Produkty Polbanku oraz Konto Mocno Oszczędzające opisywałem na stronie już kilkukrotnie. Postanowiłem jednak przeanalizować ten samo produkt ponownie nie tylko ze względu na zaoferowane wysokie oprocentowanie (5,5%) ale również ze względu na sytuację… w Grecji. Co prawda nie jest ona mocno niepokojąca, ale zawsze warto mieć pewne rzeczy na uwadze.
Zacznijmy jednak od samego Konta Mocno Oszczędzającego. Polbank właśnie podwyższył jego oprocentowanie do 5,5% w skali roku i do dla każdej zdeponowanej kwoty co stanowi ofertę prawie tak samo dobrą jak jeszcze pół roku temu kiedy na koncie do kwoty 5000 zł można było zarobić 6,5%, ale dla każdej kwoty powyżej już tylko 5%.
Tak wysokie oprocentowanie, dzienna kapitalizacja odsetek (umożliwiająca ominięcie podatku Belki dla kwot nie większych niż 15 600 zł), brak dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem konta i bardzo duża płynność “inwestycji” daje Polbankowi pozycję jednego z liderów jeśli chodzi o depozyty oszczędnościowe, niestety jak zwykle jest “ale”.
W tej chwili największym minusem nie tylko Konta Mocno Oszczędzającego, ale i całej oferty Polbanku jest fakt, że jest on członkiem grupy Eurobank EFG, której depozyty gwarantuje Hellenic Deposit & Investment Guarantee Fund. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie historia Islandii, której część banków w chwili zapaści przestało wypłacać i gwarantować środki klientom z Wielkiej Brytanii (wówczas do gry wszedł rząd UK, który zagwarantował świadczenie).
Grecja jest w tej chwili na skraju zapaści finansowej, agencja ratingowa Fitch obniżyła ocenę ratingową tego kraju z BBB+ do BBB- i zastrzegła, że możliwe jest dalsze obniżenie jeśli sytuacja nie poprawi się. Szacunkowy poziom deficytuto 12,9% PKB – jest to czterokrotnie więcej niż dozwolony w strefie EUro limit 3%.Jednocześnie koszty pozyskania kredytu przez Grecję osiągnęły poziom nie notowany od ponad 11 lat. Rentowność trzyletnich greckich obligacji to w tej chwili 6,98%.
Do tego należy dodać ogromny koszt obsługi długu i coraz większe obawy klientów indywidualnych i instytucjonalnych o swoje pieniądze ulokowane na kontach w tym kraju.
Sytuację ratuje fakt, że Grecja należy do strefy Euro i wszystko wskazuje na to, że państwa Unii Europejskiej oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy nie dadzą jej zbyt szybko utonąć. Niestety bez głębokich reform gospodarczych w dłuższym terminie pomoc ta nie przyniesie wymiernych korzyści gdyż nawet najbardziej optymistyczne założenia zakładają pożyczkę (co prawda po kosztach o wiele niższych niż rynkowe) kwoty nie będącej nawet 1/3 całego zadłużenia.
Dla tego na Polbank należy uważać i w żadnym wypadku nie można trzymać w nim wszystkich swoich oszczędności. Nie sugeruje tu, że sytuacja banku jest zła lub bardzo zła. Trzeba jednak pamiętać, że świtem finansów (co widać wyraźnie na giełdzie) bardzo często rządzą emocje i ewentualna panika finansowa w Grecji może przełożyć się na problemy z płynnością w Polbanku nawet, jeśli fundamenty banku będą solidne.
[...] sesji po obniżeniu ratingu notowania banku spadły o 9,6%) świętuje sukces w sprzedaży swojego Konta Mocno Oszczędzającego, osiągając w ostatnim tygodniu 2,5 tys rachunków otwieranych każdego dnia. Niestabilna sytuacja [...]