcePaste">Na stronach <a href="http://pb.pl/2/a/2010/02/03/Polskie_mity_o_madrym_oszczedzaniu">Pulsu Biznesu</a> (którego nazywają &#8220;Pudelkiem Biznesu&#8221; z czym coraz częściej się zgadzam) pojawił się dziś artykuł o polskich mitach na temat mądrego oszczędzania. Wbrew pozorom artykuł nie dotyczy oszczędzania, co sugerowałby tytuł, a inwestowania. Artykuł zarzucający społeczeństwu brak wiedzy na temat finansów jest (zarówno tekst jak i cały BP.pl) niestety jednocześnie idealnym przykładem &#8220;złej edukacji&#8221; i wybiórczej interpretacji wyników co w efekcie daje zakłamany przekaz.</div>
<div></div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Przede wszystkim razi bardzo stronnicze i wybiórcze traktowanie wszystkich inwestycji. Według przeprowadzonej przez&#8230; tabloid? ankiety wynika, że aż 59% z nas uważa za najbardziej zyskowne inwestycje w <strong>nieruchomości</strong>. Autor &#8211; Grzegorz Nawacki &#8211; argumentuje tym tezę o <em>&#8220;słabej orientacji&#8221;</em> Polaków nt inwestowania, bo jak sam zauważa ceny nieruchomości w zeszłym roku spadły. Zapomina tylko o tym, że w przeciwieństwie do pakietu akcji (nie dywidendowych) czy lokaty nieruchomość może być aktywem i przynosić zyski nie tylko z jej sprzedaży (nawet jeśli jej realna wartość spada).</div>
<div><span id="more-375"></span></div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Dalej porównywane są zyski z<strong> lokat</strong> do zysków, ze wskazanego przez respondentów złota oraz innych (wybranych przez autora surowców). Owszem, można było zarobić więcej niż na lokacie. Problem polega jednak na tym, że ryzyko tych inwestycji jest nieporównywalnie większe! Podczas gdy większość lokat gwarantowana jest przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a zysk jest niewielki ale stały (i nadal ponad inflację) w przypadku surowców nikt ewentualnych strat nam nie zwróci!</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Równie błędnym jest branie pod uwagę wybranego przez autora czasu &#8211; takie <em>&#8220;kreatywne&#8221;</em> dobieranie zakresu do analizy bardzo poważnie przekłamuje dane &#8211; <a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/manipulowanie-danymi-%E2%80%98kreatywne%E2%80%99-wybieranie-okresu-analizy/">pisał o tym</a> Trstero na swoim blogu więc nie będe się tu rozpisywać na ten temat. Dodam tylko, że tak zachwalane przez wyszstkich złoto bardzo długo było &#8220;pod kreską&#8221; o czym <a href="http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601103&amp;sid=axdpxBrQ9JTg">pisał</a> Bloomberg pod koniec minionego roku.</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Na koniec Autor zachwala <strong>fundusze inwestycyjne</strong> jako skuteczny sposób inwestowania zupełnie zapomniany przez polaków. Patrząc na zwrot z inwestycji w okresie ostatnich trzech lat brak zainteresowania funduszami inwestycyjnymi jest raczej przejawem inteligencji, a nie jak chciałby autor &#8211; braku wiedzy o finansach. Więcej o ciemnej stronie funduszy inwestycyjnych możecie przeczytać <a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/02/ciemna-strona-sektora-funduszy-inwestycyjnych/">tutaj</a>.</div>
<p></p>
<div>Całość dziwi jeszcze bardziej biorąc pod uwagę rok 2008, który nauczył nas przede wszystkim <strong>ochrony kapitału</strong>! Tak więc za lepsze inwestycje w 2009 roku należy uznać te bezpieczne, a nie te, które dały największy zysk (zresztą wszystko wskazuje na to że również 2010 rok będzie pod znakiem ochrony kapitału, a nie &#8220;wykręcania&#8221; zysków).</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Niestety brakuje również informacji o tym co naprawdę przyczynia się do zwiększenia zasobności naszego konta &#8211; nie ma ani słowa o systematycznym oszczędzaniu. O tym sposobie &#8220;pomnażania&#8221; swoich oszczędności wielokrotnie pisał między innymi <a href="http://appfunds.blogspot.com">APP Funds</a>, który mimo kryzysu etc skutecznie powiększa zasobność swojego portfela.</div>
