BLIK – Polski Standard Płatności

W połowie listopada minionego roku Polski System Płatności otrzymał zgodę Prezesa Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie mobilnego systemu płatności o nazwie BLIK. Będzie to piąty (obok grupy Elixir i BlueCash) system płatności detalicznych w naszym kraju. W teorii twórcy systemu stawiają na maksymalny dostęp i wygodę płatności mobilnych, w praktyce chyba nie do końca tak będzie to wyglądać.

Oczywiście ciężko wróżyć z samych opisów systemu na stronie projektu, ale mimo, że płatności miały działać już pod koniec 2014 roku nadal nie weszły do powszechnego użycia. Pozostaje więc czysta teoria, która i tak nie napawa optymizmem – przynajmniej na razie.

Wątpliwości wzbudza przede wszystkim łatwość użycia tego systemu. Sami autorzy zwykłą transakcję płatniczą podzielili aż na 4 kroki – uruchomienie i zalogowanie się do aplikacji bankowości mobilnej, wybranie opcji BLIK, przepisanie kodu z telefonu na terminal płatniczy i potwierdzenie transakcji w aplikacji. W teorii nie brzmi to jakoś bardzo skomplikowanie, ale pomyślcie tylko jak bardzo rozpowszechniły się płatności zbliżeniowe (PayPass / PayWave), które pozwalają na szybsze wykonanie płatności w jednym tylko kroku (zbliżyć kartę!). To wystarczyło, żeby zdetronizować dotychczasowy dwukrokowy model płacenia – wsunąć kartę, wklepać PIN.

Teoretycznie można by skrócić całą procedurę o jeden krok wykorzystując technologię NFC. Prawdopodobnie zostało to jednak odrzucone bo zmniejszyłoby bezpieczeństwo transakcji i ograniczyło ilość osób, które mogą z tego skorzystać. Rozwiązanie oparte o NFC ma np Visa (Visa PayWave for Mobile) ale jakoś nie słychać, żeby zrewolucjonizowało to rynek płatności mobilnych.

Drugi problem stanowić będzie wymóg dostępu do internetu i to z obu stron – zarówno płacący jak i sklep będą musiały mieć oba urządzenia online. Zwiększy to dość znacznie bezpieczeństwo transakcji, ale może stwarzać problemy. O ile sam terminal może być podłączony do internetu po kablu, o tyle z telefonem już tak różowo nie jest. Wystarczy spojrzeć jak spada zasięg internetu mobilnego w niektórych centrach handlowych – z mojej perspektywy praktycznie niemożliwe będzie wykonanie płatności BLIKiem w dwóch najbliższych supermarketach (a mówię o centrum Warszawy… ) bo budynek na tyle dobrze ekranuje sygnał że telefon ciągle przełącza się między 2G, 3G, HSDPA etc. Ogranicza to komunikację do tego stopnia, że bardzo często onlineowa lista zakupów nie chce się aktualizować.

Teoretycznie (już za dużo tego teoretycznie) większość centrów handlowych oferuje dostęp do WiFi, ale po zalogowaniu trzeba zazwyczaj potwierdzać jeszcze regulaminy itp – czyli kolejne czynności. Koniec końców trzeba pewnie będzie to WiFi w telefonie włączyć bo większość osób wyłącza antenę ze względu na zużycie prądu w telefonie – i tu dochodzimy do kolejnego problemu – telefon! Czy raczej jego bateria. Sam muszę ładować swojego smartfona niemal codziennie, mniej więcej po roku użytkowania wydajność baterii gwałtownie spada nawet jak ktoś się stara i o nią dba. To praktycznie wyklucza – przynajmniej na razie – BLIK’a jako jedyny standard płatności jaki przy sobie nosimy. Zwyczajnie możemy zostać w pewnym momencie na lodzie chwilę po tym jak padnie nam telefon.

Ok, może się czepiam i trochę przesadzam, jednak najlepszą z jakiej do tej pory korzystałem płatnością mobilną była zwykła naklejka zbliżeniowa (do Alior Sync) przyklejona do tyłu obudowy mojego telefonu. Była podpięta pod osobne konto, na którym miałem rezerwową stówę, którą razem z telefonem miałem praktycznie zawsze przy sobie i która działała nawet jak padła w telefonie bateria. Do tego nie trzeba było nic uruchamiać, nigdzie się logować etc – nie trzeba było nawet wyciągać telefonu z futerału.

BLIK teoretycznie broni się innymi funkcjonalnościami. Przede wszystkim da możliwość wypłacania pieniędzy w bankomatach oraz dokonywania płatności za zakupy w internecie. Tu ważne będzie bezpieczeństwo transakcji – o wiele wyższe niż w przypadku kart płatniczych i kredytowych – głównie ze względu na fakt, że sam telefon i dostęp do niego może być chroniony dodatkowym kodem. Poza tym operacja będzie dodatkowe uwierzytelniana online.

Bardzo wygodna wydaje się być również funkcjonalność, dzięki której będziemy mogli robić przelewy na numer telefonu. Ciężko mi sobie wyobrazić łatwiejszy sposób przelewania pieniędzy niż przy wykorzystaniu listy kontaktów, która i tak już mamy w telefonie. Zdaje się, że to się bardzo dobrze sprawdza w systemie M-Pesa dostępnym… w Kenii, ale tamten rynek jest dość specyficzny.

Pytanie czy płatności online, wypłaty w bankomacie i przelewy na numer telefonu wystarczą, żeby podbić rynek? Ciężko powiedzieć, chociaż wątpliwości mam ogromne. Na razie to tylko teoria. Jak będzie w praktyce zobaczymy jak system ruszy. Bardzo możliwe, że mimo wszystko zyska popularność i odniesie sukces. Oczywiście lokalny – bo działać będzie tylko na terenie naszego kraju.

By | 2015-02-16T22:50:08+00:00 Styczeń 12th, 2015|Główna, Pieniądze|3 komentarze

About the Author:

Paweł Choiński - autor bloga Podstawy-Inwestowania.pl.

3 komentarze

  1. MWM 07:32 Styczeń 13, 2015 at 07:32

    Widzę już dwa sposoby na poprawę tego systemu.
    Pierwszy to zamiast podawać numer do przepisania może być wyświetlony kod kreskowy 1D/2D do zeskanowania przez kasjerkę. Kod może składać się nawet z 10 znaków więc będzie bezpieczniejszy niż 6 a czytniki kodów są w każdej kasie.
    Drugi to tylko co 3-5 transakcja online jak w przypadku paypass. Po połączeniu w telefonie pod kodem PIN może być przechowywane kody dla kolejnych 3-5 transakcji. Kody te można wyświetlić szybko offline. Tylko sklep musiałby mieć połączenie stałe w celu weryfikacji.

  2. Paweł Choiński 14:08 Styczeń 16, 2015 at 14:08

    Drugi pomysł bardzo fajny (chociaż ewentualne zgubienie niezablokowanego telefonu daje pole do nadużyć), a pierwszy nie wiem czy nie narobiłby komplikacji dodatkowych. Tradycyjne terminale płatnicze zdaje się nie mają czytników kodów kreskowych – to kasy fiskalne je mają 🙂 ale ekspertem nie jestem, może to jest do przeskoczenia.

  3. Aleks 14:30 Kwiecień 26, 2016 at 14:30

    Zabieram się za rozpoczęcie płatności blikiem ale ciągle to odkładam

Leave A Comment