Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było mieć jakiekolwiek wątpliwości – oprocentowanie lokat przewyższało oprocentowanie kont oszczędnościowych o kilka punktów. Jednak ostatni rok przyniósł zmiany nie tylko na giełdach, ale również w ofertach oszczędnościowych większości banków. Uciekająca na giełdy gotówka zaostrzyła i tak dość wyniszczającą wojnę o klienta, a jednoczesny spadek oprocentowania lokat wymusił poszukiwania alternatyw dla naszych pieniędzy.
Na dzień dzisiejszy, patrząc w skali globalnej, wielkich różnic pomiędzy kontami oszczędnościowymi a lokatami nie ma. Pojawiają się dopiero w momencie kiedy indywidualnie rozpatrujemy poszczególne oferty pod kontem posiadanych przez nas kont bankowych i ilości zaoszczędzonej gotówki.
PKO Bank Polski prowadzi intensywną kampanię promocyjną lokaty 6+6, a w zasadzie dwóch lokat półrocznych następujących jedna po drugiej. Hasłem reklamowym jest zdanie “Dopasuj lokatę do swoich potrzeb”. Szczerze mówiąc nie wiem w jaki sposób można “dostosować” tę lokatę (oprócz wielkości depozytu) ale marketing jest marketingiem.
Banki spod znaku PKO (oba) są moim zdaniem jednymi z najgorszych (z różnych względów) banków na rynku, a oferta i koszty prowadzenia np kont osobistych są na tyle duże, że szkoda w ogóle tracić na nie czas. Dla tego od razu zaznaczam, że poniższa analiza jest jedynie dla klientów tego banku (nikomu nie polecam zakładania tam konta), którzy mając trochę gotówki będą chcieli ją pożyczyć bankowi żeby zarobić na opłaty za prowadzenie tam konta – czyli wyjść na zero.

Na stronach
Pulsu Biznesu (którego nazywają “Pudelkiem Biznesu” z czym coraz częściej się zgadzam) pojawił się dziś artykuł o polskich mitach na temat mądrego oszczędzania. Wbrew pozorom artykuł nie dotyczy oszczędzania, co sugerowałby tytuł, a inwestowania. Artykuł zarzucający społeczeństwu brak wiedzy na temat finansów jest (zarówno tekst jak i cały BP.pl) niestety jednocześnie idealnym przykładem “złej edukacji” i wybiórczej interpretacji wyników co w efekcie daje zakłamany przekaz.
Przede wszystkim razi bardzo stronnicze i wybiórcze traktowanie wszystkich inwestycji. Według przeprowadzonej przez… tabloid? ankiety wynika, że aż 59% z nas uważa za najbardziej zyskowne inwestycje w nieruchomości. Autor – Grzegorz Nawacki – argumentuje tym tezę o “słabej orientacji” Polaków nt inwestowania, bo jak sam zauważa ceny nieruchomości w zeszłym roku spadły. Zapomina tylko o tym, że w przeciwieństwie do pakietu akcji (nie dywidendowych) czy lokaty nieruchomość może być aktywem i przynosić zyski nie tylko z jej sprzedaży (nawet jeśli jej realna wartość spada).
Od pierwszego lutego w ofercie Deutsche Bank znajdziemy dwie nowe lokaty Pełny Zysk – 3 i 6 miesięczną. Oba depozyty wbrew informacją zawartym w bannerach reklamowych oprocentowane są na poziomie 4,86% i 4,455% (a nie jak sugeruje kampania reklamowa 6% w skali roku) jednak dzięki dziennej kapitalizacji omijany jest podatek Belki.
Depozyty dostępne są oczywiście tylko i wyłącznie dla klientów banku na szczęście w ofercie DB istnieje darmowe konto internetowe dbNET, które w zupełności wystarczy – niestety dla tych, którzy nie są obecnymi klientami banku może to być kulą u nogi – przykład AliorBanku pokazał, że nawet darmowe konta z czasem mogą zacząć przeciekać.