<p></p>
<div id="_mcePaste">Staram się unikać tego typu &#8220;osobistych wycieczek&#8221; jednak tym razem poraził mnie całkowity brak obiektywnizmu (pomijam stylitykę i formę informacji). Szczególnie, że pojawiła się ona na stronach serwisu, który wieokrotnie umieszczał jednego dnia wiele skrajnych informacji na ten sam temat (np &#8220;czekają nas wzrosty&#8221;, &#8220;korekta jest nieunikniona&#8221; etc etc).</div>
</div>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=375" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/madre-oszczedzanie-polemika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co ogranicza nasze zyski?</title>
		<link>http://podstawy-inwestowania.pl/co-ogranicza-nasze-zyski/</link>
		<comments>http://podstawy-inwestowania.pl/co-ogranicza-nasze-zyski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 21:26:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Choiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://podstawy-inwestowania.pl/?p=366</guid>
		<description><![CDATA[Każda, nawet najmniejsza inwestycja ze 100% gwarancją zysku wymaga od nas chociaż pobieżnego oszacowania przyszłych zysków. Niestety nawet najprostsze inwestycje takie jak lokaty czy konta oszczędnościowe potrafią rozczarować początkujących inwestorów czy osoby które po prostu chcą oszczędzić &#8211; zazwyczaj zysk jaki otrzymujemy różni się od tego, który zakładaliśmy. Dzieje się tak, ponieważ zazwyczaj nie uwzględniamy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każda, nawet najmniejsza inwestycja ze 100% gwarancją zysku wymaga od nas chociaż pobieżnego oszacowania przyszłych zysków. Niestety nawet najprostsze inwestycje takie jak lokaty czy konta oszczędnościowe potrafią rozczarować początkujących inwestorów czy osoby które po prostu chcą oszczędzić &#8211; zazwyczaj zysk jaki otrzymujemy różni się od tego, który zakładaliśmy.</p>
<p>Dzieje się tak, ponieważ zazwyczaj nie uwzględniamy kilku ważnych czynników, które wpływają na wynik naszej inwestycji, inaczej mówiąc &#8211; ograniczają nasze zyski. Poniżej przedstawiamy kilka istotnych elementów, które mają duży wpływ na nasze przyszłe zyski.<span id="more-366"></span></p>
<p><strong>Oprocentowanie w skali roku vs rzeczywisty czas inwestycji</strong></p>
<p>Mimo, że dla wielu jest to oczywiste bardzo dużo osób, szczególnie na początku, popełnia błąd polegający na <em>&#8220;przeniesieniu&#8221;</em> zysku podawanego w skali roku (np przy lokatach czy kontach oszczędnościowych) na czas inwestycji.</p>
<p>Niestety mimo, że lokaty mają różną długość, konta oszczędnościowe różny okres kapitalizacji &#8211; dla wszystkich oprocentowanie podawane jest w skali roku, a nie w skali trwania inwestycji. Dla przykładu &#8211; jeśli zainwestujemy w pół roczną lokatę o oprocentowaniu 5% w skali roku, po jej zakończeniu (w przybliżeniu) otrzymamy jedynie 2,5% zysku, a nie 5% jakby się początkowo wydawało.</p>
<p>Rzeczywisty zysk z takiej inwestycji łatwo policzyć &#8211; wystarczy podzielić oprocentowanie przez &#8211; i tu są dwa sposoby:</p>
<ul>
<li>podzielić przez 12 miesięcy i przemnożyć przez czas inwestycji
<ul>
<li>np 5% w skali roku, lokata 2 miesięczna czyli (5%/12 miesięcy)*2 miesiące = 0,83(3) %</li>
</ul>
</li>
<li>podzielić przez 365 dni i przemnożyć przez czas inwestycji
<ul>
<li>np 5% w skali roku, lokata 10 dniowa czyli (5%/360 dni)*10 dni = 0,138(8)%</li>
</ul>
</li>
</ul>
<p>W podanych przykładach widać, że mimo takiego samego oprocentowania na jednej inwestycji zarobimy 0,83% a na drugiej 0,13%.</p>
<p>Niestety to dopiero początek..</p>
<p><strong>Podatek od zysków kapitałowych</strong></p>
<p>W większości przypadków od zysku będziemy musieli odliczyć podatek od zysków kapitałowych czyli tzw <a href="http://podatekbelki.pl">podatek Belki</a>. Dla większych kwot można spokojnie przyjąć, że jest on równy 19%, dla mniejszych kwot przez sposób jego obliczania może on wynieść od 0% do nawet 40%.</p>
