Już w najbliższą niedziele (6 grudnia) Warszawska Giełda Papierów Wartościowych przygotowuje, po raz trzeci, dni otwarte. Dla wielu z nas jest to niepowtarzalna okazja do zwiedzenia budynku Centrum Giełdowego oraz KDPW i zobaczenia na własne oczy głównej sali notowań, sali notowań NewConnect etc.
Dni otwarte na WGPW mają charakter spotkania rodzinnego (odstraszają trochę niektóre nazwy w programie jak np “zostaw dziecko w depozycie”
). Wszyscy, dla których giełda stanowi pewnego rodzaju tajemnice, będą mogli zapoznać się z systemem działania Giełdy (np jak działa system składania zleceń etc) i zobaczyć jak w praktyce działa ta instytucja.
Miniony tydzień po raz kolejny upłynął pod znakiem przyszłych emerytur. Po raz kolejny nasz rząd wprowadza poprawki do czegoś co szumnie kiedyś nazwano reformą emerytalną. Tym razem zaplanowano zmniejszenie kwoty, która trafia w ręce maklerów z OFE z 7,2% do 3%. Rząd zapewnia, że pieniądze w rękach ZUS będą lepiej pomnażane niż w rękach zarządzających OFE, tylko czy aby na pewno?
Jednym z głównych założeń reformy było stworzenie systemu, w którym każdy otrzymuje indywidualne konto na które spływają jego składki. Z owych składek, kiedy przekroczymy stosowny wiek (którego nie podaje, bo zapewne zmieni się to jeszcze kilkukrotnie) zostanie nam obliczona emerytura tj suma zgromadzonych pieniędzy zostanie podzielona przez średni czas życia na emeryturze, a wynik da nam kwotę emerytury. (more…)
Z okazji dzisiejszego święta analitycy Expandera przygotowali krótki tekst traktujący o wybranych, najciekawszych ofertach naszych banków. Jak się okazuje, w świecie marketingu bankowego prima aprilis trwa w niektórych przypadkach nawet cały rok.
Pół-procentowe lokaty, konta bez oprocentowania, wygórowane koszty pożyczek i wiele innych ciekawych produktów znlazło się w tekscie opublikowanym dziś na łamach serwisu Expandera.
Lokata oprocentowana na poziomie 0,5%, ROR bez odsetek, spread walutowy na poziomie 60 groszy, koszt pożyczki gotówkowej stanowiący prawie połowę kwoty zadłużenia, oprocentowanie zadłużenia na karcie kredytowej na poziomie 21%. Czy to prima aprilis? Niestety to prawdziwa oferta banków – wynika z analizy Expandera.
Wszystkich zainteresowanych artykułem odsyłam tutaj. Pamiętajcie o tym kiedy po raz kolejny będziecie odwiedzać placówkę swojego banku. Niestety mimo, że dziś 1 kwietnia informacja jest jak najbardziej prawdziwa.
Od dziś, w ramach poszerzania oferty edukacyjno-informacyjnej serwisu Podstawy Inwestowania, uruchomiony zostaje blog Oszczędzanie w Praktyce. W ramach bloga prowadzone będą dwa projekty systematycznego oszczędzania oraz inwestowania już odłożonych pieniędzy – 6% miesięcznie oraz 5,00 zł dziennie.
Projekt ten ma przede wszystkim udowodnić, że systematyczne oszczędzanie nawet niewielkich kwot ma sens i może w przyszłości przynieść pokaźne zyski.
Wszystkie opisywane operacje, transakcje, inwestycje oraz przede wszystkim odkładane kwoty są autentyczne. Na potrzeby bloga uruchomiłem specjalne, osobne konto oszczędnościowe w ING Banku Śląskim. Oprócz tego, ponieważ posiadam w sumie kilkanaście kont bankowych, zamierzam korzystać z usług różnych banków w tym z systemu brokerskiego eMakler mBanku.
Nieoficjalnie blog działa od połowy stycznia, w związku z czym w chwili obecnej na koncie jest już prawie 650,00 zł (w dniu dzisiejszym dokonałem pierwszych zakupów akcji). Kwota jest co prawda niewielka, ale rośnie systematycznie a to na początku najważniejsze.
Dokładne zasady jakimi kieruje się realizując projekt Oszczędzanie w Praktyce znajdziecie tutaj. Aktualny stan portfela oraz dokładny opis wszelkich inwestycji oczywiście na blog.podstawy-inwestowania.pl
Co prawda bloga kieruje głównie do osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z poważniejszymi oszczędnościami i inwestycjami (giełdowymi ale nie tylko), mimo wszystko mam nadzieję, że również bardziej zaawansowani gracze znajdą tam coś dla siebie.
Zapraszam.

Niebieski Poniedziałek (od angielskiego: Blue Monday) to termin wprowadzony pięć lat temu przez brytyjskiego psychologa Cliff’a Arnall’a, który dokonując obliczeń matematycznych na podstawie danych statystycznych oszacował dokładną datę najbardziej… depresyjnego i przygnębiającego dnia w roku.
Arnall ustalił datę Blue Monday dla każdego roku osobno przy obliczeniach uwzględniając następujące czynniki (za Wikipedią):
czynniki meteorologiczne (krótki dzień, niskie nasłonecznienie), psychologiczne (świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych) i ekonomiczne (czas, który upłynął od Bożego Narodzania powoduje, że kończą się terminy płatności kredytów związanych z zakupami świątecznymi)
Tak. To dzisiaj!
Mimo iż obliczenia Arnall’a opierają się na danych statystycznych wytyczenie konkretnego dnia miesiąca jako tego “najgorszego” wydaje się być nieco naciągane, ale dziwny zbiegiem okoliczności ma to jakiś magiczny wpływ na notowania naszej giełdy.
Zarówno dziś jak i rok temu dzień niebieskiego poniedziałku należał do jednych z najgorszych dni na giełdzie w całym styczniu. Dzisiejsze notowania Wig20 zakończyły się ponad trzy i pół procentowym spadkiem. 21 stycznia 2008 roku Wig20 spadł o ponad sześć i pół procenta.
Co więcej, nawet w czasie hossy, kiedy indeksy szybowały do góry dzień ten dał się we znaki inwestorom. I tak 22 stycznia 2007 – spadki, 23 stycznia 2006 – spadki, 24 stycznia 2005 – praktycznie brak wzrostów. Rzecz jasna w czasie hossy spadki są jedynie kosmetyczne, ale jednak… czyżby nasi inwestorzy byli przesądni?
Całe szczęście w tym roku pechowy poniedziałek mamy już praktycznie za soba. Dalej może być już tylko lepiej