Ile uda nam się na lokatach zarobić?
O Koncie Oszczędnościowym Sezam oferowanym przez Bank BPH pisaliśmy już pod koniec zeszłego roku, kiedy oprocentowanie produktu wynosiło od 4,2 do 5,05%. W chwili obecnej bank ponownie rozpoczął promocje tego produktu, zmieniając nieco (na korzyść klientów) jego oprocentowanie.
Zmiana dotyczy oczywiście wysokości najwyższego progu oprocentowania – 5,05% – które od tej pory obowiązuje już od pierwszej złotówki. Dodatkowo zysk naliczany jest na koncie codziennie (dzienna kapitalizacja) co oznacza, że Konto Oszczędnościowe Sezam daje nam możliwość zarobienia 5,05% “na czysto” (z pominięciem podatku Belki) dla kwot do 18 tyś zł.
Do jutra do godziny 12:00 można oddawać głosy w konkursie Blog Roku 2009 organizowanym przez Onet.pl. Podstawy Inwestowania co prawda biorą udział w konkursie w kategorii “Blogi Profesjonalne”, jednak nie zachęcam do oddawania głosów (nie tylko na mój blog, ale ogólnie w ogóle). Powodów jest kilka – nie jest to na pewno zabieg marketingowy.
Po pierwsze, uważam że tego typu konkursy nie są wiarygodne z tego względu, że wymagają sporo interakcji i wbrew pozorom pewnego wydatku finansowego od głosujących (to tylko 1,22 zł za sms’a ale jednak). Po drugie – gdyby faktycznie wybierano rzeczywiście najlepsze blogi można by robić to bazując na statystykach odwiedzin – w końcu im coś jest “lepsze” tym więcej osób z tego korzysta. Kilka kategorii oczywiście mogłoby być wybieranych jedynie przez jury – bo wiadomo, że nie zawsze “masa” ma rację, jednak płacenie za oddanie głosu jakiejkolwiek kwoty uważam za nieporozumienie (chociaż w pełni rozumiem model biznesowy Onetu).
Tak czy inaczej dziękuje tym, którzy na Podstawy Inwestowania zagłosowali, a tych którzy jeszcze tego nie zrobili (a z jakiś powodów chcieliby) zapraszam na stronę Podstaw Inwestowania gdzie znajdziecie dokładne informacje o nr telefonu na którego należy wysłać sms’a oraz o kosztach z tym związanych. Ponieważ nie wypada głosować na samego siebie, swojego jednego sms’a wysłałem na blog Trystero.
Każda, nawet najmniejsza inwestycja ze 100% gwarancją zysku wymaga od nas chociaż pobieżnego oszacowania przyszłych zysków. Niestety nawet najprostsze inwestycje takie jak lokaty czy konta oszczędnościowe potrafią rozczarować początkujących inwestorów czy osoby które po prostu chcą oszczędzić – zazwyczaj zysk jaki otrzymujemy różni się od tego, który zakładaliśmy.
Dzieje się tak, ponieważ zazwyczaj nie uwzględniamy kilku ważnych czynników, które wpływają na wynik naszej inwestycji, inaczej mówiąc – ograniczają nasze zyski. Poniżej przedstawiamy kilka istotnych elementów, które mają duży wpływ na nasze przyszłe zyski.
Od 7 stycznia w ING Banku Śląskim obowiązuje nowe oprocentowanie lokat 12 miesięcznych. Podwyżka co prawda jest niewielka (zaledwie 0,5 i 0,85 punktu procentowego) i dotyczy jedynie lokat długoterminowych, ale zawsze jest to czymś pozytywnym szczególnie, że od prawie roku oprocentowanie lokat systematycznie spada.