<p>W przypadku lokat i konto oszczędnościowych podatek odliczany jest i odprowadzany automatycznie przez Bank. W przypadku papierów wartościowych podatek obliczamy samodzielnie na podstawie PITa 8C przysyłanego nam przez nasze biuro maklerskie. O ile podatek od lokat i kont oszczędnościowych pobierany jest zaraz po zakończeniu inwestycji o tyle w przypadku papierów wartościowych liczy się zysk wypracowany przez nas w ciągu roku (ewentualnie pomniejszony i pewną część strat z lat poprzednich), a podatek płacony jest raz w roku.</p>
<p>Jeszcze inaczej obliczane jest to w przypadku funduszy inwestycyjnych. W zależności od ich typu płacimy podatek po sprzedaży punktów uczestnictwa (czyli w momencie realizacji zysku) lub jeśli zmieniamy fundusz na inny, ale należący do tego samego &#8220;parasola&#8221; (tzw fundusze parasolowe) wówczas podatek nie jest nam naliczany (ale tak czy inaczej zostanie naliczony w przyszłości po całkowitym umorzeniu jednostek).</p>
<p>Więcej o <a href="http://podatekbelki.pl/jak-policzyc-podatek-belki/">sposobie obliczania podatku Belki</a> oraz <a href="http://podatekbelki.pl/jak-ominac-podatek-belki/">sposobach jego omijania</a> znajdziecie na stronie <a href="http://podatekbelki.pl/jak-policzyc-podatek-belki/">www.podatekbelki.pl</a></p>
<p><strong>Inflacja</strong></p>
<p>W przypadku drobnych, bezpiecznych inwestycji jest to jeden z najważniejszych i jednocześnie najczęściej pomijanych czynników ograniczających nasz zysk. Inflacja określa realny spadek wartości pieniądza w danej gospodarce i jest o tyle ważna, że jej wielkość zazwyczaj waha się między 1,5% &#8211; 4% w zależności od stanu gospodarki.</p>
<p>W chwili obecnej inflacja w Polsce liczona rok do roku wynosi 3,1%. Oznacza to, że nawet jeśli zainwestujemy przykładowo 500,00 zł na lokacie 4% w skali roku, po roku za odzyskane przez nas pieniądze powiększone o zysk (500,00 zł + 20,00 zł zysku &#8211; 4,00 zł podatku belki ) czyli 516,00 zł będziemy mogli kupić dokładnie tyle samo co przed inwestycją.</p>
<p>Z tego też powodu wiele osób uważa, że lokaty i konta oszczędnościowe są jedynie bezpieczną <em>&#8220;przystanią&#8221;</em> chroniącą nasz zysk przed inflacją, a nie jako element prawdziwych inwestycji kapitałowych</p>
<p><strong>Prowizje i ukryte opłaty</strong></p>
<p>Wiele osób inwestując drobne kwoty w celu uzyskania niewielkiego zysku (np inwestując 2 000 zł na 5% na rok zarobimy 81,00 zł) zupełnie zapomina lub świadomie ignoruje uznając za niewielkie dodatkowe opłaty związane z prowadzeniem konta czy korzystaniem z karty płatniczej.</p>
<p>Wystarczy, że za prowadzenie konta bank potrąca nam 4,00 zł miesięcznie i dodatkową złotówkę za korzystanie z karty bankomatowej, żeby zlikwidować sporą część naszych drobnych inwestycji. Biorąc pod uwagę powyższy przykład &#8211; zarabiając 81,00 zł na lokacie (lub koncie oszczędnościowym) jednocześnie zapłacimy 60,00 zł za korzystanie z usług banku (nie wliczając ewentualnych kosztów związanych z opłatami za przelewy). Opłaty i prowizje zabiorą nam więc prawie 75% naszego zysku.</p>
<p><strong>Podsumowując</strong></p>
<p>W większości wypadków inwestycje bezpieczne, ograniczone do zysku kilku procent w skali roku są tak naprawdę jedynie przechowalniami pieniędzy. Wszystkie wspomniane ukryte koszty, podatki itp sprawiają, że realnie stan naszego konta często nie zmienia się lub rośnie o wiele wolniej niż mogłoby się wydawać.</p>
<p>Warto zwrócić na to uwagę planując kolejne inwestycje. Nie oznacza to oczywiście, że oszczędzać nie warto. Oznacza to, że często<em> &#8220;jeden głupi procent&#8221;</em> (punkt procentowy) więcej na lokacie często stanowić będzie nawet 50% naszego realnego zysku.</p>
 <img src="http://podstawy-inwestowania.pl/wp-content/plugins/wordpress-feed-statistics/feed-statistics.php?view=1&post_id=366" width="1" height="1" style="display: none;" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://podstawy-inwestowania.pl/co-ogranicza-nasze-zyski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