Zmianie uległo oprocentowanie eLokaty 12M oraz Lokaty standardowej 12M (obie dla klientów indywidualnych) na których zarobimy kolejno 4,75% (zmiana o 0,5) i 4,60% (zmiana o 0,85). Niestety zysk z obu lokat księgowany jest po ich zakończeniu więc nawet nie ma mowy o próbie ominięcia podatku Belki.
Wraz z nowym rokiem Polbank wprowadził do swojej oferty na czas ograniczony Lokatę na wysokich obrotach. Jest to tradycyjny trzymiesięczny depozyt o oprocentowaniu 6% w skali roku. Patrząc na samo oprocentowanie lokata wydaje się być jedną z najlepiej oprocentowanych na rynku, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę kontynuację obniżek oprocentowania depozytów wśród konkurencji. Gdzie jest haczyk?
Zacznijmy jednak od tego, że produkt ten dostępny jest w ofercie banku jedynie do 18 stycznia 2010 roku co oznacza, że zostało nam niecałe dwa tygodnie na ewentualne skorzystanie z promocji. Jest to ważne ponieważ niezależnie od tego czy jesteśmy klientami banku czy też nie do jego założenia wymagana będzie wycieczka do najbliższej placówki banku (podobno w przypadku produktów promocyjnych jest to normą w Polbanku – przynajmniej tak twierdzi operator infolinii).
Dziś jest ostatni dzień na składanie wniosków o otwarcie Lokaty Optymalnej w Noble Banku (za pośrednictwem Open Finance). Ponieważ jest to w tej chwili najwyżej oprocentowana lokata pozwalająca ominąć podatek Belki i w dodatku nie wymaga dodatków typu konto w NB etc warto zastanowić się czy nie jest to ostatnia szansa na tak duże odsetki w tym roku.
UPDATE: promocja została przedłużona do 19 stycznia 2009
Mimo, że termin składania wniosków mija dzisiaj jak słusznie zauważył APP Funds w swoim dzisiejszym wpisie – możemy z łatwością i bez ponoszenia żadnych konsekwencji przedłużyć sobie tą promocję aż o 2 tyg w oczekiwaniu na zmiany jakie przyniesie nam pierwsza połowa stycznia. Jest to możliwe dzięki temu, że nasz wniosek ważny jest przez 14 dni, a w przypadku nie przelania pieniędzy na wskazane konto – po prostu traci ważność.
Na początku grudnia mBank wprowadził do swojej oferty lokatę jednodniową (tzn z dzienną kapitalizacją) o oprocentowaniu 4,5% w skali roku. Lokata “Czysty zysk” daje możliwość ulokowania pieniędzy z zachowaniem wysokiej płynności i możliwością ominięcia podatku Belki. Depozyt dostępny będzie w ofercie banku do 26 lutego 2010r. Ile możemy zarobić?
Wszystko zależy oczywiście od kwoty inwestycji jeśli jednak nie przekroczy ona 20 100,00 zł (około) wówczas dzienny zysk z naszej lokaty nie przekroczy 2,49 zł dzięki czemu nie zostanie nam potrącony podatek Belki – będzie to równoważne lokacie o oprocentowaniu 5,55% obciążonej podatkiem. Wszystkich, którzy będą chcieli skorzystać z promocji a mają do zainwestowania więcej niż 20 tyś zł na pewno ucieszy fakt, że ilość zakładanych lokat jest dowolna co oznacza, że wystarczy podzielić dowolnie dużą kwotę i przelać na osobne lokaty.

Wszystkim czytelnikom bloga z okazji świąt życzę wszystkiego dobrego, odpoczynku od giełdowego zgiełku, od natłoku informacji, od wykresów, statystyk i rekomendacji. Bez zmartwień o oszczędności, procenty i prognozy zysków.
Kilka dni całkowitego oderwania się od codzienności na pewno wpłynie pozytywnie na wszelkie późniejsze decyzje finansowe, ale przede wszystkim da możliwość spędzenia czasu z tymi, dla których w pozostałe dni w roku nam go często brakuje